Skocz do zawartości

DjXbeat

Użytkownik
  • Postów

    1 291
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez DjXbeat

  1. Jeśli jestem pierwszy i mogę zjechać to staram się przyspieszyć nawet po za dozwoloną prędkość i puszczam delikwenta ale jeśli jest sznur samochodów na lewym to jadę dalej i mam w d. że on mi długimi mruga. Jak podjeżdża za blisko to wale po hamulcu delikatnie i tyle. W ostateczności spryskiwacz i się odsuwa na bezpieczną odległość.
  2. Ludzie potrafią mieć swoje odchyły. Może to jest mistrz 7km odcinka specjalnego? Ja jadąc do Szczawnicy miałem mistrza w Dacii Duster, który nie dawał się wyprzedzić przez dobre 50km. Jechał z prędkością ~110km/h jak rozpocząłem manewr wyprzedzania i spotkałem się z nim na równi to widząc, że wyprzedza go elektryk od razu przyspieszył po czym odjeżdżał na odcinek 200-300m i zwalaniał do 110km/h z którą cały czas jechał. Z 7-8 razy podjeżdżałem i za każdym razem jak byłem na równi na lewym pasie to przyspieszał. Ostatnim razem spojrzałem na niego i popukałem się w głowę dając mu do zrozumienia co za głupotę odwala to coś tam zaczął gadać i znowu wyciął do przodu. Starszy, siwy Pan na moje oko po 60. Ja cały czas jechałem na tempomacie 125km/h a cała ta sytuacja zwyczajnie mnie rozbawiła. Ogólnie takie sytuacje dla wielu będą podwaliną do agresji czy frustracji a ja mam z tego bekę jak pusto trzeba mieć pod kopułą by się w ten sposób zachowywać na drodze. Co zyskał ? Nie dał się wyprzedzić elektrykowi
  3. Luźniej może nie ale na pewno sporo osób jeździ bardziej ekonomicznie czyli wolniej. Na dystansie prawie 250km od Grójca do Krakowa tylko 3 auta mnie wyprzedziły a jechałem cały dystans na tempomacie ustawionym na 125km/h. 90% samochodów nie poruszało się szybciej jak ~100km/h.
  4. Nie na raz. Przeprowadzałem brata, siebie i inne znajome osoby. Nie musiałem wynajmować auta bo sam wszystko przewiozłem nawet rzeczy duże gabarytowo. Ponad 2-metrowej lodówki raczej nie zapakuję do średniej wielkości auta a dla kombi typu MK5 nie było to żadnym problemem. Na dzień przed sprzedażą MK5 zrobiłem 2 kursy na Castoramę 45km do Warszawy po 6 sztuk drzwi z futrynami
  5. Moje ostatnie 2 auta przed Teslą to również Kombi i byłem całkowicie niezależny jeśli chciałem coś przewieźć. Dzisiaj jednak mam z tym problem. W Mondeo MK5 2metrowe łóżko przewiozłem, szafy, regał, tv 55 i 65 cali Właśnie dlatego rozglądam się za dużym, przestronnym SUVem tylko w prądzie.
  6. Widać przerasta cię obsługa dużych aut. Masz haczyki, siatki i specjalne miejsca na zabezpieczenie toreb z zakupami.
  7. L03 jest dla mnie trochę za mały - bagażnik całkowicie skreśla to auto. G6 jest już lepiej ale z zakupem wstrzymuje się do połowy przyszłego roku bo wtedy żona odda Corsę z najmu, przejmie moją TM3 a ja będę miał wolną rękę. Ja czekam na testy Skody Peaq 90 bo zapowiada się na bardzo dobrą, dużą rodzinną furę https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/11297926,skoda-odleciala-z-cena-i-stylem-oto-nowy-krol-oszczednej-jazdy-ma-286-km-a-kosztuje-mniej-niz-rywale.html
  8. Ostatnio w drodze do Szczawnicy tego typu jazda hybryd mocno mnie irytowała. Po drodze trafiłem na 3 sztuki hybryd, które przez taką jazdę dosłownie tamowały ruch bo zrobił się za nimi spory korek. Rozumiem kwestie bezpieczeństwa i dopasowania prędkości do trasy i warunków ale na litość boską tam były ograniczenia do 70km/h, proste odcinki a gościu od 5 do 50km/h rozpędzał sie w 15 sekund tak by tylko spalina się nie załączyła. To norma czy po prostu cena paliwa daje po kieszeni ? Nawet nie było możliwości wyprzedzić takiego zawalidrogę bo same podwójne ciągłe Jak jeden zjechał na rondzie to przy następnym przedemną wjechała Corolla i znowu to samo.
  9. Tak, pokrywa się w 99.9% choć to też zależy od tego czy steruje autem z zewnątrz bo wtedy zużycie energii liczone jest w „postój” a nie „jazdę” co wielu uważa za przekłamanie.
  10. Myślenie nie boli ale wyręczę Cię - bo kiedyś japońce robiono z lepszym zabezpieczeniem antykorozyjnym czego dzisiaj w ogóle nie ma szczególnie w Hondzie. Mam 3 Hondy w rodzinie z czego najstarsza 8-letnia i pod spodem gorsza rdza niż w mojej 23 letniej Toyocie Corolli. Pod względem zabezpieczeń antykorozyjnych Honda dzisiaj to jedna z najgorszych marek!
  11. Jeździłem w Polsce i nawet przeglądy auto przechodziło bez problemu a diagnosta wiedział o retrofitach Idealnie ustawione światła, idealna linia odcięcia = bezpieczeństwo na drodze.
  12. Słowo klucz „poprawa”. W przypadku Hondy zabezpieczenia antykorozyjnego praktycznie nie masz i kładziesz je od podstaw. W przypadku większości marek poprawiasz elementy słabo zabezpieczone.
  13. W moim poprzednim samochodzie Mondeo MK5 2018r założyłem retrofity Osram LED Night Braker które na Niemieckim rynku mają homologację i są w pełni dopuszczone do użytku w tym konkretnym modelu. Mondeo Mk5 jest na liście aut, które dostało oficjalne wsparcie po testach. Niestety zabawa z wymianą żarówek to 4h bo trzeba pół przodu rozbierać żeby wyjąć reflektor
  14. Po pierwsze bagażnik dla maks 2 osób a po drugie jedno z najgorszych zabezpieczeń antykorozyjnych na rynku. Hondę omijać! https://www.facebook.com/share/v/19FBHjzb8T/?mibextid=wwXIfr
  15. 3 dniowy wypad do Szczawnicy zakończony 885km w 11 godzin jazdy z tym, że odcinek 235km (Kraków Bonarka ->Szczawnica Park dolny -> Kraków Business Campus) przejechaliśmy łącznie w 4h 50minut Krakowska i Zakopianka jak zawsze tragedia z jazdą. Finalnie nie skorzystałem z ładowarki w hotelu tylko na powrocie pojechaliśmy do Bussines Campus gdzie zaplanowaliśmy kawę z ciastkiem w Opolska Bistro, 40 metrów od SC Tesli. 2 ładowania: 1. Bonarka 47.13 kWh po 1.1zł = 51.84zł 2. Business Campus 47.36 kWh po 1.5zł = 71.04zł 885km przejechane za ~123zł czyli 13.9zł/100km Przy obecnych cenach ON moim poprzednim autem za 123zł przejechał bym ~240km Na powrocie zjechaliśmy jeszcze do rodziny w Starachowicach. Do domu wróciłem na 18%.
  16. Myślałem, że to jakiś chiński BOX w stylu kurczak chrupiący z ryżem i surówką a to nazwa samochodu
  17. Dzisiejszy wypad do Szczawnicy. Pierwsze ~303km do Krakowa pokonane w równe 3h czyli o 15 minut szybciej niż wylicza Google Maps. Ostatnie ~ 125km od Krakowa do Szczawnicy to już prawie 2h jazdy bo Krakowska i Zakopianka dość mocno przeładowane. Sama jazda to 4h 55min W Krakowie miałem wpaść na 6 minut ładowania by dojechać do Szczawnicy na ~15%. Niestety młody się obudził więc wyjęliśmy go z fotelika, przewinęliśmy, nakarmiliśmy i finalnie w Krakowie stałem 28 minut. Do Szczawnicy dowiozłem 50% czyli zbędny balast bo mam ładowarkę na miejscu. W Krakowie miłe zaskoczenie bo załapałem się na ładowanie po 1.1zł za kWh Cała trasa ~430km z wymuszonym dłuższym postojem na małego 5h 25min
  18. Według testów przy 140km/h Grandland zużywa 25-27kWh/100km przy temperaturze 20-25C i małym wietrze. Przy czołowym silnym wietrze zrobi się 30kWh/100km
  19. Na autostradzie to będzie 350-380km przy ~140km/h w okresie letnim i bez wichury
  20. Albo to efekt czujników, które ja mam a w nowszych 3 i Y już nie ma. Na parkingu w pracy hamuje przed słupkiem o średnicy 15cm.
  21. Nie wiem czy coś miał wyłączone ale u mnie nawet jak dojeżdżam do zamkniętej bramy to sam zahamuje ~30cm przed. EDIT Ja mam 3 z 2022r, która ma kamery i czujniki parkowania. Ten Y czujników parkowania już nie ma tylko bazuje na samych kamerach stąd może takie działanie.
  22. Mi już kilkukrotnie wyhamowała gdy pieszy wyszedł na drogę.
  23. Sztywne zawieszenie ? To chyba nie jechał starszym Y lub 3. 2 tygodnie temu będąc na serwisie klimatyzacji wziąłem sobie na godzinę nowego Y w wersji „AWD Long Range” i pierwsze co wyczułem po przejechaniu 15km dość słabymi drogami to właśnie miękkie zawieszenie, które bardzo dobrze wybiera nierówności ale w szybszych zakrętach powoduje bujanie się auta czego w 3 nie ma. Pod względem komfortu zawieszenia 3 vs nowy Y to jest przepaść na korzyść Y. Kolejna kwestia to widoczność z przodu, którą autor tak zachwalał. Przy wzroście 195cm 105kg widoczność jest dobra ALE sporą część przestrzeni zasłania lusterko i to dla mnie była największa wada. Recenzent chyba nie należy do najwyższych. 3 kwestie, które od razu zauważyłem to mega komfortowe zawieszenie, lepsze wyciszenie i zasłaniające widoczność środkowe lusterko przez które praktycznie i tak nic nie widać ze względu na budowę tylnej pułki.
  24. „Psy” o kiełbasę się gryzły
  25. I cyk… 80 tys pękło. Jeszcze 20 tys i po gwarancji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}