Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, łukasz850 napisał(a):

Świat jest skupiony wokół pieniadza. Bez kasy jesteś nikim

Pieniadze szczescia nie daja. Szybki strzal dopaminy tak, ale prawdziwego szczecia nie. To nie o to chodzi w tej grze.

Jesli nie jestes szanowany to jestes w zlym miejscu. Jesli nie jestes krolem do 16, ale jestes krolem po 16 to kim w koncy jestes? 

Ta gra jest bardzo skomplikowana. Zeby poznac jej zasady trzeba .... (ups, to nie temat filozoficzny)

 

Nie ma co analizowac ruskich ten narod zostal spisany na straty przez SWOICH. Dla nich najlepsze by bylo podzielic sie na male kraje i rozwijac.

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano
Cytat

 

Niemcy zasymulowali atak Rosji w przesmyku suwalskim. NATO poniosło klęskę


Europejscy wojskowi coraz bardziej obawiają się, że Rosja będzie w stanie zagrozić terytorium państw NATO. Z przeprowadzonej przez niemieckie ośrodki symulacji (gry wojennej), której wyniki zostały zaprezentowane w czwartek, wynika, że Rosja nie miałaby problemu, żeby jeszcze w tym roku podporządkować sobie państwa bałtyckie i przejąć kontrolę nad przesmykiem suwalskim na Litwie. W symulowanym scenariuszu Litwa nie mogła liczyć na pomoc nie tylko Amerykanów, ale też Polski i Niemiec.

 

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-przeprowadzili-gre-wojenna-rosja-rozegrala-nato-w-przesmyku-suwalskim/6knfmrh

Cytat


— Odstraszanie zależy nie tylko od zdolności, ale także od tego, co wróg sądzi o naszej decyzyjności, a podczas gry wojennej moi "rosyjscy koledzy" i ja wiedzieliśmy: Niemcy będą się wahać. I to wystarczyło, aby wygrać — twierdzi cytowany przez "Wall Street Journal" Franz-Stefan Gady, austriacki analityk wojskowy, który w ramach gry wojennej wcielił się w rolę rosyjskiego szefa sztabu generalnego.

 

:rotfl2:

Opublikowano

A ton głosu i sposób mówienia nic nie zasugerował?

Przecież to niemal jak kroniki PRL. 

Propagandy używają wszyscy, nie tylko ci źli. 

 

 

Problem jest, ale z tym, że nagle się społeczeństwo odwróci od Fiutina, bo się skapnęli, że nie jest dobrym carem, to już skok poza linię śmieszności. 

 

Nie po to kremlowska mafia inwestuje tyle kasy w aparat kontroli i terroru, żeby pozwolić na choćby ryzyko buntu społeczeństwa. Władza ma wiedzieć wszystko o obywatelach, ma mieć na każdego "haka", a obywatel ma czuć zagrożenie i być w klatce. Bez możliwości wyjazdu, bez dostępu do wolnych mediów czy nawet internetu. To jest ich wyraźny cel od dawna. Właśnie po to, żeby nie można było zorganizować niczego co by mogło ruskiej mafii zagrozić. Zresztą i tak jakby co, to powiedzą, ze to zdrajcy przekupieni przez ten okropny Zachód.

Opublikowano
W dniu 4.02.2026 o 10:09, Radziuwilk napisał(a):

Pieniadze szczescia nie daja. Szybki strzal dopaminy tak, ale prawdziwego szczecia nie. To nie o to chodzi w tej grze.

Ale ich skrajny brak daje nieszczęście jak najbardziej. Ponadto, jeżeli czegoś nie można mieć za pieniądze, to w 99 przypadkach na 100 nie można tego mieć w żaden inny sposób. Zdrowia nie kupisz, ale Steve Jobs żył z rakiem trzustki 7 lat a nie 7 miesięcy, czy nawet tygodni. 

Pieniądze szczęścia nie dają tez już od pewnego momentu. Jak masz ich na normalne życie, to posiadanie nawet wielokrotności tego nie daje wielokrotności szczęścia. Natomiast na to normalne życie trzeba zarobić, ukraść, albo odziedziczyć. Bo w ascezie czucie jednak nie jest wcale takie ciekawe. 

Opublikowano
W dniu 4.02.2026 o 10:09, Radziuwilk napisał(a):

Nie ma co analizowac ruskich ten narod zostal spisany na straty przez SWOICH. Dla nich najlepsze by bylo podzielic sie na male kraje i rozwijac

Ruscy obywatele sami wybrali taki los. Nie żal mi ich ani trochę bo to ich wybór. Żeby się tylko jeszcze sami zamurowali w swoim terytorium zamiast szturchać innych "no baw się ze mną, no baw", byłoby cudownie.

Opublikowano

"Operacje szturmowe wstrzymane". Rosjanie "ślepi i głusi" po odłączeniu Starlinków

 

...Wróg styka się nawet nie z problemem na froncie; przeżywa katastrofę. Wszelkie dowodzenie i kontrola nad wojskami zostały wstrzymane. Operacje szturmowe zostały wstrzymane na wielu odcinkach" — podkreślił.

 

https://www.onet.pl/informacje/belsatpl/operacje-szturmowe-wstrzymane-rosjanie-slepi-i-glusi-po-odlaczeniu-starlinkow/v24bv1l,0666d3f1

Opublikowano

Eh, gdyby jeszcze to było info inne niż z onetu.

 

Oni tam żyją w swoim świecie, a 90% newsów o Ukrainie to bajeczki zmieszane z myśleniem życzeniowym.

Według Onetu to Putin już 5x umarł i 20x przegrał wojnę.

 

No ale oby tym razem to była prawda. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, VRman napisał(a):

Nie po to kremlowska mafia inwestuje tyle kasy w aparat kontroli i terroru, żeby pozwolić na choćby ryzyko buntu społeczeństwa. Władza ma wiedzieć wszystko o obywatelach, ma mieć na każdego "haka", a obywatel ma czuć zagrożenie i być w klatce. Bez możliwości wyjazdu, bez dostępu do wolnych mediów czy nawet internetu. To jest ich wyraźny cel od dawna. Właśnie po to, żeby nie można było zorganizować niczego co by mogło ruskiej mafii zagrozić. Zresztą i tak jakby co, to powiedzą, ze to zdrajcy przekupieni przez ten okropny Zachód.

@VRman prawda jest o wiele bardziej przerażająca - rosjanie chcą w to wierzyć. I nie jest tak jak piszesz. To państwo autorytarne ale nie totalitarne. Granice są otwarte. Dostęp do internetu nadzorowany ale nie zablokowany. Na stronę BBC czy polską wejdą bez problemu. Na część mediów za pomocą VPN. Doskonale zresztą omijają zakazy. Fajnie to opisał kanał podróżniczy Planeta Abstrakcja. Zaraz po wybuchu wojny zadzwonili do swoich przyjaciół w rosji i to młodsze pokolenie np. dzwoni do rodziców na wsi gdzie jedyne źródło to państwowa telewizja i ci młodzi mówią, że to putin napadł na Ukrainę bez powodu. A ci starzy: co ty Masza opowiadasz przecież w TV mówią inaczej. A jak już dostają niezbite dowody to mówią, że oni się polityką nie interesują, ale putin wie co robi, a po za tym Ukraińcy do alkoholicy i chuligani i w rosji będzie im lepiej :) To dla ich dobra :) Te nieliczne grupy protestu zostały spacyfikowane. Tylko opozycjoniści są ścigani. Nie dotyczy to normalnych ludzi. Warto też dodać, że środowiska opozycyjne na zachodzie (przychylne Nawalnemu, a teraz jego żonie) po rozpoczęciu wojny stanowczo tego nie potępiły. Raczej taki umiarkowany dystans. Dlaczego? Bo rosjanie mają niestety w DNA imperializm. Mają głowy wyprane etanolem. Mają nędzne życie, ale dowartościowują się tym, że byli kiedyś (w ich mniemaniu) mocarstwem. Że mieli cały blok wschodni. A wcześniej za carów okupowali Polskę. To jest przykład na to, że wielu ludzi po prostu nie myśli. Nie są w stanie  ogarnąć, że mogą żyć lepiej gdyby była inna władza. W PRL i innych okupowanych krajach mieliśmy o tyle "dobrze", że zawsze ruscy i komuna to byli "ONI", ktoś obcy, ale ruskie same sobie od stuleci wybierają takie rządy. Stalin tyle ludzi pozabijał, ale oni i tak go wciąż czczą. Do tego kompletnie mają wywalone na inne kraje. Inne kraje mają im służyć, a jak nie, to zrobią wielki głód na Ukrainie jak w latach 30tych żeby ukarać niepokornych. W porównaniu z carami, Leninem, Stalinem czy nawet Breżniewem to putin dał im "raj" na ziemi. Wg niezależnych badań wychodzi na to, że nawet w całkowicie wolnych wyborach putin by wygrał, tylko nie 80% a jakimiś 51-60% ale by wygrał. Oni po prostu się jarają tym, że mogą sobie zagarnąć taką Ukrainę. Wielu młodych co szło na ochotnika walczyć doskonale wiedzieli jaka jest prawda ale szczycili się tym, że będą zabijać Ukraińców i zdobędą nowe ziemie dla rosji. Niestety mamy takiego sąsiada. Bardzo niebezpieczny kraj, z którym graniczymy. Tak było od zawsze. Trzeba stawiać na Niemcy i UE bo jak udowodniła IIWŚ nie damy rady mieć wrogów tu i tu. Niestety brauniarze, część konfy i PiSu albo bezmyślnie albo umyślnie tego nie ogarnia. Każdy kto uderza w Niemcy i UE uderza w polską rację stanu.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
2 godziny temu, drex1 napisał(a):

"Operacje szturmowe wstrzymane". Rosjanie "ślepi i głusi" po odłączeniu Starlinków

 

...Wróg styka się nawet nie z problemem na froncie; przeżywa katastrofę. Wszelkie dowodzenie i kontrola nad wojskami zostały wstrzymane. Operacje szturmowe zostały wstrzymane na wielu odcinkach" — podkreślił.

Czyli być może korzystają ze Starlinków nawet dłużej, niż sądziliśmy?...

Opublikowano
2 godziny temu, hubio napisał(a):

@VRman prawda jest o wiele bardziej przerażająca - rosjanie chcą w to wierzyć. I nie jest tak jak piszesz. To państwo autorytarne ale nie totalitarne. Granice są otwarte. Dostęp do internetu nadzorowany ale nie zablokowany. Na stronę BBC czy polską wejdą bez problemu. Na część mediów za pomocą VPN. Doskonale zresztą omijają zakazy. Fajnie to opisał kanał podróżniczy Planeta Abstrakcja. Zaraz po wybuchu wojny zadzwonili do swoich przyjaciół w rosji i to młodsze pokolenie np. dzwoni do rodziców na wsi gdzie jedyne źródło to państwowa telewizja i ci młodzi mówią, że to putin napadł na Ukrainę bez powodu. A ci starzy: co ty Masza opowiadasz przecież w TV mówią inaczej. A jak już dostają niezbite dowody to mówią, że oni się polityką nie interesują, ale putin wie co robi, a po za tym Ukraińcy do alkoholicy i chuligani i w rosji będzie im lepiej :) To dla ich dobra :) Te nieliczne grupy protestu zostały spacyfikowane. Tylko opozycjoniści są ścigani. Nie dotyczy to normalnych ludzi. Warto też dodać, że środowiska opozycyjne na zachodzie (przychylne Nawalnemu, a teraz jego żonie) po rozpoczęciu wojny stanowczo tego nie potępiły. Raczej taki umiarkowany dystans. Dlaczego? Bo rosjanie mają niestety w DNA imperializm. Mają głowy wyprane etanolem. Mają nędzne życie, ale dowartościowują się tym, że byli kiedyś (w ich mniemaniu) mocarstwem. Że mieli cały blok wschodni. A wcześniej za carów okupowali Polskę. To jest przykład na to, że wielu ludzi po prostu nie myśli. Nie są w stanie  ogarnąć, że mogą żyć lepiej gdyby była inna władza. W PRL i innych okupowanych krajach mieliśmy o tyle "dobrze", że zawsze ruscy i komuna to byli "ONI", ktoś obcy, ale ruskie same sobie od stuleci wybierają takie rządy. Stalin tyle ludzi pozabijał, ale oni i tak go wciąż czczą. Do tego kompletnie mają wywalone na inne kraje. Inne kraje mają im służyć, a jak nie, to zrobią wielki głód na Ukrainie jak w latach 30tych żeby ukarać niepokornych. W porównaniu z carami, Leninem, Stalinem czy nawet Breżniewem to putin dał im "raj" na ziemi. Wg niezależnych badań wychodzi na to, że nawet w całkowicie wolnych wyborach putin by wygrał, tylko nie 80% a jakimiś 51-60% ale by wygrał. Oni po prostu się jarają tym, że mogą sobie zagarnąć taką Ukrainę. Wielu młodych co szło na ochotnika walczyć doskonale wiedzieli jaka jest prawda ale szczycili się tym, że będą zabijać Ukraińców i zdobędą nowe ziemie dla rosji. Niestety mamy takiego sąsiada. Bardzo niebezpieczny kraj, z którym graniczymy. Tak było od zawsze. Trzeba stawiać na Niemcy i UE bo jak udowodniła IIWŚ nie damy rady mieć wrogów tu i tu. Niestety brauniarze, część konfy i PiSu albo bezmyślnie albo umyślnie tego nie ogarnia. Każdy kto uderza w Niemcy i UE uderza w polską rację stanu.

Upvote

Opublikowano

w formie plotek ale wydaje sie racjonalnie. Europa chce zakończyć konflikt na Ukrainie w 2027 i obwarować rozejm jakimiś regułami bo pod koniec 2027 są wybory i we Francji i w Polsce. 
We Francji faworytem jest Le Pen z tylnego siedzenia a w Polsce PiS z konfami. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...