Skocz do zawartości

Robic afere czy nie, zdj w folderze temp


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie do osób ktore znają sie na komputerach lepiej niz ja :) Pytanie niestety ma żałosny, osobisty kontekst :) Jestem zażenowama, ale musze spytac .

Zdjęcia w folderze SAppdata/local/Temp
Skad sie biora? Z przeglądanmcyh stron czy zapisują sie tam zdjęcia ktore byly zapisywane na komputerze np z wiadomosci.
Szukalam na komputerze chlopaka naszego zdj. Nie pamietalam jak je wpisalam wiec w wyszukiwarkie wpisalam tylko jpg. W folderze temp znalazła,m od **uja zdjec lasek :) 
Sa tam tez inne pliki w dziwnych formatach. Ale zadnych innych zdjec ktore moglyby pochodzic z przegladanych stron nie ma - gdyby to byly losowe zdj z przegladanych w necie stron byloby pewnie mnostwo sportowych i innych, ale tam niestety same Panie. Nie gwiazdy xxx z neta ktore moglby sobie sciagnac dla przyjemnosci - tylko normalne dziewczyny. Niekotre maja pojedyczne fotki, innych jest kilka. Dla mnie wyglada to jest zdjecia ktore po prostu mu wysylaly podczas jakichs rozmów.\\
Nie chce wyciagac pochopnych wniosków dlatego prosze o pomoc i pytam w jakis sposob trafiaja pliki do tego folderu??

Zawsze wydawalo mi sie ze to tymczasowe pliki z neta. No ale zdjec poza tymi o ktorych mowie nie ma tam zadnych.
Jednym slowem gada sobie za moimi plecami i robi ze mnie idiotke czy zdjecia z neta zapisuja sie tam losowo? :)

Dzięki :)
Mozna sie smiac jesli kogos to bawi :)

Opublikowano

W tym folderze aplikacje zapisują swoje pliki tymczasowe, np. przy otwieraniu PDFów bezpośrednio w przeglądarce są one tam zapisywane itd. itp. więc mogły się tam znaleźć na milion sposobów.

 

Najlepiej będzie jeśli się go po prostu spytasz. ;)

  • tomcug zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...