Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Ale masz na myśli wynik meczu czy kd ? Bo to różnica ? :) Bo jak gram drużynowo na wygraną to patrzę na wygraną lub przegraną a nie na to jakie mam kd. 

Nie chodziło mi o moje k/d tylko o wynik końcowy, ale widzę że tabela nie pokazuje tego wyniku. Nie wiem czemu jest aż tak bardzo spieprzony balans.. ostatnio trafiam tylko na takie mecze gdzie zespół nie może  nawet 300 punktówm urwać i mógłbyś zrobić k/d  dwucyfrowe a i tak nie ma szans jak team nic nie gra. 

 

Gdzie jest ten nowy system dobierania graczy który miał sprawić że gry będą bardziej wyrównane? 🤣

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano
5 minut temu, dawidoxx napisał(a):

Nie chodziło mi o moje k/d tylko o wynik końcowy, ale widzę że tabela nie pokazuje tego wyniku. Nie wiem czemu jest aż tak bardzo spieprzony balans.. ostatnio trafiam tylko na takie mecze gdzie zespół nie może  nawet 300 punktówm urwać i mógłbyś zrobić k/d  dwucyfrowe a i tak nie ma szans jak team nic nie gra. 

Na to jest prosta odpowiedź , bo gra nie dobiera ludzi pod kd tylko inne wartości.m, a że dużo jest nowych graczy. I mało doświadczonych to jest jak jest.  To nie cod. Też mam mecze gdzie drużyna kuma i jest super wynik a inne gdzie staniesz na głowie a i tak przegrasz i ich max to utrzymanie jednego punktu 🤣

Tylko mnie takie rzeczy nie tigeruja. Mało co mnie potrafi zdenerwować grach dlatego gram a nie co 5min narzekam i nagrywam filmiki jak to jest źle 🤣

Nie pasuje to psuć mecz i szukaj następnego :D 

To tylko gra ;) 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Phoenix. napisał(a):

 Też mam mecze gdzie drużyna kuma i jest super wynik a inne gdzie staniesz na głowie a i tak przegrasz i ich max to utrzymanie jednego punktu 🤣

W tym problem że u mnie takich gier jest mało ale za to wiekszosc to istny wypierdol i choć byś na uju ustal to nie ma szans 🤣

 

Miał być nowy system dobierania graczy aby mecze były bardziej sprawiedliwe, ale w becie chyba nie działa. 🤣 

 

 

Edytowane przez dawidoxx
  • Upvote 1
Opublikowano

Battlefield I balans... :E 

Ciężko wygrać bo każdy gra na fragi. Medyków nie widać wcale. Wczoraj nie miałem ani jednego zabicia ale latałem z defibrillatorem i byłem w top 5. Paru ogarniętych medyków i byłoby dużo lepiej

Opublikowano
2 minuty temu, zozolek napisał(a):

Bardzo mała ilość broni, wszyscy latają z m4 (?).

Mapy bez rozmachu, liczę na powroty tych z poprzednich odsłon.

Technicznie jest bardzo dobrze.

 

M4..praktycznie nie ma odrzutu i można lupac przez pół mapy także nie dziwie się że ludzie z tym grają 😁

9 minut temu, Krauziak napisał(a):

Battlefield I balans... :E 

Ciężko wygrać bo każdy gra na fragi. Medyków nie widać wcale. Wczoraj nie miałem ani jednego zabicia ale latałem z defibrillatorem i byłem w top 5. Paru ogarniętych medyków i byłoby dużo lepiej

Nie widać medyków i apteczek głównie przez to że życie za szybko się regeneruje.. Ludzie lataja za fragami  przebiegają przez zajęte punkty i mają kompletnie w dupie wszystko.. Jeśli to tak będzie wyglądać na premiere to szyvko ludzie zaczną porzucać grę. 

 

 

BTW ma ktoś monitor z odświeżaniem 480hz?  W BF6 nie mogę ustawić nic powyżej 360 Hz. 

 

W Windowsie mam ustawione poprawnie a w innych grach wszystko jest ok tylko bf dziwnym trafem nie widzi wyższej wartości 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Mała prośba do każdego kto będzie wypełniał ankietę dotyczącą wrażeń z grania w open betę - proszę wspomnijcie by dodali opcję on/off dla tego gównianego, widocznego zielonego zasięgu działania rzucanych apteczek/amunicji przez klasę Wsparcia.

 

Osobiście o tym zapomniałem.

Edytowane przez caleb59
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, caleb59 napisał(a):

Mała prośba do każdego kto będzie wypełniał ankietę dotyczącą wrażeń z grania w open betę - proszę wspomnijcie by dodali opcję on/off dla tego gównianego, widocznego zielonego zasięgu działania rzucanych apteczek/amunicji przez klasę Wsparcia.

 

Osobiście o tym zapomniałem.

Nie idzie czasem wyłączyć tych obrysów w opcjach? 

 

Fajnie jakby ludzie też wspominali o auto spottingu.. 

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano
1 minutę temu, caleb59 napisał(a):

W swoim zgłoszeniu wspomniałem o auto spottingu, między innymi o tym pamiętałem. Niestety w opcjach nie ma możliwości wyłączenia zasięgu działania rzucanych apteczek/amunicji.

Przydało by się żeby mod przypiął post na górze tematu to więcej osób zgłosi  😋

Opublikowano

Tylko obrysu punktów do przejęcia. To od apteczek ma być niby do wyłączenia, ale w becie tego nie ma. 

Ja pewnie do bfv wrócę bo tam mi się najlepiej śmiga. Zobaczymy co ugotowali za 2 miesiące ale osobiście, mimo że przegrałem z 30h przez te dwa weekendy, nie napawam się optymizmem. Może i gra nie jest podobna do coda, ale jest robiona dla graczy coda I to jest główny target, więc traci przez to swoją tożsamość.

Nie wiem jak oni chcą osiągnąć 100mln graczy, ale tym co zaoferowali to raczej im się nie uda.

Mają jeszcze sporo czasu i może po premierze uda im się jakoś to naprawić. 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, dawidoxx napisał(a):

A na koniec meczu czasem już nie pokazuje tych zgonów poprawnie? 

Raczej nie.

Coś mi właśnie nie pasowało w wynikach 35-5 na koniec meczu:D

Tydzień temu w pierwszej fazie bety tego błędu nie miałem.

Edytowane przez Tomek_ITH
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Funky Koval napisał(a):

Jest sens grać w betę czy spokojnoe zaczekać na premierę? Jestem zdwcydowany przejść z CODa a nigdy w Bfa nie grałem

Poczujesz się jak ryba w wodzie 😁

Adhd, małe mapy, te same tryby - super tęczowe skórki i skiny w dlc.

Edytowane przez zozolek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...