Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Chiny lekceważą oczekiwania społeczności międzynarodowej w zakresie pokoju i celowo podważają stabilność regionu poprzez zastraszanie militarne" — napisał prezydent Lai Ching-te na Facebooku.

 

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/tajwan-pod-presja-chinskich-manewrow-razaca-prowokacja/e6ed2fq

https://tvn24.pl/swiat/tajwan-chiny-rozpoczely-manewry-wokol-wyspy-st8820950

 

widać rywalizację o strefę wpływów 

Jestem ciekaw czy Wenezuela użyje Kh-31A przeciw USA - jeden strzał w stronę lotniskowca mógłby zakończyć temat. 

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, hubio napisał(a):

bo o ile jeszcze jakiemuś urzędnikowi nawet wyższego szczebla można to wybaczyć to 5 deputowanym czyli coś jak naszych 5 posłów? Ludziom wybranym przez Naród? Władzy ustawodawczej? Niestety, ale w Ukrainie hulają zorganizowane grupy przestępcze, także na szczytach władzy.

Tak tam właśnie jest, ale po pierwsze - nie powinno to zmieniać naszego stanowiska bo w Polskim interesie jest żeby w walce z ruskimi przelewano ukraińską krew, a nie polską. Dwa - jeszcze kilka lat temu ta i inne afery w ogóle nie ujrzały by światła dziennego. Także nawet i tam coś się rusza. Nam walka z korupcją zajęła 10-15 lat.

  • Like 1
Opublikowano

Walka z korupcją jest codziennie od paru lat. Ludzie chyba zapomnieli jakie kwoty PiS wyciągał z państwa :E RARS to kwestia kilkunastu afer Ukraińskich :E 

Nie kilku, KILKUNASTU. Tam poszło grubo ponad 500 mln zł :E 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 29.12.2025 o 19:47, hubio napisał(a):

 raczej niestety nie. Robią wiele interesów z Indiami, Chinami, Iranem czy nawet Koreą Płn. Myślę, że obecnie rosja to największa na świecie pralnia brudnych pieniędzy i lewych biznesów. Pociągną na tym wiele lat. A jak nawet nie, to ruski człowiek będzie żarł kartofle ale się szczycił jakie to wielkie imperium mają i jak to walczą z "nazizmem". Niestety sytuacja jest patowa i to oni rozdają karty. Jedynie można by na nich uderzyć jako NATO, ale wtedy mamy IIIWŚ.

Chyba nie napiszę niczego dziwnego twierdząc, że zakladamy, że dane które stamtąd płyną są przynajmniej w jakimś przybliżeniu prawdziwe. A te pokazują równię pochyłą od dłuższego czasu. Owszem da się prowadzić prawdziwą wojnę (nawet tzw. proxy war) nie doprowadzając kraju do ruiny, ale widać ruscy tak nie robią. Ale jeżeli tak nie jest i wysiłek wojenny powoduje ich wzmocnienie to rzeczywiście nie skapitulują. Ani powstanie, ani upadek ZSRR nie był spowodowany zajęciem kraju przez wrogą siłę środkami militarnymi.

I dzisiaj może i to wygląda trochę inaczej, ale nie aż tak by ta równia pochyła nie powodowała narastających (w jakim stopniu?) problemów z ogólnie pojętym wysiłkiem wojennym. Oni sobie mogą tak tracić 5-9% z tego rocznie i dalej wysyłać wojska. Kwestia czasu zanim te straty przeważą. Po prostu nie wiemy kiedy, ale to nie znaczy że będzie tak w nieskończoność.

 

A tak w ogóle to możność prowadzenia wojny przez ruskich bez limitu czasu to jest jeden z głównych bullet points ichnich trolli.

Edytowane przez NotQuite

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...