-
Postów
1 799 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zas
-
Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"
Zas odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie. Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking. Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę. To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp. Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek... No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są... to na karawan przymknąłbym oko. Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo? OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek. -
No i coś tam kopie, pytanie, czy nadal nie za słabo. Ale nie ma też nieograniczonych możliwości. Zobaczymy, co będzie dalej.
-
Niby tak, ale przecież na biedzie i prostym ludzie jechała przez lata skrajna, wtedy jeszcze antyrosyjska, prawica. Zresztą jak patrzę na pogodę w tym roku, to może z tym zasłanianiem słońca jest coś na rzeczy...
-
NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL
Zas odpowiedział(a) na kanon7 temat w Dyskusje na tematy różne
Ja też długo chodziłem, ale jednak to prywatnie otrzymałem diagnozę, na NFZ - nie. Przy czym nie chcę opluwać leczenia na NFZ (w innej sprawie otrzymałem naprawdę profgesjonalną pomoc), ale zwyczajnie wiadomo, że z racji wyjebongo lekarzy oraz biurokracji, chaosu, burdelu w systemie - leczenie na NFZ jest mocno losowe i bywa drogą przez mękę. Prywatne możesz nie dostać diagnozy, ale cała otoczka, komfort zapisu, terminy itp. (poza jakimiś rozchwytywanymi specjalistami) - są pierwsza klasa. Co nie znaczy, że powinno sie zaorać NFZ - leczenie szpitalne dla 99% społeczeństwa dostępne może być tylko w tej formie. Zaawansowana diagnostyka dla dużej części też... Ale nie można też udawać, że da się w Polsce obsłużyć na państwowym wszystkich - imho nawet przy lepszej organizacji i braku dojenia systemu przez Kacprzyków - to nierealne. Jak wszędzie najlepszy jest złoty środek - problem w tym, że obecnie w Polsce prywata za bardzo się umocniła i robi się wszystko, by zyskiwała przewagę nie tyle już jakością, ale z samego faktu, że jest - a w kraju z publicznym systemem nie tak to powinno wyglądać. Tyle że rozwiązanie mnie jest, na złość lekarzom, uj....e systemu prywatnego - co zdaje się sugerować np. Gordon - ale poprawa publicznego. -
NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL
Zas odpowiedział(a) na kanon7 temat w Dyskusje na tematy różne
Ale to, co się dzieje na NFZ, mało mnie obchodzi - albo inaczej: nie jest chyba dobrym pomysłem, żeby z prywatnymi wizytami robić to samo. -
NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL
Zas odpowiedział(a) na kanon7 temat w Dyskusje na tematy różne
Wszystko na lewo bez kasy fiskalnej i da radę... Co do pomysłów na ograniczenie czasu wizyt to wyjątkowo i ja napiszę, że Gordon w tym wypadku pier... jak potłuczony. Jeszcze tego by brakowało, żeby cięższe przypadki musiały płacić x2 albo rozkładać porady na dwie wizyty... -
Na razie to wiadomo tyle, że będzie ciepło, na bodajże trzy zapowiadane fale upałów póki co sprawdziła się jedna, a i tak byłą krótsza, niż ostrzegano, pogrzało ze 3-4 dni, tak, że dopiero ostatniego czuć to było jakoś mocniej w mieszkaniach. 37 st. było przez bodajże dwa dni z zapowiadanych początkowo pięciu. Średnia to wiadomo - może być tylko poniżej normy, najlepiej tej sprzed 100 lat, jak jest równo z normą wieloletnią, to mamy katastrofę, a jakby była wyższa, to już koniec świata - kij, że kiedyś ta średnia rzadziej była liczona z dni różniących się o 20 st C. 25 st. przez 20 dni jest OK, ale 15 st. przez 5 dni, 20 st. przez 10 dni i 35 st. przez 5 dni to już akopalipsa.
-
Wtedy to się wszystko czkawką odbije, nie ważne czy pellet, pompa czy gaz. U mnie ogrzewanie z sieci miejskiej już teraz działa od września do maja, 7-8 miesięcy w roku...
-
To ja jednak chyba zacznę szukać mieszkania w tej Hiszpanii, zamiast w Polsce...
-
NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL
Zas odpowiedział(a) na kanon7 temat w Dyskusje na tematy różne
Ale tylko na chwilę. Tak samo jak z psychiatrią dziecięcą. Pamiętam jeszcze te bulwersujące reportaże na Onecie: "Piżamki" i coś o nieletnich samobójcach z Dworca Centralnego. Oczywiście oburzonym obecnie zwolennikom PiS wtedy to nie przeszkadzało. Jeszcze chyba fundusze na psychiatrię obcięli, a na pewno zlikwidowali jakieś telefony zaufania... Leczenie to tylko prywatnie, misiaczki, a i tak trzeba dobrze trafić. -
I ch..a będzie z tej prognozy. Ty tak po prostu trollujesz, czy to stoi za tym coś więcej? Tzn. wiesz, nie chcę zadawać niezręcznych pytań ani obrażać... po prostu jestem zaintrygowany. No chyba, żę to rekordowo zimne lato w Polsce to oznaka zmian klimatu - tylko czemu nie straszy się nas tym drastycznym ochłodzeniem? Tak byłoby odpowiedzialnie - a przecież od nastu lat istnieje teoria o kolejnej małej epoce lodowcowej... Ale tego nie liczy się tak, ze sumujesz dni upałów z każdego województwa To tak jak ja No dokładnie, coś w ten deseń , przynajmniej w całej północnej Europie. Ale w Hiszpanii to chyba zawsze było ciepło... Pamiętam, ze jak oglądałem "Ból i blask", to były tam takie retrospektywne sceny z domkiem w skałach i jakaś wysuszoną na wiór równiną... ale to chyba przez tego Franco albo co? Prawicowca.
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Zas odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Pytam właśnie AI, dlaczego plik bat, który ma mi uruchomić VS Code, a następnie skrypt AHK do zmiany rozmiaru okna VSCode (problem z zapamiętywaniem przez każdą aplikację opartą na Chrome) raz pozwala się zamknąć terminalowi, a raz nie. Fakt, AI podało mi poprawny kod (konieczność użycia zmiennej do deklaracji ścieżki i uruchomienie przez PowerShell - z tym, że to pierwszy wynik ze StackOverflow, więc akurat wiele się nie napracowało) - ale przy próbie wyjaśnienia, dlaczego terminal przy ścieżce do pliku AHK z cudzysłowem się nie zamyka, a przy ścieżce bez cudzysłowu już tak, poległo kompletnie i "szyje" jak student na egzaminie, przed którym łoił do rana podlaski samogon. No cóż, na Stacku niestety tego nie wyjaśnili, bo to jakaś skomplikowana sprawa z tym, jak naprawdę uruchamiany jest code.exe (jakieś parametry via cmd czy coś) Ech, w takich sytuacjach wyłazi w 100% jak "rozumne" jest obecne AI. Zwykła wyszukiwarka, tylko że operująca na transformowaniu całych stron i brutalnej mocy obliczeniowej (dziękujemy za ceny RAM i SSD) do statystycznego składania transformowanych elementów i szukania wzorców. Oczywiście, daje to czasem spektakularne rezultaty, z włamaniami hakerskimi włącznie , no i (hubio nadal się tym zachwyca?) ma się przy tym wrażenie rozmowy z angielskim dyplomatą, ale... OK, już łapię, do takiej wiedzy to też pewnie tylko specjalistyczne modele programistyczne trenowane na odpowiednich danych, prawda? A zysków nadal nie ma, pomimo tego, że już wszystkie korporacje przeszły na vibe coding... -
Nawet ja na sowim ziemniaku nie mam żadnego stutteringu w oryginale. A gra świetna, choć pamiętam. jak się początkowo dziwiłem, co oni zrobili z Asasynem. Absolutnie rozumiem hajp na akurat ten remake.
-
Zmiany lokatorskie - kable i o czym jeszcze pamiętać?
Zas odpowiedział(a) na Ig0r temat w Dyskusje na tematy różne
No dobrze myślisz, ale przy 2,7 to chyba nie problem, pomijając koszty i czas. Z drugiej strony zależnie od tego, co chcesz robić, to wiadomo - masz różne opcje oświetlenia w suficie, pasków LED po obwodach czy w różnych formach itp itd... Szukanie ewentualnego wycieku pod płytami gk na suficie też pewnie mniej problematyczne niż w ścianach. -
No ale to naturalne, przecież jak wysiadasz z auta to też puszczasz kierownicę. Immersja, panie!
-
Niby nie... A z drugiej strony: linka w łopatce sprzęgła i uzbrajanie oraz odpalanie rakiet dźwigienkami na button boxie.... Widzę tu jednak jakiś potencjał
-
Zmiany lokatorskie - kable i o czym jeszcze pamiętać?
Zas odpowiedział(a) na Ig0r temat w Dyskusje na tematy różne
Polecasz coś konkretnego? -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Zas odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Najlepiej micron, 80% marży brutto i liczą na więcej -
Co tak tanio, miało być 100 dolarów, w dodatku z edycji podstawowej chyba tylko kilka sklepów wycięli...
- 4 493 odpowiedzi
-
Nigdy nie rozumiałem umieszczania wyścigów w świecie SW, ale wygląda to fajnie.
-
Bardzo fajna i ładna liniowa gra akcji nie będąca śmierdzącym souls-likiem. To tak jak 90% indyków z mhrrrocznym/tęczoym/obskuranckim pixel-artem, każdy kolejny gothycki soul-like, każdy tęczowy jRPG... no sorry, ale gry main-streamowe rzadko bywają naprawdę oryginalne, a jak bywają, to równie często nie zostają docenione.
-
Już nie przesadzajcie z tym tytułem. Owszem, po angielskiemu to chyba obecnie buduje się je raczej w stylu "Dawnwalker: The Blood", ale jankesi i fajfokloki nie zawsze byli tacy ograniczeni. The Witcher to też jakieś radosne słowotwórstwo, a jednak kto chciał, to ogarnął.
-
PR-owe bla bla bla...
