Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, lukadd napisał(a):

Bekowa jest ta premiera. Ceny 5080 w sklepach podobne, albo nawet i wyższe od 4080 na premierę :E

A gdy 4080 miała premierę to MSRP było $200 wyższe od 5080 i jeszcze dolec był wtedy droższy.

I wciąż 16GB VRAM xD 

  • Haha 3
Gość darkezowsky
Opublikowano

Mi się dziś w Komputroniku udało zamówić 5080 Ventus OC Plus w pięknej cenie 6390 zł, zawyżonej tylko o niecałe 600 zl od ceny startowej, bo to jest ta droższa wersja z rzekomo lepszym chłodzeniem, ale tragedii nie ma bo 1,5 rocznego 4080 Aero sprzedałem wczoraj za prawie 5 tysi, a nie spodziewałem się, że dostanę za niego więcej niż 4 :hihot: (przesiadam się na SFF).

Btw. Mam z pierwszej ręki info od sympatycznego Pana Marcina z Komputronika, który kompletował mi zamówienie, że 5080/5090 od Gigabyte w ilości większej niż pojedyncza sztuka raz na kilka dni, będą mieć najwcześniej w marcu.

Opublikowano
13 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Ten, kto łyknął te TUFy 5090 nonOC za 10K, to tak, jak łyknąć 3080 za 3290 zł kiedyś.

Najpierw to muszą to zrealizować, ale nie jak z 3080 za 3290 zł gdzie po roku czekania dostałeś maila że już nie produkują tej serii.

Btw, u mnie dalej nic.

I tak jak czytam różne newsy to wydaje mi się że pierwszy miesiąc to 5090 powinien przeleżeć w pudle.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, darkezowsky napisał(a):

Mi się dziś w Komputroniku udało zamówić 5080 Ventus OC Plus w pięknej cenie 6390 zł, zawyżonej tylko o niecałe 600 zl od ceny startowej, bo to jest ta droższa wersja z rzekomo lepszym chłodzeniem, ale tragedii nie ma bo 1,5 rocznego 4080 Aero sprzedałem wczoraj za prawie 5 tysi, a nie spodziewałem się, że dostanę za niego więcej niż 4 :hihot: (przesiadam się na SFF).

Btw. Mam z pierwszej ręki info od sympatycznego Pana Marcina z Komputronika, który kompletował mi zamówienie, że 5080/5090 od Gigabyte w ilości większej niż pojedyncza sztuka raz na kilka dni, będą mieć najwcześniej w marcu.

Sympatyczny pam Marcin chyba musi wiedzieć że wyroby gpu-podobne od gigabyte nie są pierwszym wyborem przytomnych userów. To jest straszna qpa drogi kolego. Tego nikt świadomy nie chce. Wg mnie na dziś są 2 przyzwoite karty, asus astral. asus tuf. msi vanguard. msi supreem, reszta mogłaby nie powstać, w sumie szkoda chipów na tą całą nędzną resztę.

Edytowane przez b1ela5
  • Haha 2
Opublikowano
4 minuty temu, b1ela5 napisał(a):

Sympatyczny pam Marcin chyba musi wiedzieć że wyroby gpu-podobne od gigabyte nie są pierwszym wyborem przytomnych userów. To jest straszna qpa drogi kolego. Tego nikt świadomy nie chce. Wg mnie na dziś są 2 przyzwoite karty, asus astral. asus tuf. msi vanguard. msi supreem, reszta mogłaby nie powstać, w sumie szkoda chipów na tą całą nędzną resztę.

Sam jesteś qpa. 

Jakieś dziwne uprzedzenia macie do tej marki. Miałem kilka produktów od GB o złego słowa nie mogę powiedzieć. 

Moja obecna karta to oaza ciszy, a testy Gaming OC 5080 pokazują, że to udana konstrukcja. 

Kolejną 5090 też zamierzam mieć od GB.

  • Upvote 4
Opublikowano
10 minut temu, b1ela5 napisał(a):

Sympatyczny pam Marcin chyba musi wiedzieć że wyroby gpu-podobne od gigabyte nie są pierwszym wyborem przytomnych userów. To jest straszna qpa drogi kolego. Tego nikt świadomy nie chce. Wg mnie na dziś są 2 przyzwoite karty, asus astral. asus tuf. msi vanguard. msi supreem, reszta mogłaby nie powstać, w sumie szkoda chipów na tą całą nędzną resztę.

Ja tam na moją 4080s gaming oc nie narzekam, a mając do wyboru inny model lub gigabyte z dodatkowym rokiem gwarancji wybór był prosty.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Nequrix napisał(a):

Ja tam na moją 4080s gaming oc nie narzekam, a mając do wyboru inny model lub gigabyte z dodatkowym rokiem gwarancji wybór był prosty.

Nie chciałem wywołać gównoburzy, jeśli jesteś zadowolony, to nie ma o czym gadać. ;) i bez urazy proszę ;) Z mojego doświadczenia z 3080 aorus master, śmiech na sali. Dno i metr mułu. Wielki głośny i gorący ;D

Edytowane przez b1ela5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...