Skocz do zawartości

Stara instalacja [dwużyłowa - bez uziemienia], a... komp stacjonarny. Ryzyko?!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć wszystkim,

 

Stare ulice blokowisk gierkowskich. Zauważyłem, że wszystkie ORYGINALNE instalacje elektryczne na tych ulicach nie mają uziemienia w pokojach (kuchnie i łazienki - owszem). 


Pytanie zasadnicze: Co z bezpiecznym użytkowaniem sprzętów typu komputer stacjonarny, itp. na takiej instalacji? Problem? Ryzyko?
Jak zaradzić (?), gdy nie chce się demolować mieszkania na przeróbki.

Będe bardzo zobowiązany za sugestie / spostrzeżenia.

Opublikowano

Skoro kuchnie i łazienki mają gniazda z bolcem ochronnym (tzw. zerowanie w instalacji dwuprzewodowej), to to samo można zastosować w gniazdku, do którego podłączasz kompa.

Tak mam u siebie - w bloku zerowanie tylko dla gniazda do pralki i do lodówki. Dodałem następne do płyty indukcyjnej, kolejne do mikrofali + zerowanie w pokoju, w którym mam komputer.

 

Natomiast jeśli w całym mieszkaniu są gniazda bez bolca, to już trzeba uważać. Nie każdy układ sieci umożliwia zastosowanie zerowania.
 

 

image.thumb.png.d13e3b9a0cef72e74e46e9a29fff08cd.png

 

@galakty nie tylko bezpieczeństwo - zasilacze komputerowe mają filtry 

Opublikowano (edytowane)

Pozostaje zerowanie tak jak kolega wyżej podpowiedział. 

Ale nie rób tego samemu :heu: bez odpowiedniej wiedzy bo może to się źle skończyć. 

Najważniejsze przewód neutralny PEN (tzw zero) podłączamy najpierw do bolca później dopiero do styku roboczego.

"Najpierw chronimy później zasilamy".

Tak jak na rysunku u góry.

Edytowane przez Camis
Opublikowano (edytowane)

@rzymo Dziękuję bardzo. Tak jak piszesz - kuchnia i łazienka mają 3-bolcowe gniazda z uziemieniem w oryginale.
Niestety w pokojach po obwodzie już niestety klasyczne, stare dwuzyłowe bez ziemi.
Ale wnioskuję po Twoim wpisie, że takie sytuacje się "zeruje" i to "działa".
Bo bałem się, że takie "zerowanie, to sztuka dla sztuki i i tak jest ryzyko dla sprzetu.

No i wlaśnie.
Dwie żyły bez uziemienia... niesie ryzyko przebić / uszkodzenia dla sprzętu (?) czy "tylko" usera (kopanie)?

 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano (edytowane)

Bez trzeciej żyły masz spore szanse na 115V na metalowej obudowie peceta, ze względu na budowę filtrów wejściowych / przeciwzakłóceniowych w zasilaczu ATX, czyli kondensatory (te małe niebieskie). Połowa napięcia sieci pojawia się na obudowie.

 

Nie oznacza to od razu śmiertelnego porażenia, tylko najczęstszy przypadek jest taki - np. wzmacniacz audio u sąsiada 2 piętra wyżej jest podpięty do kaloryfera (bez tego był przydźwięk sieciowy = buczenie w głośnikach). Teraz Ty masz nogę na kaloryferze, bo ciepło, grzeje i przyjemnie (kaloryfer = umowna masa = 0 V) i wpinasz pena do przedniego gniazda obudowy (115 V z filtra zasilacza) - obwód się zamyka, w zależności od oporności skóry masz efekt od lekkiego mrowienia, aż do "ała, to boli".  

Przy trzech przewodach kaloryfer ma 0, obudowa komputera też ma 0 (a nie 115 V), brak różnic napięcia, to brak przepływu prądu.

 

Nie mam talentu do tłumaczeń zagadnień elektrycznych, ale myślę że napisałem dość jasno ;)

 

 

image.thumb.png.e49bef21363f38e53d1ea04a3598b175.png
 

Edytowane przez rzymo
Opublikowano (edytowane)

@rzymo Masz bardzo duży talent. ;) Dziękuję i doceniam. 

Ale na dwóch żyłach, to co opisujesz, to "zagrożenie" dla sprzętu (?), czy tylko ewentualny "dyskomfort" usera?
Rozumiem, że takie "zerowanie" eliminuje zagrożenia, i należy je zastosować, tak czy inaczej, gdy pod instalację zapinamy tłustego PCeta (?)

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano (edytowane)

Jeśli instalacja jest stara to powinno się zerować (przy układzie sieci TN-C) na obudowie masz wtedy potencjał ~0V.  

Gorzej jak przewód PEN po drodze się upali wtedy na obudowie masz pełne napięcie sieciowe ~230V.

No ale żeby na to zaradzić musisz wymienić instalacje na 3 przewodową. 

Edytowane przez Camis
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Tak jak piszesz - kuchnia i łazienka mają 3-bolcowe gniazda z uziemieniem w oryginale.

Czyli być może, podkreślam jeszcze raz BYĆ MOŻE, masz zerowanie na poziomie skrzynki w mieszkaniu. Dlatego istotne jest żeby zrobił to elektryk, tym bardziej, że zerowanie wg rysunku wyżej powinno się przeprowadzić dla wszystkich gniazd w danym obwodzie, problem powstaje jak w tym samym obwodzie masz oświetlenie.

13 minut temu, rzymo napisał(a):

Bez trzeciej żyły masz spore szanse na 115V na metalowej obudowie peceta, ze względu na budowę filtrów wejściowych / przeciwzakłóceniowych w zasilaczu ATX, czyli kondensatory (te małe niebieskie). Połowa napięcia sieci pojawia się na obudowie.

Tak, może się pojawić, ale teoretycznie natężenie prądu będzie niskie. Nie zmienia to faktu, że nie jest to normalna sytuacja i lepiej jej unikać. Reszta przez Ciebie przedstawiona obrazowo, wystarczająco ;) 

 

Dodam tylko że w instalacji bez uziemienia w momencie gdy np. "upali się zero" czyli przewód neutralny straci swoją ciągłość ( @Camis mnie uprzedził ;) tak, chodzi o przewód PEN) na obudowie urządzenia, w tym przypadku komputera, pojawia się prąd o parametrach z gniazdka, co już zagraża życiu.

 

@JeRRyF3D z racji tego, że część obwodów masz z uziemieniem, część bez, musi to obejrzeć elektryk i wybierze odpowiednie rozwiązanie tymczasowe, bo docelowym i tak zawsze jest wymiana instalacji. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

O, czyli dlatego mnie czasem komputer kopał. Nawet nie patrzyłem co jest pod gniazdkiem. Niby mam bolca, ale tu chyba była PRLowska szkoła ściemniania, skoro mówicie, że to właśnie brak uziemienia/zerowania może tak się objawiać, że "jest prund na obudowie". 

Choć dziwne, że nie kopło mnie od jakiegoś roku. Może to gniazdko jest OK, ale przedłużacz nie był? 

 

Ja mam w ogóle cudownie: Jak wyłączam światło to słyszę "pstryk" w głośnikach, a raz na rok wręcz komputer odpala dźwięk od podpięcia/odłączenia USB. :E

Te "słyszenie" wyłączania światła bywa dość często, w przeciwieństwie do kopania obudowy, które było z rok czy dwa temu ostatnio.

 

Potrafi ktoś to wyjaśnić? I tak mam podpiętego tu tylko starego kompa na 2500K i nowa instalacja w całym domu jest na liści "TO DO" i będzie jak tylko pojawią się na to możliwości, a nowy komp to odległa przyszłość, ale pomyślałem, że zapytam przy okazji. 

Mam w kompie zasilacz z górnej półki i przynajmniej jeśli chodzi o główne podzespoły to nic się nie psuło przez ostatnią dekadę. Instalacja wytrzymuje czajnik elektryczny (podpiąłem specjalnie pod to gniazdko dla sprawdzenia) więc mam nadzieję, że jeszcze ten rok czy dwa nic się nie stanie. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...