Skocz do zawartości

Ekspres do kawy ciśnieniowy automatyczny w okolicach 3 tys.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A będziesz pił kawy mleczne, czy preferujesz "czarne". Ja pijam głównie espresso, doppio lub zwykłe czarne. Postawiłem na ekspres DeLonghi Dinamica (ECAM350.35.W) ze zwykłą dyszą do spieniana mleka. Aż z ciekawości sprawdziłem staty i okazało się, że zrobił już 7145 kaw i nie był ani razu w serwisie. Ten sam model kupiłem parę lat temu rodzicom i też nie ma z nim problemu. On nadal jest w sprzedaży (mój chyba ma już 8 lat, jak nie lepiej). Znajomi preferują mleczne kawy i sobie chwalą serię Philips LatteGo, łatwy w czyszczeniu. Ja raczej stawiam na marki, które robią tylko ekspresy. Pewnie kolejny będzie też z logiem DeLonghi.

 

I tak wszystko rozchodzi się o kawę oraz jej świeżość. Najlepiej zrobisz jak poczytasz sobie fora o kawie. Choć tam głownie preferowane są kolby, niż automaty.

Opublikowano

LatteGo to ulubione ekspresy serisantów - tak często je widują ;) 

Siemens EQ6 plus 100 moi rodzice mają i robi niesamowicie smaczne latte- tu już się chyba nie da nic ulepszyć. Lepiej spienia mleko niż barista.

Nivony w smaku to raczej topka, nie ustępuje Jurze, ale poprzednia generacja strasznie się brudziła fusami w środku i z tego powodu wymaga regularnego czyszczenia o ile ktoś nie chce chodować pleśni. Pytanie czy w nowej 8103/8107 to poprawili czy nie.

Delonghi sam mam i nie robi syfu w środku, w sumie to utrzymuje się w bardzo dobrej czystości, ale też jest głośny jak szatan, a Nivonki i Siemensy troszkę cichsze.

Melitta również z tego co wiem robi smaczniejszą kawę niż Delonghi. Ale Nivona i Jura w topce. Tylko że jeśli ubijasz smak kawy mlekiem no to już inne aspekty się zaczynają liczyć bo różnice w smaku samej kawy się zatrą.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 21.11.2025 o 08:57, HappyLittleGamer napisał(a):

Siemens EQ6 plus 100 moi rodzice mają i robi niesamowicie smaczne latte- tu już się chyba nie da nic ulepszyć. Lepiej spienia mleko niż barista.

Jak z trwałością i awaryjnością w tym przypadku? Pytam bo widzę, że ma młynek ceramiczny co wydaje się być niezłą januszerką w tym segmencie cenowym. Na podstawie elektrycznych młynków do przypraw wiem, że mechanizm ceramiczny potrafi nie być zbyt trwały.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
6 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Jak z trwałością i awaryjnością w tym przypadku? Pytam bo widzę, że ma młynek ceramiczny co wydaje się być niezłą januszerką w tym segmencie cenowym. Na podstawie elektrycznych młynków do przypraw wiem, że mechanizm ceramiczny potrafi nie być zbyt trwały.

Ten Siemens ma dopiero 2.5 roku i parzy sporo bo pewnie 5 kaw dziennie i póki co bezawaryjnie śmiga. Siostra miała Saeco czyli Philips dosyć drogi i faktycznie tak jak wieść gminna głosi dłużej stał w serwisie niż w kuchni aż się go pozbyli i też tego Siemensa kupili. Ja kupiłem Delonghi bo u mnie w pracy mają i nikt nigdy nie naprawiał Delinghi więc... Stwierdziłem że wezmę takiego za 1000zł bo się chcę pobawić w latte art. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.11.2025 o 21:35, ghostdog napisał(a):

A będziesz pił kawy mleczne, czy preferujesz "czarne". Ja pijam głównie espresso, doppio lub zwykłe czarne. Postawiłem na ekspres DeLonghi Dinamica (ECAM350.35.W) ze zwykłą dyszą do spieniana mleka. Aż z ciekawości sprawdziłem staty i okazało się, że zrobił już 7145 kaw i nie był ani razu w serwisie. Ten sam model kupiłem parę lat temu rodzicom i też nie ma z nim problemu. On nadal jest w sprzedaży (mój chyba ma już 8 lat, jak nie lepiej). Znajomi preferują mleczne kawy i sobie chwalą serię Philips LatteGo, łatwy w czyszczeniu. Ja raczej stawiam na marki, które robią tylko ekspresy. Pewnie kolejny będzie też z logiem DeLonghi.

 

I tak wszystko rozchodzi się o kawę oraz jej świeżość. Najlepiej zrobisz jak poczytasz sobie fora o kawie. Choć tam głownie preferowane są kolby, niż automaty.

głownie ja i żona pijemy kawy mleczne.

Po długich debatach wybór padł na


delonghi eletta explore ecam 450.86.t

z serii ELETTA jest kilka modeli, ja wziąłem ten najdroższy. kupiłem dzisiaj w media expert w promocji za około 3400zł


 

Cytat

Choć tam głownie preferowane są kolby, niż automaty.

tak wiem, dobre kolby dają podobno najlepszą jakosc kawy ale to juz sprzęt dla fetyszystów parzenia kawy , potrzebowalismy czegos prostszego w obsłudze.

 

Edytowane przez Oldman
  • Like 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...