Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    3 744
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Demko już wleciało. Na Steamie waży ok. 14 GB. Później sprawdzę, z czym to się je, bo kompletnie nie znam serii. Kiedyś tylko zahaczyłem na PS2, ale prawie nic już nie pamiętam. https://store.steampowered.com/app/3920610/FATAL_FRAME_II_Crimson_Butterfly_REMAKE/
  2. Odpaliłem w GP, pograłem parę h i meh... nie moje klimaty. System walki strasznie drętwy mi się wydawał.
  3. Nie sądzę, aby to była przyczyna. Port (według wycieków z Insomniac) kosztuje kilka mln, przy 700k sztuk i uwzględniając haracz dla Steama, to i tak wyjdzie kilkadziesiąt mln zysku. Nie śledziłem, ale miał ocenę "mieszane", co zresztą jest napisane na tym iksie.
  4. Czyli Nixxes skończy jak Bluepoint. Chyba, że będą robić porty dla tych GaaS... Ghost of Yōtei mnie nie interesuje, ale najbardziej szkoda mi Sarosa.
  5. Fabuła jest, ale trudno ocenić, czy dobra, czy zła. Na pewno nie dorównuje poziomowi Wiedźminowi. Pewnie dodali ją na doczepkę, bo pierwotnie gra miała być właśnie MMO.
  6. Taa, nie jestem przekonany. Straszny tu overload aktywności: można łowić ryby, polować, zbierać surowce, craftować, gotować, rozwijać i zarządzać własnym obozem, do tego zadania towarzyszy, mini gry, puzzle i inne aktywności. Ktoś powie, że to opcjonalny content, ale nie do końca - bez craftingu i jedzenia nie masz regeneracji HP, więc gra i tak zmusza do grindu.
  7. Podsumowując preview: z tego, co widziałem to nie jest żaden "koreański Wiedźmin” (jak to PPE pisało ) - fabuła jest raczej tłem, a nie osią całej gry. Wygląda na czysty plac zabaw z mechanikami, eksploracją i wymagającą walką, bardzo w duchu Dragon’s Dogma 2 czy Zeldy BOTW. Optymalizacja: Gość jeszcze miał jakieś bugi z łamigłówkami. Mnie się nie podobają te particle effect. Ciekawe czy można je wyłączyć.
  8. Też takie same bugi są?
  9. No właśnie strukturą trochę przypomina Bloodborne’a czy Dark Souls 3, ale moim zdaniem tej grze nadal sporo brakuje do poziomu produkcji od FromSoftware. Najsłabszym elementem był dla mnie level design, bo praktycznie cały czas idzie się prosto przed siebie, a skróty, które odblokowujesz, w większości prowadzą tylko do ostatniego "ogniska”, brakuje tutaj prowadzenia do innych krain czy innych ukrytych lokacji.
  10. Poszło 5 mln. Resident Evil Requiem Surpasses 5 Million Units! W tym zero mojego wkładu. Kupię na większej promoce pewnie.
  11. Skoro dobiłeś już do Hotelu, to powinieneś mieć odblokowane ulepszanie sprzętu u któregoś z npc-ów. A i niektóre bronie specjalne (czy te od bossów) wymagają rzadszych materiałów. Co do samej glewii, to z tego, co kojarzę, wrzucili ją w którymś patchu dla wszystkich. To obecnie absolutny top tier. Twórcy chyba chcieli trochę ułatwić życie graczom na starcie. Inne bronie zdobywasz od bossów czy podczas eksploracji ze skrzynek, a części do złożenia lecą z mocniejszych mobków.
  12. Właśnie to jest w tym systemie genialne. Zamiast nudnego obijania paska HP przez kilka minut, tutaj jak złamiesz posturę, to gość leży. I większości minibossów, a także bossów możesz ukraść jedną kropkę życia po cichu i masz połowę roboty z głowy. No i fabularnie ma to sens, w końcu tytuł to Shadows Die Twice, więc zasady są równe dla obu stron (bo także można się wskrzeszać w trakcie pojedynku).
  13. Takie buildy pewnie są, ale mówimy tutaj cały czas o grindzie.
  14. Chyba na NG+, gdzie masz wyśrubowane statystyki, bo przy pierwszym playthrough nigdy boss nie padł mi na hita - dwa.
  15. Grind to nie żaden easy mode, a jedynie większy margines błędu. Nawet z wysokim levelem zbierzesz bęcki, jeśli nie nauczysz się movesetu i timingu. Dlatego podoba mi się system w Sekiro, nie da się przefarmić grę, a liczy się tylko czysty skill. Jak nie ogarnie się: parowania, timingu, łamania postury to się utknie.
  16. Olej Odina, on wiecznie uprawia grind na tych samych mobach godzinami, żeby być nadlevelowanym, a potem pisze, że łatwo.
  17. "Do każdej parówy szczypta wirusa-T." lol Niezła ta promka, nie ma co. W tej cenie to bez łaski biorę bezpośrednio na Steamie. Mogli chociaż dorzucić jakiegoś hot-dożka na pocieszenie.
  18. To silnik stworzony do zamkniętych przestrzeni. Optymalizacja w otwartym świecie leży, co pokazuje przykład Monster Hunter Wilds. Demko Pragmaty też bardzo ładnie chodzi.
  19. Sam sobie w sumie odpowiedziałeś. Po prostu teraz jest dużo więcej graczy, a Steam urósł przez te kilkanaście lat kilkukrotnie. Do tego dochodzi sukces remake’ów, które zrobiły hype i ściągnęły do serii masę nowych.
  20. A walczyłeś z zombiakami? No właśnie. Duże wyboru to tu nie masz - z tych dwóch oczywiście zacznij od "czwórki".
  21. Dobrze wiedzieć, więc będę grał na hardzie.
  22. Leon zmęczony łamigłówkami.
  23. Przy Monster Hunter Wilds 1,3 mln w peaku to oba wspomniane tytuły wypadają blado.
  24. Nie dziwię się. Wo Long, Wuchang, Wukong - łatwo się w tym wszystkim pogubić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}