-
Postów
2 524 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Jak już większość ukończyła grę, to ponawiam pytanie: A przy okazji - co sądzicie o zakończeniu?
-
Gdzie konkretnie "wszędzie”? Bo mam wrażenie, że teraz każda gra z unikami i trudniejszym bossem od razu jest nazywana "soulslike”, nawet jeśli gameplay to zupełnie co innego.
-
Nie rozumiem tego narzekania. Przecież nikt nie każe Ci grać w soulslike'i. Jest tyle świetnych gier z innych gatunków, że spokojnie można się bawić bez frustracji. Każdy znajdzie coś dla siebie. Rozumiem, że nie siada Ci ten typ gameplayu, ale 20 minut to w soulsach ledwie rozgrzewka/przejście tutorialu.;) One są tak zbudowane, że potrzebują czasu, żeby "zaskoczyć”.
-
The Alters – polska gra od 11 bit studios
Jaycob odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Te promieniowanie można jakoś zredukować? -
A grałeś kiedykolwiek w jakiś soulslike?
-
Przeszedłem grę dwa razy, więc najpewniej pomyliło mi się z NG+. Moim zdaniem wyższe poziomy trudności, jak Hard, powinny być dostępne od początku. Nie lubię takich blokad za NG+. Jak jest za łatwo, to grajcie bez tarczy (Skin Suit): https://game8.co/games/Stellar-Blade/archives/451495
- 464 odpowiedzi
-
Wystarczy dojść do lokacji między Sirene a Visages, gdzie jest portal Renoir's Drafts. Musisz przejść przez cała tą lokację, aby dojść do kolejnego portalu gdzie będzie Simon.
-
To ja mam inne wspomnienia. Na najwyższym poziomie (hard) gra potrafiła solidnie przywalić - nie raz wracałem do tej samej walki, szczególnie pod koniec i przy niektórych opcjonalnych bossach.
- 464 odpowiedzi
-
Ok, fair. Ale też nie oszukujmy się - dla większości graczy to była po prostu efektowna postać wizualnie (efekt jest podobny - mocno wyeksponowana postać kobieca, która też wzbudzała kontrowersje), a ten głębszy sens poznaje się dopiero później, jeśli w ogóle. W Stellar Blade może nie ma tak mocno zarysowanego kontekstu, ale zdecydowanie gra tylko na tym nie jedzie. Stroje są opcjonalne, a jak ktoś chce, to może cały tytuł przejść bez zwracania na to uwagi.
- 464 odpowiedzi
-
Ale tak po pustyni biegać w stroju misia? Czuję pot nawet przez ekran.
- 464 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nie gadaj, kilka było naprawdę dobrze zrobionych. Serio, zawsze mnie bawi to oskarżanie, że ktoś kupuje Stellar Blade tylko po to, żeby sobie pofapać i żeby sobie popatrzeć na cyfrowe pośladki. W czasach, gdzie w kilka sekund można wejść na żółtą albo czerwoną stronę i mieć cimcirimci - góra-dół w 4K, bez płacenia ~300zł.
- 464 odpowiedzi
-
- 4
-
-
Nexus to ściek. Pamiętam, jak zbanowali mod "wybielający" Angrbodę do Gow:R.
- 464 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Trochę hipokryzja - niby wolałbyś fabułę, ale jednak zaglądasz na Nexusa. Głodnemu chleb na myśli? A tak serio - przecież można grać w standardowym stroju i olać cały ten fanserwis. Nikt nie każe biegać w bikini.
- 464 odpowiedzi
-
- 1
-
-
No wiadomo, jak ktoś gra w trybie turbo - od znacznika do znacznika, to nie zdąży się znudzić. Ale jak się człowiek trochę rozejrzy i wkręci w eksplorację, to te fetch questy i zbieractwo wychodzą bokiem. Można by to jednak lepiej zaprojektować.
- 464 odpowiedzi
-
Nudasy? Bez sensu. Bez ciuchów to już wszystkie karty na stół - żadnej tajemnicy, żadnej zabawy. Dla mnie postać przyciąga o wiele bardziej, jak jednak ma coś na sobie. Ten rąbek materiału robi robotę, bo działa wyobraźnia. A gołe to se można w Google wpisać, a tu chodzi o klimat. W samej grze masz kilkadziesiąt strojów do wyboru - jedne bardziej "plażowe", inne trochę mniej. A już ten pierwszy strój, który szybko odblokowujesz, czyli skin suit, wygląda tak, jakby bohaterka zgubiła większość garderoby po drodze. Też mam tak samo - pierwsza lokacja robi największe wrażenie. Potem to już trochę rozlazłe się robi przez tę otwartą strukturę. Masa biegania za znajdźkami, fetch questy, stroje do odblokowania... jakby to wszystko było dorzucone na siłę, żeby tylko czymś zapełnić mapę.
- 464 odpowiedzi
-
- 2
-
-
Klimacik super, ale ... jak na sci-fi, to tego sci-fi jakby trochę za mało. Gdyby nie skafander, to spokojnie można by to pomylić z kolejnym SH albo RE. A te potwory, co się łączą w jednego większego i mocniejszego, to trochę jak zrzynka z Callisto i chyba też z Dead Space.
-
To zależy jak na to spojrzysz. Tak naprawdę Erlang
-
Dla głównej fabuły nie trzeba się tym przejmować, ale jeśli chcesz bardziej wgryźć się w lore, to notatki, dialogi i wizje w lokacjach fajnie rozbudowują świat i pomagają lepiej zrozumieć całą historię.
-
Erlang też mnie wymęczył, ale to chyba najbardziej epicka walka w całej grze.
-
Haha, no to wyobraź sobie, co się działo przed nerfem. Teraz też da się kogoś zdjąć na strzała, ale jak pisałem wyżej - dobrze ładować w krytyki, żeby zwiększyć szansę na one-shota. A co do Lune, to też może zostać - może wtedy fajnie zadziałać z podpalaniem wszystkich (większe obrażenia i ataki krytyczne, łatwiej wejść w postawę Wirtuozy), przeciwników + Sciel do buffowania całej ekipy + podwójne obrażenia (tak, team z samych bab. :E) Lune też można bardzo ładnie kosić, uderzając w milionach, jak się ją odpowiednio ustawi.
-
Nie był taki trudny do pokonania, zwłaszcza jak się odblokowało klony.
-
Tak, zwłaszcza jak władowałeś 70lv w drugim akcie, bo inaczej nie ogarniałeś. No jasne, że potem "z górki", jak się przekoksowałeś postać.
-
Na płycie masz podstawkę + kod do DLC.
-
The Alters – polska gra od 11 bit studios
Jaycob odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Stówka na CDkeys Podobno jest kilka zakończeń i gra daje sporo swobody, bo wybory naprawdę mają znaczenie. Ja już pobrałem, teraz tylko czekam, aż się odblokuje.
