Nie jest tak źle. Szczerze mówiąc, już nie robię takich długich sesji podczas grania - zawsze robię sobie przerwy. Od biedy* podłączam konsolę do docka.
*Od biedy na SW1, ale na SW2, przy wyższej rozdzielczości i większym klatkarzu, sytuacja może się zmienić, i być może częściej będę korzystał z tego trybu niż z przenośnego.
Tak poza tym, pierwsze modele NSW miały podobny czas działania - od 2,5 do 6,5 godziny. Dopiero później wydłużono go do 9 godzin, a w przypadku wersji OLED - od 4,5 do 9 godzin (w zależności od gry).