Skocz do zawartości

Druk 3D, czyli wszystko o drukowaniu i drukarkach FDM.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poczytałem trochę o kobra X. 

Ekstruder mają do poprawy, bo wychodzi że to najczęstszy problem, czyli zacięcia filamentu, podwinięcia (głównie TPU), nieprawidłowe wprowadzenie filamentu przy zmianie koloru itp. 

Z resztą, nie bez powodu powstała już tak rozbudowana strona pomocy technicznej

https://wiki.anycubic.com/en/fdm-3d-printer/anycubic-kobra-x/model-troubleshooting-guide-for-no-filament-extrusion-or-nozzle-clogging-issues

 

Z drugiej strony jak patrzę na te nowe drukarki, to ok, są łatwiejsze w obsłudze, szybsze, w większości wyjmujesz z pudełka i drukujesz. Z drugiej strony jak coś zaczyna się dziać to rozbierania i kombinacji jest znacznie więcej niż w moim starym enderze. 

Prócz poziomowania stołu nigdy nie robiłem żadnych kalibracji filamentu, żadnych wież temperaturowych itd. Może dlatego przyzwyczaiłem się do tej drukarki, bo mimo wad jest bardziej elastyczna :) 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
1 godzinę temu, LeBomB napisał(a):

Mnie dalej przeraża ilość odpadu w druku kolorowym, szczególnie gdy drukuje się sztukę czy dwie.

 

Jeden z powodów, dla których kupiłem Snapmaker U1. Ale nawet tu jest limit do 4 kolorów domyślnie. Chyba, że mamy możliwość zmienić rolki bo dany kolor był używany do pewnej wysokości. W teorii powstają już rozwiązania typu SideCar, gdzie do każdej głowicy podpinasz 4 kolory (dając razem 16), ale wtedy też można wygenerować spory purge waste.

Opublikowano

@narmiak Mam cały czas zmodyfikowanego Endera v2, gdzie prędkości uzyskuję niewiele niższe niż to co oferują obecne drukarki. Mam w nim ekstruder bezpośredni i to taki zminimalizowany, bo można mieć taki

image.png.3256c493e36be4bd9b7fad00e84dddb9.png

który jest w zasadzie modyfikacją opartą nawet na pierwotnie zamontowanym ekstruderze

Można mieć taki

image.png.91fbbc4bb5ba99c2190d37cea1244930.png

Gotowy zestaw Sprite Pro

Albo taki

image.png.73d4f560cea173017fa39a1b70d979b2.png

Najbardziej kompaktowy i najlżejszy z tych trzech i ten posiadam. Jak widzę jak niewiele materiału potrzebuje żeby wymienić filament to bardziej kusi mnie właśnie Kobra X, bo tam też da radę ograniczyć ilość odpadu. Najlepiej byłoby jakby upchnęli głowicę i ekstruder z Kobra X do formy podobnej do S1 to wtedy będzie ciekawa propozycja.

Opublikowano
12 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@narmiak Mam cały czas zmodyfikowanego Endera v2, gdzie prędkości uzyskuję niewiele niższe niż to co oferują obecne drukarki. Mam w nim ekstruder bezpośredni i to taki zminimalizowany, bo można mieć taki

image.png.3256c493e36be4bd9b7fad00e84dddb9.png

który jest w zasadzie modyfikacją opartą nawet na pierwotnie zamontowanym ekstruderze

Można mieć taki

image.png.91fbbc4bb5ba99c2190d37cea1244930.png

Gotowy zestaw Sprite Pro

Albo taki

image.png.73d4f560cea173017fa39a1b70d979b2.png

Najbardziej kompaktowy i najlżejszy z tych trzech i ten posiadam. Jak widzę jak niewiele materiału potrzebuje żeby wymienić filament to bardziej kusi mnie właśnie Kobra X, bo tam też da radę ograniczyć ilość odpadu. Najlepiej byłoby jakby upchnęli głowicę i ekstruder z Kobra X do formy podobnej do S1 to wtedy będzie ciekawa propozycja.

ja w końcu musze założyć silenta do e5+ i tego sprajta właśnie bym chyba założył, Ale brakuje czasu . mam jeszcze Sapphire pro od TT

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Skusiłem się na Kobrę S1 Combo. Pierwsze wrażenia:

Plusy:

Obudowa, oświetlenie, dodatkowe opcje detekcji, wbudowana suszarka w Ace Pro, szybko gotowa do druku, pierwsze wydruki niemalże bezobsługowe

Minusy:

Wcale nie jest taka cicha i generuje dźwięki o dość wysokich częstotliwościach, Ace Pro najlepiej obsługuje tylko szpule kilogramowe, z mniejszymi trzeba kombinować, bezsensowny "poop", a czasem dwa, nawet przy wydrukach z tej samej szpuli bez zmiany koloru.

Jest też jedna rzecz o której nie wiem co myśleć. Póki co rozpakowana, złożona i działa, więc to przewaga nad dotychczas posiadanym enderem 3 v2, ale stary ender po przerzuceniu go na klippera wcale nie był wolniejszy od tej drukarki, mając bardzo podobną jakość wydruku. Tyle tylko że co kilka lub kilkanaście wydruków wymagał dłubania i to stało się po pewnym czasie wkurzające. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
21 minut temu, LeBomB napisał(a):

Póki co rozpakowana, złożona i działa, więc to przewaga nad dotychczas posiadanym enderem 3 v2, ale stary ender po przerzuceniu go na klippera wcale nie był wolniejszy od tej drukarki, mając bardzo podobną jakość wydruku.

To w moim wypadku wzrost prędkosci był prawie trzykrotny (Ender 5 Pro z Klipperem vs Snapmaker U1), a jakościowo czasami jest lepiej, czasami odrobinę gorzej (artefakty spowodowane wyższą prędkością, czyli ghosting). Plus walka z oryginalnym slicerem sprawiły, że wróciłem na starą, dobrą "oryginalną" Orkę.
Dodatkowym atutem jest to, że mogę załadować w końcu resztki filamentów, które mi gdzieś tam pozostawały, ustawić je jako jeden kolor i puścić wydruk, który nie musi ładnie wyglądać itp. Drukarka po skończeniu jednej szpuli sama weźmie kolejną i mam wtedy "łaciaty" wydruk, ale dzięki temu wyrzuciłem chyba z 10 szpul, które miały po kilkanaście gramów materiału i zajmowały miejsce w szafie.

Opublikowano
Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

Wcale nie jest taka cicha i generuje dźwięki o dość wysokich częstotliwościach, Ace Pro najlepiej obsługuje tylko szpule kilogramowe, z mniejszymi trzeba kombinować, bezsensowny "poop", a czasem dwa, nawet przy wydrukach z tej samej szpuli bez zmiany koloru.

A w jakiejś recenzji pisali, że jest cicha? To kłamali. :E Bedslingery są generalnie cichsze, o ironio, A1 Mini jest na granicy słyszalności w tym samym pomieszczeniu, jeśli nie jest mega cicho. Reszta wyje, ryczy i się trzęsie. Dlatego mając sypialnię przylegającą do pokoju z drukarką, położyłem na ścianę wygłuszenie. Trochę pomogło. 

 

S1 Combo to taka tańsza alternatywa dla Bambusów. I z tego co ludzie piszą, jest całkiem okej. Tez nad nią myślałem, ale w końcu wziąłem na testy Kobrę X.

Opublikowano (edytowane)

Musiałbym miernik ogarnąć, bo prawie wszystkie aplikacje do pomiarów w telefonach do niczego się nie nadają, oprócz jednej. 

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.dom.audioanalyzer

Tą mam i z niej korzystam, bo ma jedną opcję, której inne nie mają, czyli możliwość skalibrowania odczytu np. poprzez porównanie z odczytem z normalnego miernika/sonometru. Mam ją skalibrowaną, ale do trochę wyższych wartości. Pokazuje 53 dB przy pierwszych warstwach 50 dB przy kolejnych warstwach. Oczywiście pomiar i tak będzie obarczony błędem, więc realnie to będzie około 55 dB i 52 dB. Największy poziom w odległości około 1 metra od frontu obudowy jest w zakresie częstotliwości 300-500 Hz, ale im bliżej obudowy tym większy hałas w zakresie 2500-3000 Hz i to trochę jednak irytuje. 

Pod tym względem jednak mój stary Ender był lepszy, bo cichszy, a na pewno nie operował tak wysokimi częstotliwościami.

 

Edit: a, no i minus jeszcze za to, że wyrzut odpadów jest z tyłu i nie dodają żadnej rynienki i pojemnika do tego.

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

No jak mają dodawać, do drukarki 3D? To się samemu drukuje. :E W core XY najczęściej jest z tyłu, bo przez konstrukcję, najłatwiej jest umieścić właśnie tam. Da się z tym żyć, chyba że ktoś drukuje głównie multikolor wtedy odpadu jest od cholery. Dlatego Bambus X2D to moja ostatnia drukarka od nich bez tool changera. Jeśli kolejne urządzenia od nich nadal będą oparte o AMS, rezygnuję z miejsca. 

  • Upvote 1
Opublikowano

@Vulc wolałbym mieć gotowe a skupić się na drukowaniu innych rzeczy niż poświęcać 13 godzin druku na rynienkę z pojemnikiem :D 

Swoją drogą mogliby dać już też jakiś gotowy projekt do wydruku.

 

Nie miałem za dużo czasu by się bawić drukarką, ale dziś poleciał 4 wydruk i się nie udał, odkleił się od stołu. Ponowna próba tego samego wydruku, dysza wcisnęła pierwszą warstwę nieco w płytę, ciekawe jak będzie wyglądała płyta po wydruku. No i teraz w ogóle ciekawostka. Z enderem zmagałem się z jego prawą stroną, która była wyżej od lewej (stół prosty, kombinowałem na różne sposoby) i drukarka nie potrafiła sobie w pełni skompensować tej różnicy, stąd częste ustawianie z offset, poprawianie prowadnic itd. Tutaj nowy stół pod drukarkę, zupełnie inna konstrukcja drukarki, ale stoi w tym samym miejscu co stał ender i właśnie to wciśnięcie filamentu w płytę też nastąpiło teraz z prawej strony... Teraz się zastanawiam czy to zbieg okoliczności, czy coś jest nie tak z miejscem na drukarkę.

 

Opublikowano

Raczej mało prawdopodobne, tak małe różnice nie powinny mieć takiego efektu. Dodatkowo głowica pracuje po osiach względem stołu drukarki, a nie płaszczyzny stołu na którym stoi drukarka. Oczywiście dla spokojnej głowy sprawdź poziomicą.

 

Stół drukarki może być źle wypoziomowany. Wbrew pozorom to nie jest rzadki problem i kompensacja automatycznej kalibracji może być za mała aby to pokryć. Jeśli problem będzie się powtarzać, sprawdź czy możesz zrobić manual bed trim. 

Opublikowano
21 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Swoją drogą mogliby dać już też jakiś gotowy projekt do wydruku.

A nie ma w pamięci urządzenia? W Kobra X z tego co kojarzę jest plik na pojemnik. Z resztą. Nie wszystkim takie coś jest potrzebne. Widziałem filmiki z wielu farm, gdzie kilka drukarek stoi na brzegu stołu, a pod spodem jest wielki pojemnik z Ikeii, który zbiera odpad z 2 drukarek na raz :)

Opublikowano (edytowane)

@narmiak no właśnie nie ma. Jest jakiś lichy adapter do szpuli i tyle. 

Ogólnie zaczyna mnie irytować hałas tej drukarki. Już czytałem że wycie wysokiej częstotliwości może być spowodowane krzywym montażem któregoś z wentylatorów w głowicy drukującej, a piszczenie przy przesuwaniu zbyt dużym naciągnięciem pasków, ale tu nie chciałbym grzebać za bardzo (edit: w sensie przy paskach, bo do głowicy to zajrzę). 

 

 

Edit: paski już mniej hałasują po regulacji naciągu, jeszcze regulacja paska od stołu, ale za dużo zabawy z nim, a ten mi aż tak nie przeszkadza. Pozostaje wyjący wentylator, prawdopodobnie ten co jest na obudowie po prawej stronie drukarki, ale już jest wyraźnie cichsza. A miało być print out of the box :D 

 

Edit 3: tak, piszczy wentylator umieszczony na prawym boku drukarki opisywany jako auxiliary fan, ale wystarczyło jedne śrubki dokręcić drugie poluzować i jest znacznie lepiej. Około 6 dB mniej przy wybraniu profilu hispeed PLA, a to już bardzo dużo. 

Na plus opcja możliwości wykorzystania resztek filamentu. Ocena ogólna póki co na plus :) 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

Panowie - ile realnie nam jeszcze brakuje, zeby FDM drukowalo tak jak zywica? ;)
Wydalem juz na rownowartosc drukarki na kupowanie printow (bitow) do Warhammera i kupno wlasnej drukarki staje sie po prostu logicznym wyjsciem, tu juz nawet nie ma co dyskutowac z kobieta %-)

Problem taki, ze zywicy nie dam rady ogarnac, a cos czuje ze jak kupie FDM to zaraz beda sobie plul w brode ze to jednak w przypadku malych printow jest slaba jakosc. 

Opublikowano

@oldfashioned dlaczego nie dasz rady ogarnąć? Drukarki do żywicy wraz z dodatkowymi gratami wychodzą moim zdaniem cenowo podobnie, tylko w tedy w takiej półce cenowej masz mniejsze pole druku. Nie wiem jak z materiałami, bo tu nie patrzyłem. 

 

Swoją drogą podrzuć jakiś model figurki jak masz link do jakiegoś pliku stl lub podobnego, bo ciekaw jestem co chcesz drukować, jakiej wielkości i z jaką dokładnością. 

Opublikowano

@oldfashioned to musiałbyś znaleźć jakiś darmowy model STL w sieci i podrzucić tutaj, to mogę spróbować druknąć z ciekawości.

 

A wracając teraz jeszcze do kobry s1, to eksperymentuję z filamentami. Mam 5 letnią szpulę czarnego Tartfuse od Grupy Azoty i na Enderze kompletnie nie dało się z niego drukować, nawet po porządnym wysuszeniu. Na Kobrze poszło bardzo dobrze, jestem zaskoczony jakością wydruku.

Opublikowano
7 godzin temu, oldfashioned napisał(a):

Panowie - ile realnie nam jeszcze brakuje, zeby FDM drukowalo tak jak zywica? ;)

Myślę, że znasz odpowiedź. ;) Jeśli zależy Ci na detalach, to niestety tylko żywica. Na FDM zrobisz, a jakże, tyle że ilość postprocesu będzie bardzo duża, a efekt końcowy wyraźnie gorszy. Zwłaszcza przy małych figurkach. Druk FDM w przypadku takich modeli to przede wszystkim podpory, które będą zostawiać po sobie ślady. Można się bawić ustawieniami, ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Natomiast nie mam zamiaru Cię tutaj zniechęcać. Warto spróbować. A1 Mini do figurek jest okej i nie kosztuje dużo. Dysza 0.2 i można się bawić. 

 

Co mogę zaproponować - podeślij przykładowy model, wydrukuje na weekend tak jak @LeBomB proponował i zrobię zdjęcia. Mogę nawet puścić na Paczkomat. Sam ocenisz. 

 

 

7 godzin temu, LeBomB napisał(a):

dlaczego nie dasz rady ogarnąć? Drukarki do żywicy wraz z dodatkowymi gratami wychodzą moim zdaniem cenowo podobnie, tylko w tedy w takiej półce cenowej masz mniejsze pole druku. Nie wiem jak z materiałami, bo tu nie patrzyłem. 

Tutaj chyba nie chodzi o cenę, ale o ilość zabawy z tym. Przede wszystkim dobrze jest mieć wentylowane pomieszczenie, mówi się nawet, że jest to absolutny wymóg, aby nie igrać że swoim zdrowiem. Do tego postproces jest bardziej uciążliwy. A mając dziecko biegające pod nogami, jest to spore utrudnienie.

Opublikowano

Juz przeszperalem caly reddit pod katem tych stl'ow i drukowania na FDM i widze jakie sa rezultaty w sumie - dzieki Panowie za chec pomocy!

Tak jak piszesz Vulc - tu bardziej chodzi o ten caly postprocess i warunki do tego potrzebne. FDMa zrywam, szlifuje miejsca podpor i jest. Nie musze robic calego procesu SPA dla wydruku ;) Jestem pewny ze jak cos teraz kupie, to za pol roku wyjdzie hiper nowosc z 2x lepsza jakoscia dzieki zastosowaniu XYZ. Ehhh.

 

Opublikowano

Tak, rynek zapiernicza jak szalony, ale nie ma co tak do tego podchodzić - nie wyjdzie w najbliższym czasie nic, co precyzją i ceną przeskoczy obecne modele drukarek. Jak mówią, czekać można w nieskończoność.

Opublikowano

Zwłaszcza, że poniżej 0,2 dysza i 0,08 warstwa raczej nie będzie dało się zejść albo zwyczajnie nie będzie się opłacało nawet w przyszłości. Z prędkością i tak przy małych figurkach trzeba zjechać do 100-150 lub niżej zależnie od modelu. Jedyne co mi przychodzi do głowy to podpory z dedykowanego materiału do drukowania podpór. Może to trochę poprawić jakość. Tylko wtedy już przydałyby się dwie głowice.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...