-
Postów
2 425 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez JeRRyF3D
-
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Upiorne jest to (choć oczywiste i wiadome) jakim szambem jest cały system. Firmy piszące wnioski, itd. Na każdym szczeblu syf. -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Nie widzisz, ze KTO, nie ma tu większego znaczenia. Banda rządząca Warchołów jest taka sama. Barwy inne. -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Czyli która partia? Bo program opracował pis, trwoni ko. -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Teraz o to pytasz? -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Odin. O nim między innymi mówiłem, ze bredzi, przez nieznajomość tematu. @Karro. Co zabawnego? -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Absolutnie tak nie uważam. Ba. Jestem przekonany, że jak się wezmą za weryfikacje, to włosy nam staną od ilości "znajomych królika", ale ja nie o tym zacząłem. Po prostu kipi od szyderczych rolek, TikToków, itd. skupiających się na HoReCa i drwiących z tych "projektów". I o ile dupy daje taki "Dziki Trener" czy inny lamus prawny, czy ekonomiczny, to robią to dziennikarze, "renomowane" portale i media - jak by nie patrzeć - kompromitując się brakiem wiedzy i nieznajomością terminu "dywersyfikacja". Równie dobrze można było nazwać te 0,5% dotacji "roztrwonieniem kasy". Ale raczej trudno śmiać się, że ktoś realizuje plan "roztrwaniania kasy" przez... roztrwanianie kasy. Nikt mądry się nie przyjrzał temu (?!?!) przez całe lata (?) - że jest tam zaplanowany taki debilizm, jak "dywersyfikacja"? Wszystkie mądre głowy, redakcje śledcze, ministerstwa, czy to PiSowa, czy KOowa śmietana (czy to w dobrej wierze, czy na potrzebę szydery - mało teraz już ważne). Żadne Bosaki ani Mentzeny? - NIKT kompletnie tego nie analizował (?), nie czytał, nie prześledził? Dziś za to WSZYSCY mądrzy do śmiacia. Od ekonomistów, przez prawników po pustaków z Tik Toka. DANO DUPY DAWNO! Na etapie planowania i rozdzielania środków KPO (HoReCa, bo to mnie pali do białego). Ba! Ciekawy jestem KIEDY te programy, kwoty, udziały procentowe zostały ustalane i przez kogo? Może to jeszcze czasy PiS? Nie zmienia to oczywiście DEBILNOŚĆI tego, i nie zmienia faktu, że będę spłacał takie KPO ja (!), bez względu na to, kto dał dupy (Pis? KO? UE?). -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Bezdyskusyjnie pozyskano KUPĘ szmalu (!) i bezdyskusyjnie sektor HoReCa, to żenada i wywalanie hajsu. I powinny polecieć głowy za HoReCa. Ale, jak to u nas, nikt na to nie patrzył, co to (?) i po co to (?), na etapie gadania o KPO (ot taki telewizyjny slogan = kasa z unii). Ktoś taki program opracował (a przynajmniej powinien), ktoś go akceptował (a przynajmniej powinien), a teraz... gdy się go REALIZUJE ZGODNIE ZAPISAMI, to larum, bo pojawił się jacht, albo klub dla swignersów. To skandal! Spoko i podzielam, ale z drugiej strony POLSKA DRŻY w posadach o 0,5% całej dotacji, tylko dlatego, że pojawiły się elementy, których trudno nie zauważyć, jak jachty. Jacht to synonim luksusu i fortuny. I zgadzam się. Ale uważam, że te 0,5% należy zweryfikować i zawrócić, jeżeli to możliwe i cieszyć się 99,5% pozostałych. Do tego te herezje i darcie szat, że szpital nie dostał na łóżka na onkologię, a ktoś dostał na jacht. Serio ktoś nie zadał sobie nawet najmniejszego trudu, by o tym poczytać. Czaty sraty GPT, AI, cuda wianki, komórki po 6K w kieszeniach, a ludzie nie zadają sobie trudu, żeby cokolwiek samemu zakumać i nie powtarzać jak papugi bredni (a dziennikarze, jak debila też - bo się zajebiście klika). Sumując. Temat HoReCa, wnioski i ich przydziały, to skandal, ale skandal "zapisany w projekcie"! Jakiś debil wrzucił tam "dywersyfikacje". No to te wszystkie gówna dofinansowane, to jest właśnie dywersyfikacja. Skandalem jest też to, że to jest "dawanie" kasy na drugą odnogę działalności, ale... bez oceny ryzyka! Jak zwykły człowiek chce otworzyć biznes, to grubo myśli czy mu się uda, i czy nie wtopi. Jak wtopi - plajta - idzie na dno czasami. A tu... kasa nie moja. Nie ma ryzyka. Więc to powinien KUR...a (!) ocenić fachowiec przy akcepcie wniosku, a nie jakiś random urzędniczyna. HoReCa = skandal. Ale cały ten dym o to - grubo przerośnięty (mówimy o 0,5% KPO. Wiem. Nie ma że mało i że mało to wolno rozpierdolić. Nie wolno! I powinny polecieć za to głowy. Ale bez scen. 99,5% pozostałego KPO nie cieszy? -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Przeczytałem 6 stron i mi kapcie spadają, o co ta awantura. LOL. -
Na co idzie kasa z KPO zagraj w mini grę!
JeRRyF3D odpowiedział(a) na KiloKush temat w Dyskusje na tematy różne
Tam gdzie wszyscy jachtowicze. Jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą, udokumentujesz straty na niej w czasie pandemii, to piszesz. -
Na moje (i gry) nieszczęście jestem po przejściu TLoU2 i dla odświeżenia TLoU1. No i tu boli. Mafia Old jest IMO całkiem solidną grą (jak dla lamusa niemafiowego), ale niestety po takich klimatach, jak TLoU brak jej, sznytu, "truskawki" na torcie, brak jej... SPEKTAKULARNOŚCI (wiem, nie ten budżet, nie ten wymiar studia), ale żeby nie było - i tak misię podoba. Klimacik - JEST, historia - ma bieg, postaci - dobrze zarysowane, budowanie nastroju i historii przez "tekst gadany" - bardzo spoko. Widzę tu i RDR2 (dużo gadania i budowania gry narracją), widzę troszkę Plague, widzę (graficznie) kawałki Indiany. I jestem ZACHWYCONY oprawą. Fani widoczków RDR2 albo wiedźminowych - będą w siódmym niebie IMO. Tempo, narracja, itd. też iście RDR2. Sprinterzy mogą się znudzić. Fani flaczka RDR2 będą u siebie. No i niestety ma też RDR2ową wadę, która bardzo mi przeszkadzała w RDR2 - i nie jest to wada gry (!) lecz moja - dużo tekstu, mądrości, wyjaśnień (super!)... w trakcie jazdy konnej (!!!), itd - co powoduje, że albo czytam (i tracę "widoczki i smaczki"), albo skupiam się na obrazku i... tracę narrację. No, ale cóż - ten typ tak ma. Graficznie dla mnie sztos. Jak w RDR2 - chcę się tam być. Klimacik terenu świetny. Wszystko super się spina wizualnie. Braki - brak spektakularności i zróżnicowania scen, ujęć kamery - nie mam WOW JEB! Nawet podczas... Troszeczkę irytują (minimalnie, ale ja je widzę!) np. Loadingi... nie wiem, dlaczego tak kretyńsko długie. M2... zanim załapałem w magazynie, o co biega, i jak grać, na planszy byłem 5 sek. - wtopa i... 20 sek. loading tej samej pozycji, 15 sek grania - 20 sek loading. Więc, jest troszkę niedoskonałości, ale BAWIĘ się fajnie, a OKO wyłazi mi z orbit na oprawę. Zobaczymy, jak dalej.
-
Na Twoim configu?
-
Nie grałem NIGDY w żadną Mafię. Nadrabiam, zaczynając od The Old (i niestety nie będzie to GOTY IMO). Czy pozostałe są podobne? Lepsze, gorsze? Mam 3h w TO i, do której z poprzedniczek jej najbliżej?
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Ha! Dokładnie. Ja, jako "fan" postępu i "klakier" RT do teraz nie wiem (i tym bardziej czapka ze łba), "jak oni to wszystko ogarnęli (?!?) i uzyskali TAKĄ jakość w TLoU / TLoU2? IMO Majstersztyk graficzny, a... bez świrowania i epatowania najnowszymi osiągnięciami. Mnie "syndrom" TLoU dręczy i wszystko ogrywane dziś nadal porównuję do tej produkcji. -
Jak to kto? Jakiś fan Buda Spencera!
- 487 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- brzydka baba
- star wars
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
A ja nasłuchuje po chałupie, co mi o 13:00 (?) dzwony biją!? Teraz wiem dlaczego @Kadajo! Serio, cieszy mnie, gdy w takich dyskusjach, ktoś jednak wyciąga wnioski, zmienia zdanie, dociera do niego. Fajne to, a dyskusja ma sens. Ba! Mało tego. Należy mieć świadomość, że tego NIGDY nie uda się do końca "ujarzmić", a wszystko będzie długo jeszcze kwestią kompromisu i mądrego zarządzania zasobami (nieliczenia tego czego nie widać, zasięgu, itd.). Ale fajnie, że to do Ciebie dotarło. A już zupełnie fajne jest to, że tak naprawdę nie wiemy (a może wiemy? otwieram dyskusję ), czy dążenie do superturbo realizmu graficznego... jest w grach potrzebne? I gdzie jest ta granica, że coś jest "fajne", a później przestaje już być...sensowne. W końcu w sytuacji, gdy dobijemy do super realizmu modeli, oświetlenia, itd. (dla mnie ociera się o to nowa Senua) możemy stwierdzić - to po cholerę to w ogóle renderować (?) i zarzynać rtx 9090 za 20K? Wracajmy do ery kamer i aktorów, bo teraz zjadamy własny ogon i wymyślamy koło na nowo, aby uzyskać renderingiem efekt, który mieliśmy w grach 30 lat wstecz = żywy aktor. ;). Bardzo trafne! POTRZEBY / OCZEKIWANIA. Zobaczcie, ile jest czasami batalii o coś (o tekstury, zasięg rysowania, cienie, popuping, itd. itd.) i będzie się ścierało 5 kolesi i dla każdego z nich coś będzie turbo ważne, a dla drugiego to absolutnie nieistotne. Zobacz nasz przykład i demko "Adam". Ja sram pod siebie z zachwytu nad paletą kolorów w tym demie, światłem i generalnie "realizmem" (zwykle w takie klimaty uderzam wszędzie, gdy tylko się da, przekopując nexusa i ReShade), a dla Ciebie absolutny syf i przeciwległy kraniec Twoich potrzeb / oczekiwań. -
Dzięki. Na Instant było parę grosików taniej. Się instali.
-
Namówiłeś mnie, ale... znajdę Cię, jak by co!
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Hehe. Zrobił się OT, trudno. Przeboleją. specjalnie dla Ciebie, hot, na kolanie z szafki, patera... 20 lat wstecz BTW. Chyba teraz jasne, skąd F3D w ksywce 20 lat, i jak krew w piach, ... ta, krew od razu Przetestowane. 4K max full: 85 - 105 fps. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Tak się dziś rozMAGAZYNowałeś 3D, że mnie uruchomiłeś. Zaczepiłem kolesi na FB - Red. nacza i wydawcę... sprzed 20 lat (!), czy nie mają PDF archiwów gdzieś. WOW! Thx. Wlokę... -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Nie dziwi. T E C H N O L O D Ż I A ! Bardzo celne! PREFERENCJE, gust, lub - po prostu - lubię / wolę. Lens Flare i HDRb miały swój czas! Nie miaucz! Kurde! I zrób tu teraz grę, co siądzie każdemu. RDR2 bez tej gęstej jak śmietana volumetryki ?! TLoU bez cząsteczek kurzu i zarodników, bez śliny z japy przy pyskówkach, SilentHill bez... itd. itd. Ja potrafiłem w TLoU / 2 - kręcić 5 min kamerą stojąc w miejscu, żeby tylko dobrze obadać wszelkie warianty (!) wypaluchanych witryn albo kineskopów TV! Kurz, brudek, odciski, pajęczyny... miód! -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Widzisz. Bo to jest jedna z tych rzeczy, o których zapominamy, albo nie wierzymy w nie. FACHOWOŚĆ! Jak siada wariat zakochany w tym co robi, może zrobić CUDA. Żyjemy w błogim przeświadczeniu, że jak "ktoś robi gry, to się zna". Gówno prawda. Wszędzie cała masa partaczy! W każdej branży. Mechanicy, lekarze, itd. Dzisiejsze studia developerskie, to są w bardzo wielu przypadkach corpo do robienia kasy. Bez duszy (może kiedyś była), bez fachowców (może kiedyś byli), itd itd i dostajemy na 10 gier 7 gniotów. Ja od pewnego czasu - 14 lat siedzę w takiej dziwnej branży, gdzie leci mi przez ręce sporo umów. Wiele musiałem sam zredagować. Wiele korygowałem i szlifowałem przez lata. I często myśląc (na początku), że jestem "cienki w te klocki". Ale przez te 14 lat miałem nadzieję, że po roku, 3 lub 5 latach wpadną mi w ręce cudze umowy, tak doszlifowane i tak dolizane, że będę mógł sobie z nich wywlec punkt, dwa, może podpatrzeć większość umowy i "zobaczyć, jak to robią zawodowcy". I wiesz co? Przez te 14 lat nie wpadła mi w ręce ŻADNA UMOWA, która zerwałaby mi skalp i spowodowała WOW! Myślałem, że jak dotknę kiedyś umów z np. z TVN, Polsatem i innymi grubasami mediów, z planami filmowymi, itd. I wiesz co? Zgroza. 90% Na kolanie, gówniane zapisy, merytoryczne szambo albo umowa niczego nie regulująca (najczęściej absurdalne obwarowania dla swojej strony = gwałt), ba! bez tabulacji, estetyki, z bykami, westernową czcionką (wszelkie debilizmy przerobiłem) = wstyd! A takie umowy dostawałem od największych (niby) marek i brendów. Długo myślałem, że to ja będę mógł się czegoś nauczyć od nich i... nigdy mnie nie porażono fachowością. Tak jest wszędzie niestety. Mistrzów jest niewielu, rzemieślników rzesza, a kompletnych partaczy wcale wśród zawodowców nie brakuje. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Wiecie. My siedzimy w swoim śmieszny gierkowym kurwidołku i masturbujemy się RT i gamingiem. Prawda jest taka, że nastąpiło pierdolnięcie w IT, jako takim. AI zdominowało wszystko, na świecie się zagotowało "wojennie" (zbrojenia + sprzęt pod to), skośni wyruchali rynek samochodowy (sprzęt, systemy, wyświetlacze, AI pod to), muski sruski swoje tesle i autotaksy. Ktokolwiek cokolwiek rzeźbi na poważnie, to rzeźbi pod te branże. My - gracze - dostajemy jakieś trociny / odpryski tych technologii "przy okazji", co spadnie z pańskiego stołu. Pewnie jeden żółtek po godzinach "w kozie" zostawiony dłubie coś dla gejmingu 3h na tydzień. Tego jest kupa. Wbij sobie UNITY DEMO, to wywali fajne rzeczy. Dlatego nie ma co sapać! Tylko czekać sobie grzecznie, aż będzie nam dane grać "w takie rzeczy". To już za progiem IMO. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
No właśnie !!! I tu jest pytanie! Czy taki "Adam" to ściema (nie drążyłem, wystarczy, że szczena opadała od samego patrzenia)? Czy taki "Adam", to nie ściema, tyle że renderowane przez jakąś farmę? Dla mnie - KLUCZOWE w każdej produkcji jest... światło (może stąd te parcie w linii prostej do RT / PT ). W tym filmiku jest świetne, naturalne, przydymione światło, które nadaje "realizmu". Zobacz, że pomimo, iż nie brak tam kolorów (są pomarańcze i niebieskości), to są one takie neutralne, nie są oczojebne, w połączeniu z szarzyznami betonu i stali - po prostu "fajnie" - IMO naturalnie - to wygląda. To można gdzieś sobie w realtimie obadać? -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Wukonga mi to nie pokazuj! Gra przeklęta! Nie da się zmienić klawiatury! A czekałem, jak Rusek na niklowany rower! PS. Lepiej zobacz, jak fajne filmy podpowiadają na YT te Twoje Np. "Adam" (2016 r.) - 1440p na GeForce GTX980 (LOL!) -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
@Kadajo. Muszę jak Kargul - "a niech nam tu gazetów nie czyta". Zadałem Ci najprostsze pytanie na ziemi. W jakie gry grałeś 7 lat temu, na jakim monitorze, w jakiej rozdzielczości i z jakim fps, oraz w jakie gry grasz dziś, na jakim monitorze, w jakiej rozdzielczości i z jakim fps - licząc w skrytości ducha, że udowodnisz mi, że dziś grasz w niższej rozdziałce i z mniejszym fps (idąc za Twoją narracją, jak to się uwsteczniliśmy i cofnęliśmy). Co dostałem? Jakieś powszechnie znane i dostępne materiały i benche. Nie interesuje mnie to (bo ja to znam). Interesuje mnie Twoje, @Kadajo uwstecznienie na przestrzeni ostatnich 7 lat. @Kadajo. Ja nie przespałem w mauzoleum z Leninem ostatnich 50 lat pod lodem. Jestem graczem. Uczestniczę w tym rynku od początku. Od ponga! Nie tłumacz mi więc oczywistych oczywistości. Czy RT gniecie wydajność w grach? - TAK. Bardzo. Tnie ją przez połowę, albo i więcej. Czy RT jest potrzebny w grach? - niekoniecznie - graliśmy bez i było dobrze (kiedyś też robiliśmy do latryn i też było dobrze = żaden argument). Czy należy pracować, udoskonalać, wdrażać RT w grach? - IMO bezdyskusyjnie TAK! Zresztą zobacz, jak jesteś "wybiórczy", a przy tym i nieobiektywny. Psioczysz na RT, ale, w całej swojej łaskawości, aprobujesz jednak i pochwalasz nawet DLSS. Spoko. A masz pewność (?), że DLSS na pewno by się ukazało, gdyby nie technologie i gry, które zarzynały sprzęty (typu RT/PT) i było ono KONIECZNYM antidotum i plasterkiem na niemoc wydajności? To przyjemny "odprysk" i uboczny efekt próby łatania braku mocy. I... siadł Ci. Ależ oczywiście, że tak! Serio dorosłego faceta dziwi (?), że są normy, udźwigi, wydajności, nośności? Po kiego w odlewniach tworzą tony krążków do sztangi, skoro nie można ich wszystkich założyć na gryf i dźwignąć bez zarzynania chłopa? Że na Żuka nie da się zapakować 40 ton kamienia - nie zarzynając sprzętu? itd. itd. Jest JAKAKOLWIEK branża w czymkolwiek (poza głupotą), która nie ma granicy, wydolności, możliwości? Dlaczego z kartami do grafy nagle miałoby być inaczej? Nie ma takiej mocy, której nie dałoby się wykorzystać. Nie ma takiej mocy, której nie dałoby się zarżnąć. Po kiego (?) gniotą prace na kompami kwantowymi? Bo wszystko, co powstało, jest za słabe do naszych potrzeb i oczekiwań. Pomyśl, jak potężne są dziś superkomputery (!) vs te sprzed 30 lat. To są tysiące wielokrotności (!), a i tak za słabe do tego, co byśmy chcieli i potrzebowali i... gniotą dalej temat. Co do wiecznego gonienia króliczka i "sprzęt zawsze będzie za słaby" - TAK. Bezdyskusyjnie. To, co dziś próbuje implementować się w grach (to "nasze RT gierkowe"), to kabaret - tyle ma RT (z całej technologii) co brudu za pazurami. To jest nie do ogarnięcia i nie do policzenia. Dodaj do tego cokolwiek ponad RT/PT - nie wiem, jakieś drobiazgi optyki = SSS (subsurface scattering), caustic, dodaj do tego skomplikowane algorytmy dynamicznego liczenia fizyki cieczy i gazów, przelicz to przez RT/PT/caustykę/SSS... (!!!) i jak już pójdzie dym z karty, to jeszcze zwielokrotnij / zmultiplikuj na ekranie jednej sceny. ;). W końcu w barze na blacie może leżeć 10 szklanek z gorzałką i palić się 10 cygar w popielnicach. Jeżeli zechcesz - ZARŻNIESZ kompa z pentagonu. Dlatego liczy się konkretna potrzeba (czy to aby jest niezbędne w scenie?), +mądrość deva, +umiejętność deva, +zdroworozsądkowe podejście, +optymalizacja i... może na końcu wyjdzie płynny obraz. Nie trzeba RT, nie trzeba kosmicznych wymagań. Chodzi o zdrowy rozsądek oraz relację potrzeba vs sens. W3 był dosyć długo killerem na benchach. Lata. Najpierw było FHD i 15 fps ;), później marzyliśmy o 30, 60, 120, 120 z HW, 120 z HW w 4K, nextgen i dobiliśmy do tego wszystkiego. 100 fps w 4K na ULTRA ULTRA w 4K nie jest jużWOW (choć gra się cudnie). Po czym JeRRy wszedł sobie na nexusa, zaciągnął moda do grafy (takiego grubasa, co modyfikował miliard ustawień, nie pomnę nazwy) i z zasięgu trawy typu 512, zadałem mu 2048, a później 4000 i 8000 zasięgu, i dowaliłem mu LODa *12 i wiesz co? Zgadnij. Miałem 3 fps (!) - słownie TRZY - na RTX 4090. Gra ujowo zoptymalizowana? Nie bardzo. GPU gruz? Też nie. Po prostu w główce mi się posrało i zajechałem chabetę, co normalnie ciągnie 120 fps. Ani gra, ani jej silnik, ani sprzęt tu nie był winien. Moje kretyńskie apetyty usera. Pomijam, że żadnego z tych parametrów nie wyłapałem okiem na ekranie (tylko topniejącym fps na OSD). Nie. Po prostu siedzimy po innych stronach barykady na tej samej wojnie. Patrzymy na TE SAMĄ szklankę wody. Dla Ciebie ona jest do połowy paskudnie pusta, a dla mnie do połowy cudownie pełna.
