Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Byle się tylko nie okazało ze beta była w lepszym stanie niż będzie pełna wersja, bo już były takie sytuacje :E

Mysle ze po open becie bf 3 sie nauczyli :E tak dla przypomnienia 

 

 

Opublikowano
8 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

Akurat tym wpisem książkowo wręcz złożyłeś autograf pod tym co napisał Ci kolega @dawidoxx w kwestii Twojego obejścia z użytkownikami :D 

Są użytkownicy i są... no właśnie, wiec wiesz. Nie będę tracił czasu na takie dyskusje.

Kiedyś próbował docierać do takich, teraz kop w dupę jak się nie nauczy i sajonara. Najbardziej mnie bawią momenty jak fikaniem myślą ze cos wskórają pogrążając się jeszcze bardziej.

Zawsze mnie to cieszy, bo ułatwiają robotę. :faja:

Opublikowano
29 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Platnosc revolut, a vpn platny, te darmowe to jest niezle zbieranie informacji ;) 

Za 20lat to moze sie bf zblizy w tej kwesti do coda :hihot:

jest cod, dlugo dlugo dlugo nic, bf i cala reszta ;) 

„Nie zdołaliśmy zweryfikować Twojej karty kredytowej lub debetowej. Sprawdź wpisane dane i spróbuj ponownie. Możesz też użyć innej karty kredytowej lub innej metody płatności bądź skontaktować się z wystawcą karty lub bankiem.”

 

Revolut, wirtualny i fizyczny. Nord VPN też nie daje rady. Pomocy :(

Opublikowano
5 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Za 20lat to moze sie bf zblizy w tej kwesti do coda :hihot:

jest cod, dlugo dlugo dlugo nic, bf i cala reszta ;) 

Chyba Ci się kolejność pomyliła. CoD zawsze na tym gruncie ustępował - pod względem dźwięku broni czy właśnie szeroko rozumianego feelingu, gdzie kompletnie nie czuć było powera poszczególnych modeli. Zwłaszcza dźwięku, w przypadku którego Battlefield jest topką od bardzo długiego czasu.

Opublikowano
8 godzin temu, dawidoxx napisał(a):

Banuj 🤣 ładnie to obrazuje do czego ci ten moderator potrzebny.. Napisałem prawdę o twoim pato-moderowaniu i już straszysz mnie banem..  

 

@tomcug  gratuluję przyznania uprawnień temu pajacowi :-) 

Jego postawa nie wynika tylko z tego jaki on jest. Determinuje to wielkosc tego forum. Jakbys mial 10 uzytkownikow tutaj to nikt by zadnego bana nie dostal. Majac 100 zapewne tez nie. Natomiast jezeli tutaj masz juz 500-1000osob, to zwyczajnie w swiecie zarzad dał mu wytyczne jak sie ma zachowywac i tyle. Na takim Redicie (przyp. potezne forum z masa uzytkownikow bany sa dosc czeste). Kto ma racje? Zapewne nikt racja jest jak dupa kazdy ma swoja.

Opublikowano
9 godzin temu, Fenrir_14 napisał(a):

a tymczasem gram w BF2042, dobra ta Iwo Jima 

Też sobie wczoraj odpaliłem.

Desant w przełamaniu ma coś z "epickości", której oczekiwałbym od BFa.

Tego zabrakło w becie szóstki.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Mnie od razu rzuciły się w oczy lepszej jakości interfejs, wyraźna grafika, responsywne menusy, ostre czcionki czego w BF 6 nie było. :E 

Uważam, że cały interfejs BF 6 to jedno wielkie nieintuicyjne i toporne gówno.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano
Godzinę temu, wrobel_krk napisał(a):

Jaki łomot intela?
Nie śledzę bardzo tematu bo nie bee grać w to nie mój typ gry, tylko sprawy techniczne mnie interesują bo polecam ludziom nieraz sprzęt - a wielu chce pod bf6 np:)

 


Taki łomot, że 14900k na 5Ghz (z pamiecia 8000Mhz)  dorównuje podkreconemu 9800x3d z pamiecia 6400 cl28 w BF6

W tej grze dużo zależy od przepustowosci pamieci, dlatego starsze wersje na AM4 sporo tracą.

 

Opublikowano

@wrobel_krk Ale on jest raczej solidny. 

@Kadajo Tak no zdecydowanie lubi Intela i nVidia. 

Obejrzalem te video z HardwareUnboxed odnosnie twojego screena tam jest 9800x3d z pamiecia 6000 cl30 xmp/expo a intel 14900k jest z pamiecia 7200cl34 xmp, to jest troche różnica w porownianiu do jego rigu jak on ma tam custom pamieci ze swoimi radiatorami na wodzie 8000cl32 albo 34 dokladnie nie wiem, procesor wybrany z 20 czy 30 najlepsza sztuke sobie zostawil. No i ma wynik dobry. 

Opublikowano

Ja zauważyłem że teraz często jest narracja że jak testy źle wychodzą to testy są złe a nie produkt:) po obu stronach mocy

No i dlaczego ja osobiście mniej biore wyniki pod uwage gdzie sa jakieś wymaksowane 8000 ramy, bo 90% pytających o zestawy mnie przynajmniej nie robi samemu oc ramu, wiekszosc kupuje zlozone w sklepie i najlepiej zeby od razu odpalic windowsa i grac, jak skaldaja samemu wola odpalic xmp, jak ktos ograniety to znow rzadko pyta o zestaw tylko sam dobiera sprzet

Opublikowano

Wiadomo.

Ale jak praktycznie wszędzie 9800x3D robi z intela siekę i nagle ktoś wyskakuje i mówi patrzcie jest inaczej no to co sobie pomyślisz :)

A tego typa z filmiku kojarzę właśnie ze on mocno koloryzuje Intela dlatego nawet nie odplam jego filmów a jego kanał mam zablokowany aby mi nic od niego już nie wyskakiwało w rekomendacjach.

Opublikowano

Po prostu wyciska sok z każdego Intela i maksymalnie optymalizuje platformę. Oglądałem na jego kanale też mocno pociśnięte procki od czerwonych jakkolwiek. Mnie się zresztą i tak najlepiej ogląda testy robione na Hardware Extreme. Jest jeszcze jeden dobry kanał anglojęzyczny na YT o zdecydowanie mniejszych zasiegach od tych sponsorowanych, ale nie pamiętam teraz nazwy, wrócę do domu to dopiszę. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...