Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    1 888
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. Tyko co można przeboleć a co jest nie do zaakceptowania? Stanowski jako jednostka w ramach obowiązującego prawa może sobie mieć takie poglądy jakie chce. TVP z założenia i funkcji jakiej pełni nie powinna. Dlatego przykre jest, że KO mimo że nie uprawia aż tak szmacianej propagandy jak PiS w TVP, to jednak i tak obecna stronniczość tej telewizji w oczy kole.
  2. Te cele zgodnie z paragrafem są ok. Jednak nie widzę przeszkody aby połączyć to z formą zadośćuczynienia już na etapie procesu karnego. Jako potencjalny skazany w takiej prawie nawet odpowiadało by mi abym mógł w jakiś sposób zadośćuczynić moim ofiarom w sposób systemowy (systemowość rozwiązania determinuje dyscyplinę jego wykonywania). Praca nie ma sensu wychowawczego? Proszę cię. To jedna z bardziej wychowawczych czynności jaką w ogóle może podjąć człowiek. Poczucie niesprawiedliwości u kogo? U skazanego? Jego poczucie niesprawiedliwości akurat powinno mieć znaczenie w ostatniej kolejności. Przecież gdybym był bratem kogoś z tej trójki co spłonęła w tym wypadku, a wyrok sądy byłby niesatysfakcjonujący, czy wręcz rażąco niski, nie zostało by mi nic innego niż tego sprawcę po prostu zabić, albo optymalnie ciężko i trwale okaleczyć. No ale jak piraci drogowi są puszczani wolno, bo "w krytycznej sytuacji panują nad pojazdem", to co ma sie zmienić? Wszelkie te filmiki z zapierdzielaczami na internecie. Przecież namierzeni ich to nie jest nauka o budowie rakiet. Dlaczego oni nie mają spraw w toku, które powinny prowadzić do nieuchronnego ukarania, a nie jakichś głupich tłumaczeń, że w sumie to zapierdzielacz, ale jeszcze nikogo nie zabił więc jest ok.
  3. Poczucie sprawiedliwości, pieniądze z pracy więźnia, jakby się zastanowił to by znalazł. A jakie są cele kary?
  4. A powinna być po części jeśli nie zemstą, to chociaż zadośćuczynieniem dla ofiar lub rodzin ofiar. Już na etapie procesu karnego. Zemsta to najuczciwsza istniejąca forma sprawiedliwości, jedynym słusznym powodem jej niestosowania jest chaos który się za nią ciągnie.
  5. Idąc tym tokiem rozumowania ceny prądu to też nie wina rządu. One rosną nie od dziś i nie od 2 lat.
  6. o ile na bojki jakichś randomów jeszcze można by przymknąć oko. Niech się nawet pozabijają... pod warunkiem że za leczenie obrażeń zapłacą z własnej kieszeni. Jednak jeśli on już był urzędnikiem, znaczy że był już w pełni ukształtowanym człowiekiem, mniej więcej tym co jest teraz. O jakiejś tam powadze obejmowanego stanowiska nie wspomnę. To wiele zmienia w ocenie tego kandydata.
  7. Dlaczego? Nienawiść obu stron barykady politycznej względem siebie to poważny problem. Blokuje jakikolwiek konsensus, jakąkolwiek współprace, prowadzi do zabetonowania zarówno sceny politycznej jak i samych wyborców. Pora w końcu to zrozumieć, po przez ten antagonistyczny sposób prowadzenia polityki jest coraz gorzej.
  8. To jest trochę bardziej skomplikowane. https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/w-krajach-mercosur-stosowane-sa-pestycydy-wycofane-z-ue-rosnie-ich-zuzycie,154931.html Ponadto, znaczna część tych dodatków nie ma za zadanie uczynić żywności bardziej trującą, tylko wręcz przeciwnie. I tak szeroko rozumiana chemia o ile ma swoje obciążenie zdrowotne dla człowieka jednoczenie niweluje skutki co prawda naturalnych procesów, ale jednocześnie bardziej szkodliwych niż zastosowana chemia. Na przykład mykotoksyny w zbożu. Czy odchody robactwa i gryzoni który bytuje w przechowywanym ziarnie. Człowiek i tak jest dość odporny. Pasza dla części zwierząt musi być nawet lepiej zabezpieczona niż ta dla ludzi. Oczywiście są naturalne metody, albo mechaniczne metody załatwienia przynajmniej części problemów. Ale problemem są koszty. Nie oszukujmy się. Kiedy idziemy kupować nawet jedzenie, to zwracamy uwagę na stosunek cena/jakość. Kiedy budżet się nie zgadza idziemy jeszcze bardziej we współczynnik ceny. Tylko nielicznie mają się na tyle dobrze, że w ogóle mogą nie przejmować się cenami żywności i pozwolić sobie tylko na to co najlepsze. Na wypadek gdyby ktoś nie wiedział, nasz dobrobyt jest pochodną wydajności, również w produkcji żywości. Kiedy wydajność jest niższa, ceny są wyższe, a nas stać na mniej. Pytanie czy warto żyć 100 lat licząc każdy grosz planując budżet na zdrowe jedzenie? Czy może jednak te 60-70, ale być względnie wolnym i szczęśliwym człowiekiem. Większość rozrywek przecież też kosztuje, szczególnie we współczesnym znormalizowanym świecie.
  9. Dokładnie. Na tak zwanym solo było może z 10%. Reszta jeśli już brała udział w bójce, to dlatego że została zaatakowana przez tych bardziej dziarskich, a nie z wyboru. Ja mam wrażenie, że lepszym kandydatem byłby ktoś zupełnie nowy, ale bardziej charyzmatyczny. Przecież tu i tak jest głosowanie na ideę i wizję Polski. Trzeba było wystawić kogoś lubianego. A co ma mówić kandydat i tak przygotowuje sztab wyborczy.
  10. I właśnie dlatego Nawrocki podczas spotkania z Mentzenem unikał konfrontacji jak ognia i ze wszystkim się zgadzał. Nawet podpisał coś, czego w takich sytuacjach się nie podpisuje. Ciekawe co będzie jak go Trump do siebie wezwie i każe podpisać to i tamto. No i co takiego załatwił Zandberg? Nawet Biejat go skasowała stawiając go w szeregu z obserwatorami którzy tylko potrafią gadać co i jak powinno być, ale jak trzeba było być członkiem rządu i załatwić cokolwiek wolał nie załatwić nic stając z boku. No chyba że masz na myśli załatwienie PiSowi prezydenta. No to tak, tu będzie pewien sukces.
  11. Ale co ty chcesz? Metzen właśnie pokazał, że nie jest zakamuflowaną opcją pisowską i w razie czego będzie wstanie na równych zasadach rozmawiać z każdym. Tym sposobem zyskał w moich oczach. W dokładnie ten sam sposób Bosak stracił w moich oczach pokazując, że kiedy tylko zrobi się poważnie pis może na niego liczyć. Konfederacja jako przystawka tylko i wyłącznie oraz zawsze PiSu nie ma racji bytu. W takiej sytuacji po prostu najlepiej głosować na oryginał.
  12. Nie wiem czy ktoś wrzucił. Moim zdaniem dobra odpowiedź.
  13. Aaaahhhh ciam ciam. Obudziłem się po południu i wiedzę że jest jakaś gównoburza, że Mentzen dokonał samozaorania, bo "po pracy" już nie nienawidzi swoich adwersarzy politycznych i jest w stanie z nimi wybić piwo. Ciekawej jakości wyborców ma konfederacja.
  14. I dokładnie takiego argumentu powinien użyć sztab Trzaskowskiego.
  15. No nie no, Mentzen jednak ma te swoje 15% i ma czym grać dając takie propozycje. Poza tym warto mieć okazję wysłuchać kandydatów dodatkowy raz. Jednak fakt faktem ci kandydaci też nie mogą latać na zawołanie każdego randoma. Mentzen jako ten trzeci jednak randomem nie jest.
  16. Jestem całkiem pewien, że nikt nie twierdził, że ciężkie powikłania są niemożliwe. Twierdzono natomiast (w tym ja) że całkowite ryzyko scenariusza: przyjęcie szczepionki -> przechorowanie -> ciężkie powikłania lub zgon jest dużo niższe niż scenariusza: nieprzyjęcie szczepionki -> ciężkie przechorowanie -> ciężkie powikłania lub zgon. A wynikało to głównie z tego, że szczepionka znacząco obniżała ryzyko ciężkiego przechorowania. Nie chce mi się teraz szukać danych, ale w czasach Covid było to przynajmniej 80% mniejsze ryzyko na ciężkie przechorowania. To tak jak z pasami bezpieczeństwa. Czasami ich zapięcie zwiększy ryzyko śmierci. W ogólnym rozrachunku szanse na przeżycie lub uniknięcie ciężkich obrażeń jest o ok 50% większe jeśli zapniesz pasy. Prawdziwym argumentem przeciwko szczepionkom jest to, że obecnie już ta skuteczność jest niższa (50-66% wyższe szanse na uniknięcie hospitalizacji). Może to wynikać na przykład z tego, że do dziś już każdy jest zaszczepiony w sposób naturalny, bo miał kontakt z wirusem. Dlatego kolejne szczepienia mają mniejsze znaczenie. W takiej sytuacji sumarycznie te wszystkie możliwe skutki uboczne powodowane przez szczepionki stają się bardziej istotne. Nie chce mi się teraz liczyć i wyrażać swojego zdania czy i o ile większe szanse daje przyjęcie lub nieprzyjęcie szczepionki z uwzględnieniem ryzyka efektów ubocznych.
  17. Właśnie, jest cała masa takich rzeczy o których już zdążyliśmy zapomnieć.
  18. Ponieważ zakończenie tej wojny nie niesie rosji żadnych wymiernych* korzyści, może skończyć się tak, że za jakiś czas będziemy mówili o sukcesie jeśli Ukraina względnie niezależna (z naciskiem na względnie) w jakiejś kadłubkowej formie będzie w ogóle istniała. *zanim ktoś mu tu zacznie wymieniać wymierne korzyści, niech sobie najpierw wbije do głowy, ze one mają być wymierne z punktu widzenia rosjanina a nie prawdziwego człowieka.
  19. @Fatality i nie wejdą, do powyborów. Nie opłaca im się grać w otwarte karty. A po wyborach uzasadnienie dla koalicji się zawsze znajdzie. Konfederacja wystarczy że powie, że chce współtworzyć rzeczywistość a nie tylko być jej biorcą. To bardzo dobry argument... kiedy już wiążesz się że zwycięzcą wyborów.
  20. Nie czytałem wcześniejszych komentarzy, ale odniosę się do tej listy Mentzena. Ten który ją podpisze NIE ZASŁUGUJE na bycie prezydentem, bo świadomie i populistyczne podpisze się pod kłamstwem. Te warunki są w praktyce nie do spełnienia. Nie spełniłby ich nawet sam Metzen, a nawet i Braun gdyby został prezydentem. Jeżeli ktoś myśli inaczej, to się po prostu myli. Sam pomysł Metzena jest dobry z ta lista, ale za duża odkleika w samej liście.
  21. I to wszystko to wina PiSu. Dlatego punktem pierwszym powrotu do normalności, a zarazem niezbędnym jest dojechanie PiSu do poziomu 15% a najlepiej niżej, wszelkimi metodami. Dopiero wtedy będzie szansa na trudniejsze i nierujnujące budżetu reformy. Z drugiej strony powrotu do "pieniędzy nie ma i nie będzie" też nie możne być. Korzyści z reform muszą być WYMIERNE dla każdej grupy społecznej. @Spl97 Czuję, że Nawrocki będzie jeszcze większą kukiełką bez wyrazu niż Duda. Duda przynajmniej ma Agatę, która od czasu do czasu umiała go złapać, ścisnąć za jaja i kazać zachować się jak mężczyzna. Żona Nawrockeigo to element pisowskiego systemu.
  22. Wiesz, nie wiedziałem o tym a powinienem bez sprawdzania i szukania tej informacji. Po włączeniu yt powinienem mieć w proponowanych filmik informujący o tym. Tak działa współczesny świat. Trzeba się umieć chwalić swoimi osiągnięciami tak, aby usłyszeli nawet ci co nie słuchają. Koalicja jest słaba w social media.
  23. Ja bym chciał to zobaczyć choćby z czystej ciekawości. To jednak byłoby coś nowego. Chyba bardziej niż realnie możemy liczyć.
  24. Trzeba przyznać, że taki scenariusz byłby dość zaskakujący. Ale jeśli konfa nie byłaby wstanie w takim scenariusz przepchnąć tego co chce, to po konfie. I druga sprawa. Na ile konfa jest wstanie wywrzeć wpływ na swój własny elektorat? Wystarczy zobaczyć jak się ludziska w komentarzach (nie tu, ogólnie) spruli na konfederację po skrytykowaniu Nawrockiego w związku z tym mieszkaniem.
  25. Wszystko zależy teraz od tego co ta konfa zrobi. Jak wejdzie w koalicje z partią rządzącą po następnych wyborach, skończą jako "pięcioprocentowcy".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...