Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Czepcie się lepiej nauczycieli co mimo ferii i wakacji biorą w roku szkolnym wolne na wczasy:E

Kiedys matuli wyliczylem, ze jest w pracy realnie ~185 dni w roku :D Normalny pracownik na etacie ok 240 dni.

Opublikowano
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

@huudyy No i realizują program. "turyści" sobie nadrobią.

Tu nic się nie zmieni. Na upartego będzie koszt dla rodziców, bo załatwią dziecku wypis od lekarza że było chore, zamiast samemu pisać usprawiedliwienie.

Ale masz świadomość, że ustawa i nowele mają usprawniać tematy szkoły (czyt. uczniów), a tu potrzebna będzie pała na... rodziców.
Jeżeli rodzic ma zamiar mataczyć i oszukiwać = płacić lekarzowi za L4, to... jaka ustawa i regulacje "w szkolnictwie" mają temu zapobiec.
Przecież to proceder poza szkolny. Tak samo możesz "rolować" pracodawcę, sądy, itd. Nie widzę związku. Widzę żenadę.

 

Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

@Klakier1984 Kwiczki kwiczące w necie to nie są wszyscy ;) 

 

Krytykuję głupi pomysł czepiania się ludzi o wyjazdy turystyczne czy rozrywkowe typu zoo czy park rozrywki w roku szkolnym. 

Wiesz. Dla mnie - wychowywanego 100 lat temu (wiem, świat się zmienia) - szkoła to była taka wprawka do dorosłego życia. Z założenia miała uczyć obowiązkowości, zasad, dyscypliny, życia w społeczności. Często słyszałem i bez dyskusji "nie dyskutuj, za darmo nie dostałeś". Dziś RODZICE sami robią wyłom w systemie, promując "głupkowate" łamanie reguł i chore nawyki u dzieci. Nie pójdziesz do szkoły = pojedziemy sobie na wakacje. Serio? Jak później gówniak, w dorosłym życiu, ma nie dzwonić do pracodawcy - dziś nie przyjdę do roboty, bo kot rzyga, itp.  
 

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Wiesz. Dla mnie - wychowywanego 100 lat temu (wiem, świat się zmienia) - szkoła to była taka wprawka do dorosłego życia. Z założenia miała uczyć obowiązkowości, zasad, dyscypliny, życia w społeczności. Często słyszałem i bez dyskusji "nie dyskutuj, za darmo nie dostałeś". Dziś RODZICE sami robią wyłom w systemie, promując "głupkowate" łamanie reguł i chore nawyki u dzieci. Nie pójdziesz do szkoły = pojedziemy sobie na wakacje. Serio? Jak później gówniak, w dorosłym życiu, ma nie dzwonić do pracodawcy - dziś nie przyjdę do roboty, bo kot rzyga, itp.  
 

Po prostu powiedz, ze jestes dziad jak my, wychowany w pruskim systemie jak wysiedziec 8h na tylku bez gadania przy glupotach "przelozonego" :E

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ale masz świadomość, że ustawa i nowele mają usprawniać tematy szkoły (czyt. uczniów), a tu potrzebna będzie pała na... rodziców.
Jeżeli rodzic ma zamiar mataczyć i oszukiwać = płacić lekarzowi za L4, to... jaka ustawa i regulacje "w szkolnictwie" mają temu zapobiec.
Przecież to proceder poza szkolny. Tak samo możesz "rolować" pracodawcę, sądy, itd. Nie widzę związku. Widzę żenadę.

 

Wiesz. Dla mnie - wychowywanego 100 lat temu (wiem, świat się zmienia) - szkoła to była taka wprawka do dorosłego życia. Z założenia miała uczyć obowiązkowości, zasad, dyscypliny, życia w społeczności. Często słyszałem i bez dyskusji "nie dyskutuj, za darmo nie dostałeś". Dziś RODZICE sami robią wyłom w systemie, promując "głupkowate" łamanie reguł i chore nawyki u dzieci. Nie pójdziesz do szkoły = pojedziemy sobie na wakacje. Serio? Jak później gówniak, w dorosłym życiu, ma nie dzwonić do pracodawcy - dziś nie przyjdę do roboty, bo kot rzyga, itp.  
 

Raczej uczą dzieciaka przedsiębiorczości.Po co przepłacać za wczasy lipiec sierpień jak we wrześniu jest taniej.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
2 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Raczej uczą dzieciaka przedsiębiorczości.Po co przepłacać za wczasy lipiec sierpień jak we wrześniu jest taniej.

Tia, a potem rosnie kolejny geniusz karuzeli vatu albo inny januszex :E

  • Upvote 2
Opublikowano

Ja tak w ogóle rozkminami sobie, że ludzie żyjący "w demokracji" przesiąkają fisiowaniem i cierpią na rozdwojenie jaźni.
WSZYSTKO, czegokolwiek nie dotkniesz - na końcu jest "ale może mi pan powiedzieć, z jakiej paki?! a jaki przepis to reguluje?! poproszę ustawę!".
A jak robią ustawy i przepisy - zaraz jest - "a niby dlaczego ktoś ma mi mówić, co mam robić, jak żyć, kiedy odpoczywać", itd. itd.  
Tak źle i tak niedobrze. Bączki się w dupie się lęgną w demokracji.

Kiedyś było jakoś lepiej... ;)

Opublikowano
57 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Raczej uczą dzieciaka przedsiębiorczości.Po co przepłacać za wczasy lipiec sierpień jak we wrześniu jest taniej.

Napisał gość który nie lubi grać w gry po angielsku i pomija przerywniki bo mu się czytać nie chce.

 

Kyrie eleison.

2 minuty temu, Kris194 napisał(a):

Demagog jeńców nie bierze :E

A co wypada gorzej? 6 w 1 dzień, czy 100 w 2 lata? 🤔

Opublikowano
17 minut temu, crush napisał(a):

Napisał gość który nie lubi grać w gry po angielsku i pomija przerywniki bo mu się czytać nie chce.

 

Kyrie eleison.

A co wypada gorzej? 6 w 1 dzień, czy 100 w 2 lata? 🤔

To jest tylko forumowa legenda;)

Opublikowano
11 minut temu, ODIN85 napisał(a):

To jest tylko forumowa legenda;)

Za późno na tłumaczenia.

 

7 minut temu, huudyy napisał(a):

Pożyjemy zobaczymy, ja kryształowej kuli nie mam, za to ty już wyrok wydałeś. 

Czysty kapitał polityczny. Nie ma opcji żeby Kaczafi po to nie sięgnął.

To tylko KałO jest tak nieudolne żeby czegoś nie wysyłać bo Duda by zablokował.

  • Upvote 2
Opublikowano

W jednym i drugim przypadku bralem pod uwage czas bez urlopu. Podalem na oko, trzeba bylo wpisac w google ai:

W 2025 roku pełnoetatowy pracownik przepracuje 249 dni, co daje 1992 godziny pracy. 

Szczegóły:

Liczba dni w roku 2025: 365

Liczba dni wolnych od pracy (weekendów i świąt): 116

Liczba dni roboczych: 249

Godzin pracy w roku: 249 dni * 8 godzin/dzień = 1992 godziny 

 

Na full urlop 26 dni, to wyjdzie 223 dni.

 

Czyli tez z dluzszym czerwcem na nowych zasadach (kiedys bylo krocej w czerwcu), to ok 192 dni pracy nauczyciela w ciagu roku.

Opublikowano
4 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Nie. Poniżej 200.

Tak, wiecej jak 200 :) Bo ( 200 + 26 ) /12, to wyjdzie srednia 18,8 dnia w miesiacu :E * 8 godzin = 150h, troche za malo na pelny etat odyncu. Moze zamiast pisac kocopoly na forum, to podszkolisz sie w angielskim, zeby lepiej gierki rozumiec? :E

Opublikowano (edytowane)

Bo kolejny raz *** piszesz nie w temacie. Podaje dwie wartosci, Bono nawiazuje do pracy na etacie, to zakladam ze Twoja wypowiedz jest w tym samym kierunku. Widze ze nie tylko angielski, ale rowniez i polski nalezy z Toba przerobic jeszcze raz od podstaw.

@eNeSik fakty nie spekulacje 🤣
//edit - nie obrażaj!
eNeSik

 

Edytowane przez ryba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...