Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Camis

Prozachodnia prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili, która wspiera demonstrujących, także nie uznała wygranej Gruzińskiego Marzenia i zaapelowała o powtórzenie wyborów parlamentarnych. Zapowiedziała też, że nie opuści urzędu i nie uzna wyboru nowego prezydenta.

 

Demokracja jest wtedy jak my wygrywamy jak przegrywamy to jest dyktatura i nie uznajemy wyników wyborów , nieźle niech tak dalej robią idioci to za chwilę jakiś Hitler dojdzie do władzy w świecie "zachodnim"

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, sabaru128 napisał(a):

Ciekawe kto tam wpadł na taki idiotyczny pomysł żeby kota poza domem trzymać na smyczy. Z artykułu wynika że ewentualnie poza miastem na podwórku można będzie trzymać kota bez smyczy ale trzymanie kota w ogródku jest nie możliwe mając nawet ogrodzenie bo dla kota tego typu przeszkoda jest żadna i zawsze wyjdzie.

 

https://wydarzenia.interia.pl/ciekawostki/news-koty-tylko-na-uwiezi-tego-chce-mieszkancy-unijnego-kraju,nId,7875437

Pomijając fakt o tym, że koty zabijają inne zwierzęta, to dochodzi jeszcze konstrukcja fińskiego prawa łowieckiego. Tam jest napisane:

Cytat

Section 75 – Violation of provisions laid down in the Hunting Act
(1) A person who deliberately or through negligence:

7) abandons or deserts a cat contrary to the provision of section 85;
 shall be sentenced to a fine for the violation of the provisions of the Hunting Act unless a more
severe penalty for the action is laid down in other law.

Czyli osoba, która porzuca kota wbrew artykułowi 85:

Cytat

Section 85 – Taking care of a cat
(1) Abandoning and deserting a cat taken as a pet is prohibited. 

Podlega karze grzywny.

Na podstawie wcześniejszych przepisów tego samego dokumentu, kot który zdziczał, podlega pod przepisy dotyczące zwierząt niechronionych. 

Czy zatem kot bez opieki poza posesją to kot dziki czy nie? Jak to ocenić? Szczególnie w przypadku jakichś działań prewencyjnych, łowieckich, czy akcji wyłapywania bezpańskich zwierząt na terenach miejskich? 

Proponowane przepisy po prostu mają uszczegółowić istniejące definicje i prawo. 

Trzeba by prześledzić czy w Finlandii miały miejsce jakieś sprawy np. o zabicie komuś kota na ulicy czy w trakcie polowania itp. wtedy powód wprowadzenia takich przepisów jest jeszcze bardziej właściwy. 

 

  

2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Według Ciebie nie ma róznicy w tym jak działa Republika vs to jak działa TVN?

To chcesz powiedzieć? 

Dla wielu media sprzyjające = media zależne od partii, sterowane przez partię. Mnie to już nie dziwi nawet.

 

 

 

 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

To akurat dobra propozycja. Koty puszczane "luzem" poza domem wybijają ptaki i inne małe zwierzęta.

Kuny też mamy wyłapać i lisy bo zabijają mniejsze zwierzęta?

A później plaga szczurów jak we Wrocławiu z w miastach gdzie dbają o dzikie  koty i jest dużo kun nie ma szczurów i myszy 

 

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/sledztwo-w-sprawie-kingi-gajewskiej-poslanka-ko-przesluchana-przez-prokurature/955gmgq

Edytowane przez voltq
Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Chcesz mi powiedzieć, że jesteś na tyle ślepy/nieświadomy/jakikolwiek, że nie widzisz różnicy pomiędzy mediami całkowicie zależnymi od partii i tym jak się zachowują vs. media sprzyjające?

Według Ciebie nie ma róznicy w tym jak działa Republika vs to jak działa TVN?

To chcesz powiedzieć? 

Nie, im po prostu odpowiada w Polsce telewizja sterowana z Kremla. Tyle.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

Pomijając fakt o tym, że koty zabijają inne zwierzęta, to docTo jhodzi jeszcze konstrukcja fińskiego prawa łowieckiego. Tam jest napisane:d

Koty nie tylko na ptaki polują czy inne tego typu zwierzęta ale też na myszy, szczury czy jakieś pomniejsze gryzonie. Jak zamkną koty w domach to wszystko może wyjść z nor i zacząć buszować, np. w magazynach żywności i wyżeracz co popadanie. Jak się rozprzestrzenią to dopiero będą mieli straty. Obecnie mamy 3 koty i co jakiś czas, który przyniesie mysz. Co prawda ptaka taki czasem też przyniesie ale taka już kocia natura.

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano
55 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Koty nie tylko na ptaki polują czy inne tego typu zwierzęta ale też na myszy, szczury czy jakieś pomniejsze gryzonie.

Powtarzasz jeden z trzech największych mitów dotyczących zwierząt w Polsce (koty jedzą myszy, myszy jedzą ser, bociany jedzą żaby). Koty przede wszystkim polują na ptaki. Głodne zapolują na wiewiórkę. Żeby polować na myszy i szczury koty musiały by być bardzo wygłodniałe i zdesperowane.

Opublikowano
7 minut temu, kalderon napisał(a):

Powtarzasz jeden z trzech największych mitów dotyczących zwierząt w Polsce (koty jedzą myszy, myszy jedzą ser, bociany jedzą żaby). Koty przede wszystkim polują na ptaki. Głodne zapolują na wiewiórkę. Żeby polować na myszy i szczury koty musiały by być bardzo wygłodniałe i zdesperowane.

Moje podworkowce nie byly glodne, a tylko myszy przynosily - zadnego ptaka nie pamietam, a krecilo sie ich od groma (wroble, golebie)

Opublikowano
8 godzin temu, TheMr. napisał(a):

W sumie referendum nie byłoby głupim pomysłem w sprawie aborcji. 
Ale referendum w Polsce ma tragiczną frekwencję, chyba że byłoby to ogłoszone w masowym przekazie i oprócz aborcji można by było ustalić że referenda w Polsce będą częściej, jak w Szwajcarii. Żeby ludzie poczuli że mają możliwość sprawczą i mogą zmieniać rzeczywistość oprócz sejmu. 
 

Ale z drugiej strony jest to jawne plucie w twarz wyborcom którzy głosowali na nich, i olanie kobiet które oddały głos. Spychanie tematu.

Ale wychodzi na to, że tej sprawy nie da się inaczej załatwić.

Faktycznie mogłyby być cyklicznie referenda do których wrzucane byłyby sprawy z jednej strony takie do których decydowania przeciętny obywatel się nadaje. jednocześnie takie których sejm najwyraźniej nie jest wstanie sam załatwić.

No i trzeba by zlikwidować próg frekwencji dla ważności referendum. Kto nie głosuje, ten się zgadza na jego wynik i tyle.

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, kalderon napisał(a):

Powtarzasz jeden z trzech największych mitów dotyczących zwierząt w Polsce (koty jedzą myszy, myszy jedzą ser, bociany jedzą żaby). Koty przede wszystkim polują na ptaki. Głodne zapolują na wiewiórkę. Żeby polować na myszy i szczury koty musiały by być bardzo wygłodniałe i zdesperowane.

Koty dość chętnie polują na myszy i szczury. To czy je potem zjadają to już drugi temat. No ale ja jestem małomiasteczkowy. Tutaj koty to głównie dachowce a nie jakieś lwy kanapowe rasy której nazwy nigdy nie słyszałem na uszy.

Edit: a z większymi ptakami jak gołębie to już tak sobie. Z kotów które 1/10 w najlepszym razie 3/10 się na to decyduje.

Edit2: a mniejsze ptaki przynoszą tak jak myszy.

Generalnie kot musiałby chyba być niedokarmiany aby chętnie zjadał to co sam upolował.

 

Tak dla wyjaśnienia. U mnie w domu od zawsze były średnio 2 koty. Trochę się tego przewinęło. Warunki typowo gospodarskie.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
9 minut temu, kalderon napisał(a):

Powtarzasz jeden z trzech największych mitów dotyczących zwierząt w Polsce (koty jedzą myszy, myszy jedzą ser, bociany jedzą żaby). Koty przede wszystkim polują na ptaki. Głodne zapolują na wiewiórkę. Żeby polować na myszy i szczury koty musiały by być bardzo wygłodniałe i zdesperowane.

 

32 minuty temu, ryba napisał(a):

Moje podworkowce nie byly glodne, a tylko myszy przynosily - zadnego ptaka nie pamietam, a krecilo sie ich od groma (wroble, golebie)

Moje właśnie tak samo. Nie tylko myszy czy szczury potrafiły przynieść pod dom, a czasami nawet krety.

Opublikowano
6 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Jeżeli koalicja dłużej będzie tak rządzić to będziemy mieli Nawrockiego + większość samodzielną pIS. A tędy nastąpi pełny scenariusz węgierski. Przejęte media, sądy, wszystkie urzędy.

a rządzący aktualnie mogą przymierzać pasiaki :)

I nie pozostanie nic innego jak po prostu zaakceptować taką rzeczywistość. Będziemy jak rosjanie. Bez serc, bez ducha, szkielety ludu.

6 godzin temu, bergercs napisał(a):

To wtedy się wyprowadzam z Polski. Wcześniej jakiś konforusek napisał, że głosowanie na PO/PIS to włażenie w bagno -władza konfy albo kolejna kadencja dla PISu to skok na główkę z trampoliny w szambo :E

Jak mi wszyscy istotni członkowie rodziny poumierają to też się wyprowadzę. Ale to się jednak raczej nie stanie. Więc zostaje akceptacja rzeczywistości.

6 godzin temu, Fatality napisał(a):

To już jest teraz. A jak ktoś powiązany z posiorami chce wykupić TVN to robią takie cyrki byle utrzymać propagandę. Niestety stare dziadki nadal wierzą, że TV = wygrana w wyborach - a z roku na rok tendencja się odwraca

To co teraz jest w kwestii propagandy nie umywa się do tego co było jak TVP była pisowska. Postawiłbym sporą sumę pieniędzy, że ruskie kanały państwowe w czasach przed 2022 były mniej propagandowe.

Opublikowano
59 minut temu, kalderon napisał(a):

Żeby polować na myszy i szczury koty musiały by być bardzo wygłodniałe i zdesperowane.

Dwa "podwórkowe" koty u rodziców, które są wręcz opasłe (mama na starość znalazła w nich jakieś pocieszenie i karmi przesadnie) non stop przynoszą myszy. Polują dla zabawy i może nawet jest to jakaś forma pokazania, że rządzą na tym terenie. Fakty są takie, że właściwie w lato to przewija się minimum mysz/dwie na tydzień. 

Opublikowano
6 godzin temu, Fatality napisał(a):

Dużo ludzi boi się zmian i woli mieć POPIS i przekrzykiwać się kto gorszy, kto lepszy, kogo trzeba rozliczyć. W ostateczności nic w tym kraju nie rusza do przodu tylko mamy marazm

Coś mi się wydaje, że sentyment jest obecnie anty-PO i Nawrocki wygra. Platformersi mogliby być bezczelni i chociaż udawać, że robią CPK, budują elektrownie, wspierają polskie firmy bla bla bla. Obecnie nawet nie chce im się utrzymać dobrego (fałszywego) wizerunku tylko brną w nie wiadomo co. Co by nie mówić - PIS umiał w propagandę i ogłupianie, otwieranie 10x tej samej drogi czy dawanie pięciu gminom tego samego wozu strażackiego. Jeśli PO ma coś w głowie, to spuszczą jakiś  gruby news - afera, skandal obyczajowy - coś propagandowego miesiąc przed wyborami co oczerni PIS

A tu się akurat zgadzam.

Opublikowano

Prędzej się zapowiada na to, że to nie KO wypuści przed wyborami coś oczerniającego PiS, a właśnie PiS lub CBA pod kontrolą ludzi z PiS-u odpali haki na obecną koalicję, dzięki którym oczernią obecny rząd, a ludzie to bez zastanowienia łykną jak pelikany.

Opublikowano
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Czyli znowu: wyborcy muszą się spiąć. A kiedy rząd się zepnie i zrobi to co obiecał, to co jest konieczne i to co jest dobre dla Polski?

Czy będą zajęci wewnętrznymi tarciami, rozdawaniem posadek i podpie***** sygnalistów?

Problem w tym, że to odróżnia PiS i konfe od Koalicji, że jak przyjdzie co do czego w istotnych głosowaniach są jednomyślni. Niestety, ale nasz obecny rząd, to taki trochę śmiech przez łzy. Wygrali jedynym sposobem jakim mogli wygrać, koalicją partii o odmiennych poglądach. Byłoby dużo lepiej gdyby była to na przykład tylko KO i TD, a najlepiej tylko KO. Nawet niezależnie od prezydenta.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, voltq napisał(a):

Ale kim jest w ogóle Nawrocki i co takiego zrobił że zasługuje na głos, bo dla mnie to jakiś gość wyjęty z kapelusza Kaczyńskiego, już był taki kandydat w 2015 roku i widzimy co wyprawia 

O jaką sumę pieniędzy chcesz się założyć, że w drugiej turze będzie "mimo wszystko Nawrocki", czy tam, że Metzen po odpadnięciu w pierwszej turze odda swoje poparcie właśnie kandydatowi PiS?

Edytowane przez Suchy211

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...