Skocz do zawartości

Karister

Użytkownik
  • Postów

    439
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Karister

  1. Odkop, bo mogę. Nowy setup w letnich kolorach po zmianie tapety i podkładki na 100x50 cm. Wow, ależ ona capi. Mam nadzieję, że to mini po kilku dniach.
  2. Nawet nie ma co porównywać. Też poprzednio miałem 40". Konkretnie LG 40wp95c. Przepaść. W końcu jest coś dużego w dobrej rozdzielczości i sensownym odświeżaniem.
  3. Pięknie! Monitor jest naprawdę super. Foty mojego na 103. stronie. Co ciekawe już zaliczył raz wyświetlanie jakichś pasków, ale czyszczenie pikseli pomogło.
  4. Po prostu było nie na temat, a jak ktoś nie zna, to potem zrobi bez sensu.
  5. Ja też długo się wahałem z monitorem OLED przez to wypalanie. Ostatecznie uznałem, ze skoro ludzie w testach katują je miesiącami stałym obrazem, a LG daje 3 lata gwarancji na wypalenie, to nic się nie stanie do czasu kolejnej zmiany monitora. Wbrew większości opinii jestem teraz pewien, że nie zmienię swojego TV na OLED. Po prostu obraz na nowym monitorze jest dobry, ale absolutnie niczym mi nie urywa. Wolę zostać z moim 100" miniLED, niż zastąpić go mniejszym OLEDem.
  6. Skoro jest na niemal całą długość, to raczej widać. Pewnie mógłby stać luzem bez nóżki, ale to raczej ryzykowny pomysł. Natomiast znacznie ułatwiło to montaż na ramieniu, bo faktycznie sobie przez chwilę tak na biurku stał na czas przykręcania VESY. U mnie dźwiga go Ergotron HX. Jest na liście kompatybilnych, ale wyraźnie końcówka ramienia od tilta radzi sobie na styk. Sprężyna skręcona na max trzyma i nie opada, ale nie stawia też zbytnio otworu. Zbyt łatwo jest go odgiąć. IMO można by się pokusić o Heavy-Duty Tilt Pivot zaprojektowany dla Samsunga Odyssey 57". Szkoda, że jest jedynie biały. Jest już nocka, więc można docenić zalety OLEDa. Faktycznie czerń robi robotę. Fajne, to włączam z powrotem światło.
  7. Płaski nie, ale mógłby być mniej zagięty. Z bliska jest to ok, bo fajnie jest obraz wokół głowy, ale jak się oddalę, to raczej niepotrzebna taka duża krzywizna. A właśnie mi się przypomniało, że jest droższy brat z płynną regulacją krzywizny: LG 45GX990A. Jeszcze niedostępny, ale trąbią o nim od dawna.
  8. No i jest! Pierwsze 3h wrażeń takie, że 5" więcej, to bardzo, bardzo dużo. Na boki fajnie, ale jest za wysoki. Trzeba będzie podnieść krzesło, wywalić dolny wysuwny blat z biurka i kupić podnóżek. Docelowo w domu na pewno musi być duże, głębokie biurko. Na szczęście nie widzę żadnych problemów z obrazem. Nic nie miga, zero bad pixeli. Brak problemów z nieostrym wyświetlaniem czcionek na Windows i na MacOS. Początek zdecydowanie lepszy niż z poprzednim LG 40", z którym to miałem gazylion problemów z gaśnięciem, migotaniem, jakimiś pionowymi paskami, robiącą się szarawą połową ekranu i utrwalaniem się obrazu z Maca Na Windowsie. Co do obrazu - na pewno najbardziej docenię przesiadkę z 72Hz na 165Hz. Jest płynnie. Czuć to. Aczkolwiek nie we wszystkich grach tyle będzie na 5K2K. Na szczęście w MMO, które ciągle męczę, zamykam FPSy na max detalach, więc PCMR happy. Tutaj akurat zero zaskoczenia, bo poprzedni LG też był 5K2K. Jeszcze większy obraz również na plus. Rozmiar ma znaczenie i Ci, co twierdzą inaczej, mylą się. Przy obecnym setupie jest obiektywnie zbyt duży, ale to przejściowe. W docelowym miejscu będzie git. Wg mnie spokojnie 25cm jeszcze bym się mógł odsunąć, żeby było idealnie, a wtedy pojawia się pytanie, czy nie lepiej go już zamontować na ścianie, a biurko od niej odsunąć, zamiast cudować z biurkiem głębokim na 90cm. Przy okazji byłoby wygodniej z kablami. Czas pokaże, na co się zdecyduję. Kompletnie natomiast nie rozumiem zachwytów nad kolorami w OLED. Szczerze nie widzę różnicy między tym, a poprzednim Nano IPS. I tu, i tu jest super. Może jakbym siedział po ciemku, ale zawsze mam włączone światło, więc ta super-czerń do mnie nie przemawia. No ok, jest czarny, nie ma poświaty od krawędzi jasnych obiektów, ale kompletnie mnie to nie jara. Ostatnia sprawa do duża krzywizna ekranu. Nie mam zdania w sumie. Przy 45" widzę w tym jakiś sens, ale w poprzednim 40-calowcu mniejsza była rozsądna. Generalnie, monitor, który dał mi najwięcej radości ze wszystkich dotychczasowych dużych UW (miałem Acer 38" IPS 3840x1600 oraz LG 40" Nano IPS 5120x2160). Byczy ekran, wysokie PPI i dobre odświeżanie to jest to.
  9. Karister

    Uchwyt do monitora

    Możesz szczekać, ile chcesz, chłopczyku. Jesteś głupszy, niż ustawa przewiduje, więc nawet nie ma sensu strzępić języka. Jednak płaskoziemcy są bystrzejsi. Szkoda, że nie umiesz się zastosować do jedynej sensownej rzeczy, jaką tu napisałeś, czyli do zamknięcia jadaczki. Nawet przez chwilę myślałem, że nie masz tego mleka pod nosem, ale jednak. nie... Ty go jeszcze nie masz, bo jednak etap przedszkolny. Ode mnie ignor next time.
  10. LG 45GX950A czeka na odbiór.
  11. Karister

    Uchwyt do monitora

    Nie kręcę, ale występuję jako prelegent na konferencjach IT. Zawsze coś, może się liczy chociaż troszczkę.
  12. Karister

    Uchwyt do monitora

    To nie uchwyt tutaj jest istotny, tylko poziom dyskusji płaskoziemcy. Dlatego jak najbardziej z jednym masz rację - można przytoczyć pewne porzekadło o karawanie i skończyć.
  13. Karister

    Uchwyt do monitora

    Szkoda prądu na twoje zaczepki i odwracanie kod ogonem. Wciskasz komuś coś, czego nie napisał, a na pytanie o wskazanie źródła, walisz jakiś absurdalny offtop o byciu Youtuberem. Parodia. Ewidentnie nie jesteś w stanie poprzeć jakimikolwiek argumentami czegokolwiek ze swojego zlepku randomowych stwierdzeń, więc dorabiasz sobie jakąś wyimaginowaną agresję i frustrację w odpowiedzi na twarde fakty. Co do jakości, a raczej jej braku, może sam zaczniesz od stosowania elementarnych zasad interpunkcji? Popracuj też nad wyciąganiem poprawnych wniosków w miejscach, gdzie wrzucasz nietrafione domniemania. Także zamiast zgrywać mądralę, co ci najzwyczajniej w świecie nie wychodzi, zacznij od siebie i ogarnij swoje bezpodstawne inwektywy o ignorantach do ludzi, którzy wiedzą znacznie więcej od ciebie. Póki co obraziłeś się o to, że ktoś śmiał ci nie przytaknąć i wytknąć podstawowe błędy. Tak więc - jak najbardziej etap przedszkola. To nie jest inwektywa, tylko suche fakty. Skoro więc zajmujemy się wysłaniem gdzieś innych, rozważałeś korepetycje z myślenia oraz łączenia faktów?
  14. Karister

    Uchwyt do monitora

    Myślę, że każdy powinien umieć zadbać o siebie i nie wymyślać innym drogi życiowej. Nie wiem, czemu miałbym się krzywdzić dziennikarstwem czy pisarstwem. Natomiast vhyba zaczynam rozumieć, czemu dzisiaj są problemy ze zdaniem matury. Skoro kilka akapitów to jest na tyle długi post, że przykuwa w ten sposób czyjąś uwagę, to nieźle. Powinienem wykreślić dokładnie tyle, ile wykreśliłem. Tu nie ma żadnego trudnego rozumowania, więc mam nadzieję, że nie trzeba tego rozrysowywać jak przedszkolakowi. Podsumowałem to ja wierutne bzdury, które tutaj natworzyłeś w postaci wyimaginowanych i fałszywych twierdzeń. Randomowy sprzedawca z YT, który pomija połowę faktów nie jest ekspertem. No, może jest dla przedszkolaka. Uchwyt, który kupiłeś nie jest bardziej solidny czy długowieczny od tego, co wskazywali inni. Działanie dobrze ramion gazowych do pewnego momentu nawet szkoda już przytaczać. Coś jeszcze wypunktować? Gdzie ona napisał, ile czasu korzysta z ramienia gazowego? No faktycznie, to że ktoś poleca coś, bo z tego korzysta to nie jest dobra podstawa do argumentacji. Lepiej słuchać sprzedawczyka na YT, bo jest "ekspertem". XD Logika na opak.
  15. Karister

    Uchwyt do monitora

    Masz rację, pomyliłem z Atlas 100, o którym pisałem akapit czy dwa wcześniej. Przekreśliłem to, co nie ma sensu w takim razie. Zatem - wybór ujdzie w tłoku, jak nie trzeba większej regulacji. Reszta bez zmian - i tak bym brał gazowe, bo daje większe możliwości za tą samą kasę, a podnoszenie do góry się przydaje przy sprzątaniu.
  16. Karister

    Uchwyt do monitora

    A to ciekawe! Ja bym z kolei powiedział, że na YT często można trafić na treści niskiej jakości. Gość z tego filmiku w końcu przetestował wiele rozwiązań, czy tylko myślisz, że przetestował? Dlaczego z bycia ekspertem miałoby wynikać przetestowania wielu produktów? Jedno z drugiego nie wynika. Poprawna implikacja działa dokładnie odwrotnie. Każdy niech oceni sam, czy YouTuber nadający na kanale sklepu z logiem tegoż sklepu i walący linki do ich produktów na ich stronie faktycznie obiektywnie coś recenzuje, czy po prostu zarabia na chleb poprzez sprzedaż. Niesamowite, że wszystkie te produkty mają same zalety. W ogóle nie trzeba omawiać wad, a jedna wymieniona na siłę od razu została zareklamowana jako zaleta. Normalnie, cud! Jeśli komuś nie zapala się lampka ostrzegawcza, to muszą być naprawdę grube klapki na oczach. Ty raczej nie szukasz porady lub czyjejś opinii, tylko przyklasku, że masz rację. No więc - nie, nie jest tak, jak piszesz. Zamiast wybrać sensowne ramię gazowe, wziąłeś protezę uboższy produkt za praktycznie taką samą kasę. Ja w swoim życiu miałem raptem dwa uchwyty i to mi wystacza, aby widzieć liczne braki w wypowiedziach ów "eksperta". Po pierwsze koleś radzi patrzeć na wagę, zamiast przekątnej ekranu. Ja od eksperta bym oczekiwał jednak profesjonalnego podejścia do tematu i spodziewałbym się, że po prostu poleci sprawdzić na stronie producenta ramienia kompatybilność z danym monitorem, bo tak się składa, że jest jeszcze trzeci czynnik. Zagięte monitory mają przesunięty środek ciężkości i są trudniejsze dla takich ramion w utrzymaniu. Także ani nie przekątna, ani nie waga. Obie te wartości są jedynie orientacyjne. Koleś natomiast w jednym ma rację - Ergotrony to inna liga. Miałem LX, mam HX. Każdego z nich używałem przez kilka lat i znowu widzę, że koleś się myli. Ten Atlas 100 nie daje wcale możliwości zamontowania monitora dalej od oczu niż taki LX, bo tenże potrafi się złożyć 180° na wysokości krawędzi blatu. HX także, ale ma tak wielgachny mechanizm tilt, który faktycznie nieco miejsca zajmuje. Na koniec podsumowania wywodów "eksperta" - dźwignia to nie jest problem, jeśli ramię jest dobre. Jakoś mój Ergotron HX utrzymuje w taki sposób zakrzywiony LG 40", a niebawem będzie utrzymywać 45". Od razu napiszę dla czepialskich - nie, nie twierdzę, że bez wydawania półtora klocka nie da się mieć dobrego ramienia. Ja mam bardzo duży i ciężki monitor, więc takiego potrzebuję. Do "normalnych" monitorów nada się takie z jednym zerem mniej w cenie. Chodzi tylko o to, że jak się sensownie dobierze ramię do monitora, to nie ma problemu z dźwignią. Także ramię na sprężynie gazowej też mógłbyś zamontować tak, jak sobie tego życzysz, a do tego miałbyś większe możliwości regulacji, gdyby kiedyś taka potrzeba się pojawiła. Oddałeś ją za fryty. Teraz nawet przesunięcie monitora o centymetr nie będzie możliwe bez demontażu całości. Po prostu niepotrzebnie zafixowałeś setup całego biurka. Jeśli jesteś pewien, że przez lata niczego nie będziesz ruszać - spoko, ale to to IMHO nie jest ani argument, ani usprawiedliwienie dla kupna gorszego produktu za praktycznie taką samą kasę. Do tego nie widzę powodu, aby to cudo miało być bardziej solidne czy długowieczne od ramienia. To jest kwestia konstrukcji i jakości wykonania. Zarówno prosty uchwyt, jak i ramię gazowe mogą być zrobione dobrze albo badziewnie. To się weryfikuje w karcie produktu i liczby tutaj nie potwierdzają Twojej teorii. Zmyślasz na poczekaniu, żeby samemu sobie wmówić kit, który stworzyłeś? Kogoś chcesz oszukać? Nie ma sensu dalej brnąć z uporem maniaka w te bzdury. Nie masz racji, że ramię gazowe działa dobrze tylko do pewnego momentu. Zawsze działa dobrze, jeśli jest poprawnie zaprojektowane. Dwie osoby Ci to potwierdziły w przypadku taniego ramienia, a ja Ci to potwierdzam w przypadku dwóch drogich ramion. Wolisz opinie wieloletnich użytkowników czy eksperta-sprzedawcy? W ten sposób dochodzimy do tego, że to jednak zielonek z 12 (a raczej kilkomaset) komentarzami miał rację. Zauważyłeś w ogóle, iż tak się zagalopowałeś w bronieniu swego, że pomyliłeś osobę, której podziękowałeś z tą, którą atakujesz? Tak czy siak, nieistotne, bo obaj mają rację. Teraz pytanie za dychę: kto jej w takim razie nie ma?
  17. Ten filmik nijak się ma do przewodów głośnikowych, które są wielożyłowe, a nie z pojedynczego rdzenia. Trzeba odciąć te wygibasy z foty w pierwszym poście, które do niczego już się nie nadają i zdjąć kawałek izolacji z obu kabli. Proste druty "zderzyć ze sobą czołowo", tak żeby pojedyncze nici miedzi się poprzeplatały, trochę to skręcić i zalać cyną oraz zabezpieczyć termokurczką.
  18. Najłatwiej termokurczka z cyną IMHO. Oczywiście nie wolno tego potem pokazywać audiofilom. XD
  19. A to może i do 11 taka była, ja jabłkofony zacząłem kupować od iP12. Swoją kostkę 20W do niego wziąłem na Amazonie za 85PLN, a na stronie Apple zawsze była powyżej 100. Morele za ile to puszczało?
  20. IMO nie ma się co skupiać na ostatnim ogniwie całego łańcuszka. Da się wyjąć sprzęty Apple bez uszkadzania tych fancy kartoników (swoją drogą ciekawi mnie ich foto). Często wymieniam graty od Apple i odpakowuję je delikatnie, żeby potem dało się odsprzedać jako stan igła. Jestem to w stanie zapakować jak z fabryki z pozwijanymi kabelkami itd. Nie da się natomiast naprawić tego cienkiego paska do oderwania z zielonym uchwytem. Wg równie dobrze mógł zawieść dostawca lub ktokolwiek inny, a nie sam sklep. Mnie natomiast zastanawia coś innego. Od kilku lat kupuję ich sprzęty na oficjalnej stronie i nie przypominam sobie ładowarki o takim kształcie, a tym bardziej ładowarki od Apple za kilka dych. Zawsze zaczynają się od setki z hakiem.
  21. @hubio, każdemu asowi, co tak chętnie kładzie łapę na cudzej kasie i chce finansować nią kredyty oraz ulgi Kowalskiego i Nowaka, standardowo radzę zacząć od siebie. Niech wymieni mieszkanko na takie o połowę mniejsze, odda samochód i dorzuci sąsiadowi do garneczka. Jak ktoś zdołał tak rozwinąć swoją firmę, że teraz przegląda katalog z jachtami, to chwała mu za to i nie widzę powodu, aby mu to odbierać. Jeśli komuś się praca u niego nie podoba, może pracować gdzie indziej, założyć własny biznes albo po prostu siedzieć na zasiłku. Chętnie zobaczę, jak rozkręca swój własny biznes, żeby finansować cudze zachcianki. Jak ktoś bierze kredyt, niech najpierw się nauczy liczyć, jakie on ma konsekwencje. Domaganie się ulg na jego spłatę finansowanych pieniędzmi ludzi, którzy do czegoś doszli, jest absurdalne. Mentalność, że skoro się dorobił i coś ma, to jest oszust i wyzyskiwacz, więc trzeba mu zabrać, ma się u nas wciąż bardzo dobrze. Pomysłu rocznych odpraw nawet nie komentuję... to jest jakiś obowiązek dożywotniego zatrudnienia? Nie wolno zwalniać pracowników, jak już nie są potrzebni albo firmie się zacznie gorzej wieść? Praca w firmie to nie jest pakiet socjalny. Właściciel firmy, w której ja pracuję ma setki milionów funtów. Koleś dosłownie śpi na workach kasy. Miałem okazję spotkać się z nim osobiście i to jest moja świadoma decyzja, że chcę pracować właśnie na jego miliony, a nie kogoś innego. Potrafię ocenić, czy jego oferta jest warta uwagi, czy może jednak nie. Nie mam bólu zadka o jego sukces. Stworzył fajne miejsce pracy, do którego ludzie chętnie chodzą, źle nie płaci, nie ciśnie, nie stresuje, nie wisi nad głową. Za to przebije piątkę i zagada, że z niewolnika nie będzie pracownika, więc stawia na rozsądnych ludzi, którzy w zamian za dany luz i godne wynagrodzenie, uczciwie wykonają swoją pracę bez bata nad głową. Niech sobie ma i pięć jachtów oraz dwie wyspy, skoro doszedł do tego uczciwie. Jak komuś to pasuje - spoko, jak nie - może poszukać czegoś innego. Czy naprawdę w tym kraju jest tylko jeden pracodawca, nie ma normalnych firm i ktoś przymusza do pracy w januszexach?
  22. O, już zmienili na wydłużony czas dostawy, beka.
  23. Ale bieda. LG mi mówi, że wysyłka tego nowego 45GX950A po 19 maja, a w x-komie sobie leży do wzięcia.
  24. +1, ostatnio kurier przyniósł mi paczkę opłaconą z góry na niemal 10k i wydał ją tak o bez niczego. Sto razy bardziej ufam paczkomatom niż tym pajacom, na których jeszcze godzinami trzeba czekać. Amazon zamiast cudować lepiej nauczyłby się pakować paczki, bo ostatnio zasilacz i pływa główna przyszły w połowie pustych kartonach z wyrwami na 5cm. Szkoda, bo mają wiele rzeczy, których nigdzie indziej nie ma, a do tego często w dobrych cenach. Niemniej kurier to dla mnie no-go, więc pora poszukać innych sklepów.
  25. Nope. Produktów, które kupowałem wprost od Amazon tydzień temu, nie mogę ponownie zamówić do paczkomatu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...