-
Postów
191 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kapcer
-
Gratulacje! Niech rośnie zdrowy, żeby mógł dobrze świecić latarką w przyszłości, jak będziecie razem grzebać przy aucie.
-
Raz w tygodniu gaz do pełna (350 km na zbiorniku robię). Benzyny dolewam 10-15 litrów, gdy zapali się rezerwa. Auto żony raz na 2 tygodnie do pełna, bo to diesel i robi ~900 km na pełnym zbiorniku.
-
Zadałbym pytanie od drugiej strony, co z góry dyskwalifikuje auto (i to niezależnie od wieku). Dla mnie rdza na progach/elementach konstrukcyjnych. Przy aucie do ~20k, przymknę oko jakiś drobny wykwit na elemencie który łatwo wymienić (przykładowo błotnik). Ceny blacharki są wysokie i ciężko o dobrego fachowca. Mechanikę można zazwyczaj dość szybko i prosto ogarnąć, niekoniecznie tanio, ratowanie blacharki to często studnia bez dna. Dodałbym jeszcze auta "rzeźbione". Oglądałem kilka sztuk, gdzie cały bok pokrywała szpachla. 1mm+ na całej długości auta. W jednym nawet z obu stron. Zniechęcają mnie też auta z dużą ilością uszkodzonych detali. Tu jakaś listewka, tu pęknięta obudowa lusterka, tu się lekko boczek drzwi odkleja, tu jakaś uszczelka i jak się podliczy całość, wychodzi, że trzeba poświęcić dużo czasu i niemało pieniędzy, żeby doprowadzić to do dobrego stanu.
-
Pytanie czy ktokolwiek będzie tego kiedykolwiek szukał. Większość tych tematów to takie okołomotoryzacyjne pogaduszki o niczym.
-
Umyłem dziś Opla. Pojawił się spory purchel na progu. Strach się bać co jest pod spodem... Auto bezwypadkowe, ze znaną historią (a w zasadzie jej brakiem, żadnych szkód w historii)...
-
Co prawda jeszcze nie myłem, więc coś może się pokazać, ale pełnoletnia w tym roku Lancia Delta skutecznie opiera się rdzy. 4 lata młodszy Opel miał purchelek na błotniku z przodu jesienią i z tego co widziałem pojawiły się już tam rude wykwity.
-
Co do ilości miejsca nad głową się zgodzę. Skupiłem się głównie na ilości miejsca na nogi i stopy. Też kwestia mody na opadającą linię dachu, żeby nadwozie wyglądało bardziej "sportowo".
-
Dla większości tam będzie "plenty of space". 175-180 cm to przeciętny wzrost w Europie. Jacek Balkan kiedyś wspominał, że ma 181-182 cm i też na ilość miejsca nie narzekał. Jak ktoś ma 2 metry wzrostu to w większości kompaktowych aut będzie mu ciasno.
-
Akurat ilość miejsca z tyłu jak i pozycję bardzo zachwalał w tym nowym T-Rocu. Jedyne zastrzeżenie jakie padło to, że musi pochylić głowę przy wsiadaniu bardziej niż by chciał.
-
Nowe Audi RS5 ma 640 KM mocy i jest to hybryda PlugIN (jest ciężko)
kapcer odpowiedział(a) na KaniaPC temat w Motoryzacja
Podoba mi się bardzo jak szybko przeszliśmy od Audi RS5 do starej Meganki. -
Na miejscu się zawsze okazuje, że to jednak netto i trzeba doliczyć 23%. Można poszukać na google o CSP Cichoński.
-
CSP Kielce. To nie są Ci co wrzucają ceny netto do ogłoszeń?
-
Nowe Audi RS5 ma 640 KM mocy i jest to hybryda PlugIN (jest ciężko)
kapcer odpowiedział(a) na KaniaPC temat w Motoryzacja
Jakiś czas temu jadę do pracy, a przede mną wlecze się stare, pordzewiałe Kangoo. 20 km/h w mieście. Zadowolony czy nie, jadę za nim w oczekiwaniu na miejsce gdzie będę mógł bezpiecznie wyprzedzić. Po chwili dopiero dojrzałem, że koleś miał całe auto wypełnione wytłoczkami z jajami po dach. Dosłownie po dach. Tam musiało być kilka tysięcy jajek. -
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
kapcer odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Opony Linglong na pierwszym miejscu w teście hamowania na mokrym i suchym, pokonują m. in.: Continental PremiumContact 7, Pirelli Cinturato C3, Goodyear Eagle F1 Asymmetric 6, Michelin Pilot Sport 5. -
U mnie niby tylko w czwartek +11, tak to 4-8. Byle śnieg stopniał. Z przyjemnością umyję auto.
-
No pewnie. Rano było tylko -13 *C Ale od poniedziałku ma być na plusie.
-
To jeszcze 2.0 GME z Alfy i mieliby całkiem sensowną gamę silników.
-
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
kapcer odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Jakaś "afera" była w zeszłym roku, że nowy Tiguan wychodził na Europę na Linglongach. Z tego co widzę w konfiguratorze na stronie VW wycofali się z tego pomysłu. Edit. Chociaż jak "dobrze" trafimy to możemy dostać w mniejszych VW - Giti Tire. Chociaż one w testach nie wypadają tak tragicznie. -
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
kapcer odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
LingLong teraz chyba idzie na pierwszy montaż w niektórych modelach VAG. -
Dzisiaj zawoziłem młodego do żłobka autem żony, bo w drodze powrotnej miałem odstawić na wymianę oleju. Wstyd przyznać, ale Insignią pierwszej generacji się całkiem przyjemnie jeździ.
-
Mój młody też w żłobku 8-16. Czy to źle? Ma towarzystwo innych dzieci, co jakiś czas nowe atrakcje (zjeżdżalnie, ogromne baseny z kulkami, żywe alpaki, groty solne dla dzieci, zajęcia z rytmiki). Ilość zabaw których ja z żoną mu nie zapewnimy na co dzień. Codziennie idzie tam z uśmiechem i wraca z jeszcze większym. Jakoś nie czuję, żebym go "krzywdził". Z jednym małym ale. Po pracy nie mam życia, bo są kolejne wspólne zabawy, czytanie książek, sanki/rower.
-
Nawet "bieda" Focus MK4 wygląda spoko według mnie jeśli ktoś potrzebuje toczydła z punktu A do punktu B.
-
Całkiem ładne te Focusy MK4. Niech służy bezawaryjnie.
-
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
kapcer odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Ta sama strona twierdzi, że Nokian Seasonproof 2 > Michelin CrossClimate 2, a Nokian jednak sporo tańszy. https://www.wyborkierowcow.pl/opony-wielosezonowe-ranking-test/ -
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
kapcer odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Zimowe mam Hankook Winter i*cept RS3 (W462). Teść ma takie same, nawet w rozmiarze 205/60R16. Ogólnie chyba niczego nie mogę im zarzucić, miałem kilka niespodziewanych sytuacji na drodze, zawsze pewnie się auto prowadzi. Ruszanie po ubitym śniegu pod górę też nie stanowi problemu. Możliwe, że są trochę głośne, ale też może być kwestia wieku/przebiegu auta. Gdybym miał kupować ponownie zimówki to na pewno Hankook byłby pierwszym wyborem. Żona jeździ od jesieni na Nokian Seasonproof 2 (całoroczne). Początkowo bardzo miękka ścianka boczna, auto jak ponton, ale się ułożyły po kilkuset kilometrach i jest stabilnie, ale mocno z nastawieniem na komfort. Chociaż rozmiar "balonowy" 225/55R17. Były dwie sytuacje, że nie mogła podjechać pod dom (w zasadzie lodowisko na drodze gruntowej, pod górę), sypnąłem piaskiem i wjechała. Hankook nie miał tego problemu. No ale to sytuacja ekstremalna, długo nie było takiej zimy w pomorskim. Nokiany na tyle dobrze się sprawują w zimowych warunkach, że przekonałem się, że całoroczne w zimie też mogą być "ok".
