-
Postów
6 339 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Niestety obserwuję od wtedy i kurs Nvidii się ciągle kręci wokół 180. A właśnie dlatego co drugi dzień zerkam, czy DLSS miał jakiś wpływ, ale zgodnie z logiką - nie. Przypomnę - gry to jest teraz ułamek zysków z AI. Wszyscy developerzy i wszyscy gracze by zrobili kompletny bojkot to też by pewnie więcej niż 5-10% nie poleciało, a potem by była korekta. Ale memik spoko (choć popsuty, bo ON z OFF pomylili)
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Może być walizeczkuniuśka, taka tyci-tyci. A w niej portfelik sprzętowy z Monero dla kochanego pana posła -
Niestety youtube nie podaje już dat, więc nie sprawdzę, ale dwóch "Back to back" podcastów nie widziałem nigdy i jeśli kiedyś wrzucali filmiki tak "gęsto" to musiałem przegapić ten fakt, bo sobie nie przypominam, więc zaryzykuję stwierdzenie, że raczej to pierwszy raz. PS. Na screenshocie widać reckę Mariana. I właśnie Marianem z tej gry dokładnie Nintendo promowało konsolę na premierę jako "120fps capable". A tu wyszła wersja na S2 i bez trybu 120fps. Contentu dla SP też prawie nie dali nowego. Skok na kasę jak cholera, a żeby nie wykorzystać okazji aby pokazać 120fps na tej konsoli w tak prostej graficznie gierce to na serio jest szczególnie, że (pomijając granie na wbudowanym ekraniku) side-scrollery to akurat gatunek, który bardzo zyskuje na HFR (najlepiej 500fps by się przydało, ale pomiędzy 60 a 120 i pomiędzy 120 a 240 też jest przepaść.
-
Ależ się starają przykryć filmik z DLSSami 5 Patrzcie na daty dodania filmików: - co mamy w backlogu - niech spojrz.. - nie ważne, wrzucaj! - ok, ale to będa dwa dodatkowe - to rozbijemy podcast na dwa odcinki - tak jest szefie - i daj coś pozytywnego, jak Alex zauważył, że ludzie muszą dostać coś niekontrowersyjnego, coś uniwersalnie pozytywnego, to zapomną. Coś wesołego. Jakieś Super Mario czy coś. - tak jest szefie
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Ale jak to, tak miałby skłamać niczym jego kolega z partii, z którym się ostatnio Nawrocki obściskiwał? (Ktoś tu albo w politycznym wrzucał, że ten "Republikanin" srał na Twitterze (X) ruskim przekazem: że Trump chce pokoju i Putin chce pokoju ( ), ale Zelensky nie chce, cham jeden") No jeśli można będąc politykiem MAGA mówić, że Putin chce pokoju, to można też mówić o rozmowach, których nie było. I że ziemia jest kostką w kształcie Borgów ze Star Treka też, w sumie, bo czemu nie. -
Daleko mi do eksperta, ale jeśli nowy BIOS pogarsza ustawienia, to najprawdopodobniej jest to podyktowane problemami, których tym krokiem chcą uniknąć. Degradacja, niestabilność. Co do parametru to zależy od testu. Widywałem wypowiedzi osób, które twierdziły, że ma wpływ (w grach) ale z takimi detalami to to moze być w jednej grze, a w innych nie, może być w 0,1% lows a w avg i 1% nie itd.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Fajne AI, ale teraz to już takiego innym niż chiński pewnie nie zrobi, bo po aferze z Grokiem, poleciałby od razu error:content moderated za metalowe cycki -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Dlatego napisałem, że powinno to być załatwione inaczej niż katastratem, ale jeśli już koniecznie się uprą to tak. Co do wpływu na ceny - trudno zgadnąć. W końcu bez tego wiele mieszkań stoi pustych lub blokowanych bo zamiast do mieszkania, ktoś kupił do najmowania. Wystarczy zobaczyć co się dzieje w innych krajach. Duże firmy wykupują całe osiedla a cel jest prosty - niekogo nie ma być stać na zakup mieszkania, żeby dało się doić za wynajem. To trzeba zwalczać, blokować, zapobiegać, ale wiadomo jak to jest z politykami. Przyjdzie Janusz z walizeczkę, przyjdzie Mirek z walizeczką i ustawy będą pod nich, a Polacy? "A kij z nimi, przecież nie po to szedłem do polityki, żeby pracować na dobro kogoś innego niż ja sam" -
To może iść w obie strony. Korpokrawaciarze potrafią rozwalić firmę nie rozumiejąc, że przymilanie się inwestorom przez cięcia etatów, rozwala fundament jakości firmy, co szybko się potem kończy kompletną klapą następnego projektu i zamknięciem studia. Tacy debile (chyba, że robią to specjalnie, bo chcą się nachapać, a potem to co ich to obchodzi) na pewno będą próbować "oszczędzać" dzięki AI. Ale z drugiej strony taki mo-cap na przykład. Przecież to jest niesamowite, że wcześniej trzeba było specjalnego studia ze sprzętem za miliony, a teraz przynajmniej na poziomie "jako-tako" można to zrobić za kilka dolców - tania kamerka i twórca sam może stanąć przed kamerą, odegrać jakąś scenkę, a potem sam ruch AI przeniesie na postać. Takie coś to jest wspaniałe narzędzie, które żadnej kreatywności nie popsuje, a pomoże. Gorzej jeśli 3/4 devów robiących ścigałkę, użyje prompta "dodaj do aut takie kreski i blyski w stylu anime, mające pokazywać super prędkość" i dostaniemy taki sam szajs w kilku grach na raz oh wait.. Dobra, zły przykład.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Problem jest taki, że najpierw dadzą od czwartego, potem od trzeciego, a potem od drugiego. Za tą patologię z kupowaniem na wynajem to należy się wziąć, ale nie poprzez katastrata. A co do 3 to nie, ale bardzo biedni ludzie mogą mieć dwa, owszem. Wystarczy, że mieszkają w walącej się ruinie a dostaną rozpadającą się kawalerkę po babci w spadku i co? Już są bogaci bo mają dwa mieszkania? No nie. A trzy jest za blisko dwóch. Także od czwartego - OK, z zapisem kary dożywotniego więzienia dla każdego politykiera, który zechce to obniżać do trzech i potem dwóch a w końcu jednego. Ewentualnie od trzeciego w konkretnych warunkach, typu jakiekolwiek mieszkanie jest warte tyle, że biedaka na nie by byłoby stać na pewno. Czyli trzy ruiny warte tyle co nic? NIE. Ale 2x cokolwiek + wypasiony domek za dwie bańki? DOWALIĆ. A jakkolwiek inaczej, to -
Sporo tytułów, a żadnego który mnie by interesował. Do tego połowę bym nazwał obiektywnie cienkimi pod względem gameplayu, dopracowania (choćby animacji postaci, którą sterujemy) Dlatego jak pisałem - gorzej już się chyba nie da. Niech wchodzi te AI do procesu tworzenia, byle nie pchali tego w ułomnej wersji real-time.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
kacapy znowu testują reackje https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/drony-z-rosji-w-przestrzeni-powietrznej-krajow-nato-jeden-uderzyl-w-elektrownie/y1bwwmc,79cfc278 s......... -
Jak jest mowa o "gry gdzie można mówić o sztuce" to jakoś dziwnym przypadkiem 95% z tego to - gry dla kobiet, o kotku ratującym świat - gry o emocjach, koniecznie dołujące i "dające do myślenia". Albo coś o umieraniu, przemijaniu i tym jaki świat jest zły i niesprawiedliwy. O braciach i siostrzycce w czasie brutalnej wojny i głodu, o rodzicu który się poświęca itp. itd. itezet. - pozostałe gry mają wysoką jakość artystyczną, ale w stylistyce jak nie kwiatków, to kwitnących drzew wiśni, Japonii, anime albo inne pierdoły o trzymających się za ręce postaciach obserwujących piękny zachód słońca, A ja... ja bym chciał gier zrobionych na poziomie pierwszego StarCrafta, gdzie może tańca baletu nie było, ale gra była sztuką, bez dwóch zdań. Artyzm było widać w większości aspektów gry - muzyka, cut-scenki, historia, spójność świata a nawet gameplay. Jak teraz takich dzieł sztuki dla siebie w branży dostają może 2-5 na dekadę, to niech wchodzi te Ajaj to może jakiś pojedynczy koleś zrobi coś, co "pozamiata".
-
O, i temu bym przyklasnął! Np. wywalenie mgły w oddali, poprawienie wyglądu glinianej fauny w grach typu RDR, przełączenie wypalonego wypranego z kolorów obrazu i oświetlenia na jakieś z żywszymi kolorami, podmiana efektów anime na jakieś normalne efekty specjalne z przezroczystością, albo efektów energii w serii Halo na takie jakie były 20 lat wcześniej (10000x lepsze te stare). No ogólny "vibe". Ty byś sobie "domrocznił" grę, a ja bym sobie "odbrudził". A jakby tak jeszcze dało się załączyć "wyrzuć z gry kompletnie kolory różowy i fioletowy" albo "podmień każdy kwiatek na muszlę klozetową" (mniej by mi przeszkadzało, serio ) to już w ogóle super. Tylko czy to się da zrobić bez jakiegoś mega-przełomu, dzięki któremu to się będzie liczyło w 1ms przy 200fps, to wątpię. Ale może coś ala mody wspomagane AI - tylko który wydawca pozwoli na grzebanie w plikach, szczególnie w erze wchodzenia w zamkniętego windowsa na Xbox 720 Two Series Y i pchania branży w cloud gaming. Ale pomarzyć warto. Jakby tak Mario Odyssey można było AJajem zmodować do stylistyki grafy z MDK, albo podmienić każdy z debilnych okrzyków przy podskakiwaniu na.. no na cokolwiek, może być paznokieć drapiący po szkle nawet". Ale by było..
-
Mnie ciekawi coś innego. Czyżby rozwój upscallerów już "kaput"? Jak Nvidia chce nazwać następcę DLSS 4 jeśli nazwa 5 jest zajęta? A AMD? Zmienili FSR 4 na Redstone. Czyli co? Kończymy zabawę, bo już nas to nie jara? Akurat w przede dniu, gdy to zaczynało być w pobliżu "używalne"? DLSS 4.5 nadal ma wady i to zanim wejdziemy w temat ray reconstruction. FSR4 jest używalne, ale nadal miewa poważne problemy Oba upscallery nie rozwiązały definitywnie (w każdej grze) problemu masakrowania jakości obrazu w ruchu. No i co z FG? Przecież to jest na etapie "Early beta" w Nvidii i "pre-pre-pre-pre-pre-pre-pre-alpha" u AMD Ale teraz będą nam serwować neural pierdolning? Czy to nie jest czasem jaskółka zwiastująca przyszłość, w której AMD i NV już tak olała graczy, że nie tylko raster spuścili w kiblu, ale i upscallery? A może wiedzą, że do końca dekady nie będzie sensownego postępu, więc nie ma co się starać? No bo jak? DLSS 4.85, DLSS 4.999990? AMD Bluestone AMD Redgem AMD Redjewel ? Może NV uznała, że do 2030 starczy tego "dobrego", a AMD dokula się do upscallerów dla PS6 i RDNA 5 i "pora na CSa". UWAGA dla userów, którzy mają problem z takimi postami: Ten post to szukanie scenariuszy, nie twierdzę, że tak będzie, nie panikuję, nie wróżę - chcesz skomentować posta - zapraszam. Chcesz napisać komentarz o mnie, to sobie odpuść i wyjdź na spacer, popatrz na liście i zrób coś mądrzejszego.
-
A jak z - ilością vs. zapotrzebowanie - ceną - kto jest właścicielem? Że firma stoi w Polsce to gówno znaczy czasami.
-
Gość od KCD jest zakochany w realizmie. Niech sobie to używają w grach dla osób, które brzydzą się grą, jeśli ma czary, sci-fi, lub niewystarczająco brudny kibel w ruinie którą gracz zwiedza. Czyli chodzi o te "inne" gry Poza tym nie poruszył tematu wydajności i być może nierozwiązywalnych problemów. Gość zobaczył potencjalne obniżenie kosztów swoich gier i tyle. A, i nie napisał czy mu chodzi o tą dekadę czy dwie dalej.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nocnikownik Ale on nie pisał o twoich ukochanych sowietach Tylko, że tym razem naprawdę mogą mieć, w sensie, atak Trumpa może w tym "pomóc". -
dobry serwis GPU najlepiej z okolic trójmiasta
VRman odpowiedział(a) na SylwesterI. temat w Karty graficzne
Można prosić o dokładne info jak dałeś radę to popsuć montując w małej obudowie SSF? Pytam, bo mnie to zaskoczyło, a tez będę pewnego dnia takiego kompa montował i nie chcę popełnić tego samego błędu. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Pierwszy raz od ponad dekady zgadzam się z opinią lewicową (choć ten postulat też możnaby wykonać tak głupio, że dałby więcej strat niż korzyści) -
Jak już chcecie o helu gadać, to niech ktoś znający temat napisze jak dużo tego helu można zrobić u nas, bo omlet pe el już wali clickbaitami "tylko Polska robi hel w całej Europie!!!1111oneoneone"
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Dobra, koniec zawodów, bo się widzę za bardzo w konkurencję wkręciliście o to kto jest w tym wątku przydatny, kto nie itd. Konkurencję więc kończymy. A oto oficjalne wyniki: Tytuł najlepszego postaw tym wątku w dniu 24.03.2026 otrzymuje Kadajo za GIFa z kotem. Dziękuję, dobranoc -
Trzy słowa do ojca prowadzącego o nowym stole w Racket Pinball (choć to złe słowo, raczej "pokoju" w którym gramy ) fillmik nie mój: ogólna ocena: może być. Oceniłbym to tak: Western i Pirates = 9/10 Space = 3/10 Speed (ta nowa) = 6/10 chyba, że druga minigra uratuje sytuację, bo na razie uruchomiłem tylko jedną. Graficznie nie urzeka jak te dwie dobre plansze, ale nie jest też taka totalna pustka i żenada jak w Space. Dźwięki są jako takie, muzyka jest OK, ale znowu bez porównania do tych dwóch najlepszych, szczególnie zajebistej muzyki z Westernowej. minigra to jakaś popierdółka rodem z giereczek na komórki zrobionych przez studenta w 5 minut. Tego w ogóle nie wypada nawet porównywać do zajebistego strzelania z prochowca do kościotrupów w Pirates. Ale lepsze to niż nic. No i za darmo. Jednak chyba jak z Minigolfem - prace zostały przesunięte na inne osoby. Nie widać już tego geniuszu. Jakby dali po zrobieniu dwóch plansz robienie następnych stażystom bez talentu, przez co wyszla kompletna kaszana w postaci stołu Space, a teraz trochę lepszego Speed, ale też czas oczekiwania na ten stół jest 2x dłuższy. Druga liga zamiast pierwszej. A jak już piszę o dodatku to Plansza Hollyood w Walkabout minigolf = 5/10. Czy warto dać za nią 5€? NIE, chyba że jak my, ograliście już wszystko inne i po prostu chcecie zagrać w cokolwiek nowego. Graficznie cienizna, a 90% planszy to (znowu!) pozbierane klocki z innych plansz. Tak się kończy jak z pracy się wyrzuca głównego projektanta plansz, dzięki któremu gra posiada bardzo dobre plansze, bo gość zrobił 3/4 najlepszych plansz do tej gry a teraz go wykopali z roboty. No i od jakoś roku, z może 1-2 wyjątkami, każda następna plansza jest pozbawiona tego co cechowało najlepsze: - zachwycająca grafika - ciekawy design - sporo nowości wizualnych, a nie tylko sklecanie nowej planszy z już gotowych klocków używanych w innych planszach wcześniej - wyraźny talent twórcy/ów. Teraz mapki do minigolfa robią tam chyba stażyści i żony prezesów firmy, bo dostajemy nijakie gówno w słitaśnych klimatach - tak jak z tym Hollywoodem. Fajny potencjał, ale zrobili z tego Hollywood z bajki dla 5-latków. Czemu? "Bo tak". Nad fajnymi mapkami to zawsze aż chce się polatać. A tutaj i ja i kumpel po 5s niemal jednocześniej powiedzieliśmy coś ala "ee, beznadzieja, ja nie latam, wychodzimy?". Zostaje jeszcze wersja nocna, gdzie często bywa ciekawiej, ale ogólnie mapka jest zlepkiem assetów jakie już były w innych mapkach. Masówka dla kasy, bez polotu. 3/10
-
Epic nie zarobił takich kokosów jakich się spodziewał: https://www.epicgames.com/site/en-US/news/todays-layoffs Aby temu zaradzić powinni natychmiast wprowadzić modernizację Unreal Engine, wycofując jeszcze więcej użytecznych (starszych) rozwiązań i pchając więcej technologii, których użycie wymaga RTX 5090 do 20fps w 1080p
