Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co prawda widywałem na reddicie podobnie tematy i kilka osób narzekało, że po starcie sezonu 1 gra zrobiła mnie mniej stabilna więc kto tam wie, dzisiaj męczyłem bułę w same TDMy i ze dwa podboje zagrałem wcześniej ale nie mogę powiedzieć, że grałem długo w jednym ciągu bo pomiędzy zdarzało mi się po prostu wyłączać grę.

Opublikowano
8 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

W tej grze nawet noz na bloom więc nawet nie ma co rzucać 😂

Rozwala mnie jak walę w gościa 2-3 razy i mnie ubija z PMa. Piękne.

 

Nożem da się tylko od tylca ubić... Widocznie takie czasy że kolorowe skiny i od tyłu trzeba :hihot: 

  • Upvote 2
Opublikowano

Widze ze wy macie jakas manie nt tych kolorowych skinow ajk na kazdym kroku cos nie pasi to ciagle w tle przejawia sie temat skinow chociaz tak naprawde sa po prostu ok i nijak sie maja do problemow tej gry, no ale rozumiem, ze na cos zwalic trzeba ;) Tylko nawet brak tych kolorowych skinow nie naprawi tej gry i jej problemow.

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, BEM.22 napisał(a):

Może  RAM przy większej zajętości klęka , jeżeli kręcony .

Nic nie mam kręcone wszystko chodzi na fabrycznych zegarach. Nie mam też peoblemów z CTD w innych grach. Tylko sporadycznie w BF inwyglada na to ze to wina samej gry. Rozczytalem zw Dice pracuje nad fixem wyciekow pamieci w kartachbserii 40xx

Opublikowano
55 minut temu, galakty napisał(a):

Rozwala mnie jak walę w gościa 2-3 razy i mnie ubija z PMa. Piękne.

 

 

Mnie już zaczyna szlag jasny trafiać na to wszystko .Po patchu gra mi się jeszcze gorzej, o ile to można nazwać graniem . 

Powiedzcie mi tylko jedno  .

Skoro bloom ,netcode itd  skopane to raczej wszyscy tak mają  bez wyjątku tylko co z gośćmi z góry tabeli  z dużą ilością fragów i wielką różnicą K/D ? 

Ok goście Cod-ADHD - rozumiem, ale czy ich ten problem nie  dotyczy ? 

Chyba że oni to już inny stan rzeczywistości lub czitery  . W sumie w paru meczach spotkałem pajaców z włączonym  WH . 

Opublikowano
3 minuty temu, VRil napisał(a):

Mnie już zaczyna szlag jasny trafiać na to wszystko .Po patchu gra mi się jeszcze gorzej, o ile to można nazwać graniem . 

Powiedzcie mi tylko jedno  .

Skoro bloom ,netcode itd  skopane to raczej wszyscy tak mają  bez wyjątku tylko co z gośćmi z góry tabeli  z dużą ilością fragów i wielką różnicą K/D ? 

Ok goście Cod-ADHD - rozumiem, ale czy ich ten problem nie  dotyczy ? 

Chyba że oni to już inny stan rzeczywistości lub czitery  . W sumie w paru meczach spotkałem pajaców z włączonym  WH . 

Wszystkich dotyczy problem, ale roznica w skillu jest taka ze jedni potrafia to wykorzystac, inni nie. Wallhacka raczej ciezko spotkac, ludzie po prostu potrafia korzystac z pingow i minimapy. Mam przegrane 100h i nie spotkalem jeszcze cheatera na servie, za to glicherow... co runde. :)

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Rozwala mnie jak walę w gościa 2-3 razy i mnie ubija z PMa. Piękne.

 

Pmy mają bić szybko, ale kuzwa na  krótkim dystansie... a nie ze gość ściąga mnie z 60 metrów na 3 strzały.. To jest chore ze pmy biją bardziej na odleglość od wszystkich ar

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Zawsze PMy były niezbalansowane w każdej  tego typu grze - w Call of Duty też wkurzały i nikt z tym nic nie robił. Mniejsze mapy = PM bardziej wkurzają.

20 minut temu, VRil napisał(a):

Powiedzcie mi tylko jedno  .

Skoro bloom ,netcode itd  skopane to raczej wszyscy tak mają  bez wyjątku tylko co z gośćmi z góry tabeli  z dużą ilością fragów i wielką różnicą K/D ? 

Ok goście Cod-ADHD - rozumiem, ale czy ich ten problem nie  dotyczy ? 

Chyba że oni to już inny stan rzeczywistości lub czitery  . W sumie w paru meczach spotkałem pajaców z włączonym  WH . 

Proste - Skill Based Matchmaking działa, podobnie jak w Call of Duty i wrzuca Cię po prostu do meczy z kosiorami, którzy wycierają Toba podłogę, kiedy to spadnie Ci ratio i następny mecz już radzisz sobie lepiej - tak to mniej więcej wygląda i działa w zapętleniu. DICE sami przyznali, że w BF 6 jest SBMM ale rzekomo nie tak bardzo restrykcyjnie upierdliwy jak w CoD - moim zdaniem jest BARDZO podobnie upierdliwy. :E Dlatego macie takie mieszane odczucia z meczy ludzie, pora to sobie uświadomić i nie zwalać winy na żaden brak skilla.

Edytowane przez caleb59
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, caleb59 napisał(a):

w Call of Duty też wkurzały i nikt z tym nic nie robił

Żeś mi przypomniał CoD4 i tryb HC z P-90... 50 naboi a zabijał dosłownie na 5-8 :E Zawsze wyzywali od noobów :hihot: 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
4 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Skąd pewność ze nie spotkałeś cheatera ? :E

Bo nikt nie miał statów 300/0 ? :E

Pewności to nigdy się nie ma na 100%. A co to za cheter jak miał by statsy 3/30 :E

 

Jednak mam przegrane w każdym batku po kilkaset godzin to się raczej wyczuwa, że ktoś chituje i zabija ciebie w dziwnych sytuacjach kilka razy.

 

W poprzednim batku cheaterów można  było spotkać po statsach w okolicach 60/3 i pingu powyżej 150.

 

W tym batku 6 jeszcze nie spotkałem gracza na którego mógł bym być pewnien na 100% że oszukuje. Nie miałem też sytuacji, że dostaje z broni podręcznej z końca mapy czy latających przeciwników. Oczywiście zginąłem kilka razy w dziwny sposób ale nie było to powtarzalne kilkukrotnie z jednym graczem więc stawiam to na błędy gry.

 

Dużo częściej się zdarza widzieć graczy wykorzystujących glitch - tych zgłaszam (+zgłoszenia od znajomych którzy grają ze mną na discordzie).

Opublikowano
15 minut temu, Kadajo napisał(a):

Skąd pewność ze nie spotkałeś cheatera ? :E

Bo nikt nie miał statów 300/0 ? :E

Nie trafilem jeszcze na kogos, kto by na mapce robil rzeczy ktore sa 'niemozliwe' do zrobienia przez legalnego gracza. Nie zakldam tez, ze co 5ty czy 10ty gracz z kd 5.0 to cheater. Sredni poziom skilla w BFie jest niestety dosyc niski, co powoduje ze lepsi sa latwo wyrozniaja.

+ to co wyzej napisal @Kabor

 

Jak masz te 10 tys godzin w fpsach przegranych, to jakis tam dryg jest zeby 'wyczuc' kto moze byc 'mietkim fredzlem' ;)

 

 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, caleb59 napisał(a):

Proste - Skill Based Matchmaking działa, podobnie jak w Call of Duty i wrzuca Cię po prostu do meczy z kosiorami, którzy wycierają Toba podłogę, kiedy to spadnie Ci ratio i następny mecz już radzisz sobie lepiej - tak to mniej więcej wygląda i działa w zapętleniu.

Mnie nie dziwi, że wrzuci mnie do meczu z lepszymi graczami, mnie dziwi i irytuje to, że wrzuca mnie kilka razy pod rząd do meczu w którym cała moja drużyna jest amebami a przeciwnicy w mig przejmują wszystkie punkty. W takiej grze przeważnie tylko 1 punkt jest przejęty przez moją drużynę wszystkie inne przez przeciwników. Bo barany z twojej strony nawet na punkt nie wejdą. Jak nas wystrzelają albo pójdziemy do innego punktu to oczywiście w mig ten punkt tracimy. Potem zdobywamy kolejny i dalej sytuacja się powtarza. 

 

Pytanie dlaczego tak często się dzieje, że takie ameby są tylko po twojej stronie :placz:

 

Edit - to też dotyczy poprzedniego batka.

Edytowane przez Kabor
  • Upvote 2
Opublikowano
16 minut temu, Kadajo napisał(a):

Skąd pewność ze nie spotkałeś cheatera ? :E

Bo nikt nie miał statów 300/0 ? :E

Widzę na czacie w grze jak mnie od cziterów wyzywają, zgłaszają, a przynajmniej tak twierdzą, a prawda jest taka, że ludzie często gęsto są przewidywalni, jak boty, chowają się w tych samych miejscach, jak ich ubijesz, to wracają w to miejsce, nic tylko poczekać, albo często przewiduję, jak się chowa za przeszkodą, z jednej strony nie wyjdzie, to się z drugiej wychyli, a ja już na optyce w to miejsce wcelowany 8:E

Ale też patrzę jak syn gra u mnie w bf6, bo swojego kompa nie zabrał, to od samego patrzenia kręci się w głowie, ale on gra głównie w cs i coda i wiem, że z takim zawodnikiem nie mam szans, lata robią swoje, chłopak ma inny poziom percepcji niż ja, nawet nie mam co do niego startować. A takich graczy jest pełno, to nie jakiś wyjątkowy okaz.

Opublikowano
25 minut temu, dawidoxx napisał(a):

Pmy mają bić szybko, ale kuzwa na  krótkim dystansie... a nie ze gość ściąga mnie z 60 metrów na 3 strzały.. To jest chore ze pmy biją bardziej na odleglość od wszystkich ar

O tym samym gadalismy wczoraj z kumplem w pracy, powinni obciac dmg pmow po 40-50m o ponad polowe i bylo by cacy

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...