Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Mam komputer PC jest na nim zainstalowany system Windows 10 i posiada następujące podzespoły:

- MSI B650-S WIFI

- RAM DDR5 2x16GB

- AMD Ryzen 7700

- GTX 960

- KINGSTON KC3000 2TB (NVME)

 

Ostatnio w trakcie użytkowania wyskoczył mi dziwny komunikat na pulpicie, ale go zignorowałem. Na drugi dzień włączam komputer i PO ZALOGOWANIU SIĘ do Windows 10 wyskakuje Bluescreen (komunikat: CRITICAL PROCESS DIED). Po restarcie komputera, który Windows samoczynnie robił można wejść do panelu napraw itd. Próbowałem wiele razy dostać się na pulpit Windowsa (ten po zalogowaniu), ale zawsze kończyło się to albo białym, albo czarnym ekranem lub kolejnym restartem.

 

Założyłem, że to dysk więc spróbowałem następującej naprawy:

1) wyjąłem dysk KC3000 z płyty MSI

2) podpiąłem po SATA inny dysk SSD, UWAGA! oczywiście dysk ten został sprawdzony uprzednio w innym komputerze PC, niż ten opisany w poście 

Mimo zamiany dysków, ten dysk SATA z Windowsem także powodował że wyskakiwał ten sam błąd (CRITICAL PROCESS DIED). Wejście do BIOSu jest możliwe i wygląda na to, że tam wszystko działa stabilnie, problem pojawia się dopiero w momencie próby odpalenia systemu z jakiegokolwiek dysku. Próbowałem odpalać Ubuntu z bootowalnego pendrive, ale niestety komputer nie jest w stanie uruchomić także tego systemu.

 

Następnie wykonałem następujące próby naprawy i diagnozy:

1) aktualizacja BIOSu do najnowszej możliwej wersji

2) próba uruchomienia na jednej kostce RAMu (sprawdziłem obie)

3) próba uruchomienia bez GPU (grafika za pośrednictwem integry CPU)

 

Żaden z tych kroków nie przyniósł żadnych rezultatów. Moje podejrzenia padają na płytę główną i problem z komunikacją między dyskami. Proszę o pomoc.

Opublikowano
3 godziny temu, Pan Ciastovy napisał(a):

@jsfighter Niestety musze cię zmartwić ta płyta ma swoje humory i trafiłeś na niezłą zołze, wejdź do biosu i przestaw slot m2 na gen4 jak już uruchomisz system to przydałoby się zrobić update firmware dysku

No dobra, tylko czemu to ma pomóc skoro ja odpalając Windowsa z dysku SSD na złączu SATA mam taki sam problem?

Opublikowano
36 minut temu, jsfighter napisał(a):

No dobra, tylko czemu to ma pomóc skoro ja odpalając Windowsa z dysku SSD na złączu SATA mam taki sam problem?

jak nie spróbujesz to się nie dowiesz niczego, a po za tym MSI dało dupy z biosami i nie tylko ty masz takie problemy. Wgraj inny bios, starszy.

  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, Pan Ciastovy napisał(a):

jak nie spróbujesz to się nie dowiesz niczego, a po za tym MSI dało dupy z biosami i nie tylko ty masz takie problemy. Wgraj inny bios, starszy.

Zainstalowałem BIOS o wersji starszej niż jaki miała ta płyta fabrycznie, po instalacji BIOSu ustawiłem złącza M2 (oba na wszelki wypadek) na Gen4, niestety nie przyniosło to żadnych efektów. Sugerowałoby to, że problem nie leży w samym softwarze czy BIOSie. Co dalej jeszcze można samemu zdiagnozować bez posiadania innej płyty i procesora na AM5? Potrzebuję na szybko to naprawić i no dobrze by było jutro kupić nowy podzespół, ale nie wiem co kupować bo nie wiem co jest zepsute tak naprawdę.

Opublikowano
Godzinę temu, Pentium D napisał(a):

Może dovoltuj proca i soc. Skoro proc procesoruje a jakiś proces zdycha to chyba logiczne 🤷 Można na sztywno dać soc na 1,25V a procka 1,30V 

Po ustawieniu na zadane wartości jest jeszcze dziwniej. BOOT trwał minutę, czyli nadzwyczajnie długo, a całość procesu zakończyła się wyświetleniem ekranu ładowania z logiem MSI (logo producenta płyty), który od razu się zawiesił. Także nic to niestety nie dało...

Opublikowano
25 minut temu, jsfighter napisał(a):

Po ustawieniu na zadane wartości jest jeszcze dziwniej. BOOT trwał minutę, czyli nadzwyczajnie długo

Pewnie trenowało ram.

 

Skoro to nie pomogło to pewnie proc umiera. Można spróbować go skręcić do jakiejś niskiej wartości 3 lub 2 GHz 

Opublikowano
Godzinę temu, Pentium D napisał(a):

Pewnie trenowało ram.

 

Skoro to nie pomogło to pewnie proc umiera. Można spróbować go skręcić do jakiejś niskiej wartości 3 lub 2 GHz 

Masz rację najprawdopodobniej to było trenowanie.

Po skręceniu zegarów dalej problem występuje.

 

Odpaliłem Windowsa w trybie awaryjnym i po wejściu do pulpitu wyświetla się takie małe okno błędu:

"dllhost.exe - wyjątek powodujący natychmiastowy błąd 
Wystąpił wyjątek powodujący natychmiastowy błąd. Nie można wywołać obsługi wyjątku i proces zostanie natychmiast przerwany.".

Opublikowano (edytowane)

Jak nie pytałeś AI to chatgpt gada coś takiego. Może ten GTX umiera albo coś na dysku którego nie wyjąłeś jak zmieniałeś systemowe.

 

Tak — ten komunikat zwykle oznacza, że proces `dllhost.exe` (COM Surrogate) został gwałtownie ubity przez krytyczny wyjątek, którego system nie był w stanie obsłużyć. Sam komunikat jest bardzo ogólny, ale najczęściej wskazuje na problem „pod spodem”, a nie na sam `dllhost.exe`.

## Czym jest `dllhost.exe`

`dllhost.exe` to legalny proces systemowy Windows odpowiedzialny za uruchamianie komponentów COM w osobnym procesie. Dzięki temu np. eksplorator plików nie wywala się całkowicie, gdy padnie rozszerzenie powłoki, kodek albo miniatura.

Najczęstsze sytuacje, gdzie pojawia się błąd:

* generowanie miniaturek zdjęć/wideo,
* rozszerzenia Eksploratora Windows,
* kodeki audio/video,
* uszkodzone biblioteki DLL,
* sterowniki GPU,
* oprogramowanie integrujące się z systemem,
* malware podszywający się pod `dllhost.exe`.

---

# Najczęstsze przyczyny

## 1. Uszkodzony kodek / generator miniaturek

Bardzo częste.

Przykład:

* otwierasz folder z filmami albo RAW-ami,
* Explorer próbuje wygenerować podgląd,
* ładuje się wadliwy kodek,
* `dllhost.exe` dostaje crash.

Typowe winowajcy:

* stare paczki codec pack,
* stare rozszerzenia Adobe/Nikon/Canon,
* egzotyczne formaty video,
* wadliwe rozszerzenia preview.

---

## 2. Wadliwe rozszerzenie shell (shell extension)

Programy dodają własne integracje do menu PPM i Explorera.

Np.:

* WinRAR,
* antywirus,
* Dropbox,
* narzędzia do GPU,
* archiwizery,
* stare programy.

Jeśli jedno rozszerzenie jest niestabilne → crash `dllhost.exe`.

---

## 3. Sterownik GPU

To częstsze niż się wydaje.

Explorer i miniaturki korzystają z akceleracji GPU. Problem może powodować:

* niestabilny sterownik,
* konflikt po aktualizacji,
* undervolting/OC,
* bug w sterowniku.

Często widać wtedy też:

* miganie Explorera,
* restart sterownika,
* czarne miniaturki,
* freezy UI.

---

## 4. Uszkodzone pliki systemowe Windows

Np.:

* uszkodzony COM,
* runtime Visual C++,
* biblioteki systemowe,
* błędne aktualizacje.

Wtedy często pomagają:

```cmd
sfc /scannow
DISM /Online /Cleanup-Image /RestoreHealth
```

---

## 5. Malware

`dllhost.exe` jest bardzo często podszywany przez malware, bo to normalny proces systemowy.

Podejrzane objawy:

* ogromne użycie CPU/GPU,
* proces uruchamia się z dziwnej lokalizacji,
* wiele instancji,
* crash razem z reklamami/przekierowaniami.

Prawdziwy plik powinien siedzieć w:

```text
C:\Windows\System32\dllhost.exe
```

---

## 6. Problem z RAM / niestabilnością systemu

Komunikat:

> „Nie można wywołać obsługi wyjątku i proces zostanie natychmiast przerwany”

czasem pojawia się przy:

* niestabilnym RAM XMP/EXPO,
* błędach pamięci,
* niestabilnym OC CPU,
* błędach IF/IMC,
* uszkodzonym SSD.

Czyli proces dostaje uszkodzone dane i leci hard crash.

---

# Co oznacza „wyjątek powodujący natychmiastowy błąd”

To odpowiednik:

* fail-fast exception,
* STATUS_FAIL_FAST_EXCEPTION,
* aplikacja uznała stan za krytycznie uszkodzony.

Windows wtedy:

* nie próbuje dalej działać,
* nie uruchamia normalnego recovery,
* natychmiast zabija proces.

To jest „to już nie jest bezpieczne do kontynuowania”.

---

# Jak zwykle diagnozuje się takie rzeczy

## Event Viewer

Najważniejsze miejsce:

```text
Podgląd zdarzeń →
Dzienniki systemu Windows →
Aplikacja
```

Szukasz:

* `dllhost.exe`
* `Faulting module`
* kodu błędu.

Kluczowy jest moduł powodujący crash:

* `ntdll.dll` → bardzo ogólne,
* `ucrtbase.dll` → runtime C++,
* sterownik GPU → sterownik,
* konkretna DLL → winowajca znaleziony.

---

## Reliability Monitor

Bardzo niedoceniane narzędzie:

```text
Panel sterowania →
Security and Maintenance →
Reliability Monitor
```

Pokazuje chronologię crashy dużo czytelniej niż Event Viewer.

---

## Typowy pattern

Jeśli błąd występuje:

* przy otwieraniu folderu → miniaturki/kodek,
* losowo → RAM/sterownik/system,
* przy klikaniu PPM → shell extension,
* podczas renderingu → GPU,
* po aktualizacji → konflikt sterowników/runtime.

---

# Czy to groźne?

Nie zawsze.

Jednorazowy crash:

* raczej nic wielkiego.

Powtarzający się:

* warto diagnozować, bo może oznaczać:

  * uszkodzenie systemu,
  * niestabilność sprzętu,
  * problem sterownika,
  * malware,
  * degradację SSD/RAM.

---

# Najczęstszy realny scenariusz

W praktyce najczęściej:

1. Explorer ładuje miniaturę,
2. ładuje wadliwy codec/shell extension,
3. COM Surrogate (`dllhost.exe`) wywala fail-fast,
4. dostajesz dokładnie taki komunikat.

I dlatego wiele osób widzi ten błąd tylko przy konkretnych folderach albo plikach.

 

Edytowane przez Pentium D
  • Upvote 1
Opublikowano

Wchodząc do trybu awaryjnego próbowałem odpalić ten Event Viewer, mimo że samo okno tego programu się odpala to nie widzę żadnych konkretnych kodów błędu, bo sam Event Viewer ich nie jest w stanie wyświetlić (jakiś błąd wynikający zapewne z tego że system jest cały posypany). 

 

Robiłem też sfc /scannow oraz te komendy z DISM, oczywiście nic to nie dało.

Opublikowano

Po wymianie płyty głównej problem występuje dalej.

Na prowizorycznie złożonym zestawie umieściłem tylko jedną kość RAMu 16GB, CPU, dysk M.2, bez karty graficznej GTX960. Pozostaje zatem tylko procesor?

Opublikowano

a piny proste?

sprobuj na innym dysku - albo bez dysku - wykluczysz wtedy w 100% dysk.

kosci sprawdz dwie ale pojedynczo 

sprawdz z gpu i bez bo why not.

to moze byc jeszcze zasilacz - jak masz jakis zapasowy to try it out, ale chyba wszystko wskazuje na cpu

  • Upvote 1
Opublikowano
32 minuty temu, Pan Mateoo napisał(a):

a piny proste?

sprobuj na innym dysku - albo bez dysku - wykluczysz wtedy w 100% dysk.

kosci sprawdz dwie ale pojedynczo 

sprawdz z gpu i bez bo why not.

to moze byc jeszcze zasilacz - jak masz jakis zapasowy to try it out, ale chyba wszystko wskazuje na cpu

Sprawdziłem dwa różne PSU dla setupu:

- Ryzen 7700

- GIGABYTE B650 EAGLE AX

- 1x16GB RAM DRR5

- bez GPU

- dysk KC3000 M2

 

Dalej występuje ten sam błąd.

 

Opublikowano

Ostatnim komponentem, który pozostał do wymiany było CPU. Kupiłem AMD Ryzen 5 7600X, zamontowałem w gniazdo i wszystko ponownie śmiga. Zatem przyczyna to prawdopodobnie padnięty moduł, który odpowiada za kontrolę pamięci, co byłoby zgodne z intuicją ponieważ w BIOS wszystko działało, natomiast gdy komputer miał odpalić system (niezależnie od tego czy USB, M2 czy SATA) zaczynało się sypać.

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
7 godzin temu, jsfighter napisał(a):

Ostatnim komponentem, który pozostał do wymiany było CPU. Kupiłem AMD Ryzen 5 7600X, zamontowałem w gniazdo i wszystko ponownie śmiga. Zatem przyczyna to prawdopodobnie padnięty moduł, który odpowiada za kontrolę pamięci, co byłoby zgodne z intuicją ponieważ w BIOS wszystko działało, natomiast gdy komputer miał odpalić system (niezależnie od tego czy USB, M2 czy SATA) zaczynało się sypać.

dawaj go na breloczek do kluczy

Opublikowano
4 godziny temu, Kyle napisał(a):

... już 3 lata minęły od zakupu?

Najdziwniejsze jest to że minęło 1,5 roku i wcześniej nie było żadnych podejrzanych objawów. Procesor wersja TRAY, więc spróbuję oddać na gwarancję.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...