Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Same legendy Laba w tym tamacie, pomimo bycia nieaktywnym ostatnie 4,5 lat dużo nicków kojarzę z przeszłości, A Gdzie jest legenda crysisia hydro, albo pan Alex który zawsze wszystko grał day 1 i zachwalał w niebogłosy nawet jak gra była gniotem ? Czy ta era skończyła się już lata temu ?

Edytowane przez SethJames
Opublikowano
24 minuty temu, SethJames napisał(a):

Same legendy Laba w tym tamacie, pomimo bycia nieaktywnym ostatnie 4,5 lat dużo nicków kojarzę z przeszłości, A Gdzie jest legenda crysisia hydro, albo pan Alex który zawsze wszystko grał day 1 i zachwalał w niebogłosy nawet jak gra była gniotem ? Czy ta era skończyła się już lata temu ?

Alex od wielu lat siedzi na gry online.

Gra we wszystko, skąd tyle czasu bierze? nie wiem ale gość jest niezniszczalny... gry gry gry gry :) 

Opublikowano
36 minut temu, MaxaM napisał(a):

Kto jest online?   62 użytkowników, 4 anonimowych, 3318 gości.

 

Ludzie wciąż siedzą na pclabie.

Tutaj zaczyna być więcej aktywnych użytkowników vs pclab, sporo natomiast brakuje gości w porównaniu do laba, ale ten parametr też zaczyna się zmieniać na plus z dnia na dzień. 

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, EvilKillaruna napisał(a):

@Winter Dawno temu za czasów jeszcze działania portalu PCL i rozkręcania Intel Core Club. Nazwał tak ludzi oglądających PCL z adblockiem, którzy czerpali korzyści z contentu, ale nie pozwalali zarabiać na reklamach i w ten sposób korzystali z portalu "za darmo". Z drugiej strony użytkownicy często podkreślali, że reklamy były szczególnie inwazyjne i przeszkadzały w swobodnym dostępie do treści. Nie pamiętam czy nie było to już po przejęciu przez Onet, który wtedy słynął właśnie z obsmarowywania wszystkiego reklamami.

To było już po przejęciu przez Onet. I tak, to było głównie przez te właśnie mocno upierdliwe reklamy. Użytkownicy pisali na forum o tym, skarżyli się, że jeśli te reklamy dalej będą tak mocno upierdliwe, to będą je po prostu blokować. Piła był wtedy chyba jeszcze redaktorem naczelnym PCLaba i w odpowiedzi na te skargi zaczął wyzywać użytkowników od pasożytów.

Edytowane przez ShadowMan
Opublikowano
51 minut temu, Pitt_34 napisał(a):

Tutaj zaczyna być więcej aktywnych użytkowników vs pclab, sporo natomiast brakuje gości w porównaniu do laba, ale ten parametr też zaczyna się zmieniać na plus z dnia na dzień. 

Nataly, Sfinks, Klocuch12, Colicab, Myst, GIZIU... i setki innych :)

Myst i GIZIU raczej się pojawią bo są w miarę aktywni na pclabie i pojawiali się dosyć regularnie (Colicab rzadziej się pojawiał ale mam nadzieję że też znajdzie drogę na ITH)

Pomału się impreza rozkręca >KLIK<;) 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 3.11.2024 o 21:35, Filip454 napisał(a):

Pulpit jest i inni to jeszcze Opson. Tommo do dziś nie odpisał.

 

Wklejam stan na dziś 😞


 

jKfihd.jpg
 

Archiwum to z odpowiedziami 👍 Reszta to bez odpowiedzi.

W sumie to dzięki Filipowi tu jestem :salut:

 

Teraz pracuję nad ściągnięciem tutaj Atomowej Sprawiedliwości <3 

Edytowane przez lewuS

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...