-
Postów
2 569 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Przy zakupie Premium będziesz miał o wiele więcej "dem AAA".
-
SS z Cybera: Ciekawe jak jeszcze się zmieni. Podobno build na potrzeby prezentacji zrobili "na szybko" w 7 tygodni.
-
Dzięki za wyjaśnienie. Rzeczywiście, tego jest naprawdę sporo. Mam już 25 godzin gry, a jak napisałeś, dopiero zaczynam. Mówisz, żeby nie grindować? Hym, kusi mnie, żeby zmierzyć się z tymi byczkami na 90. poziomie, ale przy moim 34 lv szanse są raczej marne. Skupię się więc na fabule, a potem się zobaczy... Przed mną i tak jeszcze dwie części.
-
Zależy czego oczekujesz: Astro Bot to klasyczna platformówka, skupiona na skakaniu, zbieraniu przedmiotów i pokonywaniu przeszkód. Coś jak Mario w wersji Sony. Ratchet & Clank: Rift Apart natomiast to bardziej mix platformówki i akcji, ze strzelaniem. Bardziej filmowa przygoda z narracją (no, ale nie oszukujmy się to nic nadzwyczajnego:E) i postaciami. Ale jeśli miałbym wybrać jedną, to także skłaniam się ku Astro Botowi, bo to prawie idealny platformers w najczystszej formie. Edit: Zdecydowanie lepiej można bawić znając już wcześniejsze konsole i gry od Sony, bo nawiązań i smaczków jest tutaj cała masa. Na Meta masz: 94 vs 88. Usr score jest także wyższy dla Astro.
-
Serio nie trzeba nic grindować? Nie zablokuje się fabularnie na jakimś bossie? Szkoda tylko, że nie wiem kiedy. Trzeba latać po strefach i tych znacznikach i sprawdzać. Słabe to. Haha mam deja vu.
-
Bez chata, bo był zawalony: "drop the price". Cała playlista: Jest razem 16 filmów. Tutaj jest 1.1k łapek w górę do 11k w dół. Nie dziwie się, takie tech demo powinno być free. Ale tego nie skasowali.
-
Nie grałem w Astro Playroom. Odnośnie AstroBota - ukończyłem grę i wystawiłbym jej solidne 5+ w szkolnej skali ocen (na 6). Plusy: Niesamowicie satysfakcjonująca i płynna mechanika platformowa, wzbogacona o kreatywne power-upy oraz genialne wykorzystanie możliwości DualSense. Poziomy są różnorodne i pełne pomysłowości - szczególnie przypadły mi do gustu etapy tematyczne. Grafika, animacje i ścieżka dźwiękowa stoją na najwyższym poziomie. Minusy: W późniejszych etapach można zauważyć lekką powtarzalność.
-
W XC:DE jest tak samo. Zaczynają mnie już nudzić. Trzeba jeszcze nosić rzeczy między strefami. Robię to tylko dla dodatkowego expa, żeby szybciej się podlevelować. Co do Affinity - ciekawe, co napisałeś, bo w XC są animacje, ale nie ma dźwięku. Przy okazji zapytam - kiedy należy je robić. W 90% jak podchodzę do tej interakcji, to jest napisane, że muszę ruszyć story. Aktualnie jestem Colony 6. Nie lubię tego w grach - przypomniałeś mi o Metaphor: ReFantazio. Tam także pacing jest rozwalony.
-
Nigdy nie kupuję gier w pełnej cenie - zawsze czekam na promocje albo kupuję używane. Na PC jest podobnie. Gdy Steam żądał 299 zł za grę w dniu premiery, ja kupiłem klucz (nie z keyshopa) za nieco ponad 200 zł. Tutaj pewnie będzie podobnie - już kilka stron wcześniej ktoś wrzucał ceny kilku gier z francuskiego Amazona, gdzie były tańsze o około 20€. Czy to w ogóle prawda? Źródło to PPE, a oni w bajkopisarstwie są chyba na podium. Artykuły piszą pod kliki i widać, że tym razem im się udało - prawie 200 komentarzy. Na zagranicznych portalach nie znalazłem nic podobnego. Owszem był spam z "drop the price" ale nic o kasowaniu materiałów. Jeśli sprzedaż zacznie zwalniać albo pojawią się głośne narzekania (a internet potrafi być w tym skuteczny), mogą pojawić się obniżki. Ale ja bym się na to specjalnie nie nastawiał. Nintendo ma lojalną bazę fanów i markę, która sprzedaje się praktycznie samym logo. Mogą uznać, że Switch 2 i tak się sprzeda, bo gracze kochają ich gry. Najrozsądniej będzie tak jak napisałeś - po prostu wstrzymać się i obserwować sytuację. Na razie hype napędzają emocje, ale za kilka miesięcy zobaczymy, jak Switch 2 radzi sobie w rzeczywistości...
-
Nie wypowiadam się, bo grałem tylko parę godzin, ale szkoda, że Ci nie pykło. Recenzje to przecież same dziewiątki, więc wiadomo - arcydzieło, nie? Ja przez zapowiedź Switcha 2 nie grałem trzy dni, ale dziś wróciłem i trafiłem na NPC-a imieniem Zazadan… Kojarzycie to cudo? Dawno nie spotkałem tak irytującej postaci. Gość wiecznie nieszczęśliwy - Zazadan smutny, Zazadan chory, Zazadan znów czegoś chce. Ciągle tylko: przynieś to, zabij tamto, ogarnij mu lekarstwa. A jakby tego było mało, to jeszcze każda wizyta do niego to wyprawa przez krętą drogę bez checkpointa. Mam szczerą nadzieję, że ten jego questline wart będzie wysiłku.
-
Nieźle wygląda ten SF6 na SW2. Dużo lepiej od PS4 i XSS. a także od PS5? Jakoś więcej detali na włosach.
-
Nie jest jednoznacznie określone: Czemu Zelda ma płatne ulepszenia, a Mario Odyseja już darmowe.
-
Było już 2x w tym temacie. Szkoda, że nie dopisali czego dotyczą te ulepszenia, bo równie dobrze cześć z nich może dostać tylko funkcję funkcję chatu.
-
I po co było to całe narzekanie na dostępność? Ciesz się, będziesz miał jako pierwszy na tym forum.
-
Mój ulubiony korpo atencjusz ponownie się odkleił. Faktycznie tak samo!
-
Nie płaczą, bo nie mieli OLED-a. Jakoś nie zauważyłem, żeby ktoś wracał z OLED-a na LCD. OLED praktycznie w każdym aspekcie (poza ceną i ewentualnym wypalaniem) bije LCD na głowę. Do tego w konsoli wygląda dużo lepiej - bez tych grubych ramek, wszystko prezentuje się estetyczniej. Edit: A dodatkowo mniej prądu pożera, bateria będzie trzymać dłużej.
-
Szkoda, już myślałem, że ceny się uregulowały.;D Tak czy inaczej, ja i tak będę jechał na rynku wtórnym, ale kolekcjonerom to nie zazdroszczę.
-
Domyślam się, że będzie ograniczony ze względu na mniejsza moc obliczeniowa - to jasne. Mam nadzieję, że zaprzestaną tak szalonych pomysłów jak dodawanie RT w tak "słabej" maszynce.
-
W tym roku? To się jeszcze okaże. Nie uwierzę, póki nie podadzą konkretnej daty.
-
Przesadzają – największe znaczenie ma czerń, a to porównanie wydaje się nietrafione. Zastanawiam się, jak mogłoby to wyglądać w jakichś lochach w Zeldzie. Mimo to ten LCD obsługuje HDR (co jest sporym ulepszeniem w porównaniu do oryginalnego Switcha), więc przy odpowiednich ustawieniach chyba nie będzie tak źle. Szkoda, że wszystkie eventy związane z SW2 odbywają się wszędzie, tylko nie w Polsce. Nie mam zamiaru jechać do Paryża. A chętnie sprawdziłbym na własne oczy, jak prezentuje się ekran.
-
Nadal jest tani. Na CD-keys można kupić za 130 zł/12 miesięcy, a abonament, z tego co wiem, przechodzi na SW2. Nic o tym nie wiadomo. Możliwe, że trzeba będzie dokupić osobno.
-
Zobaczymy, weź pod uwagę, że nie będzie to taki sam DLSS jak na PC, tylko customowy. W czerwcu, w dniu premiery, wszystko będzie jasne - DF już to szczegółowo przeanalizuje. Dlatego też nie ma co się spieszyć z zakupem.
-
70$ Albo używka i Switch Online + Expansion Pack. To najlepsza opcja.
-
Miałem na myśli tę wersję na peceta. Wydali grę w jej najlepszej formie, a po kilku latach ponownie – w wersji zremasterowanej. No nie może być wyżej, bo Ampere tego nie wspiera natywnie.
