Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ryzyko padnięcia dwóch dysków na raz jest mniejsze niż pojedynczego. Tak samo można to rozciągać na kolejne kopie, co będzie jeżeli te płytki też się zniszczą?

Zawsze jest ten skrajny przypadek, że już można tylko siąść i zapłakać, nie da się tego w pełni wyeliminować.

 

Dla mnie wystarczającym minimalizowaniem ryzyka są 3 kopie. Jedna na dysku w komputerze, dwie kolejne na dwóch dyskach chowanych do szafy.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
6 godzin temu, Filip454 napisał(a):

Mówcie za siebie z tymi kombinacjami. Kto nie ma ważnych dla niego danych, to po prostu nie potrzebuje kopii zapasowej... ;)

Dokładnie.. niby tylko zdjęcia i filmy schowane do szafy, ale to jednak są utrwalone kawałki wspomnień. Miałem kiedyś trochę zdjęć na płytach cd/dvd. Gdyby nie to, że kochana Mama najpewniej je kiedyś podczas porządków wyrzuciła miałbym trochę cyfrowych zdjęć z 2006 i późniejszych dni.. Nie mam zamiaru popełnić drugi raz tego samego błędu.

 

Dużo osób tutaj zupełnie zapomina lub pomija, że płyta w mniejszym stopniu narażona jest na uszkodzenia mechaniczne i można zamknąć sesję, co uniemożliwia modyfikację nagranej zawartości. Moim zdaniem to jest najtrwalsze nagranie, a pozostałe kopie można sobie trzymać na 1-2 dyskach HDD i tyle. Nic lepszego raczej się nie wymyśli, więc nie po co negować tę metodę archiwizacji jako ostateczne (odtworzeniowe) zabezpieczenie.

  • Upvote 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 27.07.2025 o 22:43, musichunter1x napisał(a):


Ogólnie idzie czasem kupić używane dyski w przeliczniku ~50 zł za 1TB.

Czasem i za ~40 zł za 1TB.
Co do tematu to posiadam nagrywarkę
Blu-ray i jest opcja zapisu płyt 50Gb ale czas "wypalania "nie zachęca do korzystania z tego i kupuję większe dyski i robię backupy

Edytowane przez Killer85
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Hejo, pozwolę sobie odświerzyć temat.. hehe.. 

 

Jakoś zapomniałem/nie pomyślałem, że w prosty sposób można zrobić archiwa rar 4.7GB i je wgrywać na kolejne płyty DVD. Jest to nawet lepsze rozwiązanie, bo w razie uszkodzenia jednej z płyt tracę tylko jej zawartość. Ostatnio wypaliłem początkowe 10 takich płyt i archiwum 3.8GB (muszę ogarnąć jeszcze, bo wypalenie 4.7GB czegoś tam jeszcze dodatkowo wymaga i muszę dokładniej sprawdzić o co chodzi, bo nie chciało mi tak po prostu wypalić pliku na płytę) zajmowało około 10 minut przy prędkości x6. Tak więc w razie czego 50 płytek to jest jakiś jeden dzień nagrywania i żąglowania nimi.

Opublikowano (edytowane)

Dosyć korzystanie cenowo wypadają płyty BD-R 25 GB. Kupiłem ostatnio "zabawkę"

Nagrywarka

 

Są trzy bardzo podobne modele. Tylko ten powinien się dać odblokować żeby mógł pracować jako nagrywarka i  odtwarzacz 4K UHD. Nagrywa płyty do 128 GB. Oprócz 25 GB kupiłem jedną 100 GB za 35 zł.

 

To ma być uzupełnienie archiwum na dyskach talerzowych.

Edytowane przez indexinfio
  • Upvote 1
Opublikowano

Też wcześniej myślałem o bluray, ale jest też inny powód, dlaczego pewnie lepiej trzymać się standardu dvd. Jest bardziej popularne, dlatego mam większą pewność, że za kilkanaście lat dalej będzie wspierane. No i cenowo nadal korzystniej wypada płytka dvd 235GB=55zł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A tam złoty, toż to Solar Yelow Pearl i nie wygląda źle w tym kolorze. I gratki, niech się jeździ 
    • Tam zupełnie nie o to chodziło. Osobnik przylatywał na wyspę i poznawał młode modelki 18+. Jak był napruty i naćpany ( tabletką gwałtu) do stanu, że nie bardzo się kontrolował to dostawał do pokoju młodszą niż 18. To było nagrywane i zbierane do szantażu. Chociaż byli też tacy co na trzeźwo dopuszczali się obcowania z nieletnimi, jak i tacy co gustowali w mocno perwersyjnych zbliżeniach. Wszyscy byli nagrywani żeby mieć na nich haka i móc nimi manipulować.   Przypomnę. Sprawa się rypła bo dwie nastolatki w szkole w Malibu ( czyli nie taka biedą jaka tu piszesz) podczas kłótni/bójki wyzywały się od prostytutek i rodzice dopytywali się ich koleżanek o co chodzi. I wyszło, że chodziły do Epsteina na "masaże" za kasę. Gdyby nie ten zabieg okoliczności to nie wiadomo czy sprawa by wyszła kiedyk na jaw. Służby USA prawdopodobnie brały udział w tym procederze żeby trzymać polityków w szachu. 
    • Nie jadłem jeszcze kebaba i ciapatego. Tak, osoby przybywające z krajów o niskim dochodzie (określanych często jako kraje „trzeciego świata” lub kraje rozwijające się), szczególnie w rejonach tropikalnych i subtropikalnych, mogą częściej miewać choroby pasożytnicze w porównaniu z populacją w Europie. Wynika to nie z pochodzenia etnicznego, lecz z warunków sanitarnych, klimatycznych i dostępności opieki zdrowotnej w ich regionach pochodzenia. Kluczowe fakty: Wysoka endemiczność: W wielu rejonach Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej choroby pasożytnicze jelit są powszechne, a szacunki wskazują, że w niektórych obszarach zakażona może być znaczna część populacji (nawet do 50%). Pasożyty jelitowe i tropikalne: Imigranci i uchodźcy z tych regionów częściej przywożą pasożyty jelitowe (np. glista ludzka, włosogłówka, giardia) oraz choroby tropikalne (schistosomatoza, filarioza). Brak objawów: Wiele z tych zakażeń ma charakter przewlekły lub bezobjawowy, co oznacza, że osoba może nie wiedzieć o chorobie Rozwalający jesteście ze macie tak niska świadomość w każdym możliwym temacie 😂
    • Jest jedna nowa czy dwie? Dopiero jutro pogram.
    • Wiesz co, ja na monitorach zawsze stosuję serwetkę. Może to nie jest rozwiązanie idealne ale zawsze trochę pozytywnie wpływa na osadzający się kurz. W sumie patent znany od bardzo dawna. Kiedyś to prawie w każdym domu stosowany... Przetestuj, zawsze taniej Ci wyjdzie jak pokrowiec, no i nie musisz zakładać i zdejmować tylko sobie jest, a raz na jakiś czas wrzucasz w pralkę i z głowy.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...