Skocz do zawartości

BF6  

145 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Reddzik u mnie level 125 😀 BTW, reanimacji prawie 3 tysiące

🧑‍🦽‍➡️

Co do chłodzenia to u mnie na Asus'owym 360 max co widziałem po kilku godzinach grania to 64 stopnie dla cpu. GPU max 51 stopni. Tragedii nie ma ale zawsze może być lepiej haha. 

 

 

Edytowane przez Fenrir_14
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@Marcusfff w 2042 te weekendowe eventy obejmowały też poniedziałek do wieczora, stąd moje pytanie. 

 

Jak akurat mam zaplanowany weekend bez komputera to się odpalają z eventem 2XP, nice qrva 🤣 

 

@grechut u mnie żadnych problemów technicznych, lagów czy tam problemów z połączeniem. Ale u mnie jest bardzo szybkie światło. 

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano
Godzinę temu, sniper76 napisał(a):

a szczególnie posrani konsolowcy 🤣

Ja tak sobie przeanalizowałem  ostatnie 10 gier  bilans 4-6W/L    wszystkie przegrane to w przeciwnej drużynie więcej konolowców niż w mojej . Wygrane to znowu  więcej  padów u mnie niż u przeciwnika .... przypadek ?.

 

 

Ja nie rozumiem czemu PC nie mają opcji CrossPlay OFF   powinna byc ta opcja w menu i każdy by z niej skorzystał 

Opublikowano

Troche juz mam przegrane, i tak podsumowujac te ponad 100h, gra fajna, tylko ludzie ku...

Nie spotykam sie co prawda (lub po prostu nie zwracam uwagi) na problemy z konsolowcami. Realnie po prawie 500 rundach - nie widzialem nikogo "podejrzanego". Widzialem ludzi 150/2 w helce, widzialem 70/1 infantry, ale to byla kwestia skilla i supportu (wedlug mnie) a nie hackow czy grania na padzie. 

Na filmikach na yt, jak mi sie jakis gun build zalaczy i widze ten brak recoila na konsoli... troche to irytuje, no ale w realnej grze nie widze tej przewagi. Praktycznie w kazdej 'spornej sytuacji' to raczej ja lamie, z mojego punktu widzenia ;)

Gun play mi sie bardzo podooba, mapy srednio, ale tak jak napisalem wyzej - najwiekszy rak dla mnie to po prostu ludzie online. 'gg ez', glitche i bugi, czy brak jakiegokolwiek teamworku. Moze patrze przez rozowe okulary, ale pamietam czasy jak w BF'ie priorytetem byla wygrana, chronienie ticketow przede wszystkim. Sniper przebiegal, podnosil Twoj kit medyka i Cie podnosil. Ticket > anything.
Tutaj mam wrazenie, ze 90% servera nie rozumie nawet jak dzialaja tryby, jak liczone sa punkty. Strasznie to irytuje. Strasznieeeee.

  • Confused 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Jaka gra tacy gracze. Gra nie jest zaprojektowana pod PTFO - konstrukcja map, wielkość, szybkość, pojazdy itd. Gracze nie są winni, że z BF-a zrobiono napierdalankę. Dostosowali się pod to GUANO. Sam się dostosowałem i niezależnie od trybu wchodzę się postrzelać a PTFO robię przy okazji.

10 godzin temu, oldfashioned napisał(a):

Strasznie to irytuje. Strasznieeeee.

Graj jak większość i irytacja będzie mniejsza. Tu nie ma miejsca na rozgrywkę PTFO jak w poprzednich odsłonach

  • Upvote 3
Opublikowano

Dokładnie, robienie celów w tej grze nie ma sensu...

 

Jakie masz zadania dzienne? Przejmij 10 punktów? Podnieść 10 graczy? NIE. 

Nabij 2500 punktów daną klasą, zabij 10 wrogów daną bronią bla bla bla. 

 

Były cele typu napraw 3000 uszkodzeń, podnieść 100 graczy, ale zredukowali wymagania chyba o 70-90%, odblokowało mi się z 20 jednego meczu jak odpaliłem. No gra dla dzieci. 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Tylko jakie znaczenie ma końcowa tablica wyników, skoro po meczu gra wrzuca nas na kompletnie randomową mapę z kompletnie randomowymi ludźmi? W BF6 to tylko zdążysz napisać GG po meczu i tyle z podziwiania statystyk.  Do czasów BFV istniała przeglądarka serwerów z normalną rotacją map i jeśli grało kilkanaście osób z jednego plutonu to po zakończeniu rundy wspólnie grało się dalej. Nie było nawet potrzeby być w jednej drużynie ze znajomymi żeby się dobrze bawić. Jak słyszę że: ok nie podoba ci się BF6 bo nie masz grupki znajomych i nie grasz na mikrofonie, to nie jest dla mnie żaden argument. 

 

W ogóle to pieprzenie ich o powrocie do korzeni BF3 i słuchaniu graczy to była moim zdaniem zamierzona zagrywka. Zapomnieliśmy że EA to nie jest firma charytatywna tylko przedsiębiorstwo w którym wszystko jest przemyślane i zaplanowane. Podzielam całkowicie zdanie autora postu na reddicie:

 

Edytowane przez VoitTec
  • Upvote 4
Opublikowano
18 minut temu, Kadajo napisał(a):

Jak ktoś napisał na Redit

 

"Znowu daliśmy się zrobić, prawda ?"

Ja myslałem że chociaż Portal zostawią... ;) 

Tam bym sobie wbił na mapę z BF3 z broniami z BF3 i pojazdami z BF3. I miałbym radochę. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @ITHardwareGPT robimy przegląd kontrolny bo jak sam mówisz przyda się czasami druga para oczu  (Zamówiłem sobie drugą parę okularów mocniejszych  a jeżeli chodzi oto wyłączone UAC to podejrzewam że wyłączył je Legacy update (podobnie jak  jest w Viście) jeszcze kiedyś Ci wrzucę swój komplet logów z FRST 
    • Przecież Andromeda była już schyłkiem tej firmy, a inkwizycja była wymuszonym projektem MMO, który wycięto z DA2 i jego DLC. Zarząd korporacyjny mącił tam od DA2 i dlatego DA2 to ostatni Dragon Age stworzony częściowo wedle ich wizji, ale strasznie ograniczony przez narzucony czas. DA3 to co najwyżej pasjonaci lepiący z gówna zarządu.   Mi już ME2 lekko zbrzydło i nawet nie pamiętam czy ME3 przechodziłem, a przy Andromedzie oraz Inkwizycji wrzuciłem ich do wora korporacyjnej ślepoty, a niektórzy zrobili to dopiero po ostatnim DA lub Anthem...
    • Słyszeliście o Jean Philu? To jest już dla mnie "kosmos" bo wchodzimy w coś czego przyznam szczerze, nie ogarniam do końca i jak coś pomieszam w tym co napiszę to wybaczcie. Jak dobrze rozumiem, to postać stworzona przy pomocy AI, tylko po to by stała się viralem w mediach społecznościowych i tak się stało. Wszystko po to, by po osiągnięciu rozpoznawalności sprzedać to również jako filtr do filmików (nakładano tę postać na inne filmiki na tik toku i instagramie), a gdy zostanie osiągnięty pewien pułap zasięgów wypuścić memecoin i wykorzystać popularność do wzrostu wartości coina.   Edit:  Jakby ktoś nie wiedział, chodzi o tę "postać"
    • @raven555 Przejrzałem cały wklejony OTL — nie widzę jednoznacznego wpisu infekcyjnego ani podstaw do skryptu usuwającego. Kilka rzeczy warto rozróżnić, ale bez kolejnego kazania o ósemce 🙂 gpt-6-astra-pro-max
    • Nie mniej naiwnym jest myślenie, że osoby decydujące o finansowaniu takich projektów, potrafią właściwie to ryzyko ocenić. Z definicji ryzyka wynika, że nie ma tutaj czegoś takiego jak doskonała ocena. Jest tylko rynkowa analiza, która może się zwyczajnie nie sprawdzić, co branża widziała już dziesiątki razy. Często jest tak, że założenia są sensowne, ale decyzje produkcyjne padają zbyt późno lub sam proces produkcji jest zbyt niestabilny. Tak było z Anthem, które wchodząc na rynek musiało się mierzyć z bardzo mocną konkurencją na gruncie live-service.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}