Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak jak  by ktoś nowy  zaczął zdobywać wiedzę o BF6 w tym temacie to by w ogóle  nie uwierzył że jest jakieś 200tys  Cheaterów  pośród wszystkich graczy  BF6   :)  zero info , zero zauważonych cheaterów , normalnie ich chyba nie ma  a  te dane z  Bety o 300tys  to pewnie bajka   .  Statystycznie kazdy z nas już  grał  co najmniej  kilkanaście razy  z  cziterem w drużynie , jak tego nikt nie podejrzewa  to coś chyba nie tak z  detekcją  neuronową  ;)  albo celowe  ściemnianie tematu  ;)

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Strilok napisał(a):

Ja dostałem zawieszenie konta jakiś czas temu za uwaga "Nienawistne zachowanie" :D

 

 

 

 

 

I na ile ten ban za przeklinanie? :D 

 

  

32 minuty temu, Vulc napisał(a):

Ostro. Może profilaktycznie też zacznę zgłaszać Top3 graczy z tabeli, nigdy nie wiadomo. Również tych ze swojej drużyny, aby zachować uczciwość i transparentność. :E Swoją drogą czuję się wyróżniony, w końcu ktoś nazwał mnie cheaterem po jednym meczu, pewnie dlatego, że gość miał to nieszczęście atakować cały czas punkt który broniłem. :hihot:

 

  Pokaż ukrytą zawartość

score.thumb.png.46a4034756a184cd14794a3448576e7f.png

 

Zazwyczaj od cheaterów wyzywają Ci których nawet w tabeli nie widać :E 

 

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano
4 minuty temu, oldfashioned napisał(a):

Ewentualnie tzw. skill issue drugiej strony ;)

Akurat z tym nigdy nie miałem problemu, pomijając jakieś przypadki gubienia pakietów i poronionych hitboxów, rzadko kiedy czułem potrzebę składania niemoralnych propozycji innym graczom, tylko dlatego, że odstrzelili mi głowę. ;) Zresztą przez ilość aktywnych graczy, w tym osób które z serią nie miały wcześniej zbyt dużo wspólnego, ogólny poziom jest IMO niski. Widać to po chaosie na polu bitwy, po często znikomej współpracy czy nieogarnianiu, że jeśli zdobyłeś punkt, trzeba go teraz utrzymać.

  • Upvote 1
Opublikowano

Tak, ja sie w pelni zgadzam i chyba sam nawet zwrocilem uwage na to, ze poziom jest niski pare stron temu (albo mi sie juz kielbasi).

30/40/50+ tak na prawde nie sa w duzej mierze gotowi na dosc dynamiczna gre vs 10/20, a to ta pierwsza grupa najbardziej narzeka. Trzeba sobie spojrzec prawdzie w oczy, z wiekiem stajemy sie ciency ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano

Numeru pesel nie zmienisz. ;) Natomiast akurat w Battlefieldzie skill to jedno, "taktyka" to drugie. Można robić dobre wyniki umiejętnie poruszając się po mapie, a nie lecąc środkiem pola jak kaczka do odstrzału. To co zauważyłem, ludzie po prostu wszystko starają się robić zbyt szybko. Biegnę obok typa i nagle słychać kroki przeciwnika, co łatwo jest odróżnić. Ja się momentalnie zatrzymuję i czekam czy zza rogu budynku mi przypadkiem nie wyskoczy. Gość biegnie dalej i oczywiście dostaje serię sekundę później. To samo z punktami, gdzie ewidentnie widać, że przejęty punkt jest mocno atakowany, a na mapie połowa drużyny jest już w drodze do kolejnego. Czasem mam wrażenie, że przed grą sieciową powinien być obowiązkowy tutorial. 

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, Vulc napisał(a):

woją drogą czuję się wyróżniony, w końcu ktoś nazwał mnie cheaterem po jednym meczu

Ja jak latam z kolegą helką to nas nienawidzą na mapie. Wiele razy byłem zgłaszany za cheat. Kiedyś mnie poniosło i napisałem na chat kilka ostrych słów i dlatego blokadę wyłapałem na 7 dni. :D Dziwi mnie jednak fakt że rozwalamy wszelkie pojazdy latające, naziemne i walimy do piechoty na punktach a i tak drużyna nie potrafi zdobyć punktów. W zasadzie stoi gdzieś i campi. Żenada

2 godziny temu, skypan napisał(a):

Ja już nawet nie kucam na zabitym przeciwniku :( Lepiej nie ryzykować.

To jest swego rodzaju fenomen. Postacie w grze (żołnierze klną na potęgę) a ja jak napiszę na czacie --> "chuj ci w dupę frajerze" to mam bana na 7 dni :P

Godzinę temu, dawidoxx napisał(a):

I na ile ten ban za przeklinanie?

7 dni :D

 

Opublikowano

Dobre helki to jest masakra, ale tak jak piszesz, nie są gwarancją wyrobienia sobie przewagi na lądzie jak reszta drużyny nie ogarnia. Sam jestem lewy w lataniu, więc nigdy się nie pcham, nie zabieram sprzętu ludziom którzy ogarniają. Co do taktyki przeciwko helkom, trzymam się od lat sprawdzonej metody.

 

Spoiler

Spierdalam.

 

Opublikowano
10 minut temu, Strilok napisał(a):

To jest swego rodzaju fenomen. Postacie w grze (żołnierze klną na potęgę) a ja jak napiszę na czacie --> "chuj ci w dupę frajerze" to mam bana na 7 dni. 

W tym przypadku się im nie dziwię :E 

 

Chłopaki dobrze robią :D

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Slayer napisał(a):

ale blokadę gry czy samego chata na te 7 dni?

Gry, zawieszają konto EA

42 minuty temu, Zhao napisał(a):

W tym przypadku się im nie dziwię

Tylko problem w tym że ja nigdy nie odpowiadam tak. Podałem tylko przykład. Ja napisałem "Dlaczego jesteś taki głupi i bierzesz pojazd, który nie umiesz latać. Idź na serwer portal i naucz się nim latać" i tyle

 

Super świetny AI wyłapał słowo głupi i nałożył 7 dniowego bana na konto EA.

Edytowane przez Strilok
Opublikowano
49 minut temu, Strilok napisał(a):

Gry, zawieszają konto EA

Tylko problem w tym że ja nigdy nie odpowiadam tak. Podałem tylko przykład. Ja napisałem "Dlaczego jesteś taki głupi i bierzesz pojazd, który nie umiesz latać. Idź na serwer portal i naucz się nim latać" i tyle

 

Super świetny AI wyłapał słowo głupi i nałożył 7 dniowego bana na konto EA.

Ja nie wiem, jakiego miałeś pecha , bo Ja  od  M F idiots czy  morons  wyzywałem  już  parędziesiąt razy i bana nie dostałem . Zresztą  ,kto był w armii to wie, że bez  ostrej zjeby nie ma dnia  ;)

Ponoć drugi będzie już  permanentny :( to by było śmieszne stracić grę za  parę  ostrych słów  :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...