Skocz do zawartości

Przywiechy na SSD. Czym sprawdzić czy dysk się nada na reklamację?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam

 

Po padzie systemu, postawiłem chwilowo system na zapasowym dysku - tanizna na SATA, Adata 480GB.

 

Różnica jest ogromna względem starego, ale dobrego SSD na SATA Cruciala MX500 już w kwestii komfortu używania PC, ale niestety tu się różnice nie skończyły.

 

 

 

 

 

Partycję ustawiłem na 120GB z 480. Wolnego jest 37GB. Tylko winda, przeglądarka, pierdoły, żadnych gier.

 

System tak stoi od 2 tygodni.

 

Zaczął łapać zawiechy. Przy starcie systemu menedzer zadań pokazuje 100% przy aktywności dysku, choć obok jest wartość typu 5MB/s albo i mniej.

A jak się przywiesi to tak, że jest freez na kilka sekund albo i na kilkanaście. Czasem tylko freeze dysku, więc wszystko stoi co czeka na dane, a czasem tak, że aż kursor myszki stoi. Po 15s już chciałem naciskać reset, ale po dłuższej chwili się odkorkował.

 

Crystaldisk Info pokazuje, że stan OK i SMART nic nie krzyczy. 

 

Te tanie dyski to jest po prostu taki szrot czy o co tu chodzi? 

Komp jest niemal zabytkowy, nie mogę wykluczyć, że to nie wina dysku, ale to musiałby być dziwny zbieg okoliczności, że na starym, ale porządnym SSD nie było takich cyrków. 

 

 

Z góry dzięki za wszelkie sugestie co z tym zrobić.

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

No czekanie 30s na kilka mega danych to chyba nie jest poziom nawet najtańszych badziewii. 

 

Kabel już zmieniłem. Będzie wiadomo jak przebrnę przez zgranie danych ze starego SSD i wrócę na MX500, ale tego jest tyle, że załącza się proces prokrastynacja.exe i mózg wyświetla komunikat "eee.. to jutro się za to zabiorę" ;)

 

 

image.png.94dd0582881b9b6c4136945af986bca2.png

 

 

 

BTW. Co to k... jeeest?

Główna strona programów CrystaDisk

 

Spoiler

image.thumb.png.c69a309fee8dc262cae68af30855288d.png

 

:jep:

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

Może po prostu ten dysk jest syfiasto wolny?

Stawiałem wczoraj windowsa 10 na hdd oczywiście ostro skrojonego moda aby to jakoś chodziło i nawet na "syfiasto wolnym hdd" nie ma takich akcji więc nawet na najgorszym ssd na rynku gdy wszystko jest sprawne od strony hardware/software nie powinno być takiej sytuacji ;) Jak użycie dysku wynosi 100% to jest w 99% przypadków wina systemu (któregoś procesu który po nim ora) właśnie taką samą sytuację miałem jak ten sprzęt (laptop) trafił do mnie 2 dni temu na serwis, na standardowym fabrycznym win10 22h2 nic nie dało się zrobić dysk cały czas na 90-100%, wgrałem moda win10 iot ltsc od sromotnika i spokój, nawet na hdd działa to zadziwiająco dobrze w parze z 2 rdzeniowym cpu bez ht :ExD 

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 28.02.2026 o 11:30, VRman napisał(a):

[...]

Po padzie systemu, postawiłem chwilowo system na zapasowym dysku - tanizna na SATA, Adata 480GB.

 

Różnica jest ogromna względem starego, ale dobrego SSD na SATA Cruciala MX500 już w kwestii komfortu używania PC, ale niestety tu się różnice nie skończyły.

[...]

 

Zaczął łapać zawiechy. Przy starcie systemu menedzer zadań pokazuje 100% przy aktywności dysku, choć obok jest wartość typu 5MB/s albo i mniej.

A jak się przywiesi to tak, że jest freez na kilka sekund albo i na kilkanaście. Czasem tylko freeze dysku, więc wszystko stoi co czeka na dane, a czasem tak, że aż kursor myszki stoi. Po 15s już chciałem naciskać reset, ale po dłuższej chwili się odkorkował.

 

Crystaldisk Info pokazuje, że stan OK i SMART nic nie krzyczy. 

 

Te tanie dyski to jest po prostu taki szrot czy o co tu chodzi? 

Komp jest niemal zabytkowy, nie mogę wykluczyć, że to nie wina dysku, ale to musiałby być dziwny zbieg okoliczności, że na starym, ale porządnym SSD nie było takich cyrków. 

Generalnie to tak - stara tanizna na SATA to byly i sa niezle szroty. OS potrafi niezle zamulac. Roznica w stosunku do topowych konstrukcji SATA typu MX500/KC600/860EVO jest ogromna pod wzgledem plynnosci dzialania... ALE z tego co opisales, stawialbym ze wina stoi po stronie nie tylko badziewnego dysku ale tez pewnie jakies procesy w tle (ktorych zapewne mozna sie pozbyc) daja niezle w kosc ssdkowi. Taki MX500 mogl to maskowac przed userem -  nawet jezeli cos w tle ostro mulilo. Dlatego tego mogles nie czuc, teraz wsadziles tragicznie wolny dysk i sytuacja wyglada tak, jak wyglada :E
To tylko moj educated guess rzecz jasna.

Edytowane przez Amsztel
literowki
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Patrzyłem w Menedżer Zadań. To czysty system. Specjalnie nie podpinałem żadnego pendrive'a, nie pobierałem żadnych programów których pochodzeia nie jestem w 100% pewien. Czysta i świeża winda 10, i o ile to nie kwestia braku aktualizacji i już jakiś syf wlazł - to raczej komp jest czysty. Poza wirusem to nie wiem czemu miałoby się coś "ukrywać". 

 

PS. Od nastu lat ludziom tłumaczyłem, że na system się kupuje dobry dysk, a nie gówno. Od lat tłumaczyłem, że ich cudowna poprawa po zmianie dysku nie wynika z SATA>M.2 tylko z gównianego SATA na jakieś znośne M.2 

To dysk kupiony do gierek, świadomie. Miał być tani i nowy z gwarancją i taki jest. I zamulanie w porównaniu do staroci (ale nawet dyski SATA Cruciala z 2012r. lepiej sobie radzą) jest spore, ale takich dziwnych akcji to bym się spodziewał dopiero przy dysku bez żadnych buforów, z gównianym kontrolerem i przy zapełnieniu 475GB z tych 480GB (pomijając 1024=/=1000 ;) )

Edytowane przez VRman
  • Like 1
Opublikowano

No tak, Ty to wiesz, ja to wiem - a ludzie wciaz kupuja badziewne dyski :E

A w tym przypadku to bardziej chodzilo mi o to, ze np. Windows update sie odpala w tle, discord/GHub/Synapse/Steam/Battle.net/tu_wpisz_dowolny_zainstalowany_program_ktory_moze robic_self_update - robi to samo, albo kilka programow chce sie aktualizowac w tle na raz i dysk mowi "łoooo panie - ja wysiadam :E". 

Opublikowano

Kupiłem kiedyś najtańszy SSD jaki był Sandisk 120GB najpierw był na gry później na system - ma chyba 8lat i system śmiga jak wściekły a dysk w bardzo dobrej kondycji, także cena nie zawsze jakość, pamiętam że Kingstony były drogie i badziewiaste swego czasu, więcej z tej firmy nie kupię, bo i SSD padł szybko i pendrive tej firmy też padł szybko.

 

Mój SanDisk po 8 latach

image.png.f4208e44421b4d8eb6e3fead2d048642.png

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

To jest 8 letni dysk który przez cały ten czas pracował jako systemowy? :P to mój kc3000 zakupiony 03.20.2023 który był od pierwszego dnia posiadania dyskiem systemowym wyglada tak:

1.png

 

Twój jest dobrze przeorany widzę jak na ponad 4 razy mniejszą liczbę godzin jeżeli chodzi o zapis mimo to ma lepszy status niż u mnie :E 

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, bbandi napisał(a):

pamiętam że Kingstony były drogie i badziewiaste swego czasu, więcej z tej firmy nie kupię, bo i SSD padł szybko i pendrive tej firmy też padł szybko.

Patrz na kontroler. Pewnie wdepnąłeś w gówno zwane Phison 11

Opublikowano
W dniu 28.02.2026 o 11:47, VRman napisał(a):

No czekanie 30s na kilka mega danych to chyba nie jest poziom nawet najtańszych badziewii. 

 

Kabel już zmieniłem. Będzie wiadomo jak przebrnę przez zgranie danych ze starego SSD i wrócę na MX500, ale tego jest tyle, że załącza się proces prokrastynacja.exe i mózg wyświetla komunikat "eee.. to jutro się za to zabiorę" ;)

 

 

image.png.94dd0582881b9b6c4136945af986bca2.png

 

 

 

BTW. Co to k... jeeest?

Główna strona programów CrystaDisk

 

  Pokaż ukrytą zawartość

image.thumb.png.c69a309fee8dc262cae68af30855288d.png

 

:jep:

Niestety jak SSD się zdegraduje to są takie klocki i programy diagnostyczne nie muszą tego dobrze wykrywać. Sam miałem ostatnio problem z...... Solidigm z laptopa. Otwieram nową zakładkę z przeglądarce i przycinka na 2 sekundy nawet

Opublikowano

A da się to jakoś wywołać powtarzalnie, żeby oddać na gwarancję? Dysk ma pół roku, ale dopiero został rozpakowany i podłączony, a degradacja przy zapisanu 80GB danych po intalce windy nie wydaje się normalna.

Łączny zapis na tym 480GB dysku to 430GB.

Trochę wcześnie na degradację. Może pod WinXP bez TRIMa to jeszcze ;) ale to win10

Opublikowano (edytowane)

@VRman Jak padł ci system to mógł nie przez dysk tylko jakieś problemy software. Może windows nawala i przeniosłeś w całości na inny dysk i znów jest to samo. Może też być kwestia wirusów czy płyty głównej. To, że muli wcale nie oznacza, że z dyskiem są problemy.

 

Mam 2 kompy. Jeden jest na tanim SSD chyba nawet właśnie tym co piszesz ADATA 480 i mimo tylko 8GB RAM to chodzi wszystko stabilnie. Wiadomo to nie komp do gamingu, ale net, excel, filmy chodzą ok, a system ładuje mi się z 1min. 

Edytowane przez hubio
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.03.2026 o 21:37, Send1N napisał(a):

Sprawdź ten tryb awaryjny czy jest tak samo.

To czasem przez godziny nie występuje. 

W dniu 2.03.2026 o 21:43, hubio napisał(a):

@VRman Jak padł ci system to mógł nie przez dysk tylko jakieś problemy software.

Niee, system mi padł na dobrym SSDeku, ale to wina rozwalonego boot-upu windy. Nic związanego z tym problematycznym nowym ADATA 480GB.

W dniu 2.03.2026 o 21:43, hubio napisał(a):

 

Może windows nawala i przeniosłeś w całości na inny dysk i znów jest to samo.

Pisałem, że czysta instalka. Dmucham i chucham, żeby nie było żadnego syfu, wirusa czy czegokolwiek.

W dniu 2.03.2026 o 21:43, hubio napisał(a):

 

Może też być kwestia wirusów czy płyty głównej. To, że muli wcale nie oznacza, że z dyskiem są problemy.

Dlatego pisałem, że nie wykluczam płyty, ale musiałby to być przypadek, że na starym dysku nie było akcji.

 

 

 

 

Tymczasem dziś komp zostawiony na odtwarzaczu pobranego z YT filmiku. Filmik 1h. W 20 minucie nagle stop. Myślę sobie - może nagranie live się zatrzymało. Ale mija pół minuty. Nic. Patrzę na kompa - dioda od dysku stoi zapalona. Aha. Czyli znowu. 

Po chwili zamarzła nawet myszka (kursor)

i po kolejnej chwili wszystko się odkorkowało i z 15s opóźnieniem odpaliło TM po ctrl+alt+del. 

 

Napisałbym, że płytę podejrzewam z racji na jej wiekowość, ale niestety już widywałem problemy na nowych płytach. 

Może kwestia temperatur - w sensie ścieżki, stykanie/niestykanie.

 

 

 

Żeby było to czym wytropić...

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

Aha skoro tak to wygląda no to najgorzej - losowa usterka nie będziesz przecież siedział w awaryjnym i obserwował :E chociaż to i tak lepiej niż w przypadku losowej w samochodach bo tam musisz jeździć i obserwować zamiast siedzieć :hahaha:

 

Jak ci się chce to postaw jeszcze testowo ten system https://winclub.pl/topic/49718-win-jg10-2122h2-ltsc-final/ jeżeli to ma być dziesiątka, tak jak pisałem stawiałem go ostatnio na lapku z hdd i 2 rdzeniowym prockiem bez HT :E gdzie na fabrycznym systemie było to samo co u ciebie tylko że nie co godzinę a co 30 sek... gdybyś chciał to tu:

masz link z google drive bez ograniczeń transferu jak z oryginalnego linku na mega.nz ;) 

 

Jak będzie to samo to przynajmniej można wykluczyć całkowicie winę softu.

Edytowane przez Send1N

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...