VRman 3 197 Opublikowano wczoraj o 12:35 Opublikowano wczoraj o 12:35 15 minut temu, Kris194 napisał(a): Oj tak, wygrywa, szczególnie budżet państwa Bo wygrywa. Tam, gdzie to się najbardziej liczy. W polityce. Widać uważa, że poza Trumpem i Orbanienką, doda to swoich pacynek nowe już niedługo. Niszczenie NATO swoimi kretami (prawie cała administracja Trumpa) i ogólne niszczenie Ameryki i sojuszów zachodu - idzie niestety fiutinowi wspaniale. Chiny też pomogą w razie jakby mieli przegrać. W ogóle tak wielkiej mobilizacji ruskich pacynek nie było jeszcze nigdy. W sensie, że administracja Trumpa jeździ na wiece AfD, Orbana itp. Widać że fiutinowi na tym bardzo zależy i niestety mądrze, bo to może być większy sukces niż rozwalenie 1/3 wojsk ukrainy jakąś bronią od Marsjan. No niestety nie wygląda to dobrze, a że kilkaset tysięcy rusków w wielkiej rassiji umrze z głodu albo zostanie bezdomnymi (i potem jako tacy wyjedzie na front)? "jest to poświęcenie na które car fiutin jest gotów". Poza tym zwisa mu budżet państwa. To jest budżet frajerów. Oni, kremlowska mafia patrzą na swój budżet, a tu nigdy nie zabraknie, bo jak brakuje to się zabiera właśnie z budżetu państwa. Na narkotyki też chyba brakuje, bo pojawiają się od ruskich polityków i propagandystów takie wypowiedzi jak ta o Polsce, która to ma oddać kasę za pomoc jaką ruska okupacja nam podarowała w 1945-89. Może za dużo dodatku z szczurzych odchodów dodali
Paarthurnax Opublikowano 23 godziny temu Opublikowano 23 godziny temu (edytowane) Chyba się wyjaśniła najbliższa przyszłość flamingów... Niezależnie od tego czy informacje są prawdziwe czy tylko maskowanie opóźnień w pracach to i tak raczej nowe rakiety szybko nie zejdą z taśmy. https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/rosjanie-uderzyli-w-produkcje-rakiet-flamingo Edytowane 23 godziny temu przez Paarthurnax
TheMr. Opublikowano 23 godziny temu Opublikowano 23 godziny temu Jest sobie pan Ukrainiec, tworzy w papierach wunderwaffe, nawet udaje mu się skleić jeden pocisk, kasa jest przelewana w hektolitrach, przez rok cisza w sprawie tych rakiet, no co by tu zrobić, sabotaż, a winę zwalić na rosyjski atak rakietowy. Sprytne! Cała hala do produkcji poszła z dymem, w papierach wszystko się zgadza! Luźno poinformować że produkcja odbędzie się w nowym miejscu, żeby wyzyskać kolejne miliony. Ile jest silników zdolnych do budowy Flaminga? Na całym świecie 40-60. Czy Ukraina potrafi go zbudować? Nie. Masowa produkcja? Mrzonka. Celność Flaminga jest poniżej krytyki, zasięg 3000 km to hipoteza, a ładunek 1150 kg - jak wybuchnie 1/3 to będzie cud. To jest sklejony na gumę pocisk z masowym wyprowadzaniem pieniędzy Nieźle.
Paarthurnax Opublikowano 22 godziny temu Opublikowano 22 godziny temu @TheMr. Dlaczego sądzisz że silników jest mało? Wg kilku źródeł silnik nie jest wąskim gardłem Tonaż i zasięg może być trochę przesadzony ale nawet jak uzyska większa cześć zakładanych to i tak swoje zrobi. Silnik: Według Military-Today.com oraz analiz brytyjskiego Janes, wyprodukowano ponad 2 800 samolotów L-39 Albatros, z których każdy wymagał silnika AI-25TL. Standardem w lotnictwie wojskowym jest produkcja zapasowych jednostek napędowych. Oficjalne statystyki producenta (Motor Sich) oraz ukraińskie źródła przemysłowe wskazują, że łączna liczba wyprodukowanych silników AI-25TL przekroczyła 4 000 sztuk. Potwierdzenie producenta Flamingo: Denys Shtilerman, szef firmy Fire Point, w wywiadzie dla ukraińskiej redakcji Militarnyi, który jest cytowany przez europejskie serwisy branżowe (np. polski Defence24), wprost stwierdził, że firma znalazła tysiące takich silników, które wymagają jedynie odświeżenia przed użyciem w rakiecie. Silnik AI-25TL był eksportowany do ponad 30 krajów. Europa Środkowa (np. Czechy, gdzie produkowano L-39) posiada ogromną bazę części zamiennych. Jeżeli nawet 25-30% wyprodukowanych nadaje się do użytku, to daje ponad 1000 silników gotowych do natychmiastowej adaptacji do rakiet. Precyzja: Co do precyzji to jest to rakieta do ataku obszarowego a nie do precyzyjnych chirurgicznych trafień, więc chyba nie jest źle. Jak pieprzenie w zbiorniki ropy, czy skład amunicji to nawet i promień 30 metrów będzie miał swoją skuteczność. To samo dotyczy dużych zakładów i infrastruktury - to nie są małe obiekty a ładunek wybuchowy zrobi resztę roboty. "CEP (Circular Error Probable): Wynosi około 14 metrów. Oznacza to, że 50% pocisków uderza w okrąg o promieniu 14 m od celu. System naprowadzania: Wykorzystuje nawigację bezwładnościową (INS) oraz GPS/GLONASS. Aby przeciwdziałać rosyjskiemu zagłuszaniu, nowsze wersje (od jesieni 2025) posiadają system TERCOM (cyfrowe mapowanie terenu), który drastycznie poprawia celność w końcowej fazie lotu." Potwierdzone trafienia: Arsenał Głównego Zarządu Rakietowo-Artyleryjskiego (GRAU) w Kotłubaniu (Obwód wołgogradzki): Data: Styczeń 2026. Status: 100% Potwierdzone. Zdjęcia satelitarne opublikowane przez Radio Free Europe / Radio Liberty wykazały potężne kratery i zniszczenie co najmniej 4 dużych hangarów amunicyjnych. Skala detonacji wtórnej potwierdziła użycie głowic o masie ponad 1000 kg, charakterystycznych dla Flamingo. Składy paliw w kompleksie rafinerii w Tuapse: Data: Grudzień 2025. Status: 100% Potwierdzone. Liczne nagrania wideo od lokalnych mieszkańców ukazały charakterystyczną sylwetkę pocisku z silnikiem na grzbiecie (tzw. „latający grzejnik”) uderzającego w zbiorniki. Pożar był widoczny z satelitów pogodowych przez kolejne 48 godzin. Baza lotnicza Morozowsk (Obwód rostowski): Data: Listopad 2025. Status: Potwierdzone uszkodzenia infrastruktury. Atak "rojem" Flamingo doprowadził do zniszczenia składu bomb kierowanych (KAB). Chociaż Rosjanie deklarowali zestrzelenie większości rakiet, zdjęcia satelitarne udostępnione przez Maxar Technologies pokazały całkowite wypalenie strefy serwisowej lotniska. Zakłady remontowe czołgów w obwodzie kurskim: Data: Luty 2026. Status: Wysokie prawdopodobieństwo / Potwierdzone geolokalizacją. Nagrania z dronów zwiadowczych po ataku pokazały zawalenie się hal produkcyjnych, co przy konstrukcji żelbetowej wymagało użycia głowicy o sile rażenia Flamingo (zwykłe drony typu kamikaze nie wyrządziłyby takich szkód).
Asag Opublikowano 20 godzin temu Opublikowano 20 godzin temu W dniu 17.02.2026 o 16:11, TheMr. napisał(a): Miały się skończyć zapasy, i się skończyły. Ataki dronów są mniejszym problemem niż rakiet. Ale i tak ataki są obecnie z produkcji. Różnica jest znacząca, ale trzeba tłumaczyć po 4 latach… Ja tam chętnie posłucham czym się różni dostanie z drona z zapasów a z produkcji. Mniej boli czy szybciej się umiera?
Kris194 Opublikowano 19 godzin temu Opublikowano 19 godzin temu 3 godziny temu, TheMr. napisał(a): Nieźle. Oj tam, jak u nas generałem został Kukuła, który nigdy w życiu nawet brygadą nie dowodził i to w czasie pokoju to tam szeregowy może być dowódcą
VRman Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu To fake czy Anglistan już tak się sturbanował, że "braci w wierze" nie chcą denerwować?
Camis Opublikowano 14 godzin temu Autor Opublikowano 14 godzin temu 17 minut temu, VRman napisał(a): To fake Nie. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-rozwaza-atak-na-iran-media-brytyjczycy-odmowili-pomocy/trlq0vg
VRman Opublikowano 13 godzin temu Opublikowano 13 godzin temu To jest mocne: https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/chinskie-satelity-wspieraja-iran-oczy-i-piesc-na-wodach-zatoki-perskiej/z370txb,79cfc278 Wcale ruskom takiego wsparcia nie dają. Właźmy im w dupę dalej (my=cały świat) co może pójść nie tak...
Paarthurnax Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu @Camis nie chcą być wciągani do przepychanek USA vs Chiny @VRman Każde mocarstwo dba o swoje interesy wiec robią dokładnie takie same ruchy jak amerykanie. Co do obecności niszczycieli to tam stale są jakieś chińskie eskortujące, pytanie jaka ich liczba tam zostanie i czy podejmą jakieś działania, czy to tylko manifestacja w odpowiedzi na pokaz siły, który robi USA.
VRman Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu (edytowane) Chodziło mi o tą pomoc wywiadowczą. Już dawno mówiłem, że jak nawet ruskom powyłączają Starlinki to się nagle okaże, że jakoś sobie radzą, a wyjaśnienie zagadki będzie pisane chińskimi literami. Przerażające jak głęboko przeżarte są nasze (całego świata prozachodniego) władze chińskimi wpływami, że nikt nic nie robi mimo że od kilku lat widać, że Chiny to wróg i będzie tylko coraz bardziej wrogo działać w stosunku do nas. Ale jak się zagłębić w temat jak daleko sięgają chińskie macki i jak mocno oplotły, to się człowiek może przerazić, ale też łatwiej zrozumieć czemu się tak dzieje. Jak Chiny oficjalnie będę wspierać jakieś ISIS2 atakujące Europę to co, nadal będziemy udawać, że deszcz pada? Ile trzeba, żeby zachód cokolwiek zrobił? Czy na serio musimy wejść w otwartą wojnę i zobaczyć odcięcie wszystkiego łącznie z lekami, zanim opinia publiczna przestanie mieć wyje bambosz i pogoni zdrajców? Wszystko tam przenieśliśmy. Swój przemysł zaorany. Dajemy im rozwalać kolejne gałęzie gospodarki. Szpiegują i kradną na potęgę. Korumpują, przekupują i oszukują. Trują i zabijają. Dopierdzielają nam covida, otwarcie mówią o dominacji nad światem niczym stereotypowy złol z filmów. Teraz jeszcze chcą się rozpychać w kosmosie i budują modele AI bez patrzenia na moralność czy prawa własności, co oznacza, że cywilizowana konkurencja nie ma szans (co nie znaczy że uważam, że Google czy MS nie kradną oczywiście) Strzelamy sobie wesoło po kolanach jakbyśmy byli nieśmiertelni i nie potrzebowali nigdzie chodzić. I.. nikt... nic.. z tym.. nie robi. Podobnie jak z ruską propagandą. (nie że tu, ale youtube, wykop, tiktok itd) Edytowane 1 godzinę temu przez VRman
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez Kadajo,
Zasady "przechwycania" dla nieogarniętych ;)
Rekomendacja dodana przez Kadajo
1 reakcja
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się