Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    5 695
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Ptysiom, nożownikom nie odpisuj. I tak będę odpisywać na losowe posty, ale przynajmniej nie karmmy.
  2. Patrzyłem w Menedżer Zadań. To czysty system. Specjalnie nie podpinałem żadnego pendrive'a, nie pobierałem żadnych programów których pochodzeia nie jestem w 100% pewien. Czysta i świeża winda 10, i o ile to nie kwestia braku aktualizacji i już jakiś syf wlazł - to raczej komp jest czysty. Poza wirusem to nie wiem czemu miałoby się coś "ukrywać". PS. Od nastu lat ludziom tłumaczyłem, że na system się kupuje dobry dysk, a nie gówno. Od lat tłumaczyłem, że ich cudowna poprawa po zmianie dysku nie wynika z SATA>M.2 tylko z gównianego SATA na jakieś znośne M.2 To dysk kupiony do gierek, świadomie. Miał być tani i nowy z gwarancją i taki jest. I zamulanie w porównaniu do staroci (ale nawet dyski SATA Cruciala z 2012r. lepiej sobie radzą) jest spore, ale takich dziwnych akcji to bym się spodziewał dopiero przy dysku bez żadnych buforów, z gównianym kontrolerem i przy zapełnieniu 475GB z tych 480GB (pomijając 1024=/=1000 )
  3. Tak, nie doobejrzałem, jestem gupi. Po prostu widz powinien widzieć prawdę. NAWET jeśli konkluzja dla wielu by się nie zmieniła. Testowanie pamięci w ten sposób to nie jest testowanie pamięci. A ceny RAMu mogą się zmienić. Filmik zostanie. W drugą stronę - dla kogoś grającego w natywnym 4K na 5080tce nawet dopłata 50zł do RAMu mogła nie mieć sensu. BTW. A po co graczowi 2x24? Kupowało się tyle lub więcej jak był tani jak barszcz, do tych 2 gier, w któych się może przydać i "na zapas". Ale tak ogólnie to 2x16GB wystarcza w zupełności. Można chcieć mieć przeglądarkę, Discorda itp. odpalone w tle ale to i tak psuje wydajność, więc kumaty gracz sobie na syf w tle nie pozwoli choćby miał 128GB RAMu. Ale zeszliśmy z tematu niepotrzebnie.
  4. No i w pizdu. I wylądował O ZEN7, ale nie wiadomo czy czasem już w Zen 6 nie wprowadzą tego posranego pomysłu. Oby nie. Tak jak się obawiałem/spodziewałe, niestety. AMD wychodzi ze strategii "dajmy graczom najszybszego proca w normalnej cenie". Mówiąc krótko: Zen 7 (nie 6!) będzie niedostępny w wersji X3D dla 8-jajowców. Chcesz mieć cache i wydajność w grach? To płacz i płać. Chesz 6-8 rdzeni do gier? Kupuj 16. edit: może być kastrat w formie 12c Widać uczą się od Intela. Tamci też cudowali z cięciem cache dla (wtedy w 100% wystarczających) 6 jaj. Strasznie wkur(za)jąca i dołująca wiadomość, choć patrząc na roadmap vs. realne produkty, to N2X w Zen6 może się pojawić dopiero za 4 lata, a następny proces jeszcze do półtora roku później. Gość z filmiku niby latem 2025 coś gadał o roku 2026, ale bądźmy poważni - patrząc na roadmap TSMC, 3nm powinno wejść już dawno, a wejdzie w GPU dopiero za ok 2 lata. Tu niby mowa o malutkich "CPU tile" a nie dużych GPU, ale w obecnych realiach olewania graczy na rzecz AI... no właśnie. AMD już opóźniło Zeny 6, a potwierdzenia wersji Zen6 X3D na N2X nigdzie jeszcze nie było, więc spodziewam się niemiłej niespodzianki. Oczywiście do tego czasu cud się nie wydarzy. 6 jaj nadal wystarczy, a powyżej 8 nie przyda się do gier o ile nie wpakują tam czegoś tylko po to, "żeby czymś zapchać te więcej rdzeni" przy totalnej olewce. Jak np. liczenie DRMów w Assassin's Creedach, przez piracka wersja chodziła o półkę lepiej (4c jak 6c, a 6c jak 8c) I tyle z tego noszenia AMD na rękach jako "tych dobrych". Czyli ile za proca z 200MB v-cache? 4000? 6000zł? Jak mawiał Nico Bellic z GTA IV: fuck this shit!
  5. Trump zatopi nawet 100. I to nawet jeśli przeciwnik ma tylko np. 10. W końcu jego licznik też działa w systemie Trumpowym i w nim zakończył 8 wojen
  6. Wierzysz w sprawiedliwość w sądach? Serio? Moi znajomi po sprawach rozwodowych jakoś przestali. No ale pewnie nie byli uczciwi. Albo skoro przegrali to byli głupi, bo dali się okraść. Albo jeszcze coś innego pewnie się znajdzie Albo weźmy takich, którzy bronią przestępców jak Ziobro. Ja rozumiem, że ten zawód tak ma, ale to nie neguje tej opinii, którą napisałem. No i tysiące żartów, memów, scenek w filmach nie wzięło się znikąd. Wiele prawników to po prostu socjopaci, bo człowiek broniący mordercę miałby pewien konflikt wewnętrzny. W sensie stricte samej kasy - możliwe. Ale ludzkie życia nie są przeliczalne. Zresztą nie ma sensu ten offtop, bo ja pisałem o wielu zawodach i moim celem była niezgoda z opinią, że górnicy to największe zło. Wymijj z mojego posta prawników, a sens pozostanie.
  7. No tak, na "swoich" złego słowa nie dasz powiedzieć. Rozumiem, że istnieją tylko kompetentni, moralni i uczciwi? Pasożytują może nie jest najlepszym słowem, ale wielu z nich szkodzi, rujnuje uczciwym ludziom życia, kradnie, albo z racji posiadania kasy, posuwa się do poważnych przestępstw bo mają wrażenie, że są ludźmi lepszej kategorii i np. zlecenie morderstwa na kimś "gorszym" w ich głowach jest OK. Nie wszyscy, oczywiście. Znam osobiście trzech kolegów z dzieciństwa, którzy w tym pracują i wydają się OK, ale jeszcze z nimi w sądach nie walczyłem, więc nigdy nie wiadomo
  8. O, jest nowy filmik, zabieram się do oglądania
  9. No jak ktoś jest odpowiednio stary, to nawet "rzadki i drogi" pasuje do tego telewizora. Mi koledzy zazdościli, że mam kolorowo No może aż tak rzadki, ale to nie było tak dostępne jak dzisiejsze telewizory/
  10. Najbardziej w jakim sensie? Bo producencji żywności, którzy nas trują są moim zdaniem gorsi. Politycy sprzedający interes państwa dla własnych korzyści są gorsi. Nawet takie Olgi Tokarczuk i inni wyciągający naszą wspólną kasę (w milionach) na przekręty są gorsi. A jako zawód to ci "eksperci od PRu" czyli nauczyciele dla polityków z przedmiotu "jak kłamać" są gorsi. Sprzedajni dziennikarze są gorsi a ci co są zdrajcami to po dwakroć. Dalej masz prawników. I część lekarzyn (nie mylić z lekarzami) Nie jestem pewien czy twórcy piosenek disco-polo nie przesignęliby górników. Ale ogólnie zgoda, że to jest kretynizm. Robota przy biurku potrafi mieć gorszy wpływ na zdrowie (nie tylko fizyczne, ale i sprawność umysłową) a wielu innych zawodach jest nie mniejsze ryzyko dla zdrowia i życia, ale "to nie są górnicy więc im to nie" Gorsi dla społeczeństwa są jednak wszelcy prezesi i cała banda oszustów i darmozjadów, która się wokół wydobycia węgla kręci. A gdzie Rosja? To z jej strony nic nam nie grozi? Przekabacają nam politykę tak aby wstawić tam swoje pacynki, przez co wlaśnie pojawił się problem z Orbanienką i Roberto Fucko, a tu ani słowa? edit: Camis dobrze gada. Wiem, że korci, ale nie reagujmy.
  11. O kurde. Niezła cena. Niecałe 900zł w detalu. No niech z VAT będzie więcej. Ale w PS6 dostaniemy kartofla bez X3D, bo tak A jeszcze pożyteczni idioci na forach będą bronić Sony i AMD, że niczego bliskiego wydajności 7800x3d nie można było oczekiwać, bo to się nie dałoby zamknąć w budżecie a zresztą to AI jest cudowne i jest tym, co czyni PS6 nextgenem.
  12. Pikseloza widoczna na filmiku będzie gorsza w VR i gość ma 4090, więc radzę nie oczekiwać cudów, szczególnie jeśli ktoś nie trawi niższych rozdzielczości (na szczęście się do nich nie zaliczam ) med-high setting, DLSS performance.
  13. Może po prostu po ataku zapytali chataGPT czy brodacz kopnął w kalendarz Masz całkowitą rację. Lider Iranu rzeczywiście zginął w ataku na Pearl Harbour w 1920r.
  14. O, to będzie conajmniej +3 to tysiąca tytułów z "WWIII" na kanale Tima Toola
  15. Zostaje nadzieja, że następca będzie równie wdzięczną podstawą do dobrych memów. Ku pamięci: https://www.facebook.com/reel/1872159763631180
  16. czyli: - USA zużywa sprzęt, którego "zabraknie" dla Ukrainy - odwraca się uwagę od kompromitacji Trumpa - ropa zaraz zdrożeje co pomoże ruskom - może nawet da radę puścić falę uchodźców, co rosji się zawsze bardzo podoba, bo potem można tym pompować poparcie dla swoich pacynek jak AfD czy Brauniarze - Trump jest ponoć wściekły, że tam się zaangażował Pytanie nie jest na tym etapie "czy", ale "kto" naciskał, żeby USA zaatakowały. Izrael czy ruscy docisnęli swoją pomarańczową zabawkę?
  17. Ja do dziś tego nie rozumiem. Słynna pierwsza misja, taaaka straszna. Przecież ta gra wtedy miała świetną oprawę, fajny klimat, a ta pierwsza misja "test na prawo jazdy" może i była trudna i zajmowała trochę czasu, ale przecież opierała się na całkiem fajnym modelu jazdy. Przeszedłem na klawie, przeszedłem na kierze i nigdy nie czułem się 'męczony". Mi się podobało PS. Driver na akceleratorze z wyjściem tv-out wyglądał na TV CRT tak fajnie, że się z kolegą wymienialiśmy opiniami, czy to już nextgen czy nie nextgen. Jak dziś widzę recenzje gier GTA-podobnych z marudzeniem, że "tu się tylko jeździ, prawie nie ma misji chodzonych" to się dziwię. No w Driverze nie było żadnej. Fabuły też nie było, bo grałem w jakiegoś CD-RIPa, albo w grze nie dali, do dziś nie wiem. A jakoś więcej radochy miałem w Driverze na kierownicy niż w GTA IV. To była naprawdę świetna giera, a pomyśleć że... w 1998r. lata 70te były 20 lat temu. A od momentu jak w to grałem zaraz będzie 30 lat. Ała. edit: Ponad 16 baniek na studio, którego przedstawiciel pierdzili trzy po trzy, a jest tak wybitny, że używa słów - "trackować postępy graczy" (zamiast śledzić, obserwować, w osteczności) - "o ile grasz postacią, która jest akrobatykiem" Gość chyba jest z deczka analfabetykiem. Ale pewnie zawodowym defraudykiem i cwianiatykiem. PS. Drwal tu znowu dał ciała z filmikiem, bo też coś gada bez sensu o scenariuszu, gdy faktycznie użycie AI ma szansę dać coś, czego nie było wcześniej, ale to że był to chamski skok na kasę jest niepodważalne. Zaprząc AI do gry RPG i podpiąć to pod jakąś usługę dużego gracza AI jak ChatGPT czy inne Cloude, to rzecz, którą zrobi dwóch studentów w rok, o ile nie w tydzień. A tu 16 milionów naszej kasy poszło w błoto. Tokarczuk kontynuuje szkodzenie Polakom. Takie ma chyba hobby.
  18. mff... mfff... No tak. Śmierdzi ruskim trolem. "pan Szewko" Ruska onuca srająca ruskim przekazem o tym, że to NATO jest winne wojny na Ukrainie, a nie Rosja. Ten pan Szmatewko, którego nawet Ajaj zna z : ? No co za przypadek, że ruska onuca nam takie coś tutaj serwuje Normalnych ludzi ruska propaganda cytuje przecież codziennie. A nie np. walącego w Polaków śmiesznymi bzdurami z kremla Króla Korwina czy ludzi, którzy przyłapani na zdradzie uciekli do Rosji. Czysty przypadek. Jak zwykle. Wklejałem lepsze analizy tego co się dzieje w Iranie, ale to są ludzie antyruscy, więc trol musiał dowalić pana Szmatewko, bo tamto "jest be". Tam nie nada. Macie tu jeszcze raz normalne źródło wiedzy o Iranie, a nie jakieś onucowe gówno:
  19. Nie przeczę, szczególnie ciężkie gówna na Unreal Engine 5. Natomiast uogólnianie i "testowanie" w ten sposób pamięci to jak testowanie samochodu terenowego w mieście "bo większość ludzi jeździ samochodami po normalnych ulicach". Po prostu żenująco nieprofesjonalny filmik, i o to mi chodziło. Gość jest tak "pro", że połowę filmiku poświęcił pracy, która przecież też 90% graczy nie interesi. A nie dał nawet minuty "A tu testy dla graczy chcących pograć w wyższym FPS, niekoniecznie tylko w gry AAA z 2026r." A nie dał. Dlatego po tego typu testy się chodzi do ludzi faktycznie znających się na testowaniu, a nie do Linusa. Kiedyś był Bajtek, Chip, Enter. Dobre czasopisma. A obok był zazwyczaj śmiesznie denny PC World Komputer, który potrafił zrobić test kart graficznych czy innych na dwie strony, w którym podano.. parametry kart i jeden bezużyteczny benchmark, w którym wszystkie wypadły tak samo, bo był bezużyteczny benchmarkiem. i Linus to jest taki właśnie PC World Komputer obecnych czasów PS. PCWK nie zawsze był denny i miewał dobre teksty. Tak samo Linus. Ale ogólnie to Linus robi show a nie profesjonalizm.
  20. Nie, reszta wolna. Ustawiłem na 120GB, żeby łatwo móc sklonować na dowolny dysk, bo mam 120GB SSDeki. Reszta z 480GB jest nieprzydzielona po prostu.
  21. To jest złoto. DOKŁADNIE gdy gość z Digital Foundry mówi producing a good looking image and REASONABLY SHARP Rozmyte wszystko w pizdu jakby z Xbox X na Xbox S się przesiąść, ale Digital Foundry by nie było Digital Foundry, gdyby nie pchało narracji "RT super, AI jeszcze bardziej super!" "hair looks slightly stylized" No faktycznie. "SLIGHLTY" A, bym zapomniał. GAME CHANGER O kant dupy potłuc te upscallery na konsolach czy w Switchu 2. To się w ruchu kompletnie kaszani. Albo traci skuteczność, albo kasuje detale, albo robi zupę jak na fragmencie z drzewami - wszystko się tam "gotuje", co nie jest nawet na PC opanowane w 100%, ale przynajmniej ludzie z RTXami mają DLSS 4 i 4.5 co często pomaga rozwiązać ten problem. Dobrze, że jest jakiśtam postęp względem PSSR, ale mimo wszystko "z gówna bata nie ukręcisz". Coś mi się wydaje, że PS5pro zostało wydane za wcześnie, bo się ktoś zachłysnął AI. Czy to samo zobaczymy w kwestii PT na PS6?
  22. Cienizna.. ale ten wyraz twarzy na końcu to było genialne posunięcie (pun not intended)
  23. Młody wygląda trochę jakby w wolnych chwilach już pisał roboczą wersję tekstu do 12 Groszy i Spalam Się.
  24. No czekanie 30s na kilka mega danych to chyba nie jest poziom nawet najtańszych badziewii. Kabel już zmieniłem. Będzie wiadomo jak przebrnę przez zgranie danych ze starego SSD i wrócę na MX500, ale tego jest tyle, że załącza się proces prokrastynacja.exe i mózg wyświetla komunikat "eee.. to jutro się za to zabiorę" BTW. Co to k... jeeest? Główna strona programów CrystaDisk
  25. Witam Po padzie systemu, postawiłem chwilowo system na zapasowym dysku - tanizna na SATA, Adata 480GB. Różnica jest ogromna względem starego, ale dobrego SSD na SATA Cruciala MX500 już w kwestii komfortu używania PC, ale niestety tu się różnice nie skończyły. Partycję ustawiłem na 120GB z 480. Wolnego jest 37GB. Tylko winda, przeglądarka, pierdoły, żadnych gier. System tak stoi od 2 tygodni. Zaczął łapać zawiechy. Przy starcie systemu menedzer zadań pokazuje 100% przy aktywności dysku, choć obok jest wartość typu 5MB/s albo i mniej. A jak się przywiesi to tak, że jest freez na kilka sekund albo i na kilkanaście. Czasem tylko freeze dysku, więc wszystko stoi co czeka na dane, a czasem tak, że aż kursor myszki stoi. Po 15s już chciałem naciskać reset, ale po dłuższej chwili się odkorkował. Crystaldisk Info pokazuje, że stan OK i SMART nic nie krzyczy. Te tanie dyski to jest po prostu taki szrot czy o co tu chodzi? Komp jest niemal zabytkowy, nie mogę wykluczyć, że to nie wina dysku, ale to musiałby być dziwny zbieg okoliczności, że na starym, ale porządnym SSD nie było takich cyrków. Z góry dzięki za wszelkie sugestie co z tym zrobić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...