Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też wiem, że kupię ale przed premierą nie chcę za nic dawać im oceny 10/10. Dlatego poczekam na premierę.

Te preordery to typowe FOMO tylko tu nic nas nie ominie ;) Nawet nie ma wcześniejszego startu po złożeniu preordera. Nie ma nic takiego co by nas wyróżniło po zakupie preordera bo te skórki i tak są identyczne dla wszystkich osób co już złożyły zamówienie. Jeszcze bym zrozumiał gdyby każdy z zamawiających dostał jakąś indywidualną skórkę lub naszywkę ze swoją nazwą.

Opublikowano (edytowane)

Zgadza się.

 

Najlepiej przygotować sobie za wczasu konto intelowskie na platformie do aktywacji gry, dać login i hasło sprzedającemu, niech się zaloguje i aktywuje (będziesz musiał podać mu jednorazowy kod weryfikacyjny jaki przyjdzie na Twój telefon - taki wymóg Intela, nie da się tego ominąć). Po wszystkim oddaje Ci login i hasło - zmieniasz sobie hasło na inne i masz grę gotową do dodania 3 października w EA App.

 

Po dodaniu gry do EA App 3 października można się pozbyć konta intelowskiego dlatego tak wiele osób robi "lewe" konta pod określoną promocję.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, caleb59 napisał(a):

Jesteście kapiszonami jeśli wolicie nadpłacać tylko dlatego by gra była na Steam. :E

Ty dostajesz białej gorączki jak gra się wyłącza z komunikatem z błędem. 

To byś miał zawał jak by przy uruchomieniu ea app zamiast zainstalowanych gier miał pokazane, że zainstalowane masz simsy czy APEXa albo uruchamia się w języku innym niż standardowo ustawiony. Do tego czasami nie widzi aktualizacji gry i trzeba uruchamiać na nowo. 

To już bym wolał kupić konto steam z aktywowanym B6 za 125 PLN niż przepłacać za promkę intela na ea app za 150 PLN :E.

 

https://k4g.com/pl/product/battlefield-6-steam-global-account-standard-edition-account-678B66AC?currency=PLN&tmp=1758528342&r=ppc&utm_source=google&utm_medium=cpc&sublink=PPC_PL_PMAX_Games_Steam_Accounts&gad_source=1&gad_campaignid=22397001089&gbraid=0AAAAApCoNw_p_-WRmLLI2v50CnGe4zJFA&gclid=Cj0KCQjw58PGBhCkARIsADbDilzqbEB1As0Je862NJaPvcO6kBEQNisvycK5XUfTUZbgbkjmIi7PoR4aAo80EALw_wcB

 

image.thumb.png.65172f9effcda53dad49806a38b72a09.png

 

Edytowane przez Kabor
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Jesteście kapiszonami jeśli wolicie nadpłacać tylko dlatego by gra była na Steam. :E

Jeszcze kiedyś będziesz narzekał na EA app jak sypnie jakimś cichym błędem w dzienniku zdarzeń :E 

Zmiany względem bety i ładnie ogarniety temat autospottingu 

 

https://www.youtube.com/watch?v=FLaBMIo0Qrg

 

 

 

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano

Ale panowie ja to wszystko znam, ja to przerabiałem. Z EA App nie jestem od wczoraj i wiem, że to badziew.

 

Najnowsze co w tej apce klęka to, że czyszczenie pamięci cache nie działa oraz odznaczasz by apka nie uruchamiała się automatycznie, restart apki i opcja z powrotem sama się włącza. :E 

Opublikowano

Cronus na konsoli:

 

"Ripple Effect, współtwórcy Battlefield 6, otwarcie mówią, że chcą z tym skończyć.

 

Tak, niestety oszustwa stały się problemem także na konsolach, szczególnie przez urządzenia pokroju Cronus Zen. Dlatego nawiązaliśmy współpracę zarówno z PlayStation, jak i Microsoftem, by skuteczniej je wykrywać. Mamy też własny poziom detekcji makr i innych nadużyć – powiedział w rozmowie z Push Square Christian Buhl, dyrektor techniczny studia.

 

Na PC deweloperzy stawiają na twarde zabezpieczenia w postaci Secure Boot oraz Trusted Platform Module 2.0, ale na konsolach podjęli równie ambitne działania. Współpraca z Sony i Microsoftem ma pozwolić na skuteczniejsze blokowanie sprzętów i skryptów ingerujących w balans rozgrywki.

 

Traktujemy oszustwa bardzo poważnie i chcemy zachować jak najwięcej uczciwej rywalizacji oraz integralności rozgrywek. Na końcu dnia chodzi o to, by każdy miał równe szanse w Battlefield 6 – dodał Buhl.

 

Jeśli system zadziała, może być to rewolucja w podejściu do walki z oszustami na konsolach. Battlefield 6 może stać się jednym z pierwszych dużych shooterów, w którym deweloperzy nie tylko patrzą na PC, ale realnie walczą o czystość rozgrywek również na PlayStation 5 i Xbox Series X|S. To dobra wiadomość dla społeczności, która od dawna apeluje o bardziej stanowcze działania przeciwko oszustom."

Opublikowano
2 godziny temu, caleb59 napisał(a):

niech się zaloguje i aktywuje (będziesz musiał podać mu jednorazowy kod weryfikacyjny jaki przyjdzie na Twój telefon - taki wymóg Intela, nie da się tego ominąć). Po wszystkim oddaje Ci login i hasło - zmieniasz sobie hasło na inne i masz grę gotową do dodania 3 października w EA App.

Trzeba mieć spore zaufanie dla obcej osoby, której tyle dajemy. Dla mnie klucz Intela nie wchodzi w rachubę przy takim sposobie "załatwiania" tematu.

Opublikowano (edytowane)

Powiedzmy, że jest remis. :E

 

@skypan rozumiem doskonale ale nie dajesz obcej osobie loginów do konta Steam/EA itp. tylko do konta Intela, które jest bezwartościowe samo w sobie więc co to za ryzyko. Wierz mi, że w dzisiejszych czasach na takich pierdołach ludzie nie chcą robić wałków bo to się nie klei logiki, dodatkowo większość po prostu chce odzyskać ileś tam kasy, którą zainwestowali w tym wypadku w sprzęt z CPU od Intela.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano
42 minuty temu, skypan napisał(a):

Trzeba mieć spore zaufanie dla obcej osoby, której tyle dajemy. Dla mnie klucz Intela nie wchodzi w rachubę przy takim sposobie "załatwiania" tematu.

Zakładasz nowe konto na ja ten raz i tyle.

Z forum ktoś zawsze pomoże.

Opublikowano
Godzinę temu, caleb59 napisał(a):

które jest bezwartościowe samo w sobie więc co to za ryzyko. Wierz mi, że w dzisiejszych czasach na takich pierdołach ludzie nie chcą robić wałków

Przekonałeś mnie. I tak nie kupię w ten sposób :D

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...