DITMD
Użytkownik-
Postów
1 679 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez DITMD
-
5
-
65h i cały czas biegam po pierwszym obszarze, świetnie się bawię, zero znużenia. Myślę, że spokojnie dobiję do 100 godzin, co u mnie jest rzadkością.
-
To pewnie zrobisz jeszcze jedną misję, może dwie i będziesz miał dziewięciu.
-
Nie mam pojęcia, ja robiłem te misje, i w tej chwili mam dziewięciu w obozie. A na pewno jest więcej, bo mam jakąś misje zbudowania czegoś, gdzie nie mam wystarczającej liczby budujących.
-
Oni są dodawani automatycznie, wystarczy robić te misje.
-
Teleport i tyle.
-
Ja mam dziewięciu, a jest jeszcze więcej
-
Grając na padzie, naciskasz lewy krzyżak, najeżdżasz na latarenkę i puszczasz. Jeśli jest włączona to zgaśnie, a jeśli wyłączona to się zapali.
-
Mój zwierzak to robi
-
Masz też wiertarkę, możesz użyć uderzenia mocy i chyba tej linki do przyciągania, chociaż tego jeszcze nie próbowałem.
-
Oprócz wodospadów masz zamaskowane, obrotowe ściany, biblioteczki w domach prowadzące do sekretnych pomieszczeń, nagrobki i pomniki, które można przesuwać i odkrywać ukryte wejścia.
-
Zrób sweep DDU, i zainstaluj na czysto te stery.
-
Zabawne, że mam więcej godzin nabitych w tej grze, gdzie fabuła to tylko intro do mechanik w niej zawartych, niż w większości tych fabularnych, narracyjnych, wielowątkowych rpgów, w których fabuła gra pierwsze skrzypce. W takich grach jak Crimson cenię immersję, eksplorację i gameplay bardziej niż narrację i fabułę, dlatego mam frajdę z ogrywania ich. Poza tym każdy odbiera to inaczej w zależności od oczytania, doświadczenia, rozeznania i osobistych preferencji. To, co jest dobre dla Ciebie, może być słabe dla mnie i vice versa. Fabularny Aether & Iron poszedł w odstawkę, dopóki nie skończę z Crimsonem, to samo Esoteric Ebb, na horyzoncie majaczy kolejne dlc do Rogue Tradera, Glasshouse, Starfinder Afterlight, ZERO PARADES: For Dead Spies. W tych tytułach będzie się liczyć dla mnie fabula, w grze akcji, sandboxie jak Crimson, ma ona drugorzędne znaczenie.
-
-
Jak dla mnie to i tak największą różnicę robi HDR.
-
U mnie to samo, klatki poszły do góry, a gra bardziej obciąża kartę.
-
Dla mnie to jest dziwne, bo zasięg rysowania dalekich obiektów, które są widoczne z detalami nawet z końca mapy, jest po prostu masakryczny, a te ze średniego dystansu pojawiają się praktycznie tuż przed tobą.
-
RenoDX również ma błędy, jak ktoś chce tego używać, to niech ogarnie sobie kopię z ich oficjalnego Discorda, bo to co wrzucają na GitHuba jest przestarzałe.
-
55h i nawet jeszcze z pierwszego regionu nie wyszedłem
-
Woda w tej grze to coś pięknego, fale obmywające kamienie i rozbijające się o skały, tworzące kolejne. Mógłbym stać nad brzegiem, słuchając szumu wody i dźwięków otoczenia, i przyglądać się temu godzinami. Wrzuciłem ten najnowszy RenoDX i słońce straciło promienie
-
Jakby to trochę jeszcze dopieścili, mogliby zrobić osobną grę o wspinaczce
-
Na tak gigantyczną grę, z tyloma mechanikami, to i tak jest dobrze.
-
Skyrim? Dobry żart W Crimsonie prawie do każdego budynku da się wejść. Nie mówiąc o tym jak to wygląda w ruchu. To inna liga, zmodowany Skyrim, to nadal Skyrim. Pięć domów na krzyż, to miasto w Skyrimie, i każdy ładuje się do osobnej komórki. Nędza i tyle. Pop in w Crimsonie,to pewnie przez konsole.
-
Sprzedawcy dostają nowe rzeczy jak dobijesz u nich z reputacją na 100%. Tam w okolicy Scholastone biega sobie legendarny koń.
-
To tylko kwestia przyzwyczajenia.
