Skocz do zawartości

Monitory OLED - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaryzykowałem tego Gigabyte i zamówiłem. Kolory wszystko super, ale te pasy to ciężki temat. Nie włączałem nawet plansz testowych wcześnie bo nie chciałem na siłę szukać, ale od razu po włączaniu gry, a było to KCD 2 to zauważyłem. Tak jak na zdjęciu widać. Robione przy jasności 40. Mój aparat nie jest z byt dobry, ale coś widać. Najdziwniejszy jest ten pas na samym końcu po prawej.

Monitor2.jpg

Edytowane przez Ghost589
  • Sad 1
Opublikowano
16 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Jak LCD ma się wypalić jak nie świeci, retencja to nie jest wypalenie. Wielokrotnie to tłumaczyłem.

Jak kupimy jakiś gówno panel LCD to tak może retencja się pojawić ale to trzeba się naprawdę postarać.

Na Oled nie trzeba zbytnio się starać aby go załatwić.

Na VA miałem taką retencję, która nigdy nie znikała. Także da się "wypalić", choć technicznie to nie jest wypalenie. 

I nie, nie pisz że są sposoby i ta retencja zniknie, robiłem wszystko i nigdy nie zginęła :D 

 

Nawet któryś telefon Sony na LCD miał taki problem, zostawały powidoki już na zawsze, gorzej niż na OLEDach dzisiejszych. 

7 minut temu, Ghost589 napisał(a):

Najdziwniejszy jest ten pas na samym końcu po prawej.

Tragedia, moja sztuka to przy tym ideał... Jakiś golden sample mi się trafił jak widzę posty :F 

Opublikowano (edytowane)

Tandem OLED jest w fazie niemowlaka. Na 2026 wchodzą nowe rewizje i ciekawe co z tego wyrośnie. Jeżeli nic się nie zmieni to tandema w ogóle nie będę brał pod uwagę przy następnych zakupach. Tego nie idzie tak po prostu zaakceptować. Na tę chwilę tandet.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)

Czyli co nie ma się co łudzić, że z czasem te pasy będą mniej widoczne lub znikną?

Oglądałem recenzje Stilgara i on twierdził, że po czasie te pasy całkowicie znikną czy tam będą mało widoczne. Widząc to coś nie che mi się w to wierzyć, że tak będzie.

To chyba najlepiej będzie to spakować i odesłać bo to jest po prostu zbyt widoczne jak dla mnie.

Grając na ciemniejszych/szarych scenach jest efekt brudnej kamery coś jakby się miało filtr jakiś. Dziwne uczucie.

Widoczne nawet na HDR1500 gdzie jasność jest duża.

Używałem go 4 godziny. Zrobiłem raz to czyszczenie pikseli, ale to nic nie zmieniło.

 

Edytowane przez Ghost589
Opublikowano
12 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Stilgar to mało co w pampersy nie zrobił przy ocenianiu tego monitora. Mało poważna recenzja.

Przy Gigusiu my wytknąłem parę rzeczy + to że testował na starym sofcie i jego ustawienia można sobie wsadzić... 

 

33 minuty temu, Ghost589 napisał(a):

Czyli co nie ma się co łudzić, że z czasem te pasy będą mniej widoczne lub znikną?

Nie znikną i się nie poprawi, zrób 5-10 refreshy pixeli i jak nie będzie lepiej, to tak zostanie. 

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, galakty napisał(a):

Nie znikną i się nie poprawi, zrób 5-10 refreshy pixeli i jak nie będzie lepiej, to tak zostanie. 

Ok. Jeszcze go potestuje parę godzin. Bo rozumiem, że tą funkcję mogę używać co 4 godziny tylko?

Jeszcze jedno pytanie mam do was. Zawsze staram się robić przemyślane zakupu i moje zwroty towaru można policzyć na palcach jednej ręki, ale tego nie jestem chyba w stanie zaakcpetować co i tak jest nie z mojej winy. Na 90 % będę zwracał ten monitor i tu pytanie czy starać się nakleić tą folie co była na matrycy i później go włożyć w te dwa worki? Czy bez tej folii ?- bo nie wiem czy to w ogóle się naklei.

Edytowane przez Ghost589
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, Kadajo napisał(a):

Bo ten typ jest mało poważny. Niech was nie zmyli profesjonalny sprzęt i to że umie go używać. On mówi to za co mu płacą.

Powoli znacznym myśleć że tak jest, często jak przychodzi do wad to nie zagłębia się za bardzo w temat tak jak w przypadku tego Tandem, ot, wspomniał coś o tym kilkanaście sekund i tyle, testując telewizory WOLED też nie bardzo poruszył temat różowych/zielonych odcieni na tych panelach na jasnych tłach które często występują na matrycach EVO, o martwych pikselach prosto z pudełka które LG traktuje jako cechę sprzętu również cisza (w zależności od rozmiaru, dla 48" może być 7 wygaszonych pikseli zanim producent coś zrobi) i nie widzi w tym nic złego.

 

Głośno mówi o oczywistych wadach typu rozjaśnienie czerni na QD-OLED lub czcionkach, ale jakichś mniej oczywistych wadach danego TV/monitora to już niemalże cisza.. :hmm:

 

Aleeee jeśli chodzi o zalety to temat może świdrować przez ponad połowę odcinka i jest cacy, nie wiem, na moje to rzetelny recenzent powinien poświęcić równie dużo czasu wadom jak i zaletom, co więcej, w przypadku wad powinien skupić się na tych mniej oczywistych a nie klepać do czerwoności to co nawet laikom jest poniekąd znane.

Edytowane przez Reverse17
  • Upvote 1
Opublikowano

Czytam właśnie wątki na zagranicznych forach bo tam jakoś jest tego więcej. Ludzie mają po 100 godzin i zrobionych kilkanaście tych refreshy i nic to nie zmienia w kwestii pasów. Nawet jak ktoś z początku tego nie widział i był zachwycony to po czasie jednak widzi i edytuje temat i mówi, że mu to przeszkadza i wtedy monitor idzie do zwrotu .:kwasny:

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Kadajo napisał(a):

Ciekawe.

Trzeba przykminic czy na innych modelach z tymi matrycami tez się nie da.

Zakładam że to widzimisię Gigabyte, a nie matrycy. Może specjalnie zabezpieczyli żeby ktoś nieświadomie nie nabijał bo myśli że to coś dobrego i im częściej tym lepiej? :E 

 

Na duży PLUS to, że nie ma żadnego monitu po 4h, nic nie przeszkadza, nic nie irytuje. Tak trzymać. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
18 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Raczej chodzi mi o to ze monitora LCD z górnej półki raczej nie załatwisz w kilka tys. godzin a OLED'a już można. QD-OLED jest bardziej na to wrażliwy od WOLD'a.

Which TVs Break First? Results Overview From Our 100 TV Longevity Test


LCD tez sie mocno wypalaja

Wiekszosc TVkow do 10k H działa ok, dopiero potem zaczynaja sie problemy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...