Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Black Ops ktory slynie z najlepszego zombie i jest wpsiany w niego jako rdzen bo tym tez ta seria glownie zaslynela nie pasuje ci do coda  :hihot:

Czas odpocząć od Ciebie . Panie znawco upgradu PC :E a może downgradu.

 

Ale odpowiem Ci po prostu mi nie pasuje i tyle :E bo jestem przejedzony zombiakami wszędzie. Jak chce zombiaków to idę na Dying light :E .

Edytowane przez z1k
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

zacząłem grać w tego singla (BLACK OPS 6 KAMPANIA) rozwiązałem te zagadki w safe-housie (z wyjątkiem nietoperzy bo juz mi sie nie chciało) i robie misje, przeciwnicy i strażnicy głupi jak but (w tej materii jest totalna stagnacja od wielu lat w grach niestety) ale jakaś tam zabawa jest (pistolety są zbyt precyzyjne na dystans jak na moje oko, totalnie arcadowo to zrobili), graficznie mocno nierówny, np niektóre postacie i wnętrza swietnie wykonane a inne elementy wyglądają jak z epoki PS3 (np skały wokół naszego domu wyglądające jakby były zrobione z pogniecionego kartonu pomalowanego błyszczącą farbą)

Edytowane przez Oldman
Opublikowano (edytowane)

To chyba by było na tyle. RIP BO6. Świetny start ale dalej było gorzej. Słaby kontent, rozmycie tożsamości gry pierdyliardem kolorowych skinów, utrata klimatu. Ciasne mapy, trzymający za mordę SBMM. 

 

Dla mnie to koniec tej gry. Umarła. BO7 za rogiem ale w tym roku już go nie kupię. Battlefield 6 jest lepszy.

 

a97tfc.jpg.2d2469c0aeb75977705cf5a3e37057aa.jpg.e39f0ee0ec062df0fdc8d080b21d5619.jpg

Edytowane przez Funky Koval
Opublikowano

Nie zdążyłem przejść całej kampanii w BO6 za frajer :), ale muszę przyznać, że pomimo typowego dla CoD chaosu i jak na mój gust zbyt Doomo- czy też quako-podobnej rozgrywki (aczkolwiek dawniej, z respawnami wrogów, było jeszcze gorzej) bardzo brakuje mi takich singlowych, mniej lub bardziej liniowych shooterów, zwłaszcza w klimatach militarnych. Owszem, etap z halucynacjami był przegięty (przekokszony zwłaszcza jeden mini-boss, pozostali w sumie też, choć tu już nie ze względu na trudność, ale na klimat), typowo skradankowy w kasynie irytujący... ale i tak szkoda, że juz takie gry nie powstają.

 

Ja rozumiem, że w segmencie indie trudno byłoby o filmowe akcje i fabułę (aczkolwiek o fabułę w ogóle już nie, o klimat tym bardziej), ale zagrałbym w końcu w coś, co nie jest FPP rogalem... - skoro rynek AAA kompletnie niedomaga (albo trzyma od 10-15 lat ceny z d... - patrz seria CoD :/).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...