-
Postów
2 223 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Vulc
-
Z napędem 4K. Bez napędu 3.5K.
-
Openworldy na pewno łatwiej sprzedać i mimo ich wielkości, łatwiej zapełnić contentem. Jakiej jakości najczęściej jest to content, chyba nie trzeba przypominać. Mnie też to męczy, zwłaszcza że takie gry często wymuszają zaliczanie kolejnych nudnych aktywności pobocznych, żeby rozwinąć postać i zdobyć jakiś sensowny sprzęt. Zdecydowanie wolę bardziej skondensowane produkcje z quasi otwartym światem, albo zwyczajnymi hubami. Deus Ex: HR, Dishonored, Soulsy, this kind of stuff. Co nie znaczy, że nie wciągnę czasem jakiegoś sandboksa. Po takich produkcjach muszę po prostu później odetchnąć, bo potrafią człowieka zamęczyć.
-
Nie pomagasz.
-
Fakt, walk jest za dużo. Wylazłem w końcu ze szpitala i jestem trochę wymęczony. Tak czy inaczej zabawa w chowanego z nogusiami mega, fajnie się kleją do rogów w jakichś opuszczonych prysznicach.
-
Nie mam porównania do R70X, ale AD500X są bardzo lekkie, świetnie się nadają na dłuższe sesje. Nauszniki mogłyby być trochę głębsze, choć nie ma tragedii. Jest nią za to dla mnie wspominana wyżej konstrukcja pałąka. Skrzydełka to IMO kiepskie rozwiązanie, po kilku dniach testów nadal nie mogę się pozbyć wrażenia, że słuchawki mi zaraz zjadą z głowy. Co też ma miejsce przy gwałtowniejszych ruchach głowy. R70 mają podobną konstrukcję, więc może i te okażą się kompatybilne z Twoją głową. Ja chyba jednak podziękuję i je sprzedam.
-
Skróciłem nieco.
-
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Porównywanie do Wiedźmina to trochę jak kopanie leżącego, a raczej bezczeszczenie zwłok. Zresztą W3 jest świetnym przykładem jak ważny jest writing w grach, szczególnie z tego gatunku. Produkcja zjadająca całą konkurencję, do dziś stawiana jako przykład. A przecież daleka od doskonałości (łagodnie mówiąc) choćby na gruncie mechaniki walki. Priorytety. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Spoko spoko, strzelałem. Niech będzie niemiecka, może klimat zrobi się nieco cięższy. Jeszcze w kwestii Taash, podkradnięte z forum BSN. [spoiler] I am less critical than most folks here, but there is this one codex entry about Taash that is just unbelievable. It's just so out of place. SPOILER: Click to hide Codex entry: Taash Notes: Meeting Shadow Dragons to Talk Gender Stuff source Writing notes to work through gender crap. (Showing to Rook for help maybe.) Maevaris pretty. Tarquin tough. Both trans! (Both open about being trans and said I could share stuff if it helped me on "my journey.") ( I did not ask for "a journey.") Trans means was other gender. Then changed? —Wait. No. Was always new thing. Just now acknowledged. —Not changing. Affirming. Trans woman IS woman. Not feeling right in body is dysphoria—WHOLE BIG THING. —Could feel like want to be guy instead of girl. (no) —Could feel like not connected to body. (not everyone does this?) —Could feel uncomfortable with girls who act more feminine. —No. I like girls. Girls smell good. —But like hanging out with Lords more than girls. —Ashamed of not doing what your gender "should do." (UGH) —Getting euphoria is feeling right. Non-binary means not man or woman. Can feel like either? —Can look like guy/girl/neither. —Some use she/he. Some swap. Some use they. But still single with name? —"Flynn IS non-binary. They ARE coming this way." —Confusing but sure. Also gender-fluid. —Feel different on different days. —Can switch pronouns. —Don't think that's me. Agender/bigender/demigender/others —Lot of different ones. —Not me but okay. Never too late. Valid even if no words when younger blah blah blah. —Maevaris saw notes and is mad —"Write this down, exactly. You're valid. People will say you're not enough this, or too much that. Do not let it diminish you. No two journeys are alike. That's wonderful. Embrace it. Did you... did you get all that?" —Okay fine. [/spoiler] Rozkminy postaci w grze o smokach. No, ale oni nic nie sprzedają. 🧐 -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
A tak, ten szarmancki nekromanta od uśmiechniętego szkieleciku. Zastanawiałem się dlaczego nikt o nim nigdy nie wspomina. To już chyba wiem. Dialogi? Zawsze można sobie włączyć wersję hiszpańską. I wyłączyć dźwięk. 🤷 -
Teraz jeszcze tak, ale Sony już jaśniej nie może dać do zrozumienia jaki kierunek chcą obrać.
-
Pełna zgoda. Zresztą nie służy to próbie przekonania kogokolwiek, bo jak ktoś gra tylko na konsoli, nie będzie lepił kompa od podstaw. Nawet jakby to był ten sam koszt. To tylko luźna dyskusja o zmieniającej się równowadze sił. Swoją drogą też mnie to zawsze bawiło z tym Windowsem, że przecież to ja za darmo mam eheheh. Albo zasilacz od szwagra.
-
Ciężko, ale można złożyć coś sensownego. Z monitorem to wiesz, nie wiem czy jest sens liczyć. Do konsoli też potrzebujesz wyświetlacz, a nie każdy konsole chce wrzucać do salonu. Tutaj bardziej rozchodzi się o sam fakt, że teraz takie rozkminy nabrały sensu, bo PS5Pro cenowo zaczyna dobijać do solidnej konfiguracji PC. Gdzie wcześniej w cenie konsoli to mogłeś kupić co najwyżej kartę graficzną. Od zawsze koronnym argumentem na korzyść konsol była właśnie cena, bo za połowę kwoty PC dostawałeś całą platformę. To powoli zaczyna wypadać z równania.
-
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Ale mamy też wady. 😇 -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Taash padła ofiarą swojego "twórcy", tego w jaki sposób przedstawiono Qunari w tej grze (w tym stylu artystycznym) i błyskawicznego wypłynięcia filmików z nią w roli głównej. Ona nie miała żadnych szans od samego początku. Nie ocenia się książki po okładce, ale wystarczy spojrzeć na nią i posłuchać dialogów. Przy czym nie mówię absolutnie o elementach woke, odłóżmy je na chwilę na bok. Nie mam żadnych powodów być uprzedzonym do jakiejkolwiek postaci w tej grze, ale to co widziałem się po prostu nie klei. Może mnie wyprowadzisz z błędu, może nie. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Zakładam, że chodzi o poziom wykonania poszczególnych elementów i całokształt. Ja też często to robię, w obrębie innych serii. Nie wymagam, żeby gra robiona w innych czasach, dla innej publiki, była jej kopią. Są różne drogi do osiągnięcia dobrych efektów. A wspomnianego gościa nie trawię. Manieryczny głos, porównania na poziomie przedszkola, tani populizm, 10 minut reklam jakiegoś szajsu - można mieć różne opinie o tej grze, ale to nie wygląda na "recenzję" godną uwagi. -
Dupy nie urywa, ale ten one linery nawet czasem siadają. Wypisz wymaluj gra do Game Passa. Płacić to nie, ale "za darmo" to i ocet słodki.
-
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Jak porównywać to do najlepszych. Czy to do innej gry, czy też w obrębie danej serii. Co w tym dziwnego? Origins ma 15 lat, nie 30. A choćby tutaj to same młodzieniaszki nie siedzą. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
No właśnie, gdyby. Gdyby dali lepsze dialogi, dojrzalsze postaci, gdyby pozostali przy klasycznej oprawie i formule dark fantasy, gdyby nie blokowali przedpremierowego dostępu do gry, gdyby prowadzili bardziej umiejętny marketing, gdyby nie zwolnili w tzw. międzyczasie utalentowanych pracowników, gdyby nie uprościli niektórych kluczowych mechanik, oferując niewiele w zamian. Wątek wyglądałby zapewne trochę inaczej. Tam naprawdę ktoś fest nie ogarnia jak działa internet, a ludzie tylko czekają, żeby im się dobrać do dupy. Sami się podali jak na srebrnej tacy, na kształt prosiaczka z jabłkiem w pysku. Rzeczy, które można było za pomocą odrobiny subtelności przemycić tylnymi drzwiami, z miejsca trafiły na pierwsze strony, a później już poszło z górki. To co ta gra ma faktycznie do zaproponowania, szybko przestało kogokolwiek interesować. Nigdy się nie nauczą. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Tak to wygląda. Jeden krok do przodu, dwa kroki do tyłu. A że na tle Inkwizycji miejscami nie jest źle, to akurat nie jest jakieś wielkie osiągnięcie. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
W przypadku dialogów jest raczej zgodność pod tym względem, reszta wiadomo. Jeden rabin powie tak, drugi powie nie. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
-
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Dla słownej gimnastyki i chęci poznania innego punktu widzenia. Myślę, że dlatego tutaj jesteśmy i robimy to co robimy. A przynajmniej ja jestem. Choćby w tym wątku są ludzie, z którymi można rzeczowo pogadać i to jest mega. A że temperatura czasem wysoka, dla ex-labowców to raczej żadna nowość. 😏 -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
To też było poruszane, nie jest niczym zaskakującym, że na głośnej premierze robi się wyświetlenia. Blokując dostęp do gry też sobie przyjaciół nie zaskarbisz. 🤷 -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
Otóż to. Obcujemy z tym od dawna i rzadko kiedy ktoś z tego powodu kręcił aferę. Niestety wszystko ma swoje granice, a twórców Veilguarda nikt subtelności nie uczył. -
Dragon Age: Straż Zasłony (Dragon Age: The Veilguard)
Vulc odpowiedział(a) na bleidd temat w Gry komputerowe (PC)
W sensie? Te gry ciężko porównywać, Banishers to produkcja od studia indie, z praktycznie zerowym marketingiem. Wielkość graczy nawet o niej nie słyszała, wystarczy poczytać wątki na Steamie czy Reddicie. Tutaj żadnej afery woke nie było, bo nie było zainteresowania. A wiadomo po co się te elementy grilluje, dla wyświetleń. A jakie inne rozwiązanie niż "nie kupować" masz na myśli? Nie chcę kolejnego Dragon Ejdża w tym stylu, więc mam kupić żeby studio nie umarło czy nie kupić, żeby kolejna gra nie wygląda tak samo?
