-
Postów
855 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez DjXbeat
-
Ja gram na laptopie w fotelu przy łóżeczku 2 miesięcznego syna Obecnie ogrywam Callisto Protocol i Anno 1800.
-
I na czym polega to Wasze "OBIEKTYWNE" wyjaśnienie sprawy ? Nazywanie osób, które kupiły chińskie auto "badziewiakami" jest jednym ze składowych tych wyjaśnień ? W sumie komentarz zbędny bo sam podważyłeś ten Twój obiektywizm z poprzedniego zdania. To, że nie krytykuje wszystkiego jak leci nie oznacza, że jestem zwolennikiem. Sorry nie mam tak płytkiego podejścia jak Ty. Mowa o Was czyli o osobach, które rozpowszechniają dalej fake news.
-
O jakiej krucjacie obronnej masz na myśli? Ja zwyczajnie zwróciłem uwagę na fakt, że w sieci zarówno opinie pozytywne jak i te negatywne o chińskich autach "nasiąknięte" są fakeowymi informacjami. Zarówno jedna jak i druga strona w swoim przekazie będzie naciągać informacje aby zachęcić lub zniechęcić do zakupu auta z chin. Ot tyle. Ja zwyczajnie stoję po środku. Jestem w tym wszystkim całkowicie obiektywny i jak widać to wam przeszkadza bo nie idzie to z waszą linią - chinczyk to dziadostwo. Wybacz ale nie wskoczę do żadnego szamba w którym się taplacie. Po pierwsze z fakowymi kontami i przepływem informacji nie wygrasz bo co naście sekund są kolejne konta zakładane i nawet nie masz jak tego zweryfikować. Po drugie jeśli jeden użytkowników napiszę prawdę o usterce typu "mokra lampa od środka" to zaraz za nim pojawia się 10-20 podobnych komentarzy z czego połowa jest napisana z fake kont. Do tego pije w swoim przekazie wyżej. Po trzecie dealer ma wy... co się dzieje w komentarza. Dla niego nawet lepiej jest jak rozpęta się wojna przeciwników i zwolenników bo w ten sposób zwiększa się zasięg i ilość wyświetleń. Dlatego w takie miejsca wrzuca swoje oferty i promocję.
-
Spora część opinii pozytywnych o chińskich autach to efekt fakeowych kont czyli zwyczajne promowanie chińskich marek na europejskim rynku. Chiny mają w tym interesy by promować na rynku europejskim swoje auta. Z drugiej strony spora część fakeowych informacji o awariach i problemach to efekt europejskiego automotive, które broni się przed chińska ekspansja. Jeśli nie wiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze. Oczywiscie spora część opisywanych problemów czy też pozytywnych opinii jest prawdziwa ale jak widzę tu się wybiera to co pasuje pod przyjętą narrację o „chińskim badziewiu” coś ala Komisja Macierewicza, która wybierała wszystko co pasowało pod narrację o zamachu
-
Pytanie czemu takiej krucjaty nie prowadzisz w stosunku do europejskich aut gdzie masz praktycznie takie sam problemy i tak samo ogólne fora są zalewane różnymi tematami? Czy to nie jest Twoja kolejna choroba natręctw? Najpierw elektryki a teraz chinole. To się leczy
-
Napisałem wyraźnie, by nie brać wszystkiego co jest w sieci za prawdziwe bo w dobie dzisiejszego zakłamania w sieci, fake kont, fake newsów, AI bardzo duża część informacji jest zwyczajnie fałszywa. Zarówno po stronie promowania jak i po stronie krytyki używane są nieprawdziwe informacje. Czego pan „badziewiak” nie rozumie?
-
Odpowiedź masz na końcu mojej wypowiedzi.
-
Dla mnie szokiem jest to, że w dobie dzisiejszych fake kont, sztucznej inteligencji ludzie wierzą we wszystko co zobaczą w internecie i dalej rozsiewają rzeczy, które akurat pasują im do swojej własnej narracji nie wiedząc nawet czy są prawdziwe. przykład @bergercs,który jak typowy spamer wrzuca wszystko jak leci bo pasuje to pod jego narracje o „badziewnych chińskich autach”. Ile z tych rzeczy i opisanych problemów jest prawdziwe? On zapewne nie wie ale pasuje pod narracje więc wszystko leci do jednego wora. Zarówno wszystkie „ohhhh i ahhh” czyli pozytywne komentarze po zakupie chińczyka jak i awarie, problemy, zgłoszenia należy dzielić przez x2 jak nie x3 lub więcej bo jest wysyp fałszywych informacji i nie dotyczy to tylko problemów ale nawet pozytywnych opinii. Jedni robią to by promować auta a drudzy by je negować.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
DjXbeat odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Panu już podziękujemy... -
Działa przy każdej ale im niższa temperatura tym sprawność spada. Generalnie na podgrzanie baterii i wnętrza nie ma różnicy czy masz pompę ciepła czy zwykłą grzałkę PTC. Zżerają podobne ilości energii. Różnica po między pompą ciepła a zwykłym PTC jest bardzo widoczna w trasie na dłuższych dystansach gdzie auto utrzymuje temperaturę. Tu PTC potrafi wciągnąć 4x więcej energii na utrzymanie temperatury w aucie. Ja zrobiłem dla siebie test. Zostawiłem auto po za garażem na 3 dni przy -10C. Po 3 dniach bez nagrzewania wsiadłem i pojechałem do pracy. Po pierwszych 3 km miałem zużycie 90kWh/100km więc jeśli masz 4km do pracy i nie masz garażu i swojej ładowarki to powodzenia życzę Zapewne pracują nad nowym rodzajem baterii czyli poprawią gęstość upakowania energii na 1kg ogniw. Najprościej mówiąc zwiększą pojemność "baku"
-
Ja kominka używam sporadycznie rzekł bym nawet, że bardzo rzadko. Jak kupiliśmy dom to jedynym źródłem ciepła był właśnie kominek z płaszczem wodnym i pompką obiegową na grzejniki. Nie uśmiechało by mi się robić kotłowni z salonu i codziennie palić więc przerobiłem instalacje i dołożyłem pompę ciepła. Żeby nie bawić się w przełączanie ogrzewania założyłem 300l bufor jako sprzęgło czyli zarówno pompa jak i kominek grzeją wodę w buforze a dopiero z niego woda trafia na grzejniki. Takie rozwiązanie pozwala mi napalić w każdej chwili. Na 3 lata takiej hybrydy nawet 1.5m3 drewna nie zużyłem bo ciepło więc nie ma sensu targać drewna do domu
-
Wyngiel to do lokomotywy!!! Drewna urąbać i takie świeże prosto z lasu - dłużej się pali a i sąsiad pozazdrości jak zobaczy że z komina biały dym leci
-
Mam 165m2 a bufor 300l jaki sprzęgło bo kominek momentalnie potrafi zagrzać wodę w układzie 2 zbiorniki CWU 200l i CO 300l + cały osprzęt od pompy z jednostką wewnętrzną upchniesz na 1.5mx2m. Ja na takie powierzchni + to co wyżej mam jeszcze UPS z akumulatorem, podlicznik i przełącznik faz bo PC mam jedno fazową. W razie braku fazy na której pracuję przełącza zasilanie na kolejną. Ogólnie mam 2x3 i połowe miejsca wolne więc wstawiłem szafę na przetwory i zamrażarkę ale szafa wylatuje bo w lutym montuje magazyn energii.
-
Panie zimnica taka, że aż "pąpy ciepła" zamarzajo
-
07:08 -13.7C ale zapowiada się kolejny piękny, słoneczny dzień. Oby nie wiało
-
Mając kominek z płaszczem wodnym i pompę ciepła w jednym układzie konieczny jest bufor równolegle jako sprzęgło. Ja tak mam. Jak byś założył bufor 300l i nagrzał w kominku tak ze woda w buforze złapie 55C to później podłogówka z tego 300l bufora będzie naście godzin korzystać bez załączenia pompy ciepła. Taki magazyn ciepła dobry do domu pasywnego bo pozwala przetrwać gdy nie ma słońca U mnie na grzejnikach jak bufor złapie 60C to pompa nie załącza się przez 6-8h w zależności od temperatury na zewnątrz.
-
@GordonLameman SKW nie wpuszcza również amerykańskiej Tesli a lada moment nie wjadą kolejne marki mające rozbudowane systemy infotainment z możliwością zdalnej rejestracji obrazu i dźwięku. Znajomy jest zawodowym żołnierzem i z tego co mi przekazał - MON jest w trakcie tworzenia listy aut, które nie będę mogły wjeżdżać na teren jednostek i jest tam sporo aut z poza Chin
-
Nic. Potwierdził tylko to o czym napisałem ponad 3 tygodnie temu a do czego piane biło sporo osób.
-
Po pierwsze w ASO ceny są mega wysokie a wymianę baterii można ogarnąć za 1/4 ceny w niezależnych warsztatach. Sądzę, ze rzadko kto auto spalinowe przez 10 lat serwisuje w ASO Po drugie w swoich wyliczeniach zapomniałeś o różnicy w kosztach związanych z tankowaniem/ładowaniem. Ta Tesla ma dożywotni darmowy SuC więc przejechała większość km za darmo. Po za kosztami związanymi z eksploatacją spalinowego auta dochodzi koszt paliwa. Zrobienie 500 tys km przy spalaniu 6l/100km ON to wydatek 174 tys zł 60l = 1000km 60 x 500=30 000l ON 30000l x 5.8zł = 174 tys zł 174 tys na paliwo + koszt serwisowania na dystansie 500tys km i cena baterii nawet z ASO przy tym wygląda mizernie Pomijam już kwestię, że ta Tesla ma 670KM mocy więc koszt serwisowania auta spalinowego o zbliżonej mocy spokojnie przekroczy 10tys zł/rok tak jak i spalanie, które zapewne będzie 2x większe niż 6l/100
-
Znam przykład dużej firmy, która ma swoją fabrykę w Leicester w Wielkiej Brytanii swój wyrób produkowała na rynki UE. Po wyjściu UK z UE produkt został objęty cłem i po długich analizach wyszło, że pomimo podobnych całościowych kosztów związanych z produkcją lepiej było postawić fabrykę w UE niż produkować w UK i płacić za finalny produkt cło aby móc go sprzedawać na rynkach UE
-
Firmy przenosiły się do Chin ze względu na drastyczne zmniejszenie kosztów produkcji poprzez dostęp do tanich surowców z lokalnych rynków, poprzez opłaty za media, które stanowią 1/5 tego co UE choćby prąd, który jest prawie 3x tańszy od średniej w UE. Większość komponentów jest produkowana na miejscu wiec spadają koszty związane z logistyką do UE i od każdego komponentu odchodzi oplata związana z cłem. Do tego wejście w Chiński rynek dawał ulgi podatkowe dla zachodnich firm a samo prawo rozliczeniowe i podatki są znacznie niższe niż w UE. Firmy dostawały bonifikaty za wejście na ich rynek tak jak to się dzieje z firmami, które wchodzą do Nas - bahh jesteś zwolniony z podatku na 10lat. W Chinach obowiązują zupełnie inna prawa i standardy przy produkcji co ma bezpośredni wpływ na koszty. Robocizna jest składowa cięcia kosztów ale znajduje się na samym końcu zaraz za ww przeze mnie czynnikami.
