Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Ja to czekam kto będzie składał iPhone'a jak już będą produkowane tylko w USA, bo przecież nie ci emigranci co ich wszytkach wywozi.

Co nie? Strach pomyśleć, że roboty mogłyby składać te telefony! To już nie byłyby prawdziwe ajfony!!! Do złożenia takiego niezbędny jest subsaharyjski książę, a tych właśnie Trump bezcłowo eksportuje. :( Co nas czeka, co nas czeka???

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Henryk Nowak napisał(a):

Co to za brednie? Czyli wg ciebie i twoich ekspertów Trump nałożył cła na pół świata, żeby zaorać Chiny? Większy sens by miało nałożenie naprawdę zaporowych ceł na Chiny [...]  Moim zdaniem Trump to szaleniec, już niedługo zobaczymy czy miałem rację. 

Chiny są już zbyt silne, aby dało się z Chinami wygrać ocleniem importu od nich. Poza tym amerykański przemysł zależy od importu z Chin. Dysponują zbyt wielką ilością kapitału i zbyt efektywną gospodarką.

 

Cła nie są po to, aby bezpośrednio zagrozić Chinom, bo na to jest już zbyt późno. One są po to, o czym mówi ta administracja, aby odwrócić trend ucieczki realnej produkcji z USA. Jeżeli USA dostaną dostatecznie dużo czasu i to się uda, być może za jakiś czas będą mogły przystąpić do bezpośredniego starcia gospodarczego z Chinami. Ale na miejscu Chin, ja bym nie dał USA tego czasu, bo moim skromnym zdaniem czas będzie tu grał na korzyść USA. Na szczęście dla USA, na miejscu Chin są Chiny, a nie ja. I co zrobią, pozostaje niejasne.

  • Upvote 1
Opublikowano

Ale jakiej ucieczki, tam podobno już się niczego nie da wyprodukować w normalnych pieniądzach.
Chyba tylko wojsko i Boeing jeszcze coś robi w stanach :E

Reszta już dawno uciekła.

 

Tak wygląda ta reakcja na uciekającą produkcje z USA :hihot:

 

 

Opublikowano

Jak się skończy bezwzględna dominacja USD w handlu światowym (a w tym kierunku to zmierza), USA stanie się normalnym państwem. Nie będą mogli miec nieskończonego deficytu, bo sobie dodrukują ile potrzeba. Nikt nie będzie chciał ich dolarów, tylko będą woleli silniejsze waluty, może juana, może nawet tak wyśmiewanego rubla, zależy jak tam w tym BRICS się poukładają). W takiej sytuacji oni po prostu leżą.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, adashi napisał(a):

Chiny są już zbyt silne, aby dało się z Chinami wygrać ocleniem importu od nich. Poza tym amerykański przemysł zależy od importu z Chin. Dysponują zbyt wielką ilością kapitału i zbyt efektywną gospodarką.

 

Cła nie są po to, aby bezpośrednio zagrozić Chinom, bo na to jest już zbyt późno. One są po to, o czym mówi ta administracja, aby odwrócić trend ucieczki realnej produkcji z USA. Jeżeli USA dostaną dostatecznie dużo czasu i to się uda, być może za jakiś czas będą mogły przystąpić do bezpośredniego starcia gospodarczego z Chinami. Ale na miejscu Chin, ja bym nie dał USA tego czasu, bo moim skromnym zdaniem czas będzie tu grał na korzyść USA. Na szczęście dla USA, na miejscu Chin są Chiny, a nie ja. I co zrobią, pozostaje niejasne.

100% racji. Tylko tu jest kolejny problem, który to uniemożliwia I już o tym pisałem - minimalne wynagrodzenie w Chinach waha się między 700zł a chyba około 1500zł w zależności od regionu. W USA jest to około 5k złotych. W związku z tym produkty z Chin zawsze będą tańsze niż produkty z USA i w przypadku przeniesienia produkcji do USA towary podrożeją, w przypadku zatrzymania produkcji USA firmy stracą konkurencyjność względem tych produkujących w Chinach. 

Czy byłoby mądrze płacić więcej i uniezależnić się od komunistycznego mocarstwa? Tak, wg mnie jak najbardziej. Czy większość konsumentów na to pójdzie, zwłaszcza w USA gdzie ludzie są okredytowani po uszy? Tam branie pożyczek na sprzęt AGD, RTV, auta, wakacje, studia itp jest o wiele bardziej popularne niż w Europie. Całkiem sporo dorosłych Amerykanów wciąż spłaca pożyczki studenckie, nawet emeryci. Poza tym służba zdrowia jest droga, ubezpieczenia kosztują fortunę (wyobraź sobie, że zarabiasz 9usd na godzinę, płacisz co miesiąc 400usd za ubezpieczenie zdrowotne, idziesz do dentysty i musisz zapłacić 150usd za wizytę, bo ubezpieczenie pokrywa tylko wydatek do jakiejś kwoty, np 200usd za wizytę), nie ma w standardzie płatnych urlopów, średnie wynagrodzenie jest w sumie dość niskie a teraz by jeszcze miały do tego dojść srogie podwyżki cen? To nie przejdzie, w USA i bez tego większość ludzi żyje na dość niskim poziomie. Trump już drażni ludzi, ceny idą do góry, plany emerytalne się kurczą i to poważnie - 

https://www.google.com/amp/s/www.nbcnews.com/news/amp/rcna196133

I w tej całej zawierusze nie widzę miejsca na drastyczne podwyżki cen. Poza tym przeniesienie produkcji do USA nie jest wcale takie tanie i tu nie chodzi tylko o koszt utrzymania pracowników, bo fabryki trzeba postawić a to też jest tańsze w Azji. Rozumiem o co chodzi Trumpowi ale nie wierzę, że są się to zrealizować bez wywołania ogromnych burd i bez utraty poparcia. USA tę walkę przegrały z Chinami, bo i prostu życie w USA jest drogie a produkcja w Chinach jest tania i zmuszanie do produkcji w USA nie rozwiąże żadnego problemu, tylko przysporzy nowych. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Upvote 2
Opublikowano

@Henryk Nowak

Tez mi się wydaje ze Trump zaryzykował i pociągnie Ameryka na dno jeśli tego nie zatrzyma. Jest już za późno, aby "ograć" Chiny, trzeba było myśleć 20 lat temu jak się przenosiło produkcję, że może jednak nie przesadzać, może jednak zostawić coś u siebie, żeby się potem nie zdziwić.

No niestety teraz są tego skutki. A zamiast się dogadać i sobie spokojnie powoli odbudowywać produkcję u siebie to Trump zdetonował bombę i ma nadzieje ze go nie zasypia odłamki... jak kogoś nie zasypia to właśnie  Chiny, a nie Amerykę, bo Chiny sobie klientów znajda a Ameryka w tym czasie skończy jako podrzędny kraj, z fajnymi zabawkami za miliony monet :E

 

  • Upvote 2
Opublikowano
7 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

100% racji. Tylko tu jest kolejny problem, który to uniemożliwia I już o tym pisałem - minimalne wynagrodzenie w Chinach [...]

Sytuacja jest jaka jest. USA już faktycznie są w tej dupie. Moim zdaniem planem B - gdyby to co zamierzają się nie powiodło - jest przyspieszona (ten albo przyszły rok) konfrontacja militarna z Chinami.

 

Nie bez powodu USA walczy o dostęp do rosyjskich i poukraińskich surowców. A nawet grenlandzkich. Bo jak pójdzie na ostro z Chinami, Chiny ich odetną od dostaw.

  • Like 1
Opublikowano

Ten typ nie potrafi przegrywać i zaryzykuje zniszczenie wszystkiego, byle tylko spróbować wygrać. Nic dziwnego ze pod jego ręką 6 razy firmy bankrutowały.

Ciekawy jestem czy teraz położy największą w historii, Amerykę. Chyba mu na to nie pozwolą ? :E

Opublikowano

Dokładnie tak. USA nie jest już konkurencyjne względem Chin i przy obecnych standardach płacowych nie będzie. Powinni rozwijać to co mają i czego chcą ich klienci a czego nie mają Chiny. Zamiast tego Trump odpalił bombę atomową. 

Być może jakaś forma wojny handlowej z Chinami ma sens jednak to nie Trump powinien ją prowadzić. Wg niego podniesie ceł do nawet ponad 100% jest dobrym pomysłem. Jeśli to zrobi to w sklepach w USA będą pustki, będzie musiał się wtedy z tego wycofać i przyznać, że Chinom nie podskoczy. Geniusz. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, adashi napisał(a):

Sytuacja jest jaka jest. USA już faktycznie są w tej dupie. Moim zdaniem planem B - gdyby to co zamierzają się nie powiodło - jest przyspieszona (ten albo przyszły rok) konfrontacja militarna z Chinami.

 

Nie bez powodu USA walczy o dostęp do rosyjskich i poukraińskich surowców. A nawet grenlandzkich. Bo jak pójdzie na ostro z Chinami, Chiny ich odetną od dostaw.

Może taki ma plan, pchnąć Amerykanów na skraj desperacji naobiecują im złote góry i inne pierdy, bo wtedy bez skrupułów zgodzą się nawet na militarną odpowiedz globalnej skali... Coś mi to przypomina, taki jeden kraj w latach czterdziestych ubiegłego wieku, tam też pewien wariat opętał naród i rozpoczął burdę światową.

Opublikowano
3 minuty temu, adashi napisał(a):

Sytuacja jest jaka jest. USA już faktycznie są w tej dupie. Moim zdaniem planem B - gdyby to co zamierzają się nie powiodło - jest przyspieszona (ten albo przyszły rok) konfrontacja militarna z Chinami.

 

Nie bez powodu USA walczy o dostęp do rosyjskich i poukraińskich surowców. A nawet grenlandzkich. Bo jak pójdzie na ostro z Chinami, Chiny ich odetną od dostaw.

Ale konfrontacja militarna z Chinami doprowadzi do tego, że w USA będzie brakować wszystkiego, w tym leków. USA importuje ponad 80% spośród 100 najczęściej kupowanych leków w USA. Poza tym miliony osób w Stanach są uzależnione od benzodiazepin i innych leków oddziałujących na układ GABA. Dlaczego to ważne? Bo odstawienie tego ścierwa powoduje bardzo nieprzyjemne skutki odstawienie, od ogromnego lęku, drgawek, paranoi po myśli samobójcze i halucynacje. Nagłe odcięcie od tych leków spowoduje niewydolność służby zdrowia, zapchanie szpitali i falę samobójstw.  Dużą część innych psychotropów też ciągną z Chin. Póki co można powiedzieć, że USA są zakładnikiem misia Puchatka, tylko Trump nie zdaje sobie z tego sprawy. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, crush napisał(a):

Ciekawe ile z tych osób które teraz wieszczą upadek Stanów i hegemonię Chin, rok temu robiły podśmiechujki ze smoczego kolosa na glinianych nogach.

 

Aż chyba trzeba będzie zajrzeć w archiwa PCL. 🤔

Wieszczenie upadku USA to ogromna głupota. To jest za duża gospodarka, żeby mogła tak po prostu upaść. Poza tym w USA nie ma jeszcze nawet stagflacji, więc o czym mowa. Ja to widzę tak, że Trump w imię swoich urojeń da Amerykanom po kieszeni, niedługo pod dużą presją wycofa się z większości ceł i to tyle. Na pewno zaprzepaścił szansę na szybki rozwój chociażby przez utratę zaufania i wiarygodności, niemniej stany wciąż mają w swojej ofercie bez liku produktów i usług, których nie da się kupić nigdzie indziej. Upadek odwołany, jeśli już coś ma upaść z powodu tych decyzji, to najszybciej to będzie poparcie dla maga. 

 

@up muszę na niego zagłosować, niech ma za te pompki :E

 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Póki co można powiedzieć, że USA są zakładnikiem misia Puchatka, tylko Trump nie zdaje sobie z tego sprawy. 

Właśnie zdaje sobie sprawę i usiłuje coś z tym zrobić. Nie zdawali sobie sprawy demokraci. Czas będzie działać na korzyść USA. Pytanie ile go dostaną.

I od Puchatka, i od własnych obywateli.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Kadajo napisał(a):

Ale jakiej ucieczki, tam podobno już się niczego nie da wyprodukować w normalnych pieniądzach.
Chyba tylko wojsko i Boeing jeszcze coś robi w stanach :E

Reszta już dawno uciekła.

 

Tak wygląda ta reakcja na uciekającą produkcje z USA :hihot:

 

Najwiekszy chichot losu jest taki, ze nie kto inny jak Elon postawil na auta elektryczne i budowe ich w niemal 100% u siebie w jednym miejscu + spacex, bo tak pieknie USA polozyly przemysl kosmiczny (drogi, nieoplacalny, w jakims chorym systemie bez rozwoju).

 

A teraz wraz z Trumpem za raczke robia rozpizdziaj :E

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@Camis To jest AI ?

Czy PiS wycofuje poparcie Nawrockiego żeby poprzeć mentzena i Andrij został premierem za około 2.5 roku ?

 

Nie wiem czy te dane są aktualne ale polska ma około 2% eksportu i 3% importu z USA, to nie jest tak jak z tym mięsem i jabłkami które ekaportowalismy do Rosji że trzeba poszukać innych nabywców i te 2% wrzucić gdzieś indziej? I sprawa rozwiązana?

A głównym celem jest import nie eksport przecież, gdybyśmy mogli drukować nieograniczoną ilość waluty to eksport byłby zbędny 

 

Czy to jest bardziej złożone jak z tym ruskim gazem którego nie kupujemy bezpośrednio od Rosji ale kupujemy od pośrednika który nabył go w Rosji 

Edytowane przez voltq

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...