-
Postów
729 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zas
-
W niektórych widzę. BTW - piszę o najnowszych crapach, które wyglądają jak gry sprzed 5-10 lat (ale działają znaaacznie gorzej...). Zauważyłeś tę piątkę? (Jeśli nie, to polecam okulistę :)) Wiesz, kiedy miał premierę CP2077? Mam nadzieję, że teraz rozumiesz, o co chodzi z nowymi kartami i nową, popandemiczną "jakością" gier (nie, nie każda to CP2077... a nawet jeśli, to każda taka działa znacznie gorzej - tak, że bez DLSS na nowych kartach nie podchodź... no, może jakieś tam pojedyncze działają względnie poprawnie, ale nadal DLSS pomaga w tym, co kiedyś było podstawą na topowych kartach bez sztuczek z upscalingiem)
-
A dziesiąty ma poważną wadę wzroku i większość tych rzeczy w dupie. Nie polecam, ale zawsze to jakieś rozwiązanie. Największym problemem z "optymalizacją DLSS" jest to, że dziś umożliwia ledwie płynną grę na topowych kartach, zamiast umożliwiać płynną grę na słabych kartach i grę premium (wysoka rozdzielczość/dopakowany RT/ultra płynność) na kartach drogich. Tymczasem płacimy po 4-5k, by grać w 60 FPS w rekonstruowanym FHD w gry, które wyglądają dokładnie tak samo jak 5-10 lat temu (tak, mamy już 2025 rok!)
-
Ja zamierzam kupić jakiś rok po premierze... Valhallę zamierzam kupić jakiś rok po premierze Niguraja, powinna już wtedy latać po 50 zł. Tego czegoś palcem nie tknę. Ale remaster/remake z nową fabułą i głównym bohaterem za kilka lat, po przejęciu Ubisoftu przez Tencent - czemu nie?
-
A można w tej Enchanced wybrać np. tylko RTGI, żeby oszczędzić wydajność na odbiciach i cieniach? Czy jest tylko wszystko albo nic?
-
Żonę Gordona?
-
Gra jest prześliczna, muzyka wspaniała, tylko ciągle nie jestem przekonany do tych bloków i uników...
-
Nawet fajnie to wyszło temu ejaju.
-
IMHO to przede wszystkim z tak pokręconym settingiem trudno mówić o gromieniu Stalkera, nawet gdyby wyszło z tego arcydzieło gamingu. Nie żeby Stalker tonie było mocne pos-apo fiction, niemniej jednak czernobylitowa utopia, międzywymiarowi górnicy, znów ta sztampowa do bólu teoria równoległych światów pozwalająca uzasadnić dowolny fabularny twist i głupotę... (mam nadzieję, że kiedyś fizycy ją obalą i okaże się, i nie ma żadnej nieskończonej liczby równoległych światów po jednym dla każdego możliwego stanu kwantowego )
-
Gdyby chociaż na motocykl się nadawał... (najtańsze kaski chyba latają w tej cenie?)
-
Typowy niedopracowany, toporny gameplay ze wschodnich gier - Metro, Atomic Heart, Stalker...
-
Niesamowita oprawa graficzna i artystyczna czyli screeny z najpiękniejszych gier.
Zas odpowiedział(a) na Kakarotto temat w Gry komputerowe (PC)
Dobrze, że chociaż na dwóch ostatnich jakieś ładne postaci -
Przesada, ta firma z Saint Louis robiła wcześniej specjalnie herbatki dla wielu innych gier.
-
Avowed - nowe RPG akcji w świecie Pillars of Eternity
Zas odpowiedział(a) na tuhmunud temat w Gry komputerowe (PC)
Przyznam się, że nie znam uniwersum, nie oglądałem też żadnego walkthrough, na którym mógłbym prześledzić dłuższy fragment gry, ale przyglądałem się urywkom dialogów pokazanym w kilku materiałach takich jak ten wyżej i... czy ja odnoszę słuszne wrażenie, że to jakiś koszmarny, rozwleczony, a w dodatku tłumaczony maszynowo (to już chyba potwierdzone) bełkot? Tak tak, zdania wyjęte z kontekstu - ale nawet pomijając treść, to jest jeszcze coś takiego jak styl, flow, czy wreszcie różnorodność opcji dialogowych. Nie wiem czy Arkadikus i inny uprawia cherry picking, ale widzę na jego filmie, że praktycznie za każdym razem dostępne kwestie są bełkotliwe, mętne i albo nie stanowią żadnej odpowiedzi na usłyszaną wcześniej wypowiedź, żadnej polemiki, tworząc bardziej monolog, albo sprowadzają się do jednej i tej samej postawy wyrażonej innymi słowami. Jasne, czasem widać skupienie na określonym aspekcie sytuacji, takie dialogi też zdarzają się w grach RPG, i mogą popychać rozmowę w różnych kierunkach, no ale ogólnie wygląda to słabo... a przede wszystkim jednak fatalnie brzmi. Nie wiem, co mi to przypomina. Marne MMO? Gry typu Kingodms of Amalur? Stare, grafomańskie, przegadane RPG-i typu Baldur's Gate? (pisarstwo w tego typu grach poszło jednak do przodu, trzeba to przyznać - nawet, jeśli nie kocha się orków z OwlCat). Wiem, że fantasy rządzi się swoimi prawami, zwłaszcza naiwne high-fantasy, ale jak przeglądam losowe zrzuty z dialogami z The Outer Worlds, to oczywiście trafiam na różne fragmenty i różny poziom - i zdaję sobie sprawę, że coś pozornie słabego lub bez sensu może mieć sens jako część większej całości - ale takiego uczucia krindżu jednak nie mam. Oczywiście mogę się mylić, bo widać nawet na filmie wyżej także bardziej udane i różnorodne dialogi, pytanie tylko, jak te mniej udane rzutują na całość... -
Gry i gatunki, w które kiedyś grałeś/aś, a teraz już nie
Zas odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
O jeżu, jakie głupotki o tych ścigałkach u kolegi VRomana Gram na 32" VA w 80-100 FPS zależnie od gry i oczywiście jest w pytę, bo... to lubię, od dziecka mnie to ciągnęło, od dziecka kręciły mnie ścigałki i je kochałem, najpierw arcade, potem coraz bardziej poważne. Nie trzeba do tego kosmicznego sprzętu. Czego trzeba? A tu się przyznam bez bicia, że nie wiem , nie wiem czemu popularność tych prostszych ścigałek tak spadła, bo i GRID-y, i taki Wreckfest, to przecież dobra zabawa. Może po prostu dzieciaki się zmieniają, może auta nie są dla nich tak magiczne jak dla millenialsów? Za to symulacje w pewnym sensie przeżywają złoty wiek, choć tutaj masę rzeczy psuje irracjonalny elitaryzm sprzętowy (wiadomo, DD to nie paski, a zębatki Logi nadają się na hasiok, postęp powinien być itp, natomiast nie trzeba mieć ful-load cell z bass shakerami, buttkickerów i 3x zakrzywionego OLED-a, by się dobrze bawić) czy wojenki między fanami określonych produkcji czasem IMHO idące zbyt daleko... no ale tak czy inaczej gry sobie radzą, niektóre żyją latami, a nawet przeżywają drugą młodość jak AMS2. -
A ja się mocno ekscytuję, bo wygląda to na miodny, stylowy slasher, a nie kolejny pieprzony soulslike.
-
Gry i gatunki, w które kiedyś grałeś/aś, a teraz już nie
Zas odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Nie mam takich gatunków, od lat gram w te same i tych samych od dawna nienawidzę -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Zas odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Jezus Maria, wam się jeszcze chce?! Takie bezrobocie w IT czy o co chodzi? Nie lepiej się położyć i patrzeć w sufit? Na pewno przyjemniej i bardziej pożytecznie. Było już o kolejnym sukcesie Veilguard, które w marcu ląduje we wszystkich trzech tierach PS Plus? -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Zas odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Jeśli od dawna już gry nie są twoim hobby, bo jesteś zarobionym panem około pięćdziesiątki u szczytu kariery, planującym powoli emeryturę i posyłającym dzieci na studia - to faktycznie, nie jesteś targetem, bo targetem gier są nadal gracze. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Zas odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Gdyby Forespoken miało lepszą fabułę i główną bohaterkę? Tak, prawdopodobnie byłoby lepsze i znacznie lepiej przyjęte przez graczy, bo walka jest bardzo dobrze zrealizowana, podobnie efekty specjalne, ogólnie poruszanie się, z rzeczy technicznych leżała tam głównie optymalizacja i projekty oraz wygląd otoczenia. Widzisz, uważasz że jako jedyny dostrzegasz niuanse, tymczasem rzeczywistość jest bardziej skomlikowana. I tak i nie, bo SW to zawszy byłą luźna opowieść i bajka w kosmosie. Co akurat Outlaws mogło dobrze uchwycić, gdyby nie fatalny stan techniczny, fatalnie wykonany gameplay... ale też infantylna główna bohaterka, obsadzenie większości ról silnymi kobietami oraz ogólnie marne pisarstwo, a nad tymi aspektami czuwali konsultanci DEI. Mają różne problemy, i bez względu na to, czy chcesz to przyjąć do wiadomości czy nie, część z nich ma problemy nie z powodu samego stanu technicznego czy projektu rozgrywki, ale także z powodu celowo nadanej stylistyki, określonej kreacji świata i bohaterów, a wszystko to - nierzadko łącznie z problemami technicznymi - wynika z powierzenia zarządzania projektem czy konsultacji nad projektem niekompetentnym aktywistom, dlatego, że także modna ideologia/ruch społeczny. Cóż, kiedyś nowe nurty, ideologie itp. promowali najlepsi, nawet socralizmem ubabrało się sporo wybitnych artystów... Ktoś powie - to nawet lepiej, że teraz "sztukę politycznie zaangażowaną" przejęły miernoty... no ale IMHO nigdy nie jest dobrze, gdy sztukę tworzą miernoty, a sztukę użytkową - nieudolni rzemieślnicy. Nawet tę z drugiej strony barykady. Bo potem od krindżu zęby bolą. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Zas odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Gordon - Problem w tym, że negowałeś oczywiste przykłady niszczącego wpływu DEI, które te filmiki też przedstawiają jako prawdziwe, i sugerowałeś, że chodzi tylko o jakość gier, podczas gdy okazuje się, że nie chodzi tylko o nią, bo tak jak dobra fabuła czy atmosfera może kompensować kiepską resztę, tak ideologiczne walenie cepem czy marne pisarstwo potrafią położyć nawet poprawny technicznie projekt... obejrzyj może do końca to, co wrzuciłeś Anyway, ogólna uwaga będzie taka - widzę, że rzucanie grochem o ścianę jednak nic nie dało, także wszystkim wyżej proponowałbym dać sobie siana, bo do żadnego zbliżenia ani zrozumienia stanowisk tu nie dojdzie -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Zas odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Gordon jakieś filmy wrzuca zamiast linku do artykułu? Co wy mu zrobiliście? W dodatku filmy, gdzie DEI jest obwiniane o celowe niszczenie gier, i które dowodzą, że faktycznie gracze nie mają nic do kobiet, mają za to wiele do gier i bohaterów napisanych źle pod wpływem konsultacji z firmami takimi jak SBI czy RASISTOWSKIE Black Girl Gamers, za to nawet średnim grom, ale stylowym i z fajnymi bohaterami czy historią mogą sporo wybaczyć (więc nie zawsze jest tak, że gracze po prostu nie lubią słabych gier - dodałbym tylko, że jednak wiele też zależy od stopnia zacofania i zepsucia danej gry, bo nie zawsze kilka plusów zrównoważy morze minusów)? Ale się porobiło... -
Ależ wyparcie, nagle każda szokująca wypowiedź administracji USA, przede wszystkim w kontekście tego, że sami uczepieni jesteśmy amerykańskiej spódnicy, to jakaś część niesamowitego dyplomatycznego napoleońskiego planu, Trump nowym Cezarem, Napoleonem i Aleksandrem Wielkim w jednej osobie . Cała prawica niczym trzy małpki, a na Ukrainie każdy już postawił krzyżyk i w sumie to nie wiadomo o co był ten cały ambaras, bo to żadni tam nasi bracia, przywrócenie rosji do pozycji mocarstwa równorzędnego USA jest OK, a Merkel to chyba miała rację po prostu robiąc deal na ruskim gazie, a nie oglądając się na jakieś słowiańskie uprzedzenia i urojone obawy. Россия - священная наша держава, Россия - любимая наша страна!
-
Klawiatura+mysz(przewodowa/bezprzewodowa) + podkładka pod GRY
Zas odpowiedział(a) na Meistero temat w Urządzenia wskazujące
To co w stopce - czyli niestety na kablu, do tego nie zwracam uwagi na klik i lubię dużo przycisków Tu akurat nic nie doradzę, bo to temat rzeka. Pytaj najlepiej na jakimś myszkowym Redditcie
