Skocz do zawartości

tgolik

Użytkownik
  • Postów

    930
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tgolik

  1. @caleb59 Ja mam limit 117 klatek na sekundę w sterowniku. Jak na ten stopień różnorodności terenu i tak wysoki realizm gra chodzi bardzo gładko. Zarzucić mógłbym jedynie zauważalną ilość gliczy, znacznie większą niż np. w grach ubisoftu, gdyby to w czymkolwiek przeszkadzało.
  2. Grasz na konsoli? Na PC, gra po premierowych problemach dzisiaj działa b. płynnie w 4k@120 z DLSSQ.
  3. Ale to wzrosną tylko małe rachunki. Przy dużym zużyciu wzrost nie powinien być bolesny.
  4. Mało kto skończył, bo nawet główny wątek fabularny jest mega długi. Dla mnie barierą wejścia wcześniej było specyficzne rockstarowe sterowanie i powolność niektórych mechanik. Dla miłośników Rockstara ta bariera nie istniała a ja po prostu musiałem się przyzwyczaić. Gra w tej chwili działa b. płynnie i wygląda z HDR świetnie (co na początku w wersji PC nie było takie oczywiste).
  5. No wreszcie zatrybiło. Po wielu nieudanych podejściach, zrozumiałem RDR2 i gra wciągnęła mnie na maksa. Wizualny majstersztyk, mimo, że pewne elementy wyglądają obecnie licho (włosy, nawet Artura, oczy NPC). Misje ciekawe. P.S. Na koncie mam 20 godzin i jedynymi wyzwaniami jakie mi zaliczyło są ukończenia misji. Cieszę się, że nie jestem łowcą platyn.
  6. Mi komputer do ogrzewania też nie jest potrzebny ale co zrobić kiedy po prostu zużywa 0,6 kW kiedy gram i grzeje sam z siebie? Zamiast grzać piwnicę, grzeje dom.
  7. Sezon grzewczy na całego, przeniosłem więc komputer z piwnicy do jednego z mniej używanych pokojów jako grzejnik.
  8. W ciągu ostatnich siedmiu lat łącznie Ubisoft zarobił dokładnie 0 €. W tym roku szykuje się strata, w zeszłym roku fiskalnym zarobili na waciki.
  9. Outlaws nie miał bugów tylko trochę niedopracowanych i nieciekawych mechanik, trochę bylejakości i trochę problemów technicznych.
  10. Gdzie oglądacie ten Konflikt? Tylko Canal +?
  11. No wiesz, nie miałem pistoletu a połowa amunicji wypadała właśnie do pistoletu. Uważam, że to błąd przy adaptacyjnym poziomie trudności. Edit, Gra ukończona. Wg STEAM 45 godzin, gra pokazała mi 27 godzin, 100 zapisów i 100 zgonów. Siostra Eliza i Przepatrywacz to byli zbyt trudni przeciwnicy jak na mnie, jednak te dziesiątki powtórzeń nie nużyły. I jakaś tam satysfakcja z ich pokonania była. Historia ciekawa, choć raczej dla mnie niezrozumiała.
  12. Problem polegał na tym, że z mobków wylatywały często naboje do pistoletu (którego nie miałem) i blokowały mi sloty. Nie mogłem więc podnosić magazynków do karabinu. Wyrzucanie nabojów do pistoletu z kolei zabierało czas i wtedy obrywałem. Zwykle w grach nie żongluję bronią a tutaj, sobie na złość postanowiłem pobiegać z karabinem, który z drugiej strony w większości przypadków dobrze się sprawdzał.
  13. Przesunęli datę bo okazało się że większość rodziców planuje kupić GTA 6 na dzień dziecka swoim pociechom przedszkolakom.
  14. Nie dawałem rady w Kościele z siostrą Elizą, bo myślałem, że da się to zrobić z karabinem samonaprowadzalnym. Okazało się, że pistolet jest jednak konieczny. Zostawiłem sobie tylko jeden bełt do kuszy i w miejsce zapasowego wziąłem pistolet. Warto mieć też co najmniej 10 slotów w kombinezonie. Z pistoletem (i to zupełnie bez ulepszeń, gdyż te przeniosłem na karabin) walka poszła jak z płatka.
  15. Doradźcie mi jak mam sobie poradzić w tym kościele z ciotką Elizą już od trzech godzin ginę. Gram na padzie.
  16. Gra nie sumuje powtórzonych fragmentów gry, gdy zginiesz. A zginąłem kilkadziesiąt razy. Dodatkowo zdarzało mi się wracać z każdą znalezioną duperelą do save pointu. Ciekaw jestem, ile mi Cronos pokaże godzin. Edit: Gra pokazała mi, że przeszedłem ją w 27 godzin.
  17. @Kakarotto Nie potrafię grać w tylko jedną grę. Gry musiałyby być do przejścia w 3-4 godziny, żebym mógł wytrzymać przy jednej, bez sprawdzenia drugiej. Gram raz - dwa razy w tygodniu (łącznie ze 3 godziny tygodniowo) a gry, które lubię zwykle są na kilkadziesiąt (Cronos, TLOU2) do kilkuset (Wiedźmin 3, AC: Shadows) godzin. Muszę więc ciągnąć kilka na raz, żeby mi się nie przejadła gra wymagająca kilkunastu miesięcy. Gram też wolno - Cronos zajmie mi ok. 40 godzin. P.S. Wymieniłem tylko 1/3 gier, które mam zaczęte.
  18. Ciekaw jestem Waszego zdania. Ostatnio piszecie, że im więcej wprowadzają zmian, tym z grą jest gorzej. Chciałbym za miesiąc-dwa siąść na poważnie do Stalkera.
  19. Mafia Old Country skończony, jednak, po początkowych zachwytach, ostatecznie gra zaczęła mnie nużyć. Cronosa skończę lada moment (przeoczyłem miecz, więc dzisiaj poganiam trochę po katakumbach) - gra dla mnie jest idealna. Też mam w kolejce napoczętego DL: the Beast - świetna gra. Oprócz tego in progress TLOU 2, AC: Shadows, RDR 2. Czyli mam w co grać przez rok.
  20. Mi trzy przejścia Wiedźmina 3, zajęły 8 lat, z zachowaniem mniej więcej jednorocznych przerw między kolejnymi rozgrywkami. W Cyberpunka z kolei grałem przez cztery lata, około 700 godzin.
  21. Ach, już myślałem, że REDzi zrobili jakąś animację na bazie gry.
  22. A co to chodzi z tą kolaboracją?
  23. Wataha to jednak stary serial, sprzed 10 lat. Jestem przekonany że obecne seriale mają lepszy dźwięk, no chyba, że ustawiłem sobie już audio pod siebie i problemu nie dostrzegam.
  24. Tak samo nie oglądam zagranicznych jak ty polskich - czasem coś tam wpadnie. Poza tym oglądam masę filmów na uwielbianym przez Was Netflixie, w okularkach do obiadu na mieście. Nawiasem mówiąc Viture, z których korzystam, mimo generalnie słabego bitrate w mobilnym Netflixie, dają najgłębsze kinowe doświadczenie - lepsze niż TV i chyba lepsze nawet niż sala kinowa.
  25. Ja z kolei nie spotykam ostatnio słabych dialogów w nowych polskich serialach. Zagranicznych raczej nie oglądam, bo nudzą mnie od kilku lat, może są i lepsze technicznie od polskich ale nie wiem tego bo mi szkoda na nie czasu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...