Skocz do zawartości

Intel Arrow Lake / Lunar Lake / Panther Lake - 15 generacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taki poprawiony Arrow to powinien być na premierę już, a tak to tylko rzeźbienie w 💩 

15 minut temu, sert napisał(a):

No Ty to jesteś idealnym klientem dla intela, kupić gówno na premierę a później kupić ponownie coś co powinno być od razu 🤣 I tak się świat kręci.

I się jeszcze tym jarać 😂

  • Upvote 2
Opublikowano
24 minuty temu, sideband napisał(a):

Wszyscy czekają co pokaże NVL.

Czekajcie, czekajcie - 1-1,5 roku obstawiam... :) 

 

 

Jeden kolor widzę się udziela. Na szczęście można samemu wybierać ;) 

 

BR.jpg.f26052789f177edd362e516a7d357646.jpg

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, sert napisał(a):

Jeden kolor widzę się udziela. Na szczęście można samemu wybierać 

Ale zdajesz sobie sprawę że to jest forum od udzielania się i ludzie kupują to co lepsze i chwalą to co lepsza oraz krytykują to co gorsze, a takie dzbanki jak Ty myślą że ci co mają teraz AMD to krytykują intela bo są fanami czerwonych 🤣 Tylko jakby ci co teraz mają AMD wymienili ile mieli cpu intela to byś się pod ziemię zapadł. Będzie Intel lepszy to się kupi intela.  Śmieszne jest to twoje i innych kategoryzowanie obozu tylko dlatego że ktoś po prostu wybrał na daną chwilę lepszy produkt. 

Edytowane przez Phoenix.
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Widzę jak ktoś narzeka na Intela czy słusznie czy niesłusznie to zwalić można że czerwony hater, to że każdy pewnie miał pare Inteli i Amd to nieważne. Ja biorę to co najlepsze cena/wydajność w danym czasie
Ja miałem/mam mi.in. 9600k/3700x/5800x/12600k ze stacjonarek,  b960/ i5 6200u / 7735hs
Polecałem znajomym zestawy na tym i na tym co w danym czasie miało sen

W sumie jakby nie ludzie co maja amd się udzielali to pewnie byłoby tu kolko wzajemnej adoracji pewnie z 3 posiadaczy 15 gen:)

Edytowane przez wrobel_krk
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

Z ostatnich 15 lat 10 przesiedziałem na niebieskim...taki ze mnie fanboj czerwonego :E 

Ja głównie siedziałem na Intelu, AMD to dopiero jak miałem PC z "drugiej ręki" (FM2+, AM3 Phenom II) :D Kiedyś jakoś Intel zawsze był droższy od AMD

Opublikowano
12 minut temu, sert napisał(a):

Czekajcie, czekajcie - 1-1,5 roku obstawiam... :) 

Jeden kolor widzę się udziela. Na szczęście można samemu wybierać ;) 

 

Od 2021 siedzę na 1700 i od lat ma tylko Intele tylko przy okazji jestem obiektywny ;)

Jak NVL będzie balasem to przeskoczę na AMD.

  • Upvote 3
Opublikowano
23 minuty temu, sert napisał(a):

Czekajcie, czekajcie - 1-1,5 roku obstawiam... :) 

Jeden kolor widzę się udziela. Na szczęście można samemu wybierać ;)

Mistrzuniu, ja na co dzień używam 13900K i absolutnie nie planuję go zmieniać jeszcze sporo czasu. Ale wg Twojej logiki jestem fanboyem AMD, bo piszę, że Arrow to balas (bo to po prostu jest balas, a Twoje passmarki tego nie zmieniają). Idealne CPU do benchmarkowania, gorzej do używania.

  • Upvote 3
Opublikowano
1 minutę temu, tomcug napisał(a):

Mistrzuniu, ja na co dzień używam 13900K i absolutnie nie planuję go zmieniać jeszcze sporo czasu. Ale wg Twojej logiki jestem fanboyem AMD, bo piszę, że Arrow to balas (bo to po prostu jest balas, a Twoje passmarki tego nie zmieniają). Idealne CPU do benchmarkowania, gorzej do używania.

Jestem ciekaw na jak długo 13/14 gen wystarczy :)

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, tomcug napisał(a):

bo piszę, że Arrow to balas

Jakoś w Twoich recenzjach nie czytałem takich opinii. Tylko tu jesteś taki mocny? Do "Mistrzunia"? ;) 

 

2 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Klasyczne lizanie się po kulach to już widać kto z kim 🤣🤣🤣

Chyba emeryturka Ci nie służy... ;) 

Edytowane przez sert
Opublikowano
11 minut temu, sert napisał(a):

Jakoś w Twoich recenzjach nie czytałem takich opinii. Tylko tu jesteś taki mocny? Do "Mistrzunia"? ;) 

Cytat

Core Ultra 9 285K to w temacie wydajności procesor dość specyficzny, gdyż powiedziałbym, że stworzony do bicia rekordów w Cinebenchu, jako że głównie w tym benchmarku prezentuje się rzeczywiście topowo. W ogólności tak kolorowo jednak nie jest i jeżeli chodzi o moc jednego wątku, to potrafi przegrać z Core i9-14900K (np. emulator Dolphin i viewport w 3ds Max), a uśredniając, wypada podobnie do Ryzena 9 9900X.

https://ithardware.pl/testyirecenzje/intel_core_ultra_9_285k_test_recenzja_opinia-35941.html#18

 

Czytałeś te recenzje - ta sama opinia co na forum

Opublikowano
Cytat

Intel Core Ultra 7 265K - plusy

Całkiem solidne rezultaty w aplikacjach

Dość wysoka moc pojedynczego rdzenia

Bardzo niskie temperatury rdzeni

Zauważalny spadek poboru prądu

Wreszcie dodatkowe linie PCIe 5.0 dla dysku M.2

Zintegrowany akcelerator AI i kontroler Thunderbolt 4

Intel Core Ultra 7 265K - minusy

Słabiutka wydajność w grach

W ogólności postęp nie jest porywający

Tylko cztery linie PCIe 5.0 dla NVMe

Wysoka cena procesora oraz całej platformy

https://ithardware.pl/testyirecenzje/intel_core_ultra_7_265k_test_recenzja_opinia-35940.html

 

10 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie, wszyscy cię pięknie wyjaśnili ;) 

Nie wszyscy (juz dawno uznalem Twoje teksty za słabe, w tym za manipulatorskie) ;) 

Opublikowano (edytowane)

@Phoenix. Dawno mnie nie było i widzę zmiany w sygnaturce. Wskoczył 9800X3D i 5080 nieźle 👍🏼

 

Co do gościa wyżej, jak ktoś ma niebiesko przed oczami nic z tym nie poradzisz, fanatyk zostanie fanatykiem i żadne argumenty nie pomogą ( a widzę już nie jedna osoba próbowała )

 

Dajcie mu się cieszyć, przynajmniej w benchmarkach może coś pokazać i niech tak z tym zostanie 😂 

Edytowane przez Pitt_34
  • Like 1
  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Pitt_34 napisał(a):

@Phoenix. Dawno mnie nie było i widzę zmiany w sygnaturce. Wskoczył 9800X3D i 5080 nieźle 👍🏼

 

Co do gościa wyżej, jak ktoś ma niebiesko przed oczami nic z tym nie poradzisz, fanatyk zostanie fanatykiem i żadne argumenty nie pomogą ( a widzę już nie jedna osoba próbowała )

 

Dajcie mu się cieszyć, przynajmniej w benchmarkach może coś pokazać i niech tak z tym zostanie 😂 

Tutaj mała relacja po kolei ;) 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...