Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    2 524
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Mylisz QTE z unikami i parowaniem. W LAD tak nie narzekałeś.
  2. Przesadzacie z narzekaniem na QTE w tej grze. To tylko trzy przyciski do opanowania, a przez większość czasu używa się głównie jednego (A/Spacja), który zwiększa efektywność ataku, np. zadaje większe obrażenia lub wzmacnia efekty specjalne umiejętności. Nie jest to jednak obowiązkowe, przynajmniej na niższych poziomach trudności. Porównując to do prawdziwych QTE, tej grze daleko do ich poziomu. Spróbujcie zagrać w tytuły od Quantic Dream, takie jak Heavy Rain, Beyond: Two Souls czy Detroit: Become Human - tam QTE to zupełnie inny poziom zaangażowania i są kluczowe, a nie tylko dodatkiem.
  3. To akurat nie do końca prawda. Wystarczy wcisnąć skok, a potem atak (A i RT na padzie) dokładnie w momencie, gdy pojawią się ikonki - wtedy parowanie na 100% się powiedzie. Już ją zmieniłem na Sciel, ale gram nią tylko jako support, który buffuje całą drużynę. Wszystkie punkty wrzuciłem w Witalność i Defensywę. Dużo lepiej mi się gra, ale brakuje tego raw powera tej małej.:E Dodam tylko, że mapa wcale nie jest taka mała. Jest co robić - są questy, minigierki, a nawet wymagający bossowie. Pomysł z interaktywną mapą jest ciekawy i rzadko spotykany w grach, ale jedna rzecz mi się nie podoba. Dlaczego nie mogę się od razu teleportować do miejsc, które już odwiedziłem? Podczas wykonywania questów czy wracania do bossów bywa to frustrujące, że muszę przechodzić przez całą mapę za każdym razem. Może warto byłoby dodać jakiś system szybkiej podróży np. odblokowywane punkty teleportacyjne. To znacznie poprawiłoby komfort rozgrywki.
  4. Niezbyt, szkoda by mi było z 20 godzin.;) A poza tym, jak to niby wczytać? Chyba jakieś mody czy coś, bo normalnie nie da się robić ręcznych save'ów.
  5. Przepadł mi ten mieczyk: Najgorsze jest to, że można to zdobyć tylko w dwóch miejscach: Trzeba wygrać walkę na arenie (a ja ją przegrałem na Expercie...). Co gorsza, całej areny nie da się powtórzyć - jedna szansa i koniec. Albo pokonać szefową wioski Gestralów... co dla mnie jest po prostu niewykonalne.
  6. To jest mnożnik, a nie max dmg.
  7. Gdzie na tym ss masz 26k? Maksymalnie w tej grze z limitem możesz zadać 9999, także nie mogłeś zjechać do 26k. Pewnie pomyliłeś naliczany dmg (przy szybkiej sekwencji kombosów np. podczas "strzelania" dodawane są obrażenie i wtedy mogłeś mieć powyżej 9999) z maksymalnym.
  8. O co pytasz? 9999 to jest limit dmg, ale jak masz Pikto odblokowujące to możesz zadać więcej.
  9. Niestety gra zmusza do grania innymi członkami zespołu, co trochę mnie irytuje. Po pierwsze - są na dużo niższym poziomie, a po drugie - kompletnie nie ogarniam ich stylu gry. Mam już ponad 40 godzin na liczniku, cały czas ogrywałem tę samą drużynę i miałem dobrze wypracowane synergie, a tu nagle taka niemiła zmiana. Trochę psuje to frajdę z rozgrywki.
  10. A nie jakieś lamerskie cheatowanie.
  11. Trzeba się trochę napoić.:D Polecam Chromatycznych bossów.
  12. Właśnie to jest kozackie w tej grze - parowanie i uniki dają mega satysfakcję. Nie trzeba niczego grindować, żeby wbić level, a i z dużo mocniejszymi przeciwnikami da się spokojnie wygrać.
  13. Podobno dalej są Pikto ściągające ten limit.
  14. @ODIN85 Ten: Połącz z tym: Tak, wiem - ma dużo niższy atak, ale to właśnie ta pierwsza cecha czyni go tak świetnym. Czyścisz się z całego PA, strzelając, a potem ponownie atakujesz podstawowym atakiem, ładując mnożnik tej postaci...
  15. @Vulc Spróbuj zagrać na Expercie, tak jak ja. Wątpię, żebyś dał radę dalej bez parowania i uników, jak bossowie zaczynają walić AOE na wszystkie postacie.
  16. Mam jedno zastrzeżenie - nowe postacie, które dochodzą, powinny mieć taki sam poziom jak reszta. Nie widzę sensu ich wybierać, jeśli mają o 10 leveli mniej. Nie zamierzam tracić czasu na podbijanie im poziomu. Która nie może wskrzesić reszty. @ODIN85 ten mieczyk z tego bossa wyżej co pisałem jest mega dobry, jak się wie, jak go wykorzystać.
  17. Nie do końca - gdy walczysz z silnymi wrogami (na dużo wyższym poziomie), parowanie i uniki są absolutnie kluczowe. Nie uleczysz drużyny, która nie żyje.
  18. Weź, nie wspominaj nawet. Robiłem to chyba z dziesięć razy. A graliście w "siatkówkę"? Kompletnie nie ogarniam, co tam się dzieje. Akt 2 wygląda jakby go wyciągnęli prosto z Soulsów, a ten boss to już totalny kosmos...
  19. Bo pewnie i tak innych nie odblokowałeś jak latasz tylko fabułę. Ja sobie pozmieniałem, lubię taki stuff.
  20. Niektóre stroje to hit... Obczajcie to: strój nazywa się Bakietka i serio, na plecach ma bakietkę!
  21. Ja już go rozwaliłem, tak samo jak kilku innych Chromatycznych. Mega szybko można się nabić levele robiąc parry i uniki. Dla mnie Maelle w drużynie to absolutny must-have - największy DPS leci właśnie od niej. A tak w ogóle, obczajcie walkę z szefową wioski Gestralów. Wbiłem jej 9999 dmg, a pasek HP spadł może o milimetr.
  22. A więc można zrobić ładne kobiece postacie na zachodzie:
  23. Czy ja wiem... Na 7800XT, wszystkie suwaki w prawo, 1440p, i chodzi jak masełko. Do tego zero stutteru. Zaskakująco dobrze działa ta gra jak na UE5. Na Steamie 92% pozytywnych opinii, co rzadkie, bo zwykle słaba optymalizacja ciągnie oceny w dół. Grafika bardzo mi się podoba, choć mogłoby być trochę mniej bluru w niektórych lokacjach.
  24. Jaycob

    Xenoblade Chronicles

    Trochę szkoda, a trochę nie, że inny, bo w następną część już tak gładko nie wejdę. Ten już po 100h mam obcykany.:D Super! Mam nadzieję, że się jeszcze miło zaskoczę. Wiesz co? Miałem taki plan, ale zobaczyłem, że Persona 3 Reloaded dalej jest w GamePassie, a że mam go jeszcze na dwa miesiące, to chyba jednak spróbuję, bo jeszcze nie grałem.
  25. Zespół trzydziestoosobowy to zrobił. Naprawdę - chapeau bas za to, co osiągnęli. Widać serducho i zajawkę, a nie jakieś tabelki z Excela i odhaczanie politycznych list. Przyszłość gier należy do takich małych studiów A/AA.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...