-
Postów
1 800 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zas
-
Bez przesady, to trochę jakby się czepiać, ze w każdej ścigałce otoczenie tak samo się przesuwa za oknem/dookoła nas podczas jazdy i koła tak samo się kręcą. Albo że postaci w grach podobnie biegają.
-
To może niech to przerobią na jakiegoś single-player rogala? Jak dla mnie to akurat estetyka wydała się ciekawa, no ale multi to nawet nie będę sprawdzał, tym bardziej, że pewnie jeszcze trzeba zakładać konto Sony, a na co mi ono?
-
Skreślam - oczywiście prywatnie - również z innych powodów, a konkretnie dlatego, że kompletnie nie czuję "wajbu" starych TR, nie kręci mnie postać zołzowatej Lary w wersji MILF, nawet jeśli to kanoniczna wersja, no i nie kręci mnie gameplay z tamtych lat, bo daaawno, daaawno temu, podobnie jak któryś z przedmówców, ogrywałem fragmenty jednego z pierwszych TR u kolegi i było to... mocno "meh". Zaś co do uczciwości i czytelności, to oczywiście, każda gra i walka z bossem powinna się takimi cechować, więc poniekąd masz rację... tyle tylko, że nie wydaje mi się, iż jedynymi uczciwymi grami w kontekście walk z bossami stały się nagle soulsy. W związku z tym podejrzewam, że odniesiono się akurat do nich nie bez powodów. Ogólnie to powiem tak, że o ile ostatecznie kupił mnie remake Black Flag, na który początkowo też kręciłem nosem, tak kolejna przeróbka TR w tej konwencji kompletnie mnie nie chwyta za serce. Chyba jestem na to za młody - oooo, i to jest zaleta powstania tej gry, że mogę się właśnie taki, ZA MŁODY, poczuć! 😄 Według mnie tak, bo toporny platformer z pretensjonalną lalką dla pryszczatych dwunastolatków, zawieszony gdzieś pomiędzy "poważną awanturniczo przygodo" i groteską pod tytułem dinozaury plus potraktowane dosłownie atrakcje a'la "Mumia" wydają mi się strasznie anachroniczne i cuchną naftaliną. Nowa trylogia fajnie przetwarzała tamte motywy i je uwspółcześniała - no, przede wszystkim dwie pierwsze części, bo w trzeciej już trochę popłynęli. Za to powrót do korzeni w nowych szatach? Meh... drewno i jeszcze bardziej patologiczny recykling, bo zahaczający o nieudolną giereczkową nekrofilię. Może faktycznie najlepiej byłoby ruszyć z nowym IP, bez "dziedzictwa", i bez jęków fanów z tej czy innej strony. Coś jak z NFS-em, którego EA męczyło od lat, zamiast zakopać gdzieś w okolicach ProStreet (które już powinno być oddzielną marką) Całe szczęście, że - jak wyżej wspomniano - w zasadzie to tylko spin-off i powinna też wyjść kolejna odsłona. Oby bliższa TR 2013 niż Shadow.
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
Zas odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
No i OK, pewne rozczarowanie rozumiem,sam byłem średnio zadowolony z pomysłu na kontynuację Ghost of Tsushima (na szczęście nie wyjdzie na PC ), tylko... no właśnie, czasem jednak łatwo przegiąć w drugą stronę, nie każda kobieta to silna kobieta wciśnięta na siłę. Skoro tutaj powstaje jak rozumiem więcej niż jedna odsłona, taki spin-off może mieć sens. -
Gdy już nawet od Winnickiego mniej śmierdzi onucą niż od niektórych tutaj to wiedz, że coś się dzieje
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
Zas odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Oho, zaczyna się przesuwanie bramki - nie tylko pięć, bo są jakieś indyki o których nikt nie mówi i nikt nie słyszał. Ale OK, niech będzie - mainstreamowe, wysokobudżetowe single TPP i FPP umierają. Co nie znaczy, że umarły, ani że nic już nie wychodzi, niemniej jednak ilość wtop, remaków oraz hitów od Sony itp pokazuje, że nie dzieje się tu najlepiej. No i tak, nie sama ilość, ale też jakość, jak również ton i przebieg dyskusji w mediach są składową szerszego obrazu. Poza tym nawet jeśli ostatnio wyszło i tak sporo tytułów, to pytanie,ile okazało się sukcesem dla wydawcy i będzie miało dalszy ciąg? Ale może faktycznie wtopy kilku ostatnich GaaS zwiastują tutaj zmianę. No i oczywiście, single to nie tylko takie gry jak wyżej, jak się doda trochę niszy w stylu jRPG, a do tego inne gatunki, np. strategie, da się żyć, można nawet nie nadążać z zakupami. Niemniej IMHO mogłoby być lepiej. -
Da, da, kanieczno...
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
Zas odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Pięć tytułów na pół roku, z czego jeden indyk (choć akurat tym razem udany) i jeden soulslike? No tak średnio bym powiedział :) Do tego zobacz ile jest jęczybuł w temacie 007... -
Akurat w przypadku PMR to po ogłoszeniu, że robią go na silniku Farming Simulatora, można się było domyślać, że będzie klapa. No ale owszem, strasznie szkoda, bo Ian niby zawsze umiał w samochodową immersję i faktycznie miał to być taki sam angażujący single, na jaki niektórzy liczą tutaj... Pewnie też się przeliczą, jak sam pisałem wcześniej.
-
No tak, nie będzie ruchu ulicznego, i ludziki znowu będzie można przykleić do konkretnych lokacji, ale ponieważ to UE5, pewnie i tak będzie wesoło.
- 1 465 odpowiedzi
-
- 3
-
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
Zas odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Olaboga, znowu kobieta, fuuuj! Żeby chociaż wyglądała jak Aloy, wtedy byłaby choć trochę męska... 😍😆 -
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
Zas odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Jak widać graczom nie dogodzisz. Dlatego klasyczny single player umiera. Trolle i hejterzy (tak, powoli chyba sam zaczynam rozumieć tę gadkę o hejcie) do wszystkiego muszą się przypi...ć, a potem już narracja pod kliki ustalona Jasne, czasem twórcom się należy za kompletną odklejkę w stylu ultra woke czy inne babochłopy, ale coraz częściej cala ta krytyka to męczące pier...e znudzonych dziadów. Z kolei Z-ki i alfa klepią tylko w multi F2P i mają wszytko w -
Jeszcze soulsy chcą tu wepchnąć? No to gra do zapomnienia... W ogóle ciekawi mnie, czy słuchanie się dziadersów przyniesie im sukces, zdaje się, że ostatnia część nowej trylogii, gdzie też posłuchano "fanów" 😆 i skupiono się na zagadkach, sprzedała się najgorzej?... W ogóle IMHO ten klasyczny gameplay kompletnie nie klei się z nowoczesną, drogą w produkcji grą AAA, to jest co najwyżej materiał na niszowego indyka, dziś już nie jest atrakcją sam fakt poruszania się bohaterki w 3D ani duże bimbaly. Nawet Indiana Jones miał całkiem sporo walki, żeby urozmaicić skupienie się na zagadkach.
-
Rambo jest mimo wszystko bardziej realistyczny niż dinozaury. Mega zawód, że to aż tak wierny remake... Nie potrafię pojąć, czemu koncepcja nowej tylogii nie chwyciła, co jest k... nie tak z tymi zblazowanymi ludźmi...
-
Summer Game Fest, State of Play, Xbox Games Showcase i inne imprezy growe 2026
Zas odpowiedział(a) na slafec temat w Gry komputerowe (PC)
Tak szybko, jak tam ponoć wciąż nie ma większości zawartości?... Rayman nawet fajny z połączeniem tych różnych widoków, w sumie to teraz standardowy zabieg w kasowych platformówkach. no i prezentuje się obłędnie. A to Kamuri to singiel czy multi? Ex na PS czy nie?. Edit: Ech, to chyba jakieś multi PvE, ma być też na PC... no tak średnio bym powiedział, a szkoda, bo wygląda kozacko (gościówa od Okami czy Ghostwire za tym stoi według Aj Aj) -
Ukraina tym bardziej nine decydowała Tylko o to mi chodziło. A to pewnie zależy także od tego, co UE uzna za swój interes.
-
No i wspaniale, gdy od kilku lat wyglądają tak "biednie", ze w większości przypadków relacja kosztów do zysków z RT i PT nie ma sensu. No, oczywiście jeśli grafikom i artystom chciało się trochę popracować.
-
Ano pamiętam, natłukłem w tym pewnie setki godzin. Niestety, wskrzeszenie, delikatnie mówiąc, nie wyszło, i to nie tylko przez aspekty społecznościowe (w sumie TDU też takie miało)...
-
Potwierdzili to nawet w zapowiedzi, otoczka fabularna rodem z NfS Heat. Poza tym PvPvE... ja wiem, ze niby The Crew było takie samo, a przecież z lepszym modelem jazdy dawałoby radę, no ale... Mnie już chyba żadne arcade nie kupi, wszystkie są zbyt współczesne, zbyt Z-etkowe i mają totalnie sp....ą mechanikę i model jazdy, Lepiej będzie zainwestować w DLC do AMS2 czy kupić w końcu LMU. Otwarte światy to jeszcze, ale postęp rodem z MMO to prawdziwy rak. OK, typowe arcade w stylu Horizon Chase też opierały się na abstrakcyjnych cyferkach i statsach rodem z MMO... no i fakt, tam działało to chyba właśnie dzięki brakowi otwartego świata i liniowemu postępowi... Niemniej da się spokojnie zrobić arcade w otwartym świecie, tylko że nikt dziś w arcade nie szuka ścigania, więc albo jest durna fabuła, albo przegięta policja (wszystkie NFS-y od... nine wiem czy nawet pierwszego Undergounda bym nie podpiął, ale może nie, bo w sumie grałem i raczej nieźle się bawiłem te naście lat temu), albo numerkowy grind, durne wyzwania, społecznościowe multi... arcade to jest gatunek stracony raz na zawsze, bo po prostu samo ściganie już dziś #nikogo poza fanami ścigania, ale fani ścigania to kupują kółko DD i zupełnie inne gry. EDIT: OK, trochę mnie tutaj faktycznie zastanawia POWAŻNE na pierwszy rzut oka podejście do samochodów, to powinno dawać jakąś nadzieję... ale ja wolę jednak niczego nie oczekiwać, żeby się potem potężnie nie rozczarować. Robi to gość od Forzy i będzie to PvPvE, także...
-
My obróciliśmy Warszawę w gruzy, bo "ruskie już na prawym brzegu i zaraz przyjdą z pomocą", ze zwycięstwa w II wojnie światowej to też tak średnio wynieśliśmy korzyści, patrząc na to, że II RP byłą przynajmniej faktycznie niepodległa, tymczasem PRL... także z tej perspektywy to chyba nie ma co Ukraińców pouczać, czy im się opłaciło. IMHO reakcja powinna być, ale w obecnej sytuacji głównie na poziomie symbolicznym i historycznym, bo - wbrew logice skrajnej prawicy, a jest to zaiste zabawna i pokrętna logika - w naszym interesie jest sukces Ukrainy w tej wojnie. Cisnąć o historię można ich potem, powinno być wiele okazji - o ile oczywiście nasi politycy nie zawalą sprawy, a jest pewne, że im bardziej na prawo, tym bardziej zawalą... Czy odbierać order - nie wiem, czy nie jest to zbyt duży kaliber. Choć personalnie w Zełenskiego trudno być może uderzyć inaczej... no i jest to gest symboliczny, czyli poniekąd preferowany w obecnej sytuacji. Wracając do wspomnianej prawicowej logiki - przepiękne fikołki tutaj niektórzy odstawiają. Drogie pożyczki za PiS były OK, te same pożyczki za Tuska nagle są katastrofą, wtedy trzeba się było zadłużać poza budżetem i robić... łaskę Amerykanom, żeby kupić ich ochronę, teraz nie ma się co spieszyć, można poczekać, tak naprawdę zbrojenia są niepotrzebne, bo nie ma żadnego zagrożenia ze strony ruskich, skoro nie podbili Ukrainy. Sojusz z jankesami był bardzo, bardzo ważny, bo siła = odstraszanie, ale teraz, gdy jankesi wycofują się z Europy... nagle projekcja siły nie ma już żadnego znaczenia - no bo przypominam, ruskie nikomu nie zagrażają, zagrażali, gdy kupowaliśmy Patrioty bez rakiet i Abramsy bez serwisu. W sumie ciekawe jest to podkreślanie, że akurat ze wschodu nic nam nie zagraża... "A ja wiem, od kogo wy są"?
-
OFF naukowy, technologiczny, techniczny
Zas odpowiedział(a) na Paw79 temat w Dyskusje na tematy różne
Rewelacyjnie jest to ujęcie z daleka 💙 -
Ile razy bardziej słaba gospodarczo musi być Rosja, kilkanaście razy większa od Ukrainy, by przestać myśleć o jej podboju?
-
A jak sobie wyobrażasz maksymalnie osłabioną, i niepodatną na wpływy rosyjskie Ukrainę? No i jak wyżej: oczywiście, boty nie istnieją, rosja nie umie w internety, no kto by tam jakąś propagandę w socjalach uprawiał, takie rzeczy to tylko w grach i teoriach spiskowych! Oczywiście to nie znaczy, że nie ma na Ukrainie nacjonalistów niechętnych Polsce... no i vice versa, wystarczy poczytać polskich patriotów. Tylko chyba nie ma się na co oburzać, jeśli uznaje się nacjonalizm za coś dobrego, to z całym jego dobrodziejstwem. Paradoksalnie o ten Wołyń to najbardziej powinna się pluć lewica czy centrum, punktując i krytykując politykę opartą na historii, instrumentalizację tejże itp. prawica powinna siedzieć cicho, bo przecież sama akceptuje i pochwala takie metody i taką retorykę.
-
Pytanie, czy legalni gracze na tym skorzystają...
-
Tak tak, oczywiście, słaba Ukraina ponownie w strefie wpływów ruskich to nasz interes. Czemu się nie dziwię że taką narrację kolportuje tutejsza prawica?
