Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    2 524
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Powtórzę się, bo pisałem już w dwóch wątkach : wygląda super, minimalistyczny styl bardzo mi pasuje, ale jeśli chodzi o moc… no cóż, tu już gorzej. Szkoda, że nie podali ceny - to będzie kluczowa sprawa. Musiałaby być niższa albo przynajmniej w miarę konkurencyjna w porównaniu do PC o podobnej lub lepszej wydajności, żeby w ogóle było warto się tym zainteresować.
  2. Pudełeczko fajnie wygląda, ale z mocą to już gorzej.
  3. PC Cube. 8 GB VRAM w 2025 to chyba jakiś żart. Nawet przy 1080p UE5 potrafi zjeść więcej.
  4. Jaycob

    PlayStation 5/5 PRO

    Tak samo jest ze Switch 2 - w Japonii kosztuje coś około 1300 zł, a w Polsce dojeni jesteśmy na ponad 2 kawałki. Ten sam sprzęt, te same komponenty, a w różnych krajach ceny różnią się czasem o połowę.
  5. Jaycob

    PlayStation 5/5 PRO

    "More than equipped"
  6. Ukończyłem Keeper i to cudownie klimatyczna i piękna gra - muzyka i wizualia robią ogromne wrażenie, całość naprawdę wyróżnia się stylem. Dość unikalne doświadczenie. Niestety gameplay sam w sobie mocno przeciętny. Bardzo szybko robi się powtarzalny, a zagadki są tak proste, że po jednym spojrzeniu wiadomo, co trzeba zrobić. Po genialnym Psychonauts liczyłem na coś bardziej dopracowanego pod względem mechaniki.
  7. Jaycob

    Nintendo Switch 2

    Taa, niech i jeszcze kilka innych JRPG ogarną po polsku, to będzie święto lasu.
  8. 3 planety i jeszcze kilka stacji kosmicznych.
  9. Właśnie skończyłem grę. Startowałem na trudnym, ale w połowie przeskoczyłem na bardzo trudny, bo robiło się już absurdalnie łatwo. Nawet na najwyższym poziomie nie było większego wyzwania. I to mimo że kompletnie nie pilnowałem buildu - przeciwnie, sam go sobie rozwaliłem jakąś głupią wadą, która blokowała odrzucenie pozostałych. Wyczyściłem jakieś 90% mapy na wszystkich planetach i wbiłem max poziom jeszcze sporo przed finałem (a jak wbiję max, to od razu tracę motywację w grach :E). Pod koniec miałem już trochę dość, bo gameplay zaczął mnie męczyć, a rozmowy były przegadane. RPG-a w tym jak dla mnie prawie nie ma - praktycznie każdy konflikt załatwiałem Retoryką, która jest totalnie OP, chyba nawet bardziej niż w jedynce. Problem? Retoryka. Boss? Retoryka. Z broni też słabo. Na początku gry wpadł mi legendarny Grzechotnik, później legendarny maszynowy rażący prądem i tak biegałem do końca gry. Reszta broni mnie w ogóle nie przekonała. Ekonomia to totalny absurd. Nikt tego nie balansował. Materiałów wszędzie od groma. Pod koniec gry byłem przygotowany jak na mini wojnę: kilkanaście tysięcy amunicji, dziesiątki granatów i minirakiet. Do tego brak limitu udźwigu. Moja amunicja lol: Gunplay jest okej, daje radę, ale to nie CoD/Battlefield ani gier od id Software - brak tej mięsistości. AI przeciwników też kuleje. Wystarczy schować się w jakieś krzaki i wracają na swoje miejsce jakby walki nie było. Graficznie jest lepiej niż w jedynce - chyba stonowali kolorystykę, bo w pierwszej części było strasznie "cukierkowo”. Najlepiej wyglądała dla mnie pierwsza planeta w nocy, naprawdę bardzo ładna. Eksploracja też raczej słaba i uproszczona - większość terenów płaska, mało ciekawych jaskiń czy unikalnych miejsc. Towarzysze mnie zupełnie nie zainteresowali. Brak im charakteru, a ich pomoc była średnia - często bezmyślnie wbiegali na pierwszą linię ognia i bardziej przeszkadzali, niż pomagali, poza robicikiem, który potrafił szybko leczyć i nakładać osłonkę. Dla mne to taki średniak 6/10. 300 zł na Steamie? Śmiechu warte. P.S. I naprawdę nie da się zrobić ciekawych, wyrazistych postaci? Da się, tylko trzeba przestać tworzyć je pod jakąś checklistę i skupić się na charakterach. Jak w Clair obscur expedition 33 - tam widać, że scenarzyści wiedzą, jak pisać postacie, żeby miały osobowość, emocje i chemie między sobą. Tutaj miałem wrażenie, że większość obsady dobrano według jednego schematu: kobieta dyrektor sanitarny, kobieta żołnierz, kobieta antagonistka, kobieta biskup (lol)… i każda na jakimś wysokim stanowisku.Bez głębi, jak z jednego szablonu. Wyglądało to sztucznie i kompletnie nieprzekonująco. Chociaż jedno trzeba im przyznać, że poprawił się ich wygląd, nie wyglądają jak z generatora.
  10. Niby racja, ale chciałbym spróbować czegoś nowego, bo szansa, że odpalę grę od zera, to praktycznie zero. To nie Elden Ring ani CP2077, gdzie aż się chciało robić kolejne podejścia.
  11. Dało się zrobić reset tylko po prologu, a później już nigdzie nie znalazłem opcji ani żadnego itemu do resetu buildu.
  12. Grałem i ukończyłem, ale już nie wiele pamiętam. Haha, faktycznie zapomniałem o wczytaniu sejwa i mogłem tego uniknąć. Cóż… sam sobie utrudniłem, przynajmniej jest ciekawiej z wadami, których nie można odrzucić.
  13. No można nie zauważyć, dopóki nie zaświeciła się ikonka rozmowy, to w ogóle nie podchodziłem do towarzyszy. Ale za to pięknie sobie rozwaliłem build. Wyskoczyła mi wada, która niby daje 3 punkty do perków co 5 lvl, ale w zamian nie da się już odrzucać kolejnych wad. I chyba czegoś nie doczytałem, bo nie wiedziałem, że to działa aż do końca gry. Teraz muszę brać każdą kolejną wadę jak leci. Niektóre spoko, ale trafiłem na taką, że mogę levelować tylko perki z najniższą ilością punktów… i totalnie mi to psuje całą koncepcję postaci, którą sobie na starcie wymyśliłem. Totalna głupota, że nie ma opcji zresetowania buildu.
  14. Można, są opcje dialogowe, kiedy jakieś postaci nie podobają się wybory, których dokonałeś. Wybierasz wtedy coś w stylu: "Tobie już podziękuję za służbę".
  15. Całkowicie zrozumiałe. Ale to nie rozwiązuje mojego problemu. Mam perki dla robota, murzyna i jeszcze jednej postaci, ale dla niej nie mam i nie wiem czemu. Edit: A kogo zazwyczaj bierzecie do drużyny?
  16. Jaki element?
  17. Czemu nie mogę zmienić jej umiejętności? Zrobiłem zadanie dla niej.
  18. Ukończyłem grę w 10 godzin i… trochę się rozczarowałem. Jeśli chodzi o walkę, to absolutna petarda - typowy Platinum. Mega responsywna, szybka i dynamiczna, z masą ciekawych kombinacji. Po prostu topka. Dla mnie zdecydowanie najlepszy system walki w całej serii. Finishery są brutalne i krwawe,a jucha leci hektolitrami, aż miło patrzeć. Niestety, reszta wypada znacznie słabiej. Graficznie gra nie zachwyca - słabe tekstury, cutscenki w 30 fps, momentami wygląda naprawdę przeciętnie. Level design i otoczenie są nudne, sterylne i powtarzalne. Zdecydowanie brakuje różnorodności, prawdopodobnie przez cyberpunkowo-industrialny klimat, który zupełnie mi nie podszedł. W każdym rozdziale pojawia się też sekwencja, w której ślizgasz się po torach, latasz albo przeskakujesz między przeszkodami. Dobre raz, może dwa, ale nie praktycznie co chwilę - moim zdaniem zdecydowanie przesadzili z tymi wstawkami. Ścieżka dźwiękowa jest okej, pasuje do klimatu, ale daleko jej do poziomu kultowego MGR czy Bayonetty. Żaden z utworów nie zapadł mi w pamięć. Dla mnie 7,5/10. Świetna, satysfakcjonująca walka - reszta niestety słabsza. Grało się nieźle, ale spodziewałem się czegoś więcej. W pełnej cenie bym tego nie kupił.
  19. Jakich przeciwników najbardziej nie lubicie - takich, którzy irytują, frustrują lub psują całą zabawę? U mnie wygląda to tak: Wrogowie latający - smoki, harpie, drony, ptaki (Silksong patrzę na ciebie) latający bossowie… nie cierpię ich, zwłaszcza w grach, gdzie walczy się wręcz. Teleportujący się przeciwnicy - jeszcze gorsi, bo zazwyczaj zadają cios i zaraz zmieniają położenie. Grupki psów, szczególnie te we FromSoftware - szybkie, nie łatwo przewidzieć jak zaatakują i mocno biją - kto grał, ten wie, o co chodzi. Wrogowie nakładający statusy - trucizna, ogłuszenie, spowolnienie… zawsze trzeba mieć przy sobie garść mikstur, a mimo to irytuje, gdy uniemożliwiają normalną walkę. Albo plują jadem wokół siebie, że podejść nawet nie można.
  20. Nom, czas zapiernicza szybciej niż mój CPU. Trochę mało, brakuje mi kilku. No, ale hej lepsze to niż nic.
  21. Czat i pełny support od admina to już jest klasa wyżej.
  22. Ten temat był wrzucony 30 października 2024 - tak to liczę. Migrację zaczęliśmy chyba z miesiąc przed zamknięciem. Dali nam wtedy trochę czasu na przeprowadzkę, jak dobrze kojarzę.
  23. Minął dokładnie rok od migracji z ś.p. PCL. Odnaleźliście się na nowym miejscu?
  24. Których? Bo chyba nie "kobiet"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...