Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak wiem, że kierownica to must have ale nie mam takiej opcji w domu bo mnie teściowa wyśmieje :) . Jako, że jestem fanem to chciałbym spróbować, więc moje pytanie:

 

Da radę na padzie? casualowo bez ciśnienia? :)

  • Haha 1
Opublikowano
15 godzin temu, Sobtainer napisał(a):

Tak wiem, że kierownica to must have ale nie mam takiej opcji w domu bo mnie teściowa wyśmieje :) . Jako, że jestem fanem to chciałbym spróbować, więc moje pytanie:

 

Da radę na padzie? casualowo bez ciśnienia? :)

Chłopie, teściowej się boisz? Właśnie dlatego mój rig stoi na środku dużego pokoju, ASSERT DOMINANCE :E

 

 

Tak jak przedmówcy pisali, niby się da ale po co? Straszna męczarnia wychodzi, sprawdzałem. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jest frajda i to ogromna. Proszę nie kłamać.

 

DR2.0 też pograłem ostatnio i tam nie ma frajdy. Ta gra jest kure***o złośliwa. 

 

ACR król. Pozdrawiam. :witojcie2:

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)

Do testów swojego Fanatec GT DD Pro 8nm - którego uważam za i tak słabego - przytwierdziłem do biurka i jest dobrze, biurko nawet się nie gibie. 

LC zdemontowany, rig zdemontowany, wszystko schowane. Kierownica i pedały są z lewej strony biurka które ma 2m długości i gram sobie na VR. 

Moza r5 1700zł, pierwsze 8-9NM to ~2600zł od Fanateca i Mozy

T300 RS ma 4Nm i można ją kupić w okolicy 1200zł.

Mam jeszcze Thrustmatser T150 i wykręcam tak samo szybkie czasy jak na DD, mimo paska i tragicznych pedałów. Kierownica to tylko quality of life, nie daje realnej przewagi jak ktoś ma skilla. 

 

Moza R5 za 1700zl wydaje się rozsądnym dealem, jeżeli dołączone są tam normalnej jakości pedały jak w Fanatecu.

@galakty

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano

Po czasie i tak wypadałoby dokupić kit z LC, albo w ogóle je wymienić (chociażby na T-LCM albo jakieś z Ali). Zrobi to większą różnicę niż sama baza.

 

Używany T300 na gwarancji to spoko wybór, sam zaczynałem od T150, potem T300 i teraz TS-PC. Miałem chwilę Mozę R12 (tu już trzeba dobry rig). 

 

Ja bym brał bundle R5 i potem wymienił pedały oraz kółko, a z czasem można bazę podmienić. 

Opublikowano (edytowane)

T300 widzę legenda, miałem ja z 8 lat temu i na premiere chyba te tclm - nawet spoko pedały.

 

Rig i dobre pedały maja dać powtarzalność jak robot na każdym lapie. Sama baza to kwestia indywidualna, czasów nie poprawi - ma dać FUN i namiastkę realizmu.

 

 

Edytowane przez zozolek
  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, zozolek napisał(a):

Rig i dobre pedały maja dać powtarzalność jak robot na każdym lapie

Otóż to. Można jeździć wolniej, ale powtarzalnie i być całkiem wysoko w stawce bo naprawdę dużo ludzi zwyczajnie wypada z trasy (może nie w Rally ale chodzi mi ogólnie).

 

Bez Load Cell niestety nie da się hamować w sposób powtarzalny, do tego auta bez ABS są niegrywalne (może nakładki wibracyjne by pomogły, ale to trochę bez sensu przy takim sprzęcie). 

Opublikowano (edytowane)

To też zależy jakie auta i jak wiele wybaczają, albo jak wiele wybacza gra - jak bardzo jest bezkompromisowa. Czasem o wiele trudniej jest wyjść z zakrętu bez TC niż hamować bez ABS, nawet pedałami bez LC. Pamięć mięśniowa istnieje też dla kąta wychylenia pedałów zwłaszcza przy twardych sprężynach... Zowu kłania się kwestia poziomu, w jaki celujemy i tego, jak łatwo chcemy osiągnąć powtarzalność. A co, jeśli ogólnie nie jesteśmy w stanie osiągnąć takiej perfekcji jak 1/2 albo 2/3 kosmitów z multi? Wtedy LC aż tak wiele nie zmeini, nawet jeśli pomoże i poprawi czasy (podobnie jak dobry FFB plus baza potrafiąca go przekazać). 

 

A dochodzi jeszcze kwestia setupu - siła hamowania i rozkład między przód i tył, aero, zawieszenie... 

 

Myślę, że często gloryfikując tylko uber-simy i uber-realizm (zero ABS itp.), zapomina się, że spora części ludzi to nie są kosmici z multi. Na szczęście o dziwo pamiętają o tym deweloperzy, więc nawet w AC można było włączyć asysty fabryczne albo dodać ABS i TC do każdej bryki. W R3E jest podobnie. Zdaje się, że w AMS2 i LMU też. Pogoń za super trudnością i realizmen to może i ciekawa oraz wciągająca zajawka, ale nie jestem przekonany, że to droga dla każdego, zwłaszcza bez riga za 30K zł z wszystkimi tymi LC i shakerami, oraz z opracowywaniem konfiguracji FFB pod każdą grę i auto. 

 

A z drugiej strony są pewne kosmici, którzy i na T300 bez LC są w topce. :)

Edytowane przez Zas
Opublikowano
16 godzin temu, galakty napisał(a):

Po czasie i tak wypadałoby dokupić kit z LC, albo w ogóle je wymienić (chociażby na T-LCM albo jakieś z Ali). Zrobi to większą różnicę niż sama baza.

 

Używany T300 na gwarancji to spoko wybór, sam zaczynałem od T150, potem T300 i teraz TS-PC. Miałem chwilę Mozę R12 (tu już trzeba dobry rig). 

 

Ja bym brał bundle R5 i potem wymienił pedały oraz kółko, a z czasem można bazę podmienić. 

Co z tym kółkiem jest nie tak? Bo te pedały nie nadają się do położenia pod biurkiem, trzeba je czymś obciążyć, unieruchomić, a najlepiej przymocować do jakiegoś stojaka. 

Opublikowano
9 minut temu, DITMD napisał(a):

Co z tym kółkiem jest nie tak? Bo te pedały nie nadają się do położenia pod biurkiem, trzeba je czymś obciążyć, unieruchomić, a najlepiej przymocować do jakiegoś stojaka. 

Za małe, prawdziwe auta mają większe obręcze. Najlepiej sobie KS kupić za tego tysiaka, oczywiście ja tu mówię o przypadku gdzie zostawiasz ekosystem na lata. Kółko, pedały, potem mocniejsza baza jak się wkręcisz.

 

Dla Kowalskiego R5 Bundle i tak będzie kosmosem.

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Za małe, prawdziwe auta mają większe obręcze. Najlepiej sobie KS kupić za tego tysiaka, oczywiście ja tu mówię o przypadku gdzie zostawiasz ekosystem na lata. Kółko, pedały, potem mocniejsza baza jak się wkręcisz.

 

Dla Kowalskiego R5 Bundle i tak będzie kosmosem.

Można też to ogarnąć po taniości i dać jakiegoś moda. Ja ostatnio sobie kupiłem TSW do ATSa i chyba sobie jeszcze dokupię KS, bo szczerze mówiąc, raczej nie będzie mi się chciało odkręcać tych śrubek co chwila.

p-moza-es-12-zoll-wheel-rim-mod-rs046.jpp-moza-racing-moza-es-formula-wheel-rim-

Opublikowano
3 minuty temu, DITMD napisał(a):

Można też to ogarnąć po taniości i dać jakiegoś moda. Ja ostatnio sobie kupiłem TSW do ATSa i chyba sobie jeszcze dokupię KS, bo szczerze mówiąc, raczej nie będzie mi się chciało odkręcać tych śrubek co chwila.

Ofc że są mody, ale jednak jak ktoś chce ganiać GT3 lub formułę to warto, naprawdę warto kupić osobną kierownicę, a okrągłą zostawić np. do driftu czy rally. 

 

Wiem po sobie że apetyt rośnie w miarę jedzenia i jak się człowiek wkręci, to szuka ciągle lepszego rozwiązania :D 

  • Like 1
Opublikowano

Tak to wygląda :D Oczywiście musiałem dokupić ten uchwyt do TSW, bo do kierownicy go nie dodają, ale teraz przynajmniej nie muszę bazy odkręcać od biurka, po prostu mam ją przesunięta tak, żeby nie przeszkadzała, a jak chce sobie pojeździć, przesuwam ją z powrotem na środek. Myślę nad zakupem stojaka. Sprawdzi się to?

6bf5ee12e746a46f430466f5e5fe3cff-1-500x3

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie bardzo mam takich znajomych, większość albo dawno się urządzała albo sporo robiła sposobem gospodarskim.     Ale serio, śmierdzą mi raczej te wyceny, które dostałem, bo jak wziąłem górne widełki np. z cenników sklepów czy sugestii z sieci, niemalże podwoiłem stawki za roboty, których nie byłem pewien, sumiennie policzyłem oddzielnie cokoły, listwy, fugi... to i tak przekroczyłem dopiero połowę kwoty 🤣 - mimo że np. sama łazienka 4 m2 wyszła 13,5k zł (podkreślam, bez materiałów, bo tu wychodzi jakieś 2/3 robocizny, a nie policzyłem płytek z promocji ani taniej kabiny czy baterii, na wszystkim mógłbym spokojnie z 1k zł urwać i pewnie urwę, bo promki w sklepach itp )   No tak, trzeba szukać nie online, tylko na żywo, żądać szczegółowego kosztorysu, a może po prostu firmy - trochę wbrew intuicji - nie wyceniają taniej, "bo wszystko u nas i większa fucha" tylko doliczają sobie extra 50% za wygodę? Aż taki niecierpliwy nie jestem, wezmę najwyżej każą robotę od kogoś innego, bo skoro w takim komforcie czy innej Agacie podłoga tańsza z ułożeniem i układają za 60-70 zł z m2 plus listwy gratis... 
    • Bardzo klaustrofobiczna dla helki
    • I chyba testuje na 14900K i szukam w czym przyczyna niestabilności. Wychodzi na to, że mało voltów na E jajkach bo podgrzewam teraz grafiką i nie klęka.      
    • "Wydmuchałem" ją, ale to chyba nie przejdzie.
    • @Suchy211 no i właśnie o to chodzi: to nie jest „gra w wymówki”, tylko ocena konkretnej sytuacji na miejscu. ### 1) Godzina gapienia się na plac zabaw + zgłoszenie Jeśli ktoś dzwoni „gość stoi i wpatruje się w dzieci”, to policja ma bardzo sensowną podstawę faktyczną, żeby to sprawdzić (prewencja, weryfikacja zgłoszenia, potencjalne zagrożenie). I wtedy legitymowanie (art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji w ramach zadań z art. 14) będzie zazwyczaj do obrony. Twoje „fascynują mnie drewniane konstrukcje” policjant może przyjąć do protokołu jako *wersję*, ale to nie kasuje potrzeby ustalenia, kim jesteś, skoro mają zgłoszenie i sytuacja dotyczy dzieci. ### 2) „Nie robię nic złego, więc nie podam danych” – i co? Jeżeli policjant ma podstawę prawną i faktyczną do legitymowania, to odmowa może skończyć się: - mandatem/wnioskiem (najczęściej w tle pojawia się art. 65 §2 k.w. – „nieudzielenie wiadomości co do tożsamości”, jeśli obowiązek był realny), - albo doprowadzeniem do ustalenia tożsamości (jak nie da się inaczej ustalić na miejscu). Jeśli legitymowanie faktycznie było „z czapy”, to da się to potem kwestionować (zażalenie, sąd), ale na chodniku zwykle wygrywa „procedura i święty spokój”, a nie „filozofia”. ### 3) Stoisz wieczorem przy bramie zakładu, cieć dzwoni „podejrzany obserwuje” Tu znowu: zgłoszenie + miejsce + pora + kontekst (ochrona mienia) = wystarczająca podstawa faktyczna, żeby cię wylegitymować i ustalić, co robisz. To klasyka interwencji. ### 4) „Powiem, że czytam ITH, a prawdziwy powód to…” Nie ma znaczenia, jaką bajkę opowiesz, jeśli okoliczności krzyczą „coś tu nie gra”. Policjant ocenia fakty, a nie to, czy ktoś ładnie uzasadnia hobby. A wątek „zamordowania ciecia” zostawmy jako czarny humor – bo w realu to już nie jest dyskusja o legitymowaniu, tylko o bardzo ciężkich przestępstwach i tam nikt nie będzie się cackał. Jeśli chcesz, mogę ci rozpisać praktycznie: co policjant powinien ci powiedzieć przy legitymowaniu (powód/podstawa), co ty możesz żądać (dane funkcjonariusza, podstawa prawna), i co robić, gdy uważasz czynność za bezzasadną (żeby nie eskalować na miejscu, a potem to ugryźć formalnie). gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...