-
Postów
650 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Necronom
-
Ja mam póki co zasobów sporo. Gra rozsiewa beczki, tak że można skutecznie zaoszczędzić dużo. Amunicja jest tania do kupienia, a surowców do crafingu wystarczająco. Ale gra ma elementy dawnych survival horrorów. Bardzo ograniczone na początku miejsce w ekwipunku, trzeba czasami decydować co zabrać. Czy przedmioty typu zwykły klucz zajmujący osobny slot. Ale jeżeli dla kogoś klasyczne S-H nie są obce, to szybko się tu odnajdzie. Inni mogą smęcić, bo logiki na pierwszy rzut oka może się zdawać niewiele. Gra trudna nie jest, co wymaga trochę pomyślunku.
-
-
Gram na 3080 i po ustawieniu pod siebie gra cały czas ma praktycznie 60 fps. Nie spada poniżej tego poziomu, coś tam tylko przyhaczy od czasu do czasu. Na rozdziałce 3440x1440.
-
Tak, ale DS2 miał to trochę komicznie zrobione. Jak pokonałeś wrogów to tylko padali. Żeby wyleciały z nich rzecz trzeba było je zdeptać albo w nie strzelić po zabiciu za każdym razem.
-
Nie w pierwszej części, tej z 2008. Dopiero dwójka dostała kopa. W jedynce postać to był wóz z węglem Zobaczę jak się Cronos rozwinie, niemniej powiązania z DS widzę ewidentne, co nie jest wadą. Bo DS to grywalne gry.
-
To deptanie z buta było tylko w dwójce(co było trochę głupie). W jedynce normalnie z wrogów wypadały podczas strzelania. System ulepszeń broni i kombinezonu, deptanie, toporna walka wręcz. Tylko DS miał stazę, która za bardzo ułatwiała.
-
Nie sądzę, gra daje wyraźne podpowiedzi. Poza tym mechanika jest blisko spokrewniona z DS. A ja przeszedłem całą serię DS praktycznie. Generalnie czuję się "jak w domu"
-
Jestem po trzech godzinach. I chyba zupełnie w inną grę gram niż osoby co wcześniej pisały Nie ma żadnej klockowatości. To już Dead Space był bardziej toporny. Postać jest normalnie mobilna, stabilność broni jesteśmy po godzinie już w stanie ulepszyć. Przeciwnicy mają czułe punkty. Klimat świetny. To samo działanie. Mam od czasu do czasu stutter, ale gra działa ogólnie bez większych problemów.
-
-
-
Tja, jasne od wujka z ameryki. Ale ok moderacja jasno napisała, eot z mojej strony.
-
Bo ta gra nie ma dema? I każdy kto pisze, że gra na demie wiadomo, że ukradł. Ale moderacja się jasno w tej kwestii wypowiedziała.
-
Spoko wygląda. Jutro sam pogram
-
Kiszak, Kolekcjoner CN. Kilku tych cudaków jest. Uprasza się o niewrzucanie ich tu
-
Osoby, które grały w SH2 Remake. Można porównać jak działa Cronos, lepiej gorzej?
-
Dead Space, do którego Cronos jest porównywany też nie miał uników i nikomu nie przeszkadzało. I też byli szarżujący przeciwnicy 😉
-
Coś tam łatają. Posklejają, cena do tego czasu trochę spadnie. Na muve za 255 zł, ale to dalej za dużo.
-
I moderacji to nie przeszkadza? Bo zazwyczaj jak udzielałem się po forach to było to dość surowo karane. Jak nie to spoko, zamykam się i nie będę drążyć 🙂
-
No chyba jednak trzeba. Bo prywatnie co robisz to jedno, twoja sprawa. Ale publicznie zachęcać kogoś to drugie.
-
Co to ma do rzeczy? Rozumiem, że jak w sklepie coś uznasz za drogie to też sobie weźmiesz? I uprzedzając. Kradzież fizyczna a piractwo programów to to samo.
-
Gdzie niby? Czy poprzez "demo" masz na myśli kradzież.
-
A idź pan, nie kuś 🙂 Za wyjątkiem jedynki wieeele lat temu to później w żadnego MGSa już nie grałem. Z chęcią ogram, ale nie w tym stanie gry i nie za tę cenę.
-
Remake na 5, ale ile punktów ma skala? 20? Nie, wychodzę stąd, bo znowu się beczka nakręca
-
Gra z potencjałem pod przyszłe generacje. Wyprzedzili czasy.
-
Jak zwykle. Na recenzje portali już dawno przestałem zwracać uwagę. Wchodzisz na Steam, a tam na czerwono.
