Skocz do zawartości

Zas

Użytkownik
  • Postów

    1 614
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zas

  1. Zas

    Wiedźmin 4

    No tak, nie będzie ruchu ulicznego, i ludziki znowu będzie można przykleić do konkretnych lokacji, ale ponieważ to UE5, pewnie i tak będzie wesoło.
  2. Olaboga, znowu kobieta, fuuuj! Żeby chociaż wyglądała jak Aloy, wtedy byłaby choć trochę męska... 😍😆
  3. Jak widać graczom nie dogodzisz. Dlatego klasyczny single player umiera. Trolle i hejterzy (tak, powoli chyba sam zaczynam rozumieć tę gadkę o hejcie) do wszystkiego muszą się przypi...ć, a potem już narracja pod kliki ustalona Jasne, czasem twórcom się należy za kompletną odklejkę w stylu ultra woke czy inne babochłopy, ale coraz częściej cala ta krytyka to męczące pier...e znudzonych dziadów. Z kolei Z-ki i alfa klepią tylko w multi F2P i mają wszytko w
  4. Jeszcze soulsy chcą tu wepchnąć? No to gra do zapomnienia... W ogóle ciekawi mnie, czy słuchanie się dziadersów przyniesie im sukces, zdaje się, że ostatnia część nowej trylogii, gdzie też posłuchano "fanów" 😆 i skupiono się na zagadkach, sprzedała się najgorzej?... W ogóle IMHO ten klasyczny gameplay kompletnie nie klei się z nowoczesną, drogą w produkcji grą AAA, to jest co najwyżej materiał na niszowego indyka, dziś już nie jest atrakcją sam fakt poruszania się bohaterki w 3D ani duże bimbaly. Nawet Indiana Jones miał całkiem sporo walki, żeby urozmaicić skupienie się na zagadkach.
  5. Rambo jest mimo wszystko bardziej realistyczny niż dinozaury. Mega zawód, że to aż tak wierny remake... Nie potrafię pojąć, czemu koncepcja nowej tylogii nie chwyciła, co jest k... nie tak z tymi zblazowanymi ludźmi...
  6. Tak szybko, jak tam ponoć wciąż nie ma większości zawartości?... Rayman nawet fajny z połączeniem tych różnych widoków, w sumie to teraz standardowy zabieg w kasowych platformówkach. no i prezentuje się obłędnie. A to Kamuri to singiel czy multi? Ex na PS czy nie?. Edit: Ech, to chyba jakieś multi PvE, ma być też na PC... no tak średnio bym powiedział, a szkoda, bo wygląda kozacko (gościówa od Okami czy Ghostwire za tym stoi według Aj Aj)
  7. Ukraina tym bardziej nine decydowała Tylko o to mi chodziło. A to pewnie zależy także od tego, co UE uzna za swój interes.
  8. No i wspaniale, gdy od kilku lat wyglądają tak "biednie", ze w większości przypadków relacja kosztów do zysków z RT i PT nie ma sensu. No, oczywiście jeśli grafikom i artystom chciało się trochę popracować.
  9. Zas

    Clutch

    Ano pamiętam, natłukłem w tym pewnie setki godzin. Niestety, wskrzeszenie, delikatnie mówiąc, nie wyszło, i to nie tylko przez aspekty społecznościowe (w sumie TDU też takie miało)...
  10. Zas

    Clutch

    Potwierdzili to nawet w zapowiedzi, otoczka fabularna rodem z NfS Heat. Poza tym PvPvE... ja wiem, ze niby The Crew było takie samo, a przecież z lepszym modelem jazdy dawałoby radę, no ale... Mnie już chyba żadne arcade nie kupi, wszystkie są zbyt współczesne, zbyt Z-etkowe i mają totalnie sp....ą mechanikę i model jazdy, Lepiej będzie zainwestować w DLC do AMS2 czy kupić w końcu LMU. Otwarte światy to jeszcze, ale postęp rodem z MMO to prawdziwy rak. OK, typowe arcade w stylu Horizon Chase też opierały się na abstrakcyjnych cyferkach i statsach rodem z MMO... no i fakt, tam działało to chyba właśnie dzięki brakowi otwartego świata i liniowemu postępowi... Niemniej da się spokojnie zrobić arcade w otwartym świecie, tylko że nikt dziś w arcade nie szuka ścigania, więc albo jest durna fabuła, albo przegięta policja (wszystkie NFS-y od... nine wiem czy nawet pierwszego Undergounda bym nie podpiął, ale może nie, bo w sumie grałem i raczej nieźle się bawiłem te naście lat temu), albo numerkowy grind, durne wyzwania, społecznościowe multi... arcade to jest gatunek stracony raz na zawsze, bo po prostu samo ściganie już dziś #nikogo poza fanami ścigania, ale fani ścigania to kupują kółko DD i zupełnie inne gry. EDIT: OK, trochę mnie tutaj faktycznie zastanawia POWAŻNE na pierwszy rzut oka podejście do samochodów, to powinno dawać jakąś nadzieję... ale ja wolę jednak niczego nie oczekiwać, żeby się potem potężnie nie rozczarować. Robi to gość od Forzy i będzie to PvPvE, także...
  11. My obróciliśmy Warszawę w gruzy, bo "ruskie już na prawym brzegu i zaraz przyjdą z pomocą", ze zwycięstwa w II wojnie światowej to też tak średnio wynieśliśmy korzyści, patrząc na to, że II RP byłą przynajmniej faktycznie niepodległa, tymczasem PRL... także z tej perspektywy to chyba nie ma co Ukraińców pouczać, czy im się opłaciło. IMHO reakcja powinna być, ale w obecnej sytuacji głównie na poziomie symbolicznym i historycznym, bo - wbrew logice skrajnej prawicy, a jest to zaiste zabawna i pokrętna logika - w naszym interesie jest sukces Ukrainy w tej wojnie. Cisnąć o historię można ich potem, powinno być wiele okazji - o ile oczywiście nasi politycy nie zawalą sprawy, a jest pewne, że im bardziej na prawo, tym bardziej zawalą... Czy odbierać order - nie wiem, czy nie jest to zbyt duży kaliber. Choć personalnie w Zełenskiego trudno być może uderzyć inaczej... no i jest to gest symboliczny, czyli poniekąd preferowany w obecnej sytuacji. Wracając do wspomnianej prawicowej logiki - przepiękne fikołki tutaj niektórzy odstawiają. Drogie pożyczki za PiS były OK, te same pożyczki za Tuska nagle są katastrofą, wtedy trzeba się było zadłużać poza budżetem i robić... łaskę Amerykanom, żeby kupić ich ochronę, teraz nie ma się co spieszyć, można poczekać, tak naprawdę zbrojenia są niepotrzebne, bo nie ma żadnego zagrożenia ze strony ruskich, skoro nie podbili Ukrainy. Sojusz z jankesami był bardzo, bardzo ważny, bo siła = odstraszanie, ale teraz, gdy jankesi wycofują się z Europy... nagle projekcja siły nie ma już żadnego znaczenia - no bo przypominam, ruskie nikomu nie zagrażają, zagrażali, gdy kupowaliśmy Patrioty bez rakiet i Abramsy bez serwisu. W sumie ciekawe jest to podkreślanie, że akurat ze wschodu nic nam nie zagraża... "A ja wiem, od kogo wy są"?
  12. Rewelacyjnie jest to ujęcie z daleka 💙
  13. Ile razy bardziej słaba gospodarczo musi być Rosja, kilkanaście razy większa od Ukrainy, by przestać myśleć o jej podboju?
  14. A jak sobie wyobrażasz maksymalnie osłabioną, i niepodatną na wpływy rosyjskie Ukrainę? No i jak wyżej: oczywiście, boty nie istnieją, rosja nie umie w internety, no kto by tam jakąś propagandę w socjalach uprawiał, takie rzeczy to tylko w grach i teoriach spiskowych! Oczywiście to nie znaczy, że nie ma na Ukrainie nacjonalistów niechętnych Polsce... no i vice versa, wystarczy poczytać polskich patriotów. Tylko chyba nie ma się na co oburzać, jeśli uznaje się nacjonalizm za coś dobrego, to z całym jego dobrodziejstwem. Paradoksalnie o ten Wołyń to najbardziej powinna się pluć lewica czy centrum, punktując i krytykując politykę opartą na historii, instrumentalizację tejże itp. prawica powinna siedzieć cicho, bo przecież sama akceptuje i pochwala takie metody i taką retorykę.
  15. Pytanie, czy legalni gracze na tym skorzystają...
  16. Tak tak, oczywiście, słaba Ukraina ponownie w strefie wpływów ruskich to nasz interes. Czemu się nie dziwię że taką narrację kolportuje tutejsza prawica?
  17. Zaraz się okaże, że obydwaj odkryją nieznanych krewnych I wszystko to dzięki giereczkom. 😍
  18. Tak tak, przeciętny Ukrainiec pisze o rzezi wołyńskiej i dziwnym trafem wyświetla się to akurat tobie, jak widać osobie szczególnie zainteresowanej tematem. Na pewno nie działają tu algorytmy i ci, którzy potrafią je wykorzystać.
  19. 30 lat minęło, ale jak widać w Polsce nic się nie zmieniło, wciąż nie chcą przyjąć Makumby do KPN-u... tzn. do KKP
  20. Żeby wszystko testować samemu też trzeba mieć masę czasu, o pieniądzach nie wspominając. Choć w sumie oszczędnie kupuje się po czasie, a wtedy nie trzeba szukać recenzentów-pewninaków, bo źródeł i ocen jest zatrzęsienie... Niemniej czasem człowiek chciałby poznać rzetelną opinię już w okolicy premiery, nawet jeśli nie planuje zakupu... osobiście jednak trudno mi powiedzieć, na czym się opieram, raczej jest to kompletny misz-masz: wpisy na forum, na Steam, jakiś znany let's playowiec, którego w miarę lubię, jakiś recenzent jeden czy drugi (może być nawet nieznany, czasem po porostu czuć, że ktoś wie o czym mówi i mówi z sensem)... No ale to nadal po czasie. Na bieżąco to chyba faktycznie trudno szukać pewniaków bez osobistego doświadczenia - choć zupełne crapy można chyba wciąż na szczęście ominąć, bo zawsze jest o takich bardzo, bardzo głośno.
  21. Zas

    Directive 8020

    Trochę szkoda, zapowiedź wyglądała fajnie (nie kojarzyłem wtedy, z jakiej to serii gier) - ale wychodzi na to, ze nie ma sobie co głowy zawracać, tak jak i poprzednimi produkcjami
  22. Z tym Redditem to niestety różnie bywa, jak się nie wstrzelisz idealnie w klimat czy tematykę danego suba to jest gorzej niż na forach obecnie. Tyle że na forum post może jednak powisieć, tam pod jednym-dwóch dniach znika w zalewie nowych, fajniejszych.
  23. A mało to świrów i radykałów wśród adwokatów? Przecież to jedno z bardziej patologicznych środowisk, zaraz po historykach, wystarczy wspomnieć Orgio Siuris, ostatnio typa od trumny na kółkach czy wszelkich radykałów orbitujących wokół lub będącymi członkami Prawa i Sprawiedliwości, jak choćby ich nadworny prawnik Lewandowski, Zaborowski, Warchoł, Wasserman... Sędziowie zresztą w dużej części okazali się niewiele lepsi: Radzik, Schab, Piebiak, Łubowski. W ogóle komu ja to piszę, skoro sam rzekomo rzuciłeś zawód krótko po studiach.
  24. Nie no, RPG to chyba teraz AAA - wszystkie te Baldury, Avowedy i tym podobne...
  25. GTM - dobry scenariusz na film, co nie? Chociaż tematyka była już tak naprawdę eksploatowana... Po I wojnie światowej też wszyscy byli przekonani, że druga już nigdy nie nadejdzie. Ciekawe, ile osób rok temu wierzyło w katastroficzne zapowiedzi odnośnie cen pamięci... można sprawdzić w wiadomym wątku (ba, sam prawie do końca nie wierzyłem! ) Także radzę się wstrzymać z heheszkami. ...🥃🍹🥃
×
×
  • Dodaj nową pozycję...