Karister
Użytkownik-
Postów
699 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Karister
-
Z paroma stwierdzeniami tutaj bym mocno polemizował, bo facet wali srogie błędy merytoryczne. Po pierwsze AirPlay czy to 1, czy 2 to jest ściek do streamingu audio. Od kilkunastu lat używam Macbooków, iPhone'ów i mam też streamer z AirPlay 2. To jest bzdura, że ten protokół pozwala na sterowanie streamerem w taki sposób, że ten sobie pobiera muzykę i gra. Cały czas wymagana jest komunikacja telefonu ze streamerem. Wyłączy się w telefonie Wi-Fi, aplikację do muzyki, czy sam telefon i koniec grania. Do tego jest gigantyczne opóźnienie przy sterowaniu odtwarzaniem. To, co on opisuje, dobrze jest zrobione w Roon czy Tidal Connect. Tam faktycznie aplikacja służy do sterowania playbackiem. Puszcza się playlistę czy album w zadanej kolejności na streamer i ten gra godzinami albo i dniami. Nieważne, co dalej robię z telefonem. Zapomnij o takim czymś z AirPlay w dowolnej wersji. Swoją drogą Tidal Connect za to gubi ReplayGain, więc i tak na koniec kończy się z Roon i przez niego streamuje Tidala. Potem też jest dobrze. OLED do streamera? Serio? na tych 3.5" calach na pewno ktoś doceni efekty wizualne okładki odtwarzanego albumu. Póki nie miałem streamera z wyświetlaczem, korzystałem w tableta z tym celu. Największym wyzwaniem było znalezienie czegoś z przyzwoitej półki właśnie bez OLED, tylko na IPS. Czemu? Żeby do audio nie zmigrował rak o wypalaniu się ekranu przy odtwarzaniu tego samego albumu przez tydzień. Wystarczy, że takowy się ciągnie już na kilka tuzin stron w temacie o monitorach.
-
Co da te dodatkowe 40W? W praktyce nic. Większość czasu będziesz używać mniej niż 1W, a w porywach może kilku. Jeśli 60W ma się okazać za mało, to 100, 200, czy 300W też będzie za mało. Potrzebna moc rośnie wykładniczo wraz z zwiększaniem głośności. Dwa razy więcej mocy to jest niemal nic.
-
Sklepy i YouTuby są też jednogłośnie zachwycone Arcamami oraz Eversolo/Luxsin, które mają bardzo wiele za uszami. Kiedyś kupiłem Mamie WiiM mini do Tidal Connect. Jako streamer i pod kątem softu ok. Pewnie Amp Ultra będzie traki sam w tych kwestiach. Z tym wyjątkiem, że jeszcze nie wspiera Roona. O sekcji wzmacniacza się nie wypowiadam, ale pewnie - jak to chińczyk w klasie D - zagra ok, póki nie podłączysz do niego jakichś jebitnych kolumn. Swoją dorgą pytanie, czy warto dopłacać względem Amp Pro Czy nawet Amp bez Pro. Ten wyświetlacz w Ultra jest bardzo mały.
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Tu chyba komuś udało się drogo i źle... -
Co to to nie. Do dyskoteki jest tylko jeden słuszny wybór:
-
A mi z kolei te pierścienie nieźle kontrastują z resztą kolumny i zgrywają się z innymi elementami wystroju.
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Nie muszę sobie niczego wyobrażać, więc dzięki, ale nie ma potrzeby. Mam już masę zdjęć od kumpli ładnych kamieni i takich napitych. Temat jest już obgadany pół tuzina razy i nie wiedzę sensu w zataczeniu kolejnego koła o tym samym. Dla mnie komglomerat albo spiek wygrywają do wnętrza, a na zewnątrz też mam kamień. Przecież nie dasz konglomeratu na zewnątrz lol. -
Całkiem schludnie. Trochę szlifu przy podłodze, wiatrak w worku poza plan i byłoby git. Do tego płytki do jakichś klaserów i do szafy. Szkoda miejsca na te plastikowe pudełka IMO. Tam masz 5.1, że jest centralny?
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Dla każdego "dobrze" znaczy coś innego. Jak ktoś chce tanio, to bierze laminat, szuka wykończeniowca o sensownej stawce i pilnuje, żeby było zrobione równo i tyle. Podejrzewam, że ponad 95% ludzi ma takie blaty i żyje. Na początku wygląda to ok. Po latach masz rozklejające się rogi, rozłażące się łączenia, uszkodzenia, zabrudzenia itd. Dlatego nagle zaczynasz myśleć o HPL. Ale... ten jest droższy. Czy warto? Tak? A czemu? Skoro warto, to może jednak warto też dopłacić do kamienia albo spieku? A może w ich cenie lepiej będzie pieć razy wymienić laminat i ciągle mieć świeży? Przecież to jest ważna i indywidualna decyzja każdego inwestora. Dziwne jest oczekiwanie, że ktoś za niego podejmie taką decyzję na forum komputerowym. Każdy ma jakiś budżet i sam musi ocenić, co warto, a co nie. Albo po prostu, co jest w stanie. Każda budowa czy wykończenie jest tak różne, że próżno się wzorować na innych. Jeśli chodzi o moje podejście w kwestii wykończeniówki, wytaniłem sypialnie, bo mało z nich się u mnie korzysta, a porządnie zrobiłem salon, jadalnię, kuchnię, korytarze, wiatrołap i łazienki, bo to są miejsca reprezentacyjne oraz ważne pod kątem wygody życia. Sypialnia dla mnie sprowadza się do dużej szafy i dobrego materaca. Aczkolwiek nie zdziwi mnie, jak ktoś spędza w niej dwie trzecie życia, przymierza ciuchy i czyta książki. Wtedy pewnie taki ktoś się z tym nie zgodzi. Wolałem też brać dobre materiały i nowoczesne rozwiązania, a zejść z metrami kwadratowymi w dół. Taka raczej niepopularna u nas decyzja, ale wtedy można właśnie sensownie wykończyć tę nieco mniejszą powierzchnię. -
To nie o to chodzi. Rozumiem, co to są sarkazm, dezaprobata i zdrowy rozsądek oraz rozumiem, że milimetr a metr to nie to samo. Z pustego to i Salomon nie naleje, choć wolę to porzekadło w wersji z biczem. I to bym uznał za dobre podsumowanie: xd. Jak ktoś lubi, gdy mu rezonuje z szafek, dudni z Logitechów, fura gaśnie na każdym skrzyżowaniu albo po prostu lubi się biczować o poranku, to faktycznie xd. Kierując się jednak jakkolwiek rozsądnym podejściem do tematu, to oba te setupy są straszne. Jeden wcisnął kolumny między meble właśnie na milimetry, a drugi wepchał kilka tysięcy watów do komórki z kafelkami. Ja rozumiem, że kolumna nie musi mieć po półtora metra powietrza z każdej strony, ale ten pierwszy naćkał tam tak, że obdrapał meble. Ze skrajności w skrajność. Drugi przypadek z kolei to dla mnie jest desperacka chęć posiadania ponad jakikolwiek rozsądek. Jak ktoś lubi dużo basu, to można go tyle mieć, a przy okazji dobrego jakościowo. Jak komuś się to podoba, jego sprawa, ale ciężko to obiektywnie nazwać sensownym setupem.
-
Nie jest to konieczne, żeby widzieć, że to ustawienie jest zaprzeczeniem czegokolwiek sensownego. Zabite na amen, aby tylko wcisnąć. Zobacz na innych filmikach. Koleś ma cokół mebli obdrapany, żeby wepchnąć obok standa kolumny. Naćkane do granic możliwości. Tutaj podobna stylówa: Kilka tysięcy watów RMS za kilkaset tysięcy PLN wepchane do czegoś, co przypomina komórkę mojej babci... I pomyśleć, że ja się zastanawiam, czy sub 25cm 1.2kW to nie będzie za dużo do 38m2. Serio, nie rozumiem, czemu ludzie tak kaleczą fajny sprzęt, zamiast dostosować wybór do swoich warunków. Przecież da się zrobić zarąbiste 2.1 oparte o dobre monitory.
-
Kij ze zdjęciami. Na YT można obczaić prawdziwy wygląd sprzętu. Tutaj koleś ma je nawet dobrane pod kątem stylistyki mebli. Umieszczenie kolumn naturalnie prima sort.
-
Wiadomo, co kto lubi. Kolor można sobie wybrać, ale dla mnie ten design to jest lipa.
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Nie jest materiałem naturalnym i to jest jego duża zaleta. Nie muszę się zastanawiać, czy ten, co mi się podoba, akurat pije, czy nie i nie muszę się głowić, czy będzie wyglądał tak, jak na wystawie. Jest odporny na zarysowania, wysokie ciepło i nie nasiąka. Niezależnie, co wybierzesz. Do tego nie wymagają impregnacji. Z technicznego punktu widzenia jest po prostu lepszy. Jak już ktoś musi na siłę szukać problemów, to jest materiałem bardziej kruchym, więc stuknięcie garnkiem w krawędź stwarza większe ryzyko uszkodzenia. O to, co komu się podoba, to nie ma się sensu przepychać. Mi się podoba matowy konglomerat i co teraz? I nic. Taki właśnie wziąłem, ale ze świadomością jego minusów. Blaty kamienne i podobne bierze się 3cm, żeby sobie fajnie w nich wyfrezować ociekacz pod kątem zlewu podwieszanego. Nie chlewi się wtedy przy krawędzi zlewu. Ewentualnie 2cm, ale wtedy wchodzą w grę tylko prostsze wzory ociekacza. -
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Jasne, spiek jest lepszy od kamienia czy konglomeratu, bo jest bardziej odporny i na więcej rzeczy. Dlatego też kosztuje więcej - trudna obróbka i cięższy montaż. -
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Ty nie masz, kolega ma. Nie każdemu się też chce impregnować. On z kolei nie ma problemu z ogarnianiem ogrącego. Ja nie napisałem, że zawsze musie stać coś złego czy to z kamieniem, czy a konglomeratem, ale trzeba na nie uważać. Jedno i drugie ma swoje wady i zalety. Gorzej, jak się podoba taki, co pije. Jedzie się do kamieniarza, pokazuje palcem próbkę 2m2, a do kuchni potrzeba na przykład 25m2. I co dalej? Zamawiasz. W ciemno z jakieś partii, która może będzie podobna, a może nie. Ja wziąłem parapety kamienne. Kamieniarz mówił wprost, że na pewno będą różnice i w rzeczy samej nie wyglądają tak, jak to, co widziałem na wystawce. -
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Nie wiem, jaka to teoria, ale praktyka jest taka, że kamień pije, więc bez odpowiedniego dbania o niego powstaną odbarwienia. Kolega ma tego już sporo po paru latach. Z tego powodu wziąłem konglomerat. Jak wszystko ma swoje plusy i minusy. Na ten z kolei nie można stawiać gorącego. Uznałem, że łatwiej będzie kontrolować trzymanie gorących garów poza blatem niż sprawdzanie, czy gdzieś coś nie zostało rozlane i niepościerane. Poza tym był jeszcze epicki argument od projektantki, że konglomerat jest z fabryki, więc wiadomo, czego się spodziewać, a parta kamienia naturalnego może przyjechać różna i nie spasuje do reszty wnętrza wg projektu, bo przecież kolory ścian były dbierane co do odcienia, żeby kompensować kąty padania światła. -
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Tylko albo aż. Blat i fartuch z kamienia czy konglomeratu to akurat fajna sprawa. -
Ależ to brzydkie... Choćby grało jak milion dolarów, nie wstawiłbym do pokoju. W ten sam sposób odpadły u mnie Spendory, choć przy tym i tak wyglądają oszałamiająco. A do tego grały, jakby miało nie być jutra.
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
To akurat jest standard, że w budowlance/wykończeniówce masz dwukrotne rozjazdy w wycenach. Zazwyczaj warto jest brać tych średnich. Robią dobrze za uczciwe pieniądze, bo pracują na opinię. Ci z zajętymi terminami na rok do przodu potrafią zdzierać i spocząć czasem na laurach (wiadomo - nie wszyscy), a po tych najtańszych spod Żabki poprawki mogą wynieść więcej niż ich partaczenie. -
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Tyle że sensowne ułożenie półek, blatów, kinkietów czy gniazdek w małym metrażu to tym bardziej kwestia wygody i sensownego życia potem. 150m2 można sobie zagracić, a i tak miejsce na kolejny pomysł się znajdzie. W 50m2 liczy się każdy zakamerek i jego dobre wykorzystanie. -
Takie coś też się odkształca podczas przebywania w złączu głośnikowym. Potem inny wzmak, inne kolumny i będą luzy o ułamki milimetra. Dlatego ja wolę jednak na drut zacisnąć praską tulejkę, a na nią albo banany ze śrubą rozporową, albo widełki. Wtedy goły drut ma ochronę bez lutowania, a końcówki przeżyją dożywotnią liczbę cykli odłączania i podłączania. U mnie to teraz wygląda tak, jak na foto. Ogólnie bardziej traktuję to grzebanie przy kablach jako hobby i zabawę, niż w praktyce coś by to miało dać. Sprzętu długo pewnie nie będę już ruszał. Raz pospinane i działa.
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
Karister odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Ja bym rzekł, że dobry architekt to jednak weźmie więcej za 50m2. W dużych miastach wyjdzie z 5-9k. Popieram Ig0ra, że wygląd to jedno, ale układ funkcjonalny od ogarniętego architekta wnętrz to jest fajna sprawa. Tunele na kable, dobrze rozplanowane punkty oświetlenia, gniazdka w szufladach czy sensownie dobrane i umieszczone meble oraz półki to jest duży zysk. Do tego jak to wszystko jeszcze sensownie wygląda z pomysłem, to się fajnie mieszka. IMO jedne z najlepiej wydanych PLNów. -
Wolę widełki, bo nie mają tych elementów, co się odkształcają przy wkładaniu i wyjmowaniu, co zazwyczaj ma miejsce w przypadku bananów. Z drugiej strony często się tego nie robi, a widełki łatwiej jest wyszarpać, bo nie są tak mocno dociśnięte. No ale, kto będzie to szarpał? W poprzednim kablu miałem te banany: https://www.amazon.pl/Rembus-BS-197-bananowe-blokadą-pozlacane/dp/B00HBPXM6G i są super. Kabel idzie w dół, więc nie ciągnie gniazd głośnikowych. Nie mają też sprężynek ani niczego podobnego. Mocno siedzą w gnieździe przy pomocy śruby rozporowej. Do tego można zdjąć tyle zaślepki i wpiąć kolejnego banana w razie potrzeby. IMO najlepszy wybór, ale z ciekawości teraz wziąłem widełki. Zwykłe babany dałbym na dole klasyfikacji, za widełkami.
-
Jaki wpływ na dźwięk? Ile czasu wygrzewałeś?
