Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 864
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, Kris194 napisał(a):

Niestety nie ma szans, to nadchodzące GTA to pod względem klimatu 1:1 to czego wiele osób ma dość już z YouTube/tiktok/insta. Poziom absurdu jest obecnie tak olbrzymi, że już nawet nie ma czego parodiować. Podoba mi się to wszystko od strony technicznej ale klimatu kompletnie w tym nie czuję. Jarać to się może tym będą małolaty ale niezbyt długo bo i oni/one z takich klimatów wyrosną.

Na haslo "klimacik" w grach, powinienes za kare miec zapetlonego griftera Kiszaka na zmiane z Arkadikussem na 12h ciagiem.

 

Jest rok do premiery, jedynie wiadomo jakie sa miejscowki, zarys fabuly i ze to czasy wspolczesne na pelnej z calym tego dobrodziejstwem i przeklenstwem.

 

Moze i w V nie do konca siadlo, ze bylo 3 totalnie roznych bohaterow, ale historia byla dosc spojna, misji bylo duzo i urozmaicone. Ja jedynie licze na to, ze tutaj glowna fabula bedzie na grubo powyzej 30h, a pobocznego kontentu na dobre +100h zabawy. Online swoja droga.

Edytowane przez ryba
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ja chciałbym aby to oddało klimat RDR2 czy choćby GTA4 gdzie fabuła jest bardziej poważna niż infantylna. No ale do tego raczej nie dojdzie. Mam nadzieję że RDR3 jak będzie to da mi to czego chcę, choć GTA VI pewnie ogram, może nie na premierę ale ogram :)  

Nie ma szans.

 

Dobrze będzie jak nie będzie jeszcze bardziej heheszkowe niż 5.

  • Like 1
Opublikowano
44 minuty temu, kanon7 napisał(a):

lucii.jpg

@Kris194  możesz już zmienić sobie avatar, na bardziej aktualny ;)

Piekna odklejka, niektorzy jak widac po trailerze juz wiedza wszystko o grze i oceniaja ;D

46 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Serio oni robią taką dogłębną analizę trailera gdzie nawet nie widomo czy to był faktyczny gameplay? Ludziom to już ganc palma odbija na punkcie tej gry. 

Tak byl i robia ;) Nie pierwszy i ostatni raz.

38 minut temu, Jinx napisał(a):

Może faktycznie tam są jakieś pokłady wiedzy, które dostrzeże się tylko analizując każdą klatkę :E

Jesli ktos ma pojecie o grafice jak oni to nie ma problemu z ocenianiem tego co widze ;)

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
22 minuty temu, kanon7 napisał(a):

a co ja pisałem w tym poście, że wiem o grze wszystko?

Ty nigdzie, przeciez to byla odp do osoby, ktora cytowales ;) @Kris194 ma niezla odklejke i zaburzenia.

42 minuty temu, SebastianFM napisał(a):

@slafec, oglądałeś film DF? Niby w którym miejscu twierdzą, że ten trailer to ściema?

Nie ogladal, przeciez to od razu widac.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, userKAMIL napisał(a):

Moim zdaniem przyzwyczailiśmy się do byle jakości w kwestii grafiki. Ostatnie kilka lat to gry serwujące nam totalnie kupiastą oprawę graficzną rodem z 2015r, słabe tekstury, rozmycia, a to wszystko okraszone kilkoma promieniami RT. Czare goryczy przelał u mnie Indiana, gdzie dostaliśmy cholerne wymagania i graficzny powrót do przeszłości, ale do rzeczy. 

Kiedy już po kilkunastu takich grach widzimy coś nowego, gdzie komuś chciało się poświęcić czas i dopracować, to nagle odrzucamy rzeczywistość i tworzymy własną.

Edytowane przez Totek
  • Upvote 2
Opublikowano

Przecież klimatu to już GTA V nie miało :E Gierka robiona pod młodych, a tryb online to okazał się jednym wielkim cringem :E 

 

VI będzie raczej kontynuacją, nie mówię że złą, ale na poważne klimaty nie ma co liczyć. GTA IV i RDR2 to zupełnie inny target.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

To jaka będzie fabuła nie dowiemy się dopóki gra nie wyjdzie ale po drugim trailerze jestem pozytywnie nastawiony. W V był ten problem, że to były 3 różne dosyć krótkie historie, które gdzieś tam się przeplatają ale trzeba oddać, że akurat same misje były dużo bardziej różnorodne i z jajem niż to było w 4. Zresztą widać było to już w The Ballad of Gay Tony. Co do VI to tu widać, że gra będzie skupiona na relacji między głównymi bohaterami co już jest na duży plus bo w piątce każdy z trójki miał swoje zadania i jedynie w napadach była jakaś współpraca. Optymizmem napawa mnie też przeskok jeżeli chodzi o fabułę względem RDR a dwójką.

 

A z takich małych zmian w końcu chciałbym, żeby główny samochód był do zmiany na stałe, bardzo mi nie pasował ten pickup Trevora i Buffalo do Franklina.

 

@galaktyW sumie to żadne kolejne GTA nie było kontynuacją poprzedniego

Edytowane przez KamcioGF
Opublikowano

Po trailerach GTA widać w którą stronę świat zmierza.

Ciekawe czy dowiozą.

Ciekawy tez jestem czego ludzie oczekują po tej grze.

 

Graficznie pewnie dopiero na PC zobaczymy co oni tam upichcili.

Hype jak przy CP2077

  • Like 1
Opublikowano

Wygląda i nie wygląda. GTA 6 zdecydowanie lepszy poziom graficzny na razie przestawia.

 

 

Obejrzałem sobie ten nowy Trailer no i jakiś tam klimacik GTA jest. No i muzyczka dobrana dobrze.

Ciekawy jestem w którą stronę będzie bardziej ukłon, w stronę nowych graczy czy raczej weteranów z 40 na karku.

 

A może 3 opcja.

Zróbmy po prostu kolejne wypasione GTA.

Mam nadzieje ze tego się trzymają.

Opublikowano
14 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Nie masz pojęcia jak wygląda GTA VI. Ja nie widzę tam ani sekundy gameplay. A oni sobie mogą pisać, że tam nawet 99% to gameplay. Ja widzę cutscenki i nic więcej.

No nie mam, ale RS nigdy nie kłamało co do swoich gier wiec nie widzę powodu żeby teraz miało to robić.
Co równa się z tym ze gra będzie wygalować co najmniej tak dobrze jak ten nowy trailer.
A ten Trailer już wygląda o niebo lepiej niż Indiana Jones.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Lameismynameme serce bije tylko w jednym kolorze ❤️ 🤣😅
    • Obejrzałem sobie ponownie Vabank 2.   Film nadal wypada świetnie.   Poziom aktorstwa, pomysłowość i kunszt scenarzysty/ów, reżysera, oprawa muzyczna, wszystko jest na wysokim poziomie. Zdołowałem się po seansie potrójnie:  
    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...