Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Efekty gdzie gra całościowo i tak wygląda gorzej (patrząc na zaprezentowane materiały) niż stare exy Sony przełomu PS4/PS5.

 

Jak najbardziej lepiej cisnąć wydajność w wielokąty i masę innych rzeczy niż niezoptymalizowane wymysły RT.

 

Chore wymagania sprzętowe jak na to co pokazali w oficjalnych materiałach z gry.

 

 

Edytowane przez Tankietka
  • Odpowiedzi 1,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
9 minut temu, Tankietka napisał(a):

Nie kupuje tego, że musowo włączony zżerający klatki RT to ma być "nowa jakość". 

 

Odbicia można robić "w starym wypalanym stylu". Zamiast iść w poligony to idą w jakiś chujowy RT.

RT sprzętowe jest już od Turinga. Ludzie to już 6 lat minęło 8:E

Więc jak gra AAA jakieś tam podstawowe elementy RT będzie mieć w standardzie bez znacznego obciążania GPU to ni ma problemu.

 

Większość z was ulubieńców suwaków w prawo pewnie nawet nie wie, że w takim CP2077 odbicia wykonane standardową metodą SSR przy suwaczku na maxa w prawo potrafią zeżreć ponad 30% więcej mocy GPU względem odbić robionych za pomocą RT 8:E i to tego odbicia robione za pomocą RT wyglądają znacznie lepiej, jest ich więcej.

Opublikowano
28 minut temu, Jaycob napisał(a):

To jest wersja z Xboxa. Na PC wciąż pre-load niedostępny.

Na PC, a przynajmniej w passie normalnie leci ściąganie. Nie wiem od kiedy bo niedawno włączyłem, ale już ponad 40GB ściągnęło.

 

Na steam nie wiem czy jest już.

Opublikowano
27 minut temu, lamparcicho napisał(a):

Świat nie wierzy łzom, szkoda naszych łez

bo za mało wciąż sprzedanych RTX-ów jest

Czy ja wiem :E 6 lat jak wystartowały RTXy to obecnie na steam w statach GPU ma je obecnie ponad 50% użytkowników steam :E. Do tego dojdzie jeszcze coś tam od AMD z sprzętową akceleracją RT.


A reszta to integry i GPU wcześniejszych generacji pascal i niżej, gdzie ci ludzie raczej na pewno nie myślą o premierowych grach AAA gdzie wartość tych GPU jest na poziomie ceny takiej jednej gierki AAA, albo i często jeszcze znacznie niżej :E

37 minut temu, Jaycob napisał(a):

Nie wiem, u mnie nie leci. Pobrał się tylko mały pliczek.

Kliknij ręcznie w ściąganiu (w kolejce pobierania) i poleci :E

 

MS widocznie nie chce sobie nadmiernie przeciążać serwerów i z automatu nie wszystkim od razu leci :E W końcu jeszcze kilka dni do premiery.

  • Confused 1
  • Upvote 3
Opublikowano
59 minut temu, lukadd napisał(a):

A reszta to integry i GPU wcześniejszych generacji pascal i niżej, gdzie ci ludzie raczej na pewno nie myślą o premierowych grach AAA gdzie wartość tych GPU jest na poziomie ceny takiej jednej gierki AAA, albo i często jeszcze znacznie niżej :E

Nie obrażaj tylko dlatego że masz RTX i jesteś już leprzy bo ktoś ma Pascala i jest biedakiem a ty bogaczem

Opublikowano (edytowane)

Przecież ja nikogo nie obrażam. Sam mam ziomków co do dziś grają na GTX 1080 czy nawet słabszych GPU pokroju 1060 i w dół. Ale oni nie kupują premierowych gier po 300-400zeta :E Takie są fakty.

Jest masa innych gier indyków czy mniej wymagających AA i sobie w to grają na słabszych GPU.

 

Nawet moja żona ma w kompie 1060 3GB, które do dziś jej z zapasem styka(a np. w kolekcji w szufladzie na chacie leży RTX 2070 8:E). Najdroższą gierkę jaką w życiu kupiła to chyba z 50 zeta jakoś za Stardew Valley kilka lat temu :E W zasadzie gra w same indyki i to takie mocne, w statach steam też się liczy :E

Edytowane przez lukadd
Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, lukadd napisał(a):

Czy ja wiem :E 6 lat jak wystartowały RTXy to obecnie na steam w statach GPU ma je obecnie ponad 50% użytkowników steam :E. Do tego dojdzie jeszcze coś tam od AMD z sprzętową akceleracją RT.

Fakt ale mogłoby mieć je 60, 70 a może więcej procent ;) Ngreedia :D 

jensen-huang-rich.png

 

Inna sprawa, że ja to napisałem przecież tak o, luźno i dla beki, żeby mi do rymu pasowało :D 

Edytowane przez lamparcicho
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

2024 rok.
Idziemy w tym kierunku ;) - wideło.

Ty idziesz w wielką obronę gier które wyglądają gorzej od staruszków z PS4 a jednocześnie ze znacznie większymi wymaganiami sprzętowymi. Absurd. 

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano
7 minut temu, lamparcicho napisał(a):

Fakt ale mogłoby mieć je 60, 70 a może więcej procent ;) Ngreedia :D 

Jak weźmiemy pod uwagę, że w tych statach ~7% z tych GPU nawet nie obsługuję DX12 i masz jeszcze kilka % zintegrowanych układów i to odejmiesz to masz już ponad 65% czy nawet pod 70% rtxów :E

 

9 minut temu, lamparcicho napisał(a):

Inna sprawa, że je to napisałem przecież tak o, luźno i dla beki, żeby mi do rymu pasowało :D 

Ta wiem 8:E Ale popisać sobie zawsze można od tak dla ciekawostki.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Tankietka napisał(a):

Ty idziesz w wielką obronę gier które wyglądają gorzej od staruszków z PS4 a jednocześnie ze znacznie większymi wymaganiami sprzętowymi. Absurd. 

Rozróżnij sprawy. Nie idę w obronę ŻADNYCH GIER. Gdzie broniłem jakiejś gry? 
Idę w obronę technologii. To się nazywa rozwój / postęp. A ten wymaga pracy, czasu, nauki, eksperymentów, prób. Od tego nie uciekniesz (i całe szczęście).
Zakładam, że w Twojej firmie księgowe miałyby zakaz Excela, netu i przelewów, i do dziś liczyłyby na liczydłach i ołówkiem na kartce, biegając na pocztę z wypłatami.
Rozwój, postęp. Dotyka każdej branży. IT głównie.

 

 

Wracając do tematu.
Ktoś z PL ciągnie w GamePasie?
U mnie nie idzie. 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano (edytowane)

Daruj sobie wycieczki osobiste poza obręb gier. 

 

 

Bronisz chorych wymagań sprzętowych gry która wygląda gorzej niż stare gry z PS4. No ale jakiś badziew odbił się w kałuży więc ok, reszta może być 10 lat do tyłu - ważne, że mam kałużę w "imię postępu". Jesteś dla mnie nielogiczny.

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano
5 minut temu, Tankietka napisał(a):

Bronisz chorych wymagań sprzętowych gry która wygląda gorzej niż stare gry z PS4. 

Skończmy dyskusję bo:
a) jesteśmy z innych bajek i nie pogadamy,
b) nie czytasz (!) - dosłownie zdanie wyżej napisałem, czego bronię, a Ty nadal swoje.

 

 

6 minut temu, Tankietka napisał(a):

No ale jakiś badziew odbił się w kałuży więc ok, reszta może być 10 lat do tyłu - ważne, że mam kałużę w "imię postępu". 

RT & PT to nie "kałuże i odbicia".
Nie kompromituj się brakiem znajomości tematu.

 

 

7 minut temu, Tankietka napisał(a):

Jesteś dla mnie nielogiczny.

Czy to nie Twój tekst: "Daruj sobie wycieczki osobiste poza obręb gier."

 

EOT.

Opublikowano (edytowane)

Tak, jesteś dla mnie nielogiczny jeśli chodzi o gry video.

 

Wali mnie w sumie co znaczy RT & PT jeśli całościowy wygląd gry jest gorszy niż topy z ery PS4 a wymagania sprzętowe są x2 wyższe. Czy tam ile, ale są bardzo wysokie biorąc pod uwagę to co pokazano we wszystkich materiałach z gry.

 

 

 

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano (edytowane)

Hehe, nowa radosna twórczość.

"Kiedyś to dopracują i będzie nowa jakość ale póki co jest gorzej niż 10-letnie gierki ale musi tak być, więc kupujcie do grafy z PS4 RTX 4090 i czekajcie na przyszłość" xd

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Tankietka napisał(a):

Tak, jesteś dla mnie nielogiczny jeśli chodzi o gry video.

 

Wali mnie co znaczy RT & PT jeśli całościowy wygląd gry jest gorszy niż topy z ery PS4 a wymagania sprzętowe są x2 wyższe. Czy tam ile, ale są bardzo wysokie na to co pokazano we wszystkich materiałach z gry.

A mnie nie wali, co Ciebie wali.
Hamuj piętą Kolego.

To będzie (i jeszcze nie jesteśmy tego pewni) pierwsza i jedyna na razie gra, gdzie nie można będzie (?) wyłączyć RT.
Więc klikaj w RT OFF i graj sobie na 1080, nie męcz świata i funkcjonuj w gamingowej jaskini.
Nie ma przymusu, póki co, grania z RT (chyba, że to będzie ten pierwszy, niechlubny przypadek).

 

 

 

3 minuty temu, Tankietka napisał(a):

Hehe, nowa radosna twórczość.

"Kiedyś to dopracują i będzie nowa jakość ale póki co jest gorzej niż 10-letnie gierki ale musi tak być, więc kupujcie do tego RTX 4090 i czekajcie na przyszłość" xd

Może dla Ciebie... nowa.
Te wątki miały setki stron na PCLabie.

 

Edytowane przez JeRRyF3D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...