Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam

Czy może taki temat być, czy :stryczek:? Sporo jest religijnych memów w "wojnie na memy", może oddzielny temat nie byłby taki zły?

Wszelkie - spostrzeżenia, uwagi mile widziane. 

 

Wojny na memy, czy jakiekolwiek wojny mi się nie podobają, wolałbym temat w którym dzielimy się swoimi wnioskami, komentarzami, poglądami związanymi z duchowością, religią. 

 

 

Spotkałem się niedawno z określeniem - Wielka Polska Katolicka. Nie znam się, nie wiem, generuję - z wykresu wynika, że mamy mało chętnych na księdza. 
Przy 10 000 parafii, za mało będzie księży?

 

aaa.jpg

Edytowane przez Liber8
Opublikowano
W dniu 12.01.2026 o 17:42, Wercyngoteryx napisał(a):

Może od kościoła odchodzą. Za to astrologia i wróżbici przechodzi renesans. Tak więc wiara w farmazony w stanie równowagi.

Oczywiście ludzie potrzebują zwykle jakiegoś rodzaju duchowości, jedni bardziej, inni mniej i zastępowanie religii czymś innym to naturalny proces. Ale to jakby druga skrajność, bo oryginalna statystyka dotyczy nowych duchownych, czyli z kolei jednej z najbardziej zaangażowanej formy wiary.

A tu jest więcej zjawisk, dużo ludzi nie rezygnuje z samej wiary, ale ma sceptyczny stosunek do samych instytucji kościoła. Gdzieś widziałem statystyki (akurat z Francji), że tam jest sporo ludzi, którzy uważają się za chrześcijan, a nawet za katolików, ale w ogóle przestali chodzić do kościoła. Więc między różnymi new-age mambo-dżambo a religią są stany pośrednie. A pewnie znajdzie się też trochę osób co w sobotę do wróżki a w niedzielę na mszę :E

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
20 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Zdanie wyrwane z kontekstu, może właśnie tak brzmieć

Zasadniczo to praktycznie cały Stary Testament oparty jest na wyrwanych z kontekstu i metaforach :E 

 

przekładanie tych ksiąg na życie realne w XXI wieku słabo się broni.

Opublikowano

@GordonLameman 

@Liber8 Lot był bratankiem Abrahama i tylko przez wzgląd na Abrahama miał zostać oszczędzony w trakcie zniszczenia Sodomy i Gomory. To daje nieco szerszy kontekst dotyczący przyczyny takiego wypaczenia. Tym bardziej że sam Lot jak przygarnął do siebie tych co mieli zesłać zniszczenie na Sodomę i Gomorę, to w ramach ich obrony przed mieszkańcami Sodomy chciał oddać córki

Cytat

4 Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, 5 wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!» 6 Lot, który wyszedł do nich do wejścia, zaryglowawszy za sobą drzwi, 7 rzekł im: «Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku!2 8 Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!»3 9 Ale oni krzyknęli: «Odejdź precz!» I mówili: «Sam jest tu przybyszem i śmie nami rządzić! Jeszcze gorzej z tobą możemy postąpić niż z nimi!» I rzucili się gwałtownie na tego męża, na Lota, inni zaś przybliżyli się, aby wyważyć drzwi. 10 Wtedy ci dwaj mężowie, wsunąwszy ręce, przyciągnęli Lota ku sobie do wnętrza domu i zaryglowali drzwi. 11 Tych zaś mężczyzn u drzwi domu, młodych i starych porazili ślepotą. Toteż na próżno usiłowali oni odnaleźć wejście.

@GordonLameman i tak, wyłapałem ostatnie zdanie :P

Opublikowano
32 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ale to tylko pogarsza sprawę :lol2:

A czy ja piszę czy pogarsza czy polepsza? Chodzi wyłącznie o kontekst, czyli to, że kazirodztwo w tym przypadku wywiodło się ze zła, które toczyło Sodomę i Gomorę. 

 

 

Opublikowano
Teraz, LeBomB napisał(a):

A czy ja piszę czy pogarsza czy polepsza? Chodzi wyłącznie o kontekst, czyli to, że kazirodztwo w tym przypadku wywiodło się ze zła, które toczyło Sodomę i Gomorę. 

 

 

Albo z tego, że łojciec oferował swoje młode córki w ramach targu z  motłochem :lol2: 

Opublikowano (edytowane)

A po za tym one myślały że już nikogo na świecie nie ma, oprócz nich, i żeby przedłużyć gatunek trzeba było wybrać taką drogę... ogólnie tak to miało wyglądać. A nie że upiły starego i się poszły z nim ruchać, jak wstęp do Dad and twins :E

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
22 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

A po za tym one myślały że już nikogo na świecie nie ma, oprócz nich, i żeby przedłużyć gatunek trzeba było wybrać taką drogę... ogólnie tak to miało wyglądać. A nie że upiły starego i się poszły z nim ruchać, jak wstęp do Dad and twins :E

Z czego wywodzisz?

 

Bo KsRodz mówi:
"Ojciec nasz wprawdzie już stary, ale nie ma w tej okolicy mężczyzny"

 

"okolicy" :) 

Opublikowano

"Motywacja (Desperacja i Przetrwanie): Córki Lota nie kierowały się zmysłowością czy pożądaniem, lecz desperacją. Widząc zniszczenie Sodomy i wierząc, że nie ma już innych mężczyzn, uciekły się do kazirodztwa, by zapewnić potomstwo (zachować "nasienie ojca"). Jest to interpretowane jako skrajna, choć etycznie niedopuszczalna, próba ratowania ludzkości przed wyginięciem.

 

Wpływ Sodomy (Zepsucie moralne): Choć córki były "niewinne" w sensie braku chęci uwodzenia dla przyjemności, ich postawa odzwierciedla wpływ zepsutego środowiska Sodomy, z którego uciekły. Lot wcześniej oferował je tłumowi, co pokazuje brak szacunku do nich, a one same "odwdzięczyły się" zbezczeszczeniem ojca.

 

Obraz "Cel uświęca środki": Historia ta jest często analizowana w kontekście, czy drastyczny cel (przetrwanie) usprawiedliwia niemoralne środki (kazirodztwo). Biblia przedstawia ten czyn jako nieetyczny, a owoce tego czynu (synowie Moab i Ben-Ammi) stają się praojcami wrogów Izraela (Moabitów i Ammonitów).

 

Kontekst Kulturowy (Rola kobiet): W patriarchacie, brak potomka oznaczał wymazanie z historii. Córki Lota, podobnie jak inne biblijne bohaterki, działają ekstremalnie, by kontynuować linię rodzinną, przejmując inicjatywę w sytuacji, gdy mężczyzna (Lot) zawiódł."

 

i jak się nie podoba to sobie z A.I dalej rozmawiaj.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Nabijać się z obrazka nie mam zamiaru, bo przecież są pomniki i rzeźby w innych krajach, aż taka Polska nie jest zła.. 

Z drugiej strony, na co drugim rondzie stoi pomnik Wielkiego Polaka, żeby wierni sobie pamiętali, że modlitwa/pomnik/dofinansowanie kto tu rządzi jest najważniejsze.

749239217_1547386603433089_3527869833471525514_n.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}