Skocz do zawartości

bergercs

Użytkownik
  • Postów

    1 551
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez bergercs

  1. Prosta sprawa - ceny 300% w górę - po okazaniu legitymacji pracownika urzędu (czy co tam jest ) 66% rabatu. Skończyłyby się wycieczki z zewnątrz, a jak ktoś uparty to przynajmniej spoko zarobek byłby. Rozwiązań zapewne jeszcze kilka by się znalazło, ale lepiej narzekać na gościa, dzięki któremu dostało się szansę na szybki rozwój biznesu.
  2. To mogła na drzwiach przywalić: tylko dla pracowników Urzędu. I po temacie.
  3. Cd: Wchodzi drugi gość, robot pyta o jego IQ. - A jakie najwyższe miał dotychczasowy klient? - 160 - A to ja 180, bo na podstawie badań wyszło, że grupa, do której należę ma najwyższe IQ. - Niech zgadnę - ta grupa to Konfederacja? - Tak. - To setka dla pana. Bez śledzia bo nie dobił pan do minimalnego progu IQ.
  4. Wiesz czym jest "prawo Godwina"? Jeśli nie, to zapoznaj się z nim a następnie zajmij się tłumaczeniem z angielskiego pewnych dokumentów potwierdzających, że wielokrotnie tutaj kłamałeś, zamiast kolejny raz robić z siebie idiotę.
  5. Do Punto to Magnetti było oryginałem (ogólnie omijać szerokim łukiem ich pompy paliwa) - wahacze z 20-30zł droższe niż najtańsze zamienniki.
  6. Wina Tuska Bidena
  7. Patrząc na odsetek reklamacji (łącznie z przypadkiem, gdzie z wahacza wypadły tuleje od razu po wyciągnięciu z pudełka ), to Delphi pakuje co popadnie (sami produkują wtryskiwacze, cewki, jakieś czujniki - dalej się nie zagłębiałem)*. Tarcze tanie najczęściej działają - nawet montując jakieś Harty czy Maxgeje jest niewielka szansa, że je trafi szlag /przy "normalnej" jeździe - czyli gdy ich nie przegrzewamy/. *Nie powinienem tak pisać o Delphi, bo znajoma jest menedżerem u nich - ale jestem "starej daty" i uczciwość ponad interesy. Pozdrawiam Cię Joasiu :-)
  8. Kurczaki - jak będą dalej szli w tym kierunku, to może się okazać, że "Rumunii" będą jednymi z niewielu mogącymi konkurować z Chińczykami. Podoba mnie się ten  stalowy rumak.
  9. W firmie jeden ma od jakichś pięciu lat Outlandera - z tym VW 2.0d - nie słyszałem, że by chociaż raz narzekał, że powróciła awaria raz robionego elementu. Na tyle lat w branży przypominam sobie tylko dwie reklamacje na Lemfordera - w ciągu ostatniego roku na sworzeń wahacza, drugi przypadek to jakieś 7-8 lat temu sworzeń łącznika stabilizatora wyrwany przy montażu (tutaj podejrzewam doj..nie pneumatem na maxa) - przy ilościach jakie sprzedajemy to są mikroskopijne ilości w porównaniu np do SWAGa czy też Delphi (to jest w ogóle tuż nad chińczykami z jakością).
  10. Akurat LEM/TRW to najwyższa jakość. Delphi przy tym to lepszy chińczyk.
  11. Wszyscy uchodźcy to przestępcy, że tak 1:1 ilości trzeba rozpatrywać? Skoro większość przestępstw w Polsce popełniają Polacy to może wyp..lmy wszystkich Polaków z Polski?
  12. PIS ich najpierw hurtowo importował za drobną opłatą.
  13. Volt do kompletu mógłby zabrać ze sobą Ampera. Mieliby komplet w nowym cyrku.
  14. A jednak pomyłka. DEL
  15. Coś się tak czepił konforuskich?
  16. Co się odp..w Google? Tydzień temu aktualizacja ucegliła mi Chromecast 2 - po kilku dniach informacja, że problem Googlowi znany, trzeba czekać. Kupiony Chromecast 4 - info na necie, że jest aktualizacja do Google TV 14 - wieczorem sprawdzam, brak aktualizacji. Po dwóch dniach wysyp postów, że osoby, które zdążyły zaktualizować (przed usunięciem jej przez Google) masa problemów. Dzisiaj rano informacje o problemach z Pixel Watchami po aktualizacji. Od jakichś 6 lat używam Redmi - przez 5 lat ósemka jedyny problem jaki miała, to zamulanie dialera Google po aktualizacji (problem zniknął po usunięciu aktualizacji, wyczyszczeniu ustawień tymczasowych dialera i zainstalowania aktualizacji tegoż). Z 13 żadnych problemów - mimo dwóch dużych aktualizacji - do HyoerOS krótko po zakupie i dzisiejsza do HyperOS 2. Chiński soft pewniejszy od potęgi.
  17. Osram Cool Blue Intense. / Amazon39zł za dwupak/
  18. Filtrować raz. Jedyne co od siebie polecam to częściej używać odtłuszczacza do zaparzacza (najczęściej w instrukcjach jest co miesiąc - po tym "zabiegu" czuć, że kawa jest bardziej aromatyczna, mocniejsza itd, więc ja tabletę walę co trzy tygodnie: wtedy mniej czuć różnicę przed/po tzn, że jeszcze nie zdąży się zawalić tłuszczem kawowym). Przy przefiltrowanej wodzie odkamienić natomiast wystarczy raz na trzy miesiące - mimo, że przy braku filtra ekspresu, ten będzie mniej więcej co miesiąc upominał się o odkamienianie (drugi sposób to oszukać ekspres i zaznaczyć, że ma filtr).
  19. Filtr do ekspresu: lepiej używać wody filtrowanej z dzbanka /czy jak ktoś ma "centralnie" filtrowaną/ - wychodzi sporo taniej niż dedykowane (ze względu na to, że na Jurze jest bardzo twarda woda ja używam Brita Hard Water -około 20zł filtr wystarczający na miesiąc). Jeśli już z jakiegoś powodu (np "bo tak") wolicie jednak, zamiast filtrować w dzbanku, korzystać z filtra w ekspresie - to tylko oryginały. Markowy producent ma kontrolę jakości, dba o wizerunek - w przypadku zamienników priorytetem ma być tanio - te filtry mogą działać, ale nie muszą - a np filtr, który się zapcha może spowodować zjaranie pompy lub termików na grzałkach (ekspres widzi, że "ma wodę" a w rzeczywistości chodzi na sucho. Nie używajcie obu sposobów filtracji (dzbanek plus filtr w ekspresie) jednocześnie - woda "zbyt wyfiltrowana" spowoduje, że mimo używania najlepszych ziaren uzyskacie napar "bez smaku". Odkamieniacz ito też dedykowany jest tani (około 20zł na 6 użyć) Śmiesznie jest przy Philips/Saeco - tabletki do odtłuszczania zaparzacza - z logiem Philips 6szt w paczce, z logiem Saeco - 10szt w paczce : cena paczki praktycznie identyczna..
  20. Teraz spojrzałem - model z tym zj..ym zaparzaczem. Do tego rozwala mnie, że w ekspresie za prawie 4k montują młynek ceramiczny i jeszcze Siemens informuje o tym jako o zalecie.
  21. Tam nie chodzi o "nie dbanie" tylko w Nivonach i Siemensach masz taką budowę ekspresów, że syf potrafi się dostać do miejsc, które nie są przewidziane do "normalnego" czyszczenia: czyli musisz np odkręcić obudowę aby tam się dostać - a na pewno nikt tego nie ryzykuje w czasie gwarancji. Co do trwałości - niestety nie można porównywać do starszych modeli, bo producenci najwidoczniej uznali, że nic nie może być wieczne, plus to co od covida się zaczęło dziać to dramat - przecież Saeco też robiło "wieczne" sprzęty a od 2020 Saeco/Philips druga strona skali: - oprócz mnie mam 1,5 rocznego 5447/90 (około 2700 kaw - z czego spora część z "shotem" - czyli jak dwie kawy, więc można podciągnąć pod 3000) i działa mi bezawaryjnie, ale znam cztery osoby, które mają Philipsy i wszystkim się zj..ły (1) moja siostra - ekspres rok starszy od mojego, wymuskany bo siora jest walnięta na punkcie dbania o sprzęty, zwalił się na gwarancji /walka z naprawą to była masakra - ale wina po stronie marketu, gdzie kupowała, skończyło się interwencją prawnika; pozostałe to modle właśnie z okolic 2021 - 2) mój klient, już po gwarancji ale naprawione z jakieś umowy z Tauronem (?) 3) jedna z firmy /nie piszę, że koleżanka bo jej nie trawię/ pierwsza awaria na gwarancji, druga po (w zeszłym miesiącu) 4) kumpel - nie wiem czy na gwarancji jeszcze było, ale ogarnął sam. Natomiast pośrednio - znajomy kumpla (4) - najpierw coś pierdło i na podstawie jakiegoś poradnika "przy okazji" przykleił wylewkę do młynka. Po czym po jakimś czasie zjarał się młynek /rzadkość/ a jako, że wylewka była na klej to tę też musiał kupić nową . Ogólnie w czasie covid był straszny brak materiałów i pewnie producenci zaczęli brać "co popadnie", żeby tylko produkować - czy po czasie wrócili do lepszej jakości, ciężko powiedzieć. Jura też była wyznacznikiem długowieczności, a po wprowadzeniu "tanich" modeli /tych na małym zaparzaczu/ okazało się, że przetrwanie gwarancji może być sukcesem. DeLonghi też było znane jako bezawaryjne latami a w modelach od 2020 zawór ceramiczny ma tendencje do zalewania elektroniki. /najlepsza jest sytuacja z elektrozaworami - lubią paść mechanicznie w Philipsach. Te z Delonghi natomiast są mega trwałe, jedynie piszczą w nich cewki. Jak zesra się taki zawór w Philipsie to zamiast kupować dedykowany za około dwie stówy, najlepiej kupić połowę/trzy razy tańszy z DeLonghi, po czym przełożyć cewkę z LatteGo /230V/ na ten elektrozawór z DeLonghi /12V/ i taką hybrydę władować do Philipsa/
  22. Jeśli Philips odpada to skreśl również Saeco (jeden czort). Nivona robi dobrą kawę - jest chyba najczęstszą alternatywą przy rozpatrywaniu Melitty /ogólnie większość ludzi sięga po DeLonghi/Saeco/Siemens ze względu na rozpoznawalność marki - z czasem doszedł do najpopularniejszych Philips przez obecność w każdym sklepie/. Osoby zagłębiające się w temat zamiast w kierunku tych "marketowych" marek kierują się bardziej w stronę M i N. Z tym, że Melitta jest łatwiejsza w utrzymaniu czystości (Nivona to co w Siemensach - sporo miejsc bez dostępu a gdzie może się dostać syf), ma bardzo fajnie wyciszone młynki - i jakość naparu bardzo zbliżona do "dużych" modeli Jura (tak z Jura: kumpel, który wszystko kupuje "z najwyższej półki" - wybierając ekspres zapytał w elektromarkecie, co robi najlepszą kawę i wrócił do domu z Jurą za 12k zł - po czym okazało się, że jego żona zachwycona bo pije czarną a on stwierdził, że "Philips znajomych robi o wiele lepszą", ponieważ on woli Latte, "kapuczinę" itp. Pojechał i dokupił drugi dla siebie - Saeco /chciał Lattego ale Saeco w Euro było z błędną ceną jakieś 1500 taniej niż "kiedykolwiek/gdziekolwiek" - w jednym Euro zapytał, czy cena ok i się dowiedział, że nie i zdjęto metkę, więc podjechał do drugiego - tam też z taką niską ceną //mieli jakąś promocję na inny model, ale "cenówki" przyszły z kodem ne inny// - wziął ekspres pod pachę, podszedł do kasy "nie mogę sprzedać w takiej cenie" "ja już go kupiłem , tylko przyszedłem zapłacić" :-) / Bosch to to samo co Siemens - więc zapewne zawór ceramiczny lub elektronika :-) Dla mnie to zagadka, bo jak jestem w Rumunii/Bułgarii to tam w hotelach/restauracjach smakuje bosko. W domu jest ok, ale to nie to co tam - być może problem w tym, że u nas praktycznie jedna odmiana (często na Amazonie jest dostępna w dobrych cenach jako ta pod dedykowana pod DeLonghi). Parę dni temu zastanawiałem się nad Tchibo bo była promocja na Amazonie ale zakończyło się na Lavazza: Crema E Gusto (chcę jej dać drugą szansę, bo mimo składu 70/30 powinna mieć piękną piankę i kopać jak diabli to nie zachwyciła) i Crema Classico (tej jeszcze nie miałem okazji pić).
  23. Sam rozrząd rok temu zaczynał się od 1100zł (tylko OE było na rynku, obecnie Gates jest do kupna w normalnej kasie). Zaczęło się od rozpadniętego napędu pompy oleju (kaseta), potem jakieś problemy z przegrzewaniem i co chwila coś. A do nowszych Złopli masakryczne ceny części.
  24. Opel jprdl. Insignia B - z cudownym dieslem B20Dxx - w rok gościu wj..ał 26-27k zeta / i teraz jeszcze pirdyknęła chłodnica spalin - tylko w OE: 4500. Siemense jak pisałem - problematyczne w czyszczeniu - jest parę miejsc, gdzi emoże sobie kwitnąć pleśń a nie ma tam dostępu bez rozbierania. Awaryjność przeciętna. Najbezpieczniej modele "S" (czyli EQ6) - unikać modeli z tym zaparzaczem: Ale jeśli chodzi o jakość naparów to Melitta półka wyżej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...